Dzięki za odpowiedzi!!!
Bardzo interesujące, zwłaszcza ducnici!
Jutro lub we wtorek idę do banku i zanotowałem paragrafy...na wszelki wypadek.
Są to zresztą dwa umowy z 2012 roku, więc jesteśmy w środku okresu trwania.
Nowy bank lub kasa zjednoczona chce również pisemnego potwierdzenia, że bank faktycznie nas zwalnia,
pracownik dotychczas nie chciał tego zrobić, tylko kilkakrotnie zapewnił mi ustne zezwolenie i także
od razu wydrukował wysokość rekompensat za wcześniejsze spłaty.
Jutro będę nalegać na pisemne potwierdzenie.
I noelmaxim, byłoby pięknie, gdyby nas oni naprawdę natychmiast zwolnili, bez żadnego terminu. Wtedy druga sprawa
mogłaby natychmiast zostać załatwiona.
Więc teraz brzmi to wszystko zupełnie inaczej...
mam nadzieję, że oni jutro będą mieć takie samo zdanie!
jeśli nie... będzie walka i wtedy ponownie się odezwę albo napiszę, co się udało uzyskać, bo odpowiedzi tutaj naprawdę mi pomogły.
cześć i miłej niedzieli
Chris
Stop!
2012 brzmi dobrze, być może tutaj jest nawet możliwe odwołanie! Czyli, nie musiałbyś płacić rekompensaty za wcześniejszą spłatę i otrzymałbyś odsetki od swoich rat. W zamian musiałbyś płacić tylko oprocentowanie rynkowe, maksymalną stopę określoną w umowie, za rzeczywistą kwotę zaciągniętego
kredytu...
Jednak odsyłam Cię do innego wątku
Tam możesz umieścić informacje odnośnie oświadczenia o odwołaniu i inne dane, kiedy dokładnie została zawarta umowa, czy była zabezpieczona hipoteką itp.
Możesz złożyć oświadczenie o odwołaniu krótko po zakończeniu umowy i zapłaceniu rekompensaty. Wówczas masz prawo żądać zwrotu rekompensaty itd., jeśli odwołanie zostało uznane za skuteczne (sądowo)...
