Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Finansowanie bez wkładu własnego => moje przemyślenia dotyczące mieszkania w bloku.

Napisany przez NellyLady
Przymocowałem na niego hak.

Re: Finansowanie bez wkładu własnego => moje przemyślenia dotyczące mieszkania w bloku.

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć NellyLady, czy dane dochodowe zawarte w zeznaniach podatkowych są na tyle przekonujące, aby rozważyć pełne sfinansowanie.
Jednakże od samego początku musiałbyś wiedzieć, jakiego rodzaju działalność gospodarcza jest prowadzona, jaki jest jej udział w dochodach, jaki jest stosunek powierzchni mieszkalnej do powierzchni użytkowej. Czy działalność gospodarcza może zostać przekształcona w budynki mieszkalne poprzez rozbiórkę?
O ile tak, to można byłoby rozważyć nieruchomość przeznaczoną na własne potrzeby.
Moim zdaniem, inwestycja kapitałowa przy takich danych, jak powyżej, nie wchodzi w grę, ponieważ jako inwestor kapitałowy powinieneś także udowodnić posiadanie około 20% wartości zakupu jako wolne majątku. Czy masz taki majątek?
Co do ryzyka: Jeśli jednostkę użytkową można łatwo przekształcić w mieszkania, uważam, że ryzyko w tej lokalizacji jest całkowicie znośne.

Re: Finansowanie bez wkładu własnego => moje przemyślenia dotyczące mieszkania w bloku.

Napisany przez NaTwoim13
@Bankkaufmann
Co chcesz osiągnąć publikując takie posty???
Ona ma jedynie 8 000 euro wkładu własnego, którego nie chce wykorzystać, pytasz o 20% kapitału własnego przy inwestycji kapitałowej, którego nie posiada nawet przy własnym wykorzystaniu! Gdyby miała 20% wkładu własnego, Sparkasse - przynajmniej tak pisze - już by uczestniczyła w tym przedsięwzięciu.
Finansowanie w całości 370 000 euro plus 10% kosztów dodatkowych, kto mógłby to sfinansować będąc przedsiębiorcą z zyskiem netto po podatkach w wysokości 3 000 euro? Kto??
I znowu te sprawdzalne!! Co w takiej wypowiedzi można sprawdzić? Mogę wszystko sprawdzić, ale decydujące jest to, czy to jest możliwe do zrealizowania!!!!! O mężczyzno, naprawdę!!!
Jeśli tu nie da się udowodnić użytkowania własnego, to tym bardziej inwestycja kapitałowa nie wchodzi w grę!
Demontaż, udziały handlowe w domu, przekształcenie jednostki handlowej po prostu w powierzchnię mieszkalną, to wszystko jest zupełnie bezsensowne do rozważenia.

Re: Finansowanie bez wkładu własnego => moje przemyślenia dotyczące mieszkania w bloku.

Napisany przez Ex-Studentin
Hej NellyLady,
mam kilka pytań odnośnie Twojego wpisu:
Czy kwota 3k netto jest już po odjęciu składek zdrowotnych? Czy jesteś prywatnie ubezpieczona czy dobrowolnie ubezpieczona ustawowo?
Jakie bieżące koszty ponosisz związane z prowadzeniem działalności, które musiałabyś pokryć w przypadku choroby?
Czy otrzymujesz jakieś świadczenia w przypadku choroby lub bezrobocia?
Jakie masz doświadczenie przed rozpoczęciem działalności własnej? Czy masz doświadczenie w innych zawodach?
Dlaczego poniosłaś takie wysokie koszty związane z edukacją? (6,5 roku studiów bez żadnych dodatkowych źródeł dochodu?)
Nawet jeśli już spłaciłaś 80k (w ciągu ostatnich 3 lat?), to na Twoim miejscu nie zaciągałabym na razie żadnych dodatkowych zobowiązań. 3k netto z działalności własnej jest przyzwoitą kwotą, ale nie rewelacyjną. Mój ojciec miał na początku swojej działalności świetne dochody, ale kilka lat później stopniowo tracił klientów, więc teraz bez ustawowego emerytury nie mógłby utrzymać domu. 3 dobre lata w dobrze rozwijającej się gospodarce nie gwarantują stabilnej sytuacji Twojego biznesu. Na kwotę 370k bez żadnego kapitału własnego włosy stają mi dęba.
Zwłaszcza że przy 370k i finansowaniu na 110% (którego i tak nie dostaniesz od banku) miałabyś przez 20 lat comiesięczną ratę około 2.000€. A to jeszcze bez uwzględnienia ubezpieczeń, prądu czy ogrzewania. Przelicz dla siebie kilka scenariuszy:
https://www.zinsen-berechnen.de/kreditrechner.php
Na Twoim miejscu najpierw oszczędziłabym większą sumę na kryzysową sytuację, zainwestowała pieniądze na giełdzie i pomyślała o nieruchomości dopiero wtedy, gdy Twoja działalność nadal będzie się dobrze rozwijać.
Pozdrowienia
Była studentka

Re: Finansowanie bez wkładu własnego => moje przemyślenia dotyczące mieszkania w bloku.

Napisany przez nexttry
To już kolejny taki przypadek... Ten jest na tyle jednoznaczny, że nie trzeba nawet głębiej myśleć. Ponad 400 000 kredytu bez wkładu własnego przy dochodzie netto 3 000, a do tego jeszcze osoba samozatrudniona (gdzie 3 000 to naprawdę mało) ... Nigdy. Nawet jeśli ktoś sfinansuje, to jest to czysty samobój. Zainteresowanie byłoby dosyć niskie nawet przy 110% finansowaniu. Przepraszam autora wątku za proste słowa.

Re: Finansowanie bez wkładu własnego => moje przemyślenia dotyczące mieszkania w bloku.

Napisany przez NaTwoim13
NellyLady także zapytała o lub, co oznacza, że analizuje to pytanie z pewnym zainteresowaniem. Odrzucam pomysł na mniejszą inwestycję kapitałową w postaci nieruchomości do wynajęcia.

Jeśli będziemy mieli więcej informacji, można rozważyć zakup mniejszej nieruchomości do własnego użytku. Jednakże koszty dodatkowe związane z zakupem powinny być pokryte samodzielnie.

Re: Finansowanie bez wkładu własnego => moje przemyślenia dotyczące mieszkania w bloku.

Napisany przez NellyLady
zakończony

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata