- śr lut 01, 2017 5:44 pm
Witajcie.
Krótka sytuacja. Proszę, nie dyskutujcie na razie o braku kontroli lub warunkach życia. Sami wiemy, że to nie jest optymalne.
Dochód netto wraz z moją żoną i zasiłkiem rodzinym wynosi prawie 4000 € (ja 2385 €, żona 1385 €, zasiłek rodzinny 192 €).
Dokładnie 2 lata temu wzięliśmy kredyt w wysokości 45000 € (refinansowanie i zakup nowego samochodu). Spłacamy go regularnie 650 € miesięcznie, kredyt jest jeszcze na czas do 05/2022.
Karta kredytowa jest przekroczona o 10000 €, a saldo konta bieżącego waha się pod koniec miesiąca między -3000/3200 €.
Dodatkowo mamy jeszcze 2 małe kredyty (50 € i 88 €) oba spłacane do lutego/marca 2018 roku.
Po odjęciu wszystkich stałych kosztów (czynsz, abonamenty telefoniczne, ubezpieczenia, opłata abonamentowa za telewizję itp.) pozostaje nam około 1600 €.
Teraz moje przemyślenia.
Mamy zlecenie stałe w wysokości 500 € na kartę kredytową w celu jej spłacenia. Jednak z tych 500 € pozostaje tylko 350-380 € do spłaty ze względu na odsetki.
Niestety, często zdarza się, że pod koniec miesiąca musimy sięgać po kartę kredytową. Dlatego przesyłamy przekazy quasi na kwotę 500 €, aby a) pokryć odsetki i b) trzeba przelać co najmniej 2% kwoty kredytu, aby ostatecznie znaleźć się znowu przy maksymalnych 10000 €.
Zwłaszcza teraz działa to przez 3-4 miesiące, a coś się psuje. Trzeba znowu coś odłożyć ze oszczędności i znowu stoimy na granicy kredytowej.
Ale nic jeszcze nie zostało zrobione na koncie bieżącym!
Teraz moje przemyślenia.
Sprzedam nasz samochód. Cena sprzedaży powinna wynieść od 15000 do 15500 € (Seat Leon ST rocznik 11/2013). Za te pieniądze mógłbym natychmiast spłacić kartę kredytową, konto bieżące i oba małe kredyty, i nie ponosić już obciążenia odsetkami w wysokości około 150-160 € miesięcznie za obie konta. Zlecenie stałe mogłoby zostać usunięte.
Czyli dodatkowe 500 € + 50 € + 88 € = 638 €
Oczywiście teraz potrzebujemy samochodu.
Jeśli teraz zdecydowałbym się na Leasing samochodu, kosztowałby nas to 300-350 € miesięcznie przez 48 miesięcy. Mimo to wciąż oznacza to dodatkowo około 300 € miesięcznie, które a) można oszczędzać lub używać bez obaw, gdy sytuacja zacznie się komplikować. Bez myśli: Cholera, znów nic nie spłacamy.
Chociaż nie wiem, czy otrzymamy umowę Leasingu z historią kredytową.
kredyt w wysokości 15000 € byłby prawie tak samo drogi.
Jednak z nowym samochodem miałbym na 48 miesięcy spokój przed dużymi naprawami itp., co mam znowu od listopada 2017, ponieważ gwarancja na nasz obecny samochód wygasa.
Wielu teraz będzie załamywać ręce. Ale myślę, że są gorsze przypadki
Pozdrowienia
Daniel
Krótka sytuacja. Proszę, nie dyskutujcie na razie o braku kontroli lub warunkach życia. Sami wiemy, że to nie jest optymalne.
Dochód netto wraz z moją żoną i zasiłkiem rodzinym wynosi prawie 4000 € (ja 2385 €, żona 1385 €, zasiłek rodzinny 192 €).
Dokładnie 2 lata temu wzięliśmy kredyt w wysokości 45000 € (refinansowanie i zakup nowego samochodu). Spłacamy go regularnie 650 € miesięcznie, kredyt jest jeszcze na czas do 05/2022.
Karta kredytowa jest przekroczona o 10000 €, a saldo konta bieżącego waha się pod koniec miesiąca między -3000/3200 €.
Dodatkowo mamy jeszcze 2 małe kredyty (50 € i 88 €) oba spłacane do lutego/marca 2018 roku.
Po odjęciu wszystkich stałych kosztów (czynsz, abonamenty telefoniczne, ubezpieczenia, opłata abonamentowa za telewizję itp.) pozostaje nam około 1600 €.
Teraz moje przemyślenia.
Mamy zlecenie stałe w wysokości 500 € na kartę kredytową w celu jej spłacenia. Jednak z tych 500 € pozostaje tylko 350-380 € do spłaty ze względu na odsetki.
Niestety, często zdarza się, że pod koniec miesiąca musimy sięgać po kartę kredytową. Dlatego przesyłamy przekazy quasi na kwotę 500 €, aby a) pokryć odsetki i b) trzeba przelać co najmniej 2% kwoty kredytu, aby ostatecznie znaleźć się znowu przy maksymalnych 10000 €.
Zwłaszcza teraz działa to przez 3-4 miesiące, a coś się psuje. Trzeba znowu coś odłożyć ze oszczędności i znowu stoimy na granicy kredytowej.
Ale nic jeszcze nie zostało zrobione na koncie bieżącym!
Teraz moje przemyślenia.
Sprzedam nasz samochód. Cena sprzedaży powinna wynieść od 15000 do 15500 € (Seat Leon ST rocznik 11/2013). Za te pieniądze mógłbym natychmiast spłacić kartę kredytową, konto bieżące i oba małe kredyty, i nie ponosić już obciążenia odsetkami w wysokości około 150-160 € miesięcznie za obie konta. Zlecenie stałe mogłoby zostać usunięte.
Czyli dodatkowe 500 € + 50 € + 88 € = 638 €
Oczywiście teraz potrzebujemy samochodu.
Jeśli teraz zdecydowałbym się na Leasing samochodu, kosztowałby nas to 300-350 € miesięcznie przez 48 miesięcy. Mimo to wciąż oznacza to dodatkowo około 300 € miesięcznie, które a) można oszczędzać lub używać bez obaw, gdy sytuacja zacznie się komplikować. Bez myśli: Cholera, znów nic nie spłacamy.
Chociaż nie wiem, czy otrzymamy umowę Leasingu z historią kredytową.
kredyt w wysokości 15000 € byłby prawie tak samo drogi.
Jednak z nowym samochodem miałbym na 48 miesięcy spokój przed dużymi naprawami itp., co mam znowu od listopada 2017, ponieważ gwarancja na nasz obecny samochód wygasa.
Wielu teraz będzie załamywać ręce. Ale myślę, że są gorsze przypadki
Pozdrowienia
Daniel