- pn maja 15, 2017 1:47 pm
Cześć Kochani Użytkownicy Forum Finansowego,
Nazywam się Jens, mam 33 lata i mieszkam w pięknym Sarlandzie. Od pewnego czasu zastanawiam się nad zakupem nieruchomości, ale chciałbym pozostać w moim regionie. Jednak ceny tutaj w porównaniu do 3-4-5 lat temu eksplodowały, co mnie niepokoi. Zwróciłem się już o radę do banku, ale czuję się trochę źle doradzony, ponieważ nie otrzymałem jasnej wskazówki co do tego, na co mnie stać.
Więc zacznę; Chciałbym kupić lub zbudować Dom, najlepiej o powierzchni około 140mkw+ z piwnicą i ogrodem o powierzchni 200-300mkw. Obecnie mieszkam w mieszkaniu w domu rodziców, za które nie płacę czynszu. Mam również partnerkę życiową, z którą jeszcze nie mieszkam razem. Oczywiście sytuacja się zmieni, jeśli kupimy lub zbudujemy Dom, ale chciałbym ją wyłączyć z finansowania, ponieważ osobiście zawsze jestem trochę pesymistyczny, jeśli chodzi o rynek pracy i byłoby wspaniale, gdyby jedno z nas mogło finansować Dom samodzielnie, jeśli któryś z nas straci pracę, aby uniknąć katastrofy.
Moje dane:
Wiek: 33 lata
Zawód: Programista w Luksemburgu
Finanse: 150.000€ umowa oszczędnościowa na budowę
(Aktualnie nazbierałem 45.000€, teoretycznie byłaby ona do wypłaty w tym roku, myślałem również o wypłacie, ale niestety nie wiem, czy przyniesie mi to korzyści czy straty.)
Dochód: ~2800€ netto miesięcznie bez dodatków ani premii.
(Zazwyczaj wynosi to około 40.000€ netto na koniec roku, ale chciałbym wyłączyć to z finansowania).
Kapitał własny: ~20.000€
Nie mam długów. Moje jedynie wydatki na ubezpieczenia, samochód, paliwo, siłownię, telefon itp. wynoszą około ~500€ miesięcznie, zazwyczaj moje osobiste wydatki, jeśli niczego wielkiego nie kupuję, wynoszą około ~600€ miesięcznie, oczywiście wiem, że jako właściciel domu wzrosną.
Jeśli to istotne, moja partnerka ma również 33 lata i jest ratownikiem medycznym w Bundeswehrze jako starszy chorąży z dochodem około 2000-2200€. Nie ma jednak znaczącego kapitału własnego, ale ma 9-letniego syna.
Teraz zwracam się do Was i będę wdzięczny za wszelkie wskazówki, jak powinienem postępować w mojej sytuacji wyjściowej. Co byłoby lepsze, kupować czy budować? Obecnie ceny są praktycznie takie same. Czy powinienem podpisać drugą umowę oszczędnościową na budowę czy zwiększyć kwotę, czy powinienem ją wypłacić czy nawet odroczyć? (Ponieważ obecnie otrzymuje się zazwyczaj wyższe odsetki w umowie oszczędnościowej na budowę niż przy finansowaniu - Przepraszam, jeśli mówię coś nieprawdziwego.)
Bardzo chętnie przyjmę wszelkie opinie.
Dziękuję!
Nazywam się Jens, mam 33 lata i mieszkam w pięknym Sarlandzie. Od pewnego czasu zastanawiam się nad zakupem nieruchomości, ale chciałbym pozostać w moim regionie. Jednak ceny tutaj w porównaniu do 3-4-5 lat temu eksplodowały, co mnie niepokoi. Zwróciłem się już o radę do banku, ale czuję się trochę źle doradzony, ponieważ nie otrzymałem jasnej wskazówki co do tego, na co mnie stać.
Więc zacznę; Chciałbym kupić lub zbudować Dom, najlepiej o powierzchni około 140mkw+ z piwnicą i ogrodem o powierzchni 200-300mkw. Obecnie mieszkam w mieszkaniu w domu rodziców, za które nie płacę czynszu. Mam również partnerkę życiową, z którą jeszcze nie mieszkam razem. Oczywiście sytuacja się zmieni, jeśli kupimy lub zbudujemy Dom, ale chciałbym ją wyłączyć z finansowania, ponieważ osobiście zawsze jestem trochę pesymistyczny, jeśli chodzi o rynek pracy i byłoby wspaniale, gdyby jedno z nas mogło finansować Dom samodzielnie, jeśli któryś z nas straci pracę, aby uniknąć katastrofy.
Moje dane:
Wiek: 33 lata
Zawód: Programista w Luksemburgu
Finanse: 150.000€ umowa oszczędnościowa na budowę
(Aktualnie nazbierałem 45.000€, teoretycznie byłaby ona do wypłaty w tym roku, myślałem również o wypłacie, ale niestety nie wiem, czy przyniesie mi to korzyści czy straty.)
Dochód: ~2800€ netto miesięcznie bez dodatków ani premii.
(Zazwyczaj wynosi to około 40.000€ netto na koniec roku, ale chciałbym wyłączyć to z finansowania).
Kapitał własny: ~20.000€
Nie mam długów. Moje jedynie wydatki na ubezpieczenia, samochód, paliwo, siłownię, telefon itp. wynoszą około ~500€ miesięcznie, zazwyczaj moje osobiste wydatki, jeśli niczego wielkiego nie kupuję, wynoszą około ~600€ miesięcznie, oczywiście wiem, że jako właściciel domu wzrosną.
Jeśli to istotne, moja partnerka ma również 33 lata i jest ratownikiem medycznym w Bundeswehrze jako starszy chorąży z dochodem około 2000-2200€. Nie ma jednak znaczącego kapitału własnego, ale ma 9-letniego syna.
Teraz zwracam się do Was i będę wdzięczny za wszelkie wskazówki, jak powinienem postępować w mojej sytuacji wyjściowej. Co byłoby lepsze, kupować czy budować? Obecnie ceny są praktycznie takie same. Czy powinienem podpisać drugą umowę oszczędnościową na budowę czy zwiększyć kwotę, czy powinienem ją wypłacić czy nawet odroczyć? (Ponieważ obecnie otrzymuje się zazwyczaj wyższe odsetki w umowie oszczędnościowej na budowę niż przy finansowaniu - Przepraszam, jeśli mówię coś nieprawdziwego.)
Bardzo chętnie przyjmę wszelkie opinie.
Dziękuję!