Re: Inwestycja kapitałowa - Dom lub mieszkanie oraz pytania dotyczące finansowania.
Napisany przez Mona64 -
- ndz maja 28, 2017 7:13 pm
Cześć wszystkim.
Rozważałem zakup małego mieszkania w celach inwestycyjnych. Przeglądałem różne mieszkania i zainteresowałem się jednym, które znajduje się w miejscu o bardzo dobrej możliwości wynajęcia (obecność uniwersytetu oraz centrum badawczego, do którego często przyjeżdżają ludzie poszukujący mieszkań). Jednakże jestem nowicjuszem i z pewnością jeszcze dość niedoświadczony.
W związku z tym rozmawiałem na ten temat z bankiem. Moje warunki finansowe zostały zaakceptowane. Niemniej jednak nie dostałem kredytu na to mieszkanie, ani od banku (ani od innych banków, do których mają dostęp), ponieważ mieszkanie było zbyt małe (35 mkw) i mimo dobrej możliwości wynajęcia, zbyt wiele mieszkań było w kompleksie, w którym się znajdowało (dwupiętrowy budynek z około 150 małymi mieszkaniami). Jest to dzielnica zamożna, gdzie zazwyczaj mieszkają studenci i pracownicy naukowi. Przedstawiciel banku zwrócił moją uwagę również na to, że przy tak dużej liczbie mieszkań, mogę zostać szybko przegłosowany podczas zgromadzeń, jeśli na przykład trzeba byłoby podjąć decyzję o remontach. Zapytałem także o to agenta nieruchomości, który powiedział mi, że obecnie składki na zasoby wynoszą 500 euro rocznie i w ciągu ostatnich lat przeprowadzono rozległe prace remontowe, takie jak wymiana ogrzewania, dachu i izolacji.
Cena tego mieszkania wynosiła około 50 000 euro z opłatami dodatkowymi. Zamiast tego zaproponowano mi skorzystanie z doradztwa w celu znalezienia alternatywnej formy inwestycji.
Teraz naprawdę nie wiem, co zrobić. Czy ten dobry pracownik banku próbuje mi coś wcisnąć? Czy ma rację, że generalnie mieszkanie nie jest dobrym pomysłem, czy to tylko w tej konkretnej sytuacji? Nie wiem także, czy mały Dom byłby lepszym pomysłem.
Czy macie jakieś sugestie i pomysły w tej sprawie?
Dziękuję.
Rozważałem zakup małego mieszkania w celach inwestycyjnych. Przeglądałem różne mieszkania i zainteresowałem się jednym, które znajduje się w miejscu o bardzo dobrej możliwości wynajęcia (obecność uniwersytetu oraz centrum badawczego, do którego często przyjeżdżają ludzie poszukujący mieszkań). Jednakże jestem nowicjuszem i z pewnością jeszcze dość niedoświadczony.
W związku z tym rozmawiałem na ten temat z bankiem. Moje warunki finansowe zostały zaakceptowane. Niemniej jednak nie dostałem kredytu na to mieszkanie, ani od banku (ani od innych banków, do których mają dostęp), ponieważ mieszkanie było zbyt małe (35 mkw) i mimo dobrej możliwości wynajęcia, zbyt wiele mieszkań było w kompleksie, w którym się znajdowało (dwupiętrowy budynek z około 150 małymi mieszkaniami). Jest to dzielnica zamożna, gdzie zazwyczaj mieszkają studenci i pracownicy naukowi. Przedstawiciel banku zwrócił moją uwagę również na to, że przy tak dużej liczbie mieszkań, mogę zostać szybko przegłosowany podczas zgromadzeń, jeśli na przykład trzeba byłoby podjąć decyzję o remontach. Zapytałem także o to agenta nieruchomości, który powiedział mi, że obecnie składki na zasoby wynoszą 500 euro rocznie i w ciągu ostatnich lat przeprowadzono rozległe prace remontowe, takie jak wymiana ogrzewania, dachu i izolacji.
Cena tego mieszkania wynosiła około 50 000 euro z opłatami dodatkowymi. Zamiast tego zaproponowano mi skorzystanie z doradztwa w celu znalezienia alternatywnej formy inwestycji.
Teraz naprawdę nie wiem, co zrobić. Czy ten dobry pracownik banku próbuje mi coś wcisnąć? Czy ma rację, że generalnie mieszkanie nie jest dobrym pomysłem, czy to tylko w tej konkretnej sytuacji? Nie wiem także, czy mały Dom byłby lepszym pomysłem.
Czy macie jakieś sugestie i pomysły w tej sprawie?
Dziękuję.