Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Co byście zrobili? Zawiesilibyście czy zwolniliście?

Napisany przez bartio
Cześć drodzy eksperci,
chciałbym zadać Wam pytanie początkującego, które może odnosić się do błędu w moim myśleniu.
Z góry zaznaczam: nienawidzę tematu ubezpieczeń z całego serca, dlatego nigdy się nimi nie interesowałem. Ale nic na to nie poradzę.
Ponieważ obecnie stawiam wszystko w moim życiu pod znakiem zapytania ze względu na osobistą i zawodową zmianę orientacji, starając się jak najwięcej przejąć we własne ręce, zyskać elastyczność i uniezależnić się, teraz to także jest duży punkt, który muszę teraz podjąć.
Od 2008 roku mam rentę Riester, którą karmię kwotą 70€/miesiąc. Data rozpoczęcia emerytury 01.01.2051 r
dzisiaj rozmawiałam z ubezpieczycielem, zbudowany kapitał wynosi obecnie prawie 6.900€ (w tym 1.300€ dopłaty od państwa).
(Dla uproszczenia kwoty zostały zaokrąglone)
Gwarantowana miesięczna renta: ok. 195€
Zysk z nadwyżkowej części: ok. 1€
Dotychczas uzyskana miesięczna renta: 196€
Miesięczne łączne świadczenie finansowe od momentu rozpoczęcia emerytury:
Przy stopie

Re: Co byście zrobili? Zawiesilibyście czy zwolniliście?

Napisany przez Malapascua

Więc to po prostu umowa oszczędnościowa, w której ubezpieczyciel stara się inwestować z zyskiem, uwzględniając swoje własne koszty i zyski.

Poprawne, ale z jedną różnicą:
- Są tam subsydia ze strony państwa, których nigdy nie otrzymasz, oszczędzając samodzielnie


Za 34 lata te 200 lub nawet 400€ nie będą nic warte.

To samo dotyczy pieniędzy, które odkładasz na bok.


Ponadto, muszę mieć nadzieję, że za 34 lata zabezpieczenie Riester nie będzie wliczane do emerytury państwowej, oraz że państwo dalej będzie udzielać wsparcia Riester.

Co powiesz na zaprzestanie płatności na Riester, jeśli rzeczywiście tak będzie? 70€ to przecież prawie nic.....


Co więc zalecilibyście mi w tym przypadku?
Kontynuować płatności: Wszystko jak dotychczas, ewentualnie zwiększyć składki.

Dokładnie.


Ja jasno skłaniam się do wypowiedzenia umowy. Choć stracę państwowe subsydia, otrzymam natychmiastową płynność, aby zainwestować wszystko w akcje (tylko stabilne firmy typu Coca-Cola, itp.). Z oszczędzonymi składkami będę rozwijać ten portfel w kolejnych latach.

Wyraźnie nigdy nie zajmowałeś się akcjami, w przeciwnym razie nie wpadłbyś na pomysł kupowania pojedynczych akcji.
Jeśli chcesz wypowiedzieć umowę, zainwestuj swoje pieniądze w edukację/studia. Odczytuję z twoich obecnych płatności, że zarabiasz raczej niewiele. To byłoby pierwsze, nad czym powinieneś popracować.

Re: Co byście zrobili? Zawiesilibyście czy zwolniliście?

Napisany przez domrepp
Moim poprzednikiem wydaje się być fanem Riestera...
Bartio, ja widzę to z różnych powodów zupełnie inaczej.
Oczywiście też nie zalecałbym Ci zwolnienia się pochopnie. Jednakże powinieneś pilnie dowiedzieć się o kilku aspektach. Do moich należą KOSZTY, tabele śmiertelności (w jakim wieku odzyskasz wpłacane środki i kiedy faktycznie zaczniesz osiągać zyski), elastyczność, czy chcesz/możesz płacić pełne składki na wsparcie przez całe życie (o ile to jest możliwe do oszacowania), cele finansowe itp. Były, jeśli dobrze pamiętam, dane o najnowszych liczbach, które przeczytałem na żądanie partii Die Linke, mówiące, że co najmniej 20% umów Riestera w Niemczech jest zawieszonych. Nie podano dokładnych danych na temat liczby anulowanych umów. Oczywiście ważne jest, jak również zostało wspomniane, że niektórzy po prostu nie mogli sobie pozwolić na kontynuowanie wpłat, a niekoniecznie winą za to jest produkt sam w sobie. Być może jednak niektórzy z nich zrozumieli po fakcie, że właściwie zawarli nonsensowne umowy!?!?
Oczywiście istnieją osoby o pewnych warunkach życiowych i także produkty od pewnych dostawców, dla których zakończenie umowy Riestera ma sens. Moim zdaniem jednak dla przeciętnego Kowalskiego, który chce oszczędzać na starość bez większego wysiłku, dużo szczęścia musi być potrzebne, aby znaleźć właściwą kombinację i nie po prostu zawrzeć drogi, zły produkt. Kto nie chce polegać na szczęściu, ten nie obejdzie się bez zdobywania wiedzy... i wtedy dochodzi się również do innych rozwiązań niż Riestera.

Re: Co byście zrobili? Zawiesilibyście czy zwolniliście?

Napisany przez florianmeier
Z obecnego punktu widzenia:
Jeśli grozi Ci tylko minimalne zabezpieczenie emerytalne jako renta, czyli dochód poniżej 2 500 EUR brutto przy 45 latach składkowych lub mniej, brak majątku, brak spodziewanej spadku, wtedy bym odpuścił Riester.
Przy dochodzie powyżej tego progu i dla osób z majątkiem, uważam, że Riester nie jest taki zły, zwłaszcza gdy wpłaca się rocznie 2 100 EUR pomniejszone o dopłatę. Oszczędności podatkowe są całkiem niezłe.
To, co jest złym w Riester, to oczekiwana długość życia przy rozpoczęciu pobierania emerytury. Dlatego: Przed rozpoczęciem emerytury wykorzystaj środki z konta Riester do spłaty nieruchomości (zawsze możliwe!) i w żadnym wypadku nie pobieraj renty.
Alternatywą jest plan oszczędnościowy w ETF-ach, ale musisz się nim sam zająć.

Re: Co byście zrobili? Zawiesilibyście czy zwolniliście?

Napisany przez domrepp

Przy dochodach powyżej pewnego poziomu i majątku, nie uważam Riester za tak złe, szczególnie jeśli rocznie wpłacasz 2 100 EUR po odliczeniu dodatków. Oszczędności podatkowe są całkiem niezłe.
Powiedziałem już, przy pewnych warunkach! Ale nawet wtedy można wciąż złapać okropną umowę. Ryzyko nie jest małe...
Co jest złe w Riester, to oczekiwana długość życia, którą uwzględnia się podczas rozpoczęcia emerytury. Dlatego: Przed rozpoczęciem emerytury wykorzystaj oszczędności Riester do spłacenia kredytu hipotecznego (zawsze to działa!) i nigdy nie bierz emerytury.
Moje zdanie! Katastrofa z mojego punktu widzenia to przewidywana długość życia. Często trzeba mieć ponad 100 lat!!! Wtedy musi to się zgadzać z kredytem hipotecznym. Większość ludzi prawdopodobnie spłaci większość kredytu hipotecznego tuż przed rozpoczęciem emerytury!
Alternatywą jest plan oszczędnościowy ETF, ale tam musisz za to sam zadbać.
Dokładnie o coś takiego miałem na myśli! Tylko tutaj potrzebne jest zaangażowanie własne!!!

............

Re: Co byście zrobili? Zawiesilibyście czy zwolniliście?

Napisany przez Malapascua

Mój poprzednik wydaje się być fanem Riester...

Nie, sam nie mam umowy Riester, tylko ze względu na obowiązek zwrotu środków w przypadku decyzji o nieprzebywaniu emerytury w Niemczech.


Było, jeśli dobrze pamiętam na wniosek Lewicy, w ostatnich dniach możliwe było zapoznanie się z najnowszymi danymi, które wskazują, że co najmniej 20% umów Riester w Niemczech jest zawieszonych.

W przeciwieństwie do Lewicy, uważam to za niewiele.

Re: Co byście zrobili? Zawiesilibyście czy zwolniliście?

Napisany przez domrepp
Rozumiem... brzmiało dla mnie tak.
Na pewno, jest to kilka milionów ludzi (o ile dobrze pamiętam, to ponad 3 mln), którzy po fakcie uważają za bezsensowne państwowo wspierane modele emerytalne z różnych powodów. Nie uważam tego za mało istotne i pozwala na pewne wnioski. Dodatkowo, nie znamy dokładnej liczby anulowanych umów. Prawdopodobnie jest ich więcej niż kilkaset.
Ale ok, ostatecznie każdy ma swoje zdanie. Ja tylko zalecam skrupulatne przemyślenie i zdobycie podstawowej wiedzy, niezależnie od tego, ile to potrwa i jak irytujące się to wydaje!!!!

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata