- śr cze 28, 2017 9:51 am
Cześć wszystkim.
Od wielu lat mam wykupione ubezpieczenie dodatkowe stomatologiczne. Teraz mój dentysta uważa, że konieczne jest przeprowadzenie większej interwencji w szczęce górnej i zaleca również pewne działania ortodontyczne z tym związane. Wysłałem mojemu ubezpieczycielowi dodatkowemu wyciąg z faktury, na co otrzymałem odpowiedź, że pokryją 70% kosztów po odliczeniu świadczenia od ubezpieczenia podstawowego itp. Następnie przesłałem rozszerzony wyciąg z faktury, zawierający informacje o zabiegach ortodontycznych, a otrzymałem ponownie informację, że pokryją koszty plomby kompozytowej. Bez żartów. Ponadto odmówili pokrycia kosztów zabiegu ortodontycznego związane z koronami i mostami w szczęce górnej, argumentując to moim wiekiem (o ile jestem młodszy, to GKV pokryłby również te koszty). Umowa nie zawiera jasno określonych świadczeń ortodontycznych, jednak otrzymałem informację, że możliwa byłaby dopłata w razie konieczności medycznej. Ponadto nie rozumiem ciągłego pisania w sprawie plomby kompozytowej. Osoby na miejscu udają, że są niewiadome, w sprawach wszystko decyduje centrala, ale ta jakoś tego nie rozumie. Ktoś ma jakiś pomysł? Dzięki.
Od wielu lat mam wykupione ubezpieczenie dodatkowe stomatologiczne. Teraz mój dentysta uważa, że konieczne jest przeprowadzenie większej interwencji w szczęce górnej i zaleca również pewne działania ortodontyczne z tym związane. Wysłałem mojemu ubezpieczycielowi dodatkowemu wyciąg z faktury, na co otrzymałem odpowiedź, że pokryją 70% kosztów po odliczeniu świadczenia od ubezpieczenia podstawowego itp. Następnie przesłałem rozszerzony wyciąg z faktury, zawierający informacje o zabiegach ortodontycznych, a otrzymałem ponownie informację, że pokryją koszty plomby kompozytowej. Bez żartów. Ponadto odmówili pokrycia kosztów zabiegu ortodontycznego związane z koronami i mostami w szczęce górnej, argumentując to moim wiekiem (o ile jestem młodszy, to GKV pokryłby również te koszty). Umowa nie zawiera jasno określonych świadczeń ortodontycznych, jednak otrzymałem informację, że możliwa byłaby dopłata w razie konieczności medycznej. Ponadto nie rozumiem ciągłego pisania w sprawie plomby kompozytowej. Osoby na miejscu udają, że są niewiadome, w sprawach wszystko decyduje centrala, ale ta jakoś tego nie rozumie. Ktoś ma jakiś pomysł? Dzięki.