- pt sie 11, 2017 8:23 am
W 2013 roku nabyliśmy nieruchomość (szeregówka, zbudowana w 97 roku) i obecnie jesteśmy zirytowani cenami, jakie obecnie są za nią żądane, ponieważ nie sfinansowaliśmy wcześniej kosztów remontu, co sprawiłoby, że bylibyśmy w okolicach obecnego poziomu sprzedaży domu. W ciągu ostatnich lat odnowiliśmy wiele rzeczy z naszych miesięcznych dochodów, ale na większe projekty potrzebujemy trochę więcej pieniędzy. Nie chcemy oszczędzać na to kolejne 20 lat, wtedy mielibyśmy już ponad 60 lat.
Dlatego w przyszłości chcemy przeprowadzić remont.
Jakie opcje znacie?
Jedyną opcją, jaką jako laik mogłem znaleźć w tym gąszczu, byłby kontrakt oszczędnościowy budowlany (np. LBS) z natychmiastowym przydziałem. Miesięczne raty byłyby nadal umiarkowane (ok. 200 euro), ponieważ byłyby rozciągnięte na długi okres. kredyt hipoteczny nie wchodzi w grę. Fikcyjne konto mieszkaniowe na końcu i podatek od czegoś, czego się nie otrzymuje bezpośrednio (przecież już to wcześniej otrzymałeś), mogą być czyste i sprawiedliwe, ale dla mnie nieuchwytne.
Będę wdzięczny za rekomendacje i wskazówki.
Pozdrawiam
Dlatego w przyszłości chcemy przeprowadzić remont.
Jakie opcje znacie?
Jedyną opcją, jaką jako laik mogłem znaleźć w tym gąszczu, byłby kontrakt oszczędnościowy budowlany (np. LBS) z natychmiastowym przydziałem. Miesięczne raty byłyby nadal umiarkowane (ok. 200 euro), ponieważ byłyby rozciągnięte na długi okres. kredyt hipoteczny nie wchodzi w grę. Fikcyjne konto mieszkaniowe na końcu i podatek od czegoś, czego się nie otrzymuje bezpośrednio (przecież już to wcześniej otrzymałeś), mogą być czyste i sprawiedliwe, ale dla mnie nieuchwytne.
Będę wdzięczny za rekomendacje i wskazówki.
Pozdrawiam