- sob sie 12, 2017 10:02 am
Cześć wszystkim,
Jestem całkowicie nowy w temacie i dopiero się zapoznaję. Aby uniknąć jeszcze większych strat finansowych, zainwestowałem obecnie 4000€ w Ginmonie, w grupie ryzyka 6, plus miesięczny depozyt. Dotychczas sukces jest niewielki, ale inwestycja jest przecież długoterminowa. Chciałem najpierw to przetestować, zanim zdecyduję się zainwestować więcej pieniędzy. lokaty terminowe i inne obecnie się nie opłacają, więc myślę o przeznaczeniu całej gotówki na moje ETF-y w Ginmonie.
Czy to byłoby niemądre, czy raczej rozsądne? Zbyt mało się na tym znam, żeby inaczej mądrze inwestować w akcje. To byłby najprostszy sposób, choć niekoniecznie z najwyższą stopą zwrotu. Mówimy o kwocie wciąż na poziomie niższym środkowych pięciocyfrowych €. Mam po trzydziestce, mam stałą pracę. Nie potrafię określić, czy mogę zainwestowane pieniądze zatrzymać na x lat. Jedynym powodem, który przychodzi mi do głowy, aby je odebrać, byłaby własna nieruchomość. W innym przypadku chciałbym, aby pieniądze pracowały dla mnie i nie musiałem się nimi martwić.
Dzięki za kilka sugestii.
Pozdrawiam
scj
Jestem całkowicie nowy w temacie i dopiero się zapoznaję. Aby uniknąć jeszcze większych strat finansowych, zainwestowałem obecnie 4000€ w Ginmonie, w grupie ryzyka 6, plus miesięczny depozyt. Dotychczas sukces jest niewielki, ale inwestycja jest przecież długoterminowa. Chciałem najpierw to przetestować, zanim zdecyduję się zainwestować więcej pieniędzy. lokaty terminowe i inne obecnie się nie opłacają, więc myślę o przeznaczeniu całej gotówki na moje ETF-y w Ginmonie.
Czy to byłoby niemądre, czy raczej rozsądne? Zbyt mało się na tym znam, żeby inaczej mądrze inwestować w akcje. To byłby najprostszy sposób, choć niekoniecznie z najwyższą stopą zwrotu. Mówimy o kwocie wciąż na poziomie niższym środkowych pięciocyfrowych €. Mam po trzydziestce, mam stałą pracę. Nie potrafię określić, czy mogę zainwestowane pieniądze zatrzymać na x lat. Jedynym powodem, który przychodzi mi do głowy, aby je odebrać, byłaby własna nieruchomość. W innym przypadku chciałbym, aby pieniądze pracowały dla mnie i nie musiałem się nimi martwić.
Dzięki za kilka sugestii.
Pozdrawiam
scj