- czw sie 24, 2017 9:18 am
Przesyłam serdeczne witaj dla wszystkich,
aktualnie jesteśmy kompletnie zagubieni w dżungli finansowania i mamy nadzieję, że tutaj otrzymamy trochę światła w tej sprawie. Z góry będziemy bardzo wdzięczni za wszelką pomoc.
Najpierw fakty:
- Obiekt: Stara kamienica, Wartość (określona przez naszego rzeczoznawcę i architekta) 160.000€, nasza cena 140.000€ (od prywatnej osoby)
- Koszty renowacji dla nas 90.000€, Nasza wkład własny oszacowany w planie remontu na 40.000€ (mój mąż ma drugą działalność gospodarczą jako stolarz i współpracuje tam z dwoma murarzami, stolarzem, kolejnym stolarzem i elektrykiem - dzięki temu możemy zrobić wiele prac własnym nakładem sił i otrzymujemy materiały budowlane znacznie taniej)
- Całkowity koszt wynosi więc 230.000€ plus 9.100€ kosztów dodatkowych pomniejszonych o 25.000€ z wkładu własnego = 214.100€
Finanse:
- On (34 lata), Urzędnik; 3500-3800€ netto
- Ona (33 lata), Pracownik sektora publicznego, na część etatu 800€ netto
Wkład własny 25.000€ + 40.000€ wkład własny
Brak długów i innych zobowiązań
Dwójka dzieci
Zasięgnęliśmy porady u naszego banku i pośrednika (interhyp) i najlepszą ofertę otrzymaliśmy od Banku DSL (w ramach programu KfW na własność mieszkalną 124) - Stopa porównawcza interhyp 2%, na 20 lat wiązania (10 lat z KfW), możliwe dodatkowe spłaty, co oznaczałoby, że po 20 latach z roczną dodatkową spłatą w wysokości 3000€ bylibyśmy spłacone (dodatkowe spłaty prawdopodobnie będą możliwe dzięki dodatkowej działalności mojego męża)
Dodatkowo mielibyśmy 5000€ na rozbiórkę starego domu na działce i około 10.000-15.000€ z programu Program rozwoju obszarów wiejskich od kraju (dokładną kwotę będziemy mogli sprawdzić dopiero w październiku)
Niedawno dowiedzieliśmy się o banku L-Bank. Podczas rozmowy telefonicznej z pracownikiem L-Bank obliczył nam, że najprawdopodobniej dostaniemy dofinansowanie. Nie jest jednak jasne, czy dotyczyć to będzie tylko zakupu domu czy również kosztów renowacji - maksymalna kwota to 192.000€. Umówiliśmy się na spotkanie konsultacyjne za dwa tygodnie, po naszych wakacjach.
W ramach finansowania z L-Bank potrzebny byłby kolejny kredyt. Dodatkowo, na L-Bank nie ma możliwości dodatkowych spłat, a oprocentowanie wynosi stałe 2%. Dofinansowanie przez L-Bank wyklucza inne płatności od kraju, więc wypadlibyśmy z programu ELR i po 15 latach wiązania nadal mielibyśmy sporo długów. Pojawia się zatem pytanie o kolejne finansowanie i sfinansowanie kosztów renowacji (przynajmniej częściowo lub w całości) - co rodzi nowe pytania...
Ogólne pytanie brzmi, które finansowanie okaże się ostatecznie tańsze? Oprocentowanie 0,5% z L-Bank wydaje się kuszące, ale jeśli dodatkowy kredyt i refinansowanie będą bardziej kosztowne, a dodatkowe dofinansowanie zostanie wyłączone - czy to naprawdę będzie opłacalne? Bez dobrego refinansowania wszystko wydaje się bardzo niepewne.
Gdzie moglibyśmy uzyskać pomoc w sprawie refinansowania? Nasz bank (Sparkasse) oczywiście chciałby sprzedać swoje kredyty hipoteczne (jedna mała umowa UG5-R jest już aktywna) i dlatego zaleca nam to podejście. Niestety, zbyt mało się w tym wszystkim znamy.
Jeśli moglibyśmy otrzymać tu kilka wskazówek, byłoby to bardzo pomocne. Serdeczne podziękowania!
aktualnie jesteśmy kompletnie zagubieni w dżungli finansowania i mamy nadzieję, że tutaj otrzymamy trochę światła w tej sprawie. Z góry będziemy bardzo wdzięczni za wszelką pomoc.
Najpierw fakty:
- Obiekt: Stara kamienica, Wartość (określona przez naszego rzeczoznawcę i architekta) 160.000€, nasza cena 140.000€ (od prywatnej osoby)
- Koszty renowacji dla nas 90.000€, Nasza wkład własny oszacowany w planie remontu na 40.000€ (mój mąż ma drugą działalność gospodarczą jako stolarz i współpracuje tam z dwoma murarzami, stolarzem, kolejnym stolarzem i elektrykiem - dzięki temu możemy zrobić wiele prac własnym nakładem sił i otrzymujemy materiały budowlane znacznie taniej)
- Całkowity koszt wynosi więc 230.000€ plus 9.100€ kosztów dodatkowych pomniejszonych o 25.000€ z wkładu własnego = 214.100€
Finanse:
- On (34 lata), Urzędnik; 3500-3800€ netto
- Ona (33 lata), Pracownik sektora publicznego, na część etatu 800€ netto
Wkład własny 25.000€ + 40.000€ wkład własny
Brak długów i innych zobowiązań
Dwójka dzieci
Zasięgnęliśmy porady u naszego banku i pośrednika (interhyp) i najlepszą ofertę otrzymaliśmy od Banku DSL (w ramach programu KfW na własność mieszkalną 124) - Stopa porównawcza interhyp 2%, na 20 lat wiązania (10 lat z KfW), możliwe dodatkowe spłaty, co oznaczałoby, że po 20 latach z roczną dodatkową spłatą w wysokości 3000€ bylibyśmy spłacone (dodatkowe spłaty prawdopodobnie będą możliwe dzięki dodatkowej działalności mojego męża)
Dodatkowo mielibyśmy 5000€ na rozbiórkę starego domu na działce i około 10.000-15.000€ z programu Program rozwoju obszarów wiejskich od kraju (dokładną kwotę będziemy mogli sprawdzić dopiero w październiku)
Niedawno dowiedzieliśmy się o banku L-Bank. Podczas rozmowy telefonicznej z pracownikiem L-Bank obliczył nam, że najprawdopodobniej dostaniemy dofinansowanie. Nie jest jednak jasne, czy dotyczyć to będzie tylko zakupu domu czy również kosztów renowacji - maksymalna kwota to 192.000€. Umówiliśmy się na spotkanie konsultacyjne za dwa tygodnie, po naszych wakacjach.
W ramach finansowania z L-Bank potrzebny byłby kolejny kredyt. Dodatkowo, na L-Bank nie ma możliwości dodatkowych spłat, a oprocentowanie wynosi stałe 2%. Dofinansowanie przez L-Bank wyklucza inne płatności od kraju, więc wypadlibyśmy z programu ELR i po 15 latach wiązania nadal mielibyśmy sporo długów. Pojawia się zatem pytanie o kolejne finansowanie i sfinansowanie kosztów renowacji (przynajmniej częściowo lub w całości) - co rodzi nowe pytania...
Ogólne pytanie brzmi, które finansowanie okaże się ostatecznie tańsze? Oprocentowanie 0,5% z L-Bank wydaje się kuszące, ale jeśli dodatkowy kredyt i refinansowanie będą bardziej kosztowne, a dodatkowe dofinansowanie zostanie wyłączone - czy to naprawdę będzie opłacalne? Bez dobrego refinansowania wszystko wydaje się bardzo niepewne.
Gdzie moglibyśmy uzyskać pomoc w sprawie refinansowania? Nasz bank (Sparkasse) oczywiście chciałby sprzedać swoje kredyty hipoteczne (jedna mała umowa UG5-R jest już aktywna) i dlatego zaleca nam to podejście. Niestety, zbyt mało się w tym wszystkim znamy.
Jeśli moglibyśmy otrzymać tu kilka wskazówek, byłoby to bardzo pomocne. Serdeczne podziękowania!