- wt paź 17, 2017 8:36 am
Cześć wszystkim. Przez mojego pośrednika otrzymałem trzy oferty na kredyt obciążeniowy i chciałbym uzyskać ocenę. Ogólnie jestem trochę niepewny, czy kredyt obciążeniowy ma obecnie sens, czy może lepiej trochę poczekać, ponieważ według Draghiego stopy procentowe powinny na razie pozostać tak niskie.
W naszej sytuacji:
Ja (38) jestem urzędnikiem na stałe, zarabiam netto 3300 euro. Moja żona (33) jest zatrudniona na pół etatu, również na stałe od wielu lat, zarabia netto 1800 euro (od stycznia, z powodu podwyżki, 2000 euro). Mamy dziecko prawie dwuletnie. Kolejne dziecko planowane jest na najbliższy rok lub następny rok, moja żona wtedy przejdzie na urlop macierzyński, a potem wróci do pracy, zarobki wtedy zależne od % etatu, od 1800 do 2000 netto. Nasza historia kredytowa jest czysta, nie mamy żadnych kredytów konsumenckich. Nasze punkty w Schufie wynoszą około 99,xx dla nas obojga.
Nasz Dom w zachodnim przedmieściu Kolonii zbudowaliśmy w 2012 roku, według szacunku kosztów budowy architekta, ceny zakupu działki i kolejnych inwestycji w wysokości 30000 euro (taras, podjazd itp.) w ciągu ostatnich lat wartość wynosi około 460000 euro.
Wówczas pożyczyliśmy na 10 lat 331000 euro (1 kredyt ratalny, bez wsparcia KfW), który kończy się pod koniec lutego 2021 roku. Byliśmy w PSD Bank w Kolonii. Pod koniec okresu stałych zobowiązań kwota pozostała wynosi 300000 euro. Ze względu na powyższe inwestycje dodatkowe wpłaty nie były możliwe. Chcielibyśmy w tym roku zacząć od niewielkiej kwoty. Obecnie miesięczna rata wynosi około 1270 euro. Radzimy sobie z tym bardzo dobrze.
Założyliśmy, że nasza docelowa rata wynosi 1350 euro, pomimo że teoretycznie z naszych dochodów moglibyśmy sobie na więcej pozwolić. Wolę jednak mieć pewien zapas.
Otrzymaliśmy następnie od marca 2021 roku następujące oferty:
1. kredyt całkowity w PSD Bank w Kolonii od marca 2021 roku: pożyczka w wysokości 297758 euro, na 20 lat, stopa spłaty 3,95%, nominalna 2,3%, efektywna 2,32%, możliwa coroczna nadpłata w wysokości 10000 euro, miesięczna rata 1550 euro. Na 20 lat dostępna jest tu niestety tylko wersja kredytu całkowitego.
W związku z docelową ratą PSD zaproponował:
2. 300000 euro, oprocentowanie 1,99%, spłata 3,45%, miesięczna rata 1350,00 euro, stałe na 15 lat, możliwa coroczna nadpłata w wysokości 10000 euro, pozostały dług: 118900,00 euro. Mimo oszczędności w porównaniu z poprzednią ofertą 200 euro miesięcznie, pozostaje znaczący pozostały dług.
Kolejna oferta od banku DSL:
3. 300000 euro, nominalnie 2,49, efektywnie 2,54, spłata 3%, miesięczna rata 1372 euro, na 20 lat związanie stóp procentowych, możliwa coroczna nadpłata w wysokości 10000 euro, pozostały dług 65700 euro.
Przy drugiej ofercie rozważyłbym ubezpieczenie pozostałego długu. W przypadku trzeciej oferty jestem nieco niezdecydowany.
Być może ktoś ma zdanie na ten temat. Pośrednik napisał, że pierwsza oferta jest bardzo korzystna w porównaniu. Myślę, że jeśli faktycznie warto, możemy zgodzić się na wyższą ratę.
W naszej sytuacji:
Ja (38) jestem urzędnikiem na stałe, zarabiam netto 3300 euro. Moja żona (33) jest zatrudniona na pół etatu, również na stałe od wielu lat, zarabia netto 1800 euro (od stycznia, z powodu podwyżki, 2000 euro). Mamy dziecko prawie dwuletnie. Kolejne dziecko planowane jest na najbliższy rok lub następny rok, moja żona wtedy przejdzie na urlop macierzyński, a potem wróci do pracy, zarobki wtedy zależne od % etatu, od 1800 do 2000 netto. Nasza historia kredytowa jest czysta, nie mamy żadnych kredytów konsumenckich. Nasze punkty w Schufie wynoszą około 99,xx dla nas obojga.
Nasz Dom w zachodnim przedmieściu Kolonii zbudowaliśmy w 2012 roku, według szacunku kosztów budowy architekta, ceny zakupu działki i kolejnych inwestycji w wysokości 30000 euro (taras, podjazd itp.) w ciągu ostatnich lat wartość wynosi około 460000 euro.
Wówczas pożyczyliśmy na 10 lat 331000 euro (1 kredyt ratalny, bez wsparcia KfW), który kończy się pod koniec lutego 2021 roku. Byliśmy w PSD Bank w Kolonii. Pod koniec okresu stałych zobowiązań kwota pozostała wynosi 300000 euro. Ze względu na powyższe inwestycje dodatkowe wpłaty nie były możliwe. Chcielibyśmy w tym roku zacząć od niewielkiej kwoty. Obecnie miesięczna rata wynosi około 1270 euro. Radzimy sobie z tym bardzo dobrze.
Założyliśmy, że nasza docelowa rata wynosi 1350 euro, pomimo że teoretycznie z naszych dochodów moglibyśmy sobie na więcej pozwolić. Wolę jednak mieć pewien zapas.
Otrzymaliśmy następnie od marca 2021 roku następujące oferty:
1. kredyt całkowity w PSD Bank w Kolonii od marca 2021 roku: pożyczka w wysokości 297758 euro, na 20 lat, stopa spłaty 3,95%, nominalna 2,3%, efektywna 2,32%, możliwa coroczna nadpłata w wysokości 10000 euro, miesięczna rata 1550 euro. Na 20 lat dostępna jest tu niestety tylko wersja kredytu całkowitego.
W związku z docelową ratą PSD zaproponował:
2. 300000 euro, oprocentowanie 1,99%, spłata 3,45%, miesięczna rata 1350,00 euro, stałe na 15 lat, możliwa coroczna nadpłata w wysokości 10000 euro, pozostały dług: 118900,00 euro. Mimo oszczędności w porównaniu z poprzednią ofertą 200 euro miesięcznie, pozostaje znaczący pozostały dług.
Kolejna oferta od banku DSL:
3. 300000 euro, nominalnie 2,49, efektywnie 2,54, spłata 3%, miesięczna rata 1372 euro, na 20 lat związanie stóp procentowych, możliwa coroczna nadpłata w wysokości 10000 euro, pozostały dług 65700 euro.
Przy drugiej ofercie rozważyłbym ubezpieczenie pozostałego długu. W przypadku trzeciej oferty jestem nieco niezdecydowany.
Być może ktoś ma zdanie na ten temat. Pośrednik napisał, że pierwsza oferta jest bardzo korzystna w porównaniu. Myślę, że jeśli faktycznie warto, możemy zgodzić się na wyższą ratę.