Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące wszystkich innych ubezpieczeń.

Re: Zawarcie umowy ubezpieczenia bez podpisu?

Napisany przez Kopka
Cześć,
potrzebuję porady dotyczącej zawarcia umowy ubezpieczenia.
Wykupiłem lub chciałem wykupić nowe prywatne ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej dla nas.
W tym celu skontaktowałem się drogą mailową z przedstawicielem firmy ubezpieczeniowej Basler i poprosiłem o przesłanie oferty.
Po krótkiej rozmowie telefonicznej z wspomnianym doradcą, otrzymałem drogą mailową ofertę oraz warunki ubezpieczenia, a dwa dni później pocztą dostałem odpowiednie broszury reklamowe.
Ponieważ chciałem zaakceptować ofertę, poinformowałem przedstawiciela drogą mailową o mojej intencji zawarcia umowy i poprosiłem o przesłanie dokumentów umowy do podpisania.
W odpowiedzi skontaktował się ponownie ze mną telefonicznie, chcąc poznać kilka istotnych szczegółów. Następnie poinformował mnie, że na wystarczające jest potwierdzenie mojej intencji zawarcia umowy drogą mailową. Przekazał to dalej do centrali, która ma przesłać mi polisę.
Ponownie za pośrednictwem e-maila wyraziłem moje życzenie zawarcia umowy i kilka dni później otrzymałem automatycznie wygenerowany list od firmy Basler, informujący mnie, że moja prośba została zaakceptowana, po czym potwierdzili, że od wskazanej daty rozpocznie się ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej między mną a firmą Basler.
A teraz moje pytanie: Co to znaczy?
Czy jestem staroświecki, oczekując, że umowa zostanie zawarta inaczej, a ja podpiszę ją swoim podpisem? Czy ta forma zawarcia umowy w ogóle ma ważność prawną?
Martwię się, czy w przypadku szkody ta umowa w ogóle będzie ważna?
Teoretycznie może być o dużo pieniędzy mowa, a ludzie zwykle stają się nastrojami do strać.
P. S. Polisy jeszcze nie otrzymałem, a umowa powinna zacząć obowiązywać 8.11.2017!

Re: Zawarcie umowy ubezpieczenia bez podpisu?

Napisany przez Hanomag
Jesteś naprawdę staromodny.
Gdzie jest problem?
Sprawdzasz tylko polisę pod kątem poprawności, i jeśli wszystko jest w porządku, to ją zatwierdzasz, a jeśli nie, możesz złożyć sprzeciw w ciągu 14 dni od otrzymania.
W tradycyjnym przypadku musiałbyś dodatkowo sprawdzić formularz. Ponadto tradycyjna procedura pochłania niepotrzebnie czas, papier i opłaty pocztowe.

Re: Zawarcie umowy ubezpieczenia bez podpisu?

Napisany przez Kopka
W międzyczasie udało mi się trochę bardziej rozwinąć.

Na początku myślałem o skontaktowaniu się z organizacją konsumencką, ale robią wszystko, aby utrudnić - np. nie mam możliwości zadzwonienia na numer premium żadnym z moich telefonów i chcą, aby tak pozostało - a 25€ za zwykły e-mail to dla mnie teraz zbyt dużo.

Jednak znalazłem pomoc w BaFin.

Chcę po prostu zacytować z bafin.de

Zgodnie z § 7 UFG towarzystwo ubezpieczeniowe jest zobowiązane poinformować ubezpieczonego w odpowiednim czasie przed złożeniem przez niego oświadczenia woli o zawartości umowy, włączając w to ogólne warunki ubezpieczenia, jak również wymagane przepisami rozporządzenia dotyczącego obowiązków informacyjnych (dalej: VVGInfoV) dane w formie tekstowej.
[...]
Pojęcie formy tekstowej jest zdefiniowane w § 126b Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym oświadczenie musi być złożone albo na dokumencie, albo w inny sposób nadający się do trwałego zapisania w postaci znaków pisanych. Biorąc to pod uwagę, zasadniczo należy przekazać ubezpieczonemu dokumenty papierowe. Jednak również płyta CD-ROM, pendrive lub podobne nośniki spełniają te wymagania, pod warunkiem że towarzystwo ubezpieczeniowe zapewniło, że ubezpieczony będzie mógł przeczytać informacje.
[...]
Ubezpieczenia zawarte telefonicznie są ważne. Może się jednak zdarzyć, że w tym przypadku nie zostały wypełnione obowiązki informacyjne określone w § 7 UFG. W takim przypadku ubezpieczonemu mogą przysługiwać roszczenia odszkodowawcze wobec towarzystwa ubezpieczeniowego.
[...]
(...)cały przebieg rozmowy konsultacyjnej powinien zostać spisany w protokole konsultacji i przekazany ubezpieczonemu. Spór budzi kwestia, czy protokół konsultacji musi być podpisany. Ze względów dowodowych ubezpieczony powinien jednak uprzeć się, aby protokół konsultacji był podpisany przez obie strony (towarzystwo ubezpieczeniowe i ubezpieczony). Jeżeli obowiązki konsultacyjne zostały z winy towarzystwa ubezpieczeniowego naruszone, to zgodnie z § 6 ust. 5 UFG jest on zobowiązany do odszkodowania ubezpieczonemu.

Wyjątki od obowiązku konsultacyjnego występują zgodnie z § 6 ust. 6 VVG w przypadku ryzyka dużej skali oraz umów zawartych za pośrednictwem maklera oraz umów zawartych na odległość zgodnie z § 312b Kodeksu cywilnego. W określonych okolicznościach ubezpieczony może zrezygnować z konsultacji i dokumentowania za pośrednictwem odrębnej pisemnej deklaracji (por. § 6 ust. 3 VVG).

Wygląda na to, że zawarcie umowy może odbyć się również w tej formie i poza telefonem można używać e-maila jako środka przekazu.

Ponieważ chodzi o umowę zawartą na odległość, obowiązek konsultacyjny nawet odpada, a nawet brak protokołu konsultacji wydaje mi się słuszny.

Teraz czekam tylko na polisę i po przeczytaniu przechowam ją.

Nie chcę rozpoczynać dyskusji meta, ale mój problem polega na tym, że żyjemy w środowisku silnie nacechowanym kapitalizmem, gdzie dla większości osób całkowicie w porządku jest, gdy każdy dąży jedynie do swojej korzyści osobistej, a jeśli ktoś daje się oszukać, to jest to problemem dotkniętej osoby, która po prostu powinna uważać.

Innymi słowy, wolałbym żyć w świecie, w którym mogę zostawić drzwi od domu otwarte, a zdrowy rozsądek nakazywałby, że tam nie wchodzi się bez zaproszenia, ale zamiast tego sam jestem winny, jeśli zostanę okradziony.

Dlatego zawsze mam supertwardy stosunek do reprezentantów branży finansowej i wolę zapytać pięć razy, niż po tym, jak już zapłaciłem za swoją naukę w przeszłości, dać się oszukać.

Re: Zawarcie umowy ubezpieczenia bez podpisu?

Napisany przez chrgor
Mogę bardzo dobrze zrozumieć.
Jestem tak old school, że chcę spotkać moich klientów osobiście, zanim podpiszą cokolwiek. Po prostu dlatego, że intuicja i chemia też muszą się zgadzać. W przeciwnym razie moim zdaniem współpraca nie ma sensu, ponieważ pieniądze i ochrona to nadal bardzo delikatne tematy, które powinny pozostać takie.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata