Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Finansowanie mieszkania własnościowego - tak/nie - szukam oceny/pomocy

Napisany przez Lucy183
Wszystkim dobry dzień,

Odkryłem to forum, już trochę przeczytałem jako niezarejestrowany i teraz postanowiłem zapytać o radę. Ponieważ absolutnie nie chcemy niczego pochopnie robić i chcemy rozważyć wszystko rozsądnie, mam nadzieję, że ktoś z was może dać nam radę na podstawie swojego doświadczenia lub wiedzy w naszej sytuacji.

Nasza sytuacja jest następująca: Mieszkamy od 14 lat w wynajmowanym mieszkaniu, które teraz ma być sprzedane przez właściciela. Na początku nie mieliśmy zainteresowania kupnem mieszkania, więc nie zastanawialiśmy się nad tym. Gdy jednak przyszedł czas na sprzedaż i musieliśmy się liczyć z koniecznością przeprowadzki, przyjrzeliśmy się dokładniej sytuacji na rynku i byliśmy bardzo zaskoczeni, jak wysoki już jest średni koszt najmu w naszej okolicy. Średni czynsz za 3-pokojowe mieszkanie wynosi tu od 650 do 800 euro. My płacimy obecnie 800 euro za 4-pokojowe mieszkanie - dla porównania. Mieszkanie znajduje się centralnie w mieście, z doskonałymi połączeniami komunikacyjnymi oraz autostradą ""za rogiem"". Drogę do pracy mojego partnera wynosi 1000 m, a moją 500 m. Do szkoły jest 200 m (2 domy dalej). Teraz dopiero zauważyliśmy, gdy rozejrzeliśmy się na rynku nieruchomości w naszej okolicy, że nie ma możliwości znalezienia czegoś porównywalnego (cena najmu + lokalizacja). Ponieważ otrzymaliśmy ponownie ofertę zakupu mieszkania - jest to ostatnie mieszkanie we wszystkich 6 jednostkach w budynku, które jest wystawione na sprzedaż - teraz poważnie zastanawiamy się, czy jest to wykonalne.

Co do mieszkania: Cena zakupu: 130.000 euro, w naszej okolicy koszty zakupu są ok. 9000 euro. Średnia cena zakupu w mieście wynosi przynajmniej 250.000 euro - poza miastem od 190-220.000 tysięcy euro.

Jeśli chodzi o nasze sytuację finansową:
Mój partner zarabia średnio 2289 euro netto (obliczyłem to na podstawie jego zarobków z ostatnich 12 miesięcy od października 2016 do października 2017 - otrzymuje 13. wynagrodzenie oraz różne dodatki miesięczne, takie jak premie za pracę w weekendy, gotowość itp. Pracuje w 90% jako menedżer w sektorze publicznym, więc jest w stanie pracować w pełnym wymiarze godzin, ale finansowo dotąd nie było to konieczne). Ja zarabiam tylko 584 euro netto, ponieważ dotychczas pracuję tylko w niepełnym wymiarze godzin, ale mogę w przyszłości pracować w pełnym wymiarze godzin w każdej chwili.

Nie jesteśmy małżeństwem - ale w tym roku możliwe, że (po 18 latach stałego związku) zdecydujemy się na to ""tak"" wzięcie. Umowy o pracę są na czas nieokreślony. Mój partner pracuje w swojej firmie od służby zastępczej w wieku 19 lat, teraz mamy obydwaj po 35 lat. Pracuję w mojej firmie od 4 lat, moje stanowisko pracy jest również bezpieczne w przyszłości, jestem drugą ręką mojego pracodawcy.

Mamy dwoje dzieci w wieku 18 i 12 lat - dlatego otrzymujemy 384 euro zasiłku rodzinengo. Nasz syn, 18-latek, jest w pierwszym etapie edukacji zawodowej i ma własne wynagrodzenie w wysokości 650 euro (po ukończeniu nauki za 1,5 roku chce studiować tutaj w mieście i chciałby nadal mieszkać „w domu”, co byłoby oczywiście korzystne, gdybyśmy mogli kupić mieszkanie).

Mamy już umówioną pierwszą wizytę konsultacyjną po świętach, ale jestem bardzo podekscytowany...

Wszystko w liczbach:
Zakup mieszkania: 130 000 euro
Koszty dodatkowe zakupu: 9 100 euro
Kapitał własny: obecnie 8 870,98 euro z bieżącej umowy oszczędnościowej mieszkaniowej, przydział w październiku 2019, przewidywane saldo w 2019 r. ok. 13 000 euro.
Czy można to uznać za kapitał własny, jeśli chodzi o kredyt, czy uwzględnić go, jeśli wskaźnik oszczędzania pozostanie taki sam?
Istnieją również inne umowy oszczędnościowe, umowa oszczędnościowa na zakupy z dotacji pracowniczej z obecnym saldem 1002 euro
Konta oszczędnościowe, dostępne środki pieniężne, z łącznym saldem 1600 euro
Oczywiście nie uwzględniamy konta oszczędnościowego dziecka
Czy dochód naszego syna będzie brany pod uwagę, a on sam sam siebie utrzymuje?

Dzisiaj, gdy wziąłem do ręki kalkulator domowy Sparkasse, byłem lekko zszokowany, ile banki liczą jako koszty domowe, koszty motoryzacyjne itp.
Koszty utrzymania poza kosztami mieszkania:
Gospodarstwo domowe 2 osobowe 1400 euro, każde dziecko 350 euro dodatkowo.
Koszty samochodu: 300 euro miesięcznie w ryczałcie.

Uważam to za nadmierne i od razu spojrzałem na wyciągi bankowe z ostatnich miesięcy i policzyłem, ile wydaliśmy, średnio było to prawie 400 euro na artykuły spożywcze i takie tam na 4 osoby... i to i tak było za dużo, w dużej mierze rzeczy, których nawet nie potrzebowaliśmy - zamrażarka pełna itp. Ubrania kupujemy z zniżką 50% dzięki pracy naszego syna. Poza tym, kto kupuje co miesiąc nowe ubrania... na pewno nie my. Hobby są również uwzględniane w ryczałcie, ale nie wydajemy na nie pieniędzy, nasze dzieci grają na pianinie i gitarze samodzielnie. Więc nie wiąże się to z żadnymi kosztami.

Nasze auto, którego w zasadzie nie potrzebujemy, pochłania co miesiąc w składki ubezpieczenia/podatku (łącznie) 55 euro + benzyna 60 euro = 115 euro.

Podsumowując:

Przychód gospodarstwa domowego:
Niezamężni
Tylko ja i partner: 2872 euro
Zasiłek rodzinny: 384
= 3256 euro netto
Jeśli dochód 1. dziecka jest brany pod uwagę + 650 euro

Po zawarciu małżeństwa dochód zwiększyłby się o 300 euro, ale ponieważ bylibyśmy w klasie podatkowej 3+5, może to skutkować zwrotem podatku, jeszcze nie policzyliśmy tego.

Mamy zobowiązania w postaci kredytu w wysokości 10 000 euro, równych 242 euro miesięcznie przez 4 lata - spłaciliśmy nimi stare drogie kredyty, kredyt samochodowy itp., ponieważ oprocentowanie było bardzo wysokie, wzięliśmy kredyt w banku z akceptowalnymi warunkamiJ

Przepraszam za ten długi tekst! Chciałem być szczegółowy... Myślę, że dzięki temu można lepiej ocenić sytuację.

Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby ktoś odpowiedział

Re: Finansowanie mieszkania własnościowego - tak/nie - szukam oceny/pomocy

Napisany przez NaTwoim13
Wspaniała sytuacja wyjściowa. Pozytywna opinia kredytowa jest zapewniona, mogę tylko zalecić zakup mieszkania, jeśli czuli się Państwo tam dobrze, również ze względu na krótkie trasy do pracy i znajome otocznie.
Umowa oszczędnościowa budowlana służy jako kapitał własny wraz z pożyczką związaną z umową oszczędnościową budowlaną. Umowa oszczędnościowa budowlana może być natychmiast wykorzystana do pośredniego finansowania. Spłaciłbym kredyt, wtedy pozostanie wystarczający kapitał własny na koszty dodatkowe przy zakupie, a z dodatkowym kapitałem własnym w wysokości 2 000-3 000 euro, stopa obciążenia kredytowego może być obniżona poniżej 90%, co pozwala uzyskać najlepsze warunki kredytowe.

Re: Finansowanie mieszkania własnościowego - tak/nie - szukam oceny/pomocy

Napisany przez HSV
Więc moim zdaniem za 130T dostajesz czteropokojowe mieszkanie w 6-mieszkaniowym bloku w centralnej lokalizacji za darmo..
Powodzenia

Re: Finansowanie mieszkania własnościowego - tak/nie - szukam oceny/pomocy

Napisany przez volltilger
Dlaczego mieszkanie jest tak tanie? Koniecznie sprawdź, czy w najbliższej przyszłości właściciele nie będą musieli ponieść dodatkowych inwestycji, czy gmina nie planuje remontu ulicy, na który będą musieli zgodzić się mieszkańcy? Remont dachu? ....
Czy dochody dzieci powinny być uwzględnione w finansowaniu, cóż, każdy może postępować według własnego uznania, ja nie jestem tego zdania. Moje dzieci mogą studiować i mieszkać, gdzie CHCĄ i nie muszą zostać u mamusi, aby spłacać kredyt na Dom.

Re: Finansowanie mieszkania własnościowego - tak/nie - szukam oceny/pomocy

Napisany przez Lucy183
Cześć i dobry wieczór,
dziękuję bardzo za odpowiedzi!
Co do ostatniego wpisu, chciałbym jednak od razu sprostować, że dochód naszego syna naturalnie nie powinien być uwzględniany w finansowaniu.. Jego przyszła sytuacja mieszkaniowa jest również całkowicie jego własną decyzją.


Co do pytania, czy dochód dzieci powinien być uwzględniony w finansowaniu, cóż, pozostawiam to każdemu, ja osobiście nie jestem tego zdania. Moje dzieci mogą studiować i żyć gdzie CHCĄ i nie muszą pozostawać u mamusi, żeby spłacać domek.

To zostało teraz całkowicie źle zinterpretowane, myślałem, że jasno się wyraziłem. Chodziło jedynie o to, że posiada on własny dochód i nie jest uwzględniany w pełnej kwocie kosztów utrzymania. Teraz mieliśmy także konsultację, w której to dokładnie uwzględniono w obliczeniach. Został od razu wyłączony. O to chodziło przecież w moim tekście.


Dlaczego mieszkanie jest takim okazją?

Być może dlatego, że nie zostało wybudowane wczoraj. Ponieważ mieszkamy w nim od lat, oczywiście wiele rzeczy jest już zużytych i dotychczas w samym mieszkaniu nic nie zostało zmienione. Dlatego na pewno konieczne będą pewne remonty, tapety lub ściany, podłoga - co można łatwo zrobić zarówno z instrukcją, jak i bez, na szczęście mamy kompetentne osoby w rodzinie. Ponadto nie trzeba tego robić od zaraz, gdy je kupimy, możemy na to poświęcić czas, gdy uznajemy, że jest czas na nową tapetę, możemy spokojnie planować itp. Łazienka i osobna toaleta są nadal wyposażone w zupełnie nowoczesne pomarańczowo-brązowe płytki - co oczywiście też kiedyś trzeba będzie zmodernizować.
Co do domu ogólnie, jest w bardzo dobrym i zadbany stanie, właściciel jest bardzo porządny, ba, nawet bardzo porządny. Rury wodociągowe zostały wymienione około 3 lata temu w całym domu, a część elewacji została ponownie ocieplona i pomalowana. Dom znajduje się przy ruchliwej ulicy głównej w dni robocze - więc jest całkiem głośno, gdy okna są otwarte - ale jesteśmy do tego przyzwyczajeni, nie przeszkadza nam. Jednak z tyłu panuje spokojna atmosfera, jest tam bardzo duży ogród, który chociaż nigdy nie jest używany, to także jest do kupienia. Nasz sąsiad, tuż obok nas, który już kupił mieszkanie i obecnie intensywnie je remontuje, planuje tam balkon.
Więc jest wystarczająco rzeczy, które powinny zostać zmodernizowane w mieszkaniu. Ponieważ sprzedający w pewnym sensie stanął przed decyzją, czy zrobi to sam, aby osiągnąć lepszą cenę sprzedaży, czy wygodnie sprzeda nam, a to już będzie naszym problemem - myślę, że w ten sposób kształtuje się atrakcyjna cena sprzedaży. Dodatkowo, mamy ogrzewanie elektryczne, które będziemy musieli usunąć.. Nasz sąsiad (tuż obok nas, ten sam układ mieszkania tylko lustrzane odbicie) pozbył się ogrzewania i podłączył je do istniejącego zbiornika na olej opałowy w ziemi - wszystko działa jak należy. Jednak ja bym raczej skłaniał się ku ogrzewaniu podczerwieni, ponieważ tutaj i tak nie jest zbyt zimno, a koszty ogrzewania elektrycznego były w akceptowalnym zakresie, nawet z tymi starymi urządzeniami, które stoją tutaj. Tak więc ogólnie rzecz biorąc... ktoś kto szuka mieszkania centralnie, który je oceni, zauważy, że jest głośno, stare ogrzewanie, byłby raczej zniechęcony... stąd pewnie ta cena I trochę bonusu za to, że mieszkamy tu od lat... to tyle co do okazji

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata