Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Baufinachfi
Cześć wszystkim,
Obecnie interesuje nas następujący temat.
Chodzi o ocenę zadłużenia banków.
Dane:
- Kredytobiorca: Zatrudniony (nielimitowany staż pracy od wielu lat), stanu wolnego, mieszka w własnym domu jednorodzinnym
- kredyt na Dom jest spłacany w wysokości około 1/3 dochodu
- Pozostałe zadłużenie wynosi około 60% wartości rynkowej (czyli około 40% można uznać za kapitał własny)
- kredyt na Dom ma około 25 lat
Ogólnie: Dobra zdolność kredytowa, brak długów konsumpcyjnych itp.

Kredytobiorca planuje zakupić małe mieszkanie na wynajem (czyli mieszkanie na cele inwestycyjne).
Kapitał własny wystarcza na pokrycie kosztów dodatkowych (około 10% ceny zakupu), reszta, czyli około 90% ceny zakupu, musi być pokryta przez bank.
Mieszkanie samo się opłaci (czyli przepływ pieniężny po odliczeniu wszystkich kosztów jest neutralny).
Co do pytań:
- Jak bank ocenia zadłużenie? (Ogólnie przeciążenie zadłużeniem)
- Czy jest to kryterium dyskwalifikujące, jeśli 33% dochodu jest już wykorzystywane na kredyt na własny Dom?
Będziemy wdzięczni za pomocne wskazówki.
Pozdrawiam
Baufinachfi

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Baufinachfi,
jeśli masz pytania dotyczące banku, którego oczekujesz, musisz nam go określić.
Zakładając, że mówimy o bankach, powinieneś być spokojny, jeśli masz wystarczającą liczbę do wyboru, szczególnie biorąc pod uwagę, że wynajem zwiększa twoje dochody. Absolutne kwoty mogą być nieco trudne do ogarnięcia, ale jeśli piszesz, że obecnie wydajesz 33%, a nowa rata pokryje się z dochodami z najmu, to liczby powinny się zgadzać.
Twoja uwaga dotycząca konieczności sfinansowania 90%, gdy wydajesz 10% na koszty dodatkowe nie jest całkiem trafna. Jeśli koszty dodatkowe wynoszą 10% ceny zakupu i je uwzględniasz, musiałbyś jeszcze wydać kolejne 10% więcej, aby osiągnąć 90%. Warto rozważyć zmniejszenie poziomu obciążenia kredytem nieruchomości w związku z tym, że przekraczasz 60%, rezerwując dodatkowe 20% bezpieczeństwa nieruchomości domowej, aby obciążenie kredytem nieruchomości również wynosiło 80%.
Możemy udzielić bardziej precyzyjnej odpowiedzi, jeśli odpowiesz na następujące pytania:
- Dochód netto? (Zwiększenie wyboru banków, wymaga podania rocznej kwoty brutto ze względu na kryteria inwestora)
- Cena zakupu nieruchomości, koszty poboczne zakupu?
- Dochody z najmu
- Region?

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Baufinachfi
Cześć,
Dzięki za pierwszą opinię.
Oto dane:
- Region Hamburg
- Dochód: około 4500 EUR netto (1500 EUR z nich przeznaczone na kredyt hipoteczny)
- Mieszkanie z KW, o powierzchni między 50 a 60 m2 w Hamburgu, przychody z wynajmu około 700 EUR miesięcznie
- Cena zakupu mieszkania z KW: 160 tys. EUR plus 16 tys. EUR kosztów dodatkowych (160 tys. EUR kredytu / 16 tys. EUR kapitału własnego)
- Wybór banku: jeszcze otwarty
Pozdrawiam

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Wówczas nie muszą się martwić o swoją wiarygodność kredytową ze względu na pozytywną opinię kredytową, która jest, o ile potwierdzą to Państwa liczby, zapewniona.

Jeśli 32 000 euro subordynowanej wobec istniejącego długu na EFF dają w sumie mniej niż 80% wartości, zabezpieczyłbym je na nieruchomości i odpowiednio obciążył mieszkanie tylko kwotą 128 000 euro.

Być może - w porozumieniu z doradcą podatkowym - z uwagi na powody podatkowe, wybrałbym kredyt zrównoważony bądź kredyt z małym bezpośrednim spłacaniem zamiast kredytu hipotecznego związanego z rachunkiem oszczędnościowym.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979
Cześć,
zacząłbym od innego podejścia.
Ważne jest, aby najpierw obliczyć rentowność przedsięwzięcia.
W tym celu konieczne są następujące informacje.
Cena zakupu
metr kwadratowy
Oczekiwane czynsze (stąd mnożnik)
Stan mieszkania
Fundusze rezerwowe WEG
TWOJ WIEK ---- ważny
Bardzo ważne są następujące kwestie, które zmniejszą stopę zwrotu dla Ciebie.
Koszty, które nie można rozliczyć.
-Koszty zarządzania
-Fundusz na utrzymanie
Koszty zarządzania można odjąć od dochodów, fundusz na utrzymanie nie.
Jeśli sprzedasz mieszkanie po 10 latach i WEG uzna, że budynek nie musi być pomalowany, mimo że wygląda zgniło i fundusz pozostaje nieruszony, wartość spadnie lub też krąg potencjalnych kupujących twoje mieszkanie się zawęzi, a fundusz na ciebie przepadnie, nie możesz go sprzedać ani zabrać ze sobą.
(To był tylko przykład)
Często współczynnik dla mieszkania jest znacznie wyższy niż dla budynku wielorodzinnego ... A jeśli sprzedasz to wcześniej, wykonasz mały lifting i ewentualnie pokrycie dachu farbą, to już bardziej zainteresowani będą ....

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Załóżmy, że te obliczenia zostały już przeprowadzone, w przeciwnym wypadku pytanie zostałoby zadane inaczej lub wątek zostałby otwarty w inny sposób. Możemy również zapytać, czy te rozważania już zostały podjęte.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979

Wtedy nie muszą się martwić o swoją zdolność kredytową związane z pozytywną opinią kredytową, która - jeśli ich liczby się potwierdzą - jest zabezpieczona.
Jeśli 32 000 euro długu subordynowanego za zobowiązaniami nadal istniejącymi na EFF, stanowiące mniej niż 80% wartości, to zabezpieczyłbym je na EFH i odpowiednio obciążył kredytem tylko ETW na kwotę 128 000 euro.
Prawdopodobnie - w porozumieniu z doradcą podatkowym - z powodów podatkowych wybrałbym umowę budowlaną kończącą się na rachunku oszczędnościowym, ale z minimalną spłatą bezpośrednią.

Nie zrobiłbym tego w ogóle,
ponieważ pod względem podatkowym to kompletnie się nie zgadza.......
Mądrze byłoby całkowitą cenę zakupu, wraz z kosztami pobocznymi, umieścić w finansowaniu ETW jako inwestycji kapitałowej.
Istniejący kapitał własny byłby następnie przeznaczony na dodatkową spłatę nieruchomości użytkowanej przez siebie i zabezpieczenie jej jako gwarancji wymaganej kwoty.
Ale powinno to być zalecane również przez profesjonalistę....
Koszty odsetek od EFH nie są odliczalne od podatku, te z wynajmowanej ETW w 100 % ----- Szczególnie w przypadku dochodu netto 4500,00 euro w klasie podatkowej 1, zdecydowanie i koniecznie jest to zalecane i rekomendowane!

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Nie, w porozumieniu ze specjalistą od podatków, jak wspomniałem.
Ponadto, podział hipoteki nie przyniósł mi żadnych ujemnych skutków podatkowych, ponieważ zarejestrowałem hipotekę ogólną. Oznacza to, że od pierwszego dnia na nieruchomościach będących w najmie ciążyły hipoteki w wysokości kwoty pożyczki.
Ponadto, podczas analizy korzyści podatkowych, logiczne było wygenerowanie najkorzystniejszego oprocentowania, mimo że odsetki od długu są odliczane podatkowo, a dzieje się to przy najniższym wskaźniku obciążenia.
Czy mógłby mi ktoś podać nazwę banku, który finansuje również koszty nabycia i w którym oprocentowanie długu przy pełnym finansowaniu jest na tyle korzystne w analizie podatkowej, że ma to sens? Być może ktoś mógłby mi jeszcze wyjaśnić, jak suma kosztów nabycia w dodatkowej spłacie może przynieść większe korzyści ekonomiczne (pomimo skąpej i niewielkiej liczby banków, które w ogóle finansują tego typu rozwiązania), niż poprzez uzyskanie lepszego oprocentowania dzięki niższemu wskaźnikowi obciążenia z połączenia kosztów nabycia i udziału dodatkowych zabezpieczeń?

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979
Podwyższone zabezpieczenia są kompletnie obojętne dla urzędu skarbowego.
Możesz zabezpieczyć swoją pożyczkę nawet butelkami zwrotnymi.....
doradca podatkowy na pewno jest korzystny, jeśli ma pojęcie o dziedzinie wynajmu i dzierżawy oraz związanych z nimi pożyczkach.
Właściwie nie potrzebuje on doradcy podatkowego do konstrukcji, ponieważ sprawa jest dość oczywista i codziennie tak się to praktykuje..... Myślałem, że państwo o tym wiedzą.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Dziękuję Honey, skontaktuję się z Tobą osobiście, ta wizytówka od Ciebie trafiła w sedno.

Przykro mi, to w ogóle nie jest już powszechna praktyka, nawet większość banków tego nie pożąda i ogólnie rzecz biorąc.

Samo polecenie, aby w tym przypadku nie skorzystać z usług doradcy podatkowego, a zamiast tego postępować zgodnie z Twoją radą, jest rażąco nieostrożne, awanturnicze i nieprzydatne.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979

Dziękuję Honey, skontaktuję się z tobą osobiście jeszcze raz, ta wizytówka od ciebie trafiła w dziesiątkę.
Przykro mi, ale to już zupełnie niepopularna praktyka, również przez większość banków niepożądana i w ogóle.
Sama rekomendacja, aby nie zatrudniać doradcy podatkowego do tego konstruktu, tylko postępować zgodnie z twoją radą, jest rażąco lekkomyślna, awanturnicza i nieskuteczna.

@Thomas
Naprawdę masz problem z czytaniem postów innych....
#9 Napisałem
Zdecydowanie pomocny będzie doradca podatkowy, jeśli ma pojęcie o dziedzinie wynajmu i dzierżawy oraz odpowiednich pożyczkach.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979
To również znowu przykład doskonały moich słów.... Długoterminowe zabezpieczenie stopy procentowej nie zawsze jest korzystne... Życie się zmienia... Zawsze tak było.

W tym przypadku, ze względu na bardzo dobre dochody TE i klasę podatkową 1, może być korzystne sfinansowanie inwestycji kapitałowej nawet do 110% i wprowadzenie wartości do spłaty kredytu hipotecznego.

W rezultacie obiekt inwestycyjny byłby sfinansowany na koniec okresu do 110%.

Jest w tym prawdziwy potencjał dla TE.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979

Przepraszam, ale to w ogóle nie jest już powszechna praktyka, nawet większość banków tego już nie chce i w ogóle.

W mojej opinii ta wypowiedź jest BŁĘDNA.
Być może twoje oferty internetowe nie pozwalają na taki konstrukt (wynajęte i sfinansowane w 110%),
ale to w sumie nieważne. Moją rekomendacją byłoby pójście do banku, w którym sfinansował on to EFH. Ci dobrze go znają i znają jego sytuację finansową, oraz posiadają odpowiednie zabezpieczenia.
To wszystko jest proste, ta rekomendacja będzie udzielana przez każdego, kto ma pojęcie o dzierżawie. Wszystko inne jest nonsensem i nie prowadzi do niczego.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Biuro rachunkowe i pośrednik finansowy wspólnie opracowują koncepcję. Opisałem, jak to wygląda, zaproponowałem sugestie, które obejmują:
- generowanie najkorzystniejszego oprocentowania w kontekście podatku od wartości dodanej. Dzieje się to poprzez podział zabezpieczeń, niższy wskaźnik obciążenia zabezpieczeniem, niższe oprocentowanie
- ewentualne zawieszenie bezpośredniej spłaty kapitału do momentu zapadalności na rzecz BSV, przynajmniej jednak w minimalnej formie, oraz priorytetowe spłacanie własnego mieszkania środkami wolnymi od obciążeń
- zwiększenie wyboru banków poprzez takie przedstawienie zabezpieczeń, które są dla banków akceptowalne i pozwolą im wesprzeć przedsięwzięcie
Myślę, że nie ma nic do zarzucenia i właśnie w ten sposób finansowane są inwestycje kapitałowe. Nie są to modele oszczędności podatkowych, to inwestycje kapitałowe, zwłaszcza dla TE z jego początkowymi wartościami.
Przestań z argumentami dotyczącymi ofert internetowych. Każdy bank komercyjny, każdy bank hipoteczny jest zasadniczo dostępny, każdy, zwłaszcza ważne jest uwzględnienie dyrektywy dotyczącej kredytów hipotecznych na cele mieszkaniowe z 2016 roku!
Oczywiście wizyta w swoim banku też jest konieczna, oczywiście, ale to nie było o tym. Przed udaniem się do banków należy mieć koncepcję, o to właśnie pyta i o pomoc tutaj się zwraca. Ty tak, ja zasadniczo inaczej, również w tym przypadku. Dlatego argument o korzystaniu z banku macierzystego jest nieistotny, a nawet być może oczywisty.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979
Osobiście uważam, że oszczędzanie w Bausparvertrag (BSV) to największe bzdury, jakie kiedykolwiek usłyszałem w takim konstrukcie.
Bo oszczędza on w nim z oprocentowaniem 0,5% i płaci 2% i więcej na koniec oraz musi opłacić kredyt na 25 lat na swoje EFH (z pewnością również powyżej 2%).
Dodatkowo może być zobowiązany do opłacenia podatku odsetkowego / solidarnościowego od BSV... O rany... Serio, nie mam już pojęcia, co o tym myśleć.
Aktualnie ma tylko 60% obciążenia na swoje EFH i 4500 netto na koncie....
Co za nonsens, żeby nie ulokować 110% w kapitałach inwestycyjnych, które jednocześnie stałyby się modelem oszczędnościowym.
Wprowadź do nieruchomości i wszystko będzie w porządku.... Zawsze to powtarzam, nie trzeba studiować ani uczyć się w szkole podstawowej... Największy sens ma przyniesiona wartość dodana i dokładnie to, staram się tu bezpłatnie udzielić użytkownikowi, aby nie musiał doświadczać błędów, których dokonują inni.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Obciążenia księgi wiecznych nie pochłaniają pieniędzy, a pierwsza pozycja pozostaje pierwszą pozycją podczas finansowania zastępczego. Czy to całkowita hipoteka, czy nie, musi zdecydować doradca podatkowy, ale z punktu widzenia sensu są to jedynie nieznacznie wyższe koszty rejestracji, które można zaniedbać w porównaniu z ekonomicznym zyskiem wynikającym z niższego oprocentowania podatku od wartości dodanej.

Akceptuję twoje twierdzenia dotyczące oszczędzania na cele mieszkaniowe, być może nigdy nie zrozumiałeś lub nie chciałeś zrozumieć oszczędzania na cele mieszkaniowe. Często ogłaszałem tutaj, że krótszy okres wiązania oprocentowania i umowa oszczędnościowa na cele mieszkaniowe dla konsumentów byłyby bardziej opłacalne od każdego modelu pełnopłatności. Konsultowali to również konsumenci z tego forum, którym - po porównaniu z innymi ofertami - zdecydowali się na moją propozycję. Ty jednak nigdy nie kwestionowałeś tego, nie dałeś się przekonać, zamiast tego teraz piszesz o 0,5% oprocentowaniu lokaty (było to 1%) i wspominasz, że jednocześnie płaciliby 2% odsetek od pożyczki! Jak to ma działać? Kto przez 10/12 lub 15 lat (zazwyczaj nie było potrzebne więcej lat) płaci stałe 2% odsetki od pożyczki?? Co by konsument musiał zapłacić za porównywalną pełnopłatność na 20 lub 25 lat? Tak, twoje 2% i znacznie więcej, a oszczędności na cele mieszkaniowe sprawiają, że jest możliwe płacenie oprocentowania mieszane poniżej 2% przez cały okres spłaty, zachowując życzone zabezpieczenie przed zmianami oprocentowania.

Po prostu cię nie rozumiem, naprawdę. Nawet jeśli teraz nie pasuje, zaczynasz dyskusję o oszczędzaniu na cele mieszkaniowe, którą wielokrotnie toczyliśmy, ale nigdy poważnie jej nie traktowałeś, mimo że oferowałem ci to. Zwłaszcza w przypadku nieruchomości wynajmowanych odsetki można odliczyć, oprocentowanie należy traktować nieco inaczej, oprocentowanie lokaty mogłoby być wyższe niż oprocentowanie pożyczki, a późniejszą refinansową spłatę zastapić zakupionym oprocentowaniem z oszczędności na cele mieszkaniowe, które byłoby bezcenne, nie tracąc zbyt wiele.

Nie rozumiem też, dlaczego nie korzystasz z pomocy doradców, dlaczego nie pozwala ci się udowodnić, dlaczego nie wierzysz absolutnemu ekspertowi - który też nie wie wszystkiego - a jednocześnie popełniasz takie błędy, mimo że sam zarządzasz tak wieloma nieruchomościami, je posiadasz, czy co tam jeszcze. Po prostu nie mogę tego zrozumieć, popełniasz błędy, które wszystko zdradzają.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979
Thomasie, po prostu nie ma sensu dyskutować z Tobą.... Wygląda na to, że nie potrafisz czytać dokładnie i uważnie postów innych użytkowników.

Całkowity nonsens, który tu piszesz..... myślę, że w dziedzinie inwestycji nie jesteś odpowiednim człowiekiem.

Chociażby BSV, handel z lękiem klientów.... Co się dotąd stało z oprocentowaniem?
Czy znacząco wzrosło?

Odpowiedź: NIE.

Moje sugestie możesz przeczytać x razy.

Inwestycja do 110% końcowo gotówką w domu własnym.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Za pierwsze pośrednicy finansowi ponoszą odpowiedzialność, muszą udzielać odpowiednich porad, uświadamiać klientów i uzyskać na to pełne potwierdzenie, a po drugie - powinieneś to wszystko wiedzieć, udając tego, za kogo się podajesz - nie ma znaczenia, co myślisz, ani co ja myślę, ale co klienci chcą i wiesz, co zwykle jest pierwszym życzeniem? Bezpieczeństwo odsetkowe! Potwierdzasz to moje życzenie i zapominasz dlaczego większość rodzin ma takie życzenie i dlaczego w obliczu historycznie niskich stóp procentowych nie ma żadnych przeciwwskazań!

Ty: Inwestycyjny obiekt na 110% z ostateczną gotówką w własnych czterech ścianach.

Niewiarygodne, po prostu nie do uwierzenia co tutaj wygadujesz. Najlepiej bez spłacania kapitału, co nie? Chłopie, który bank oferuje taką pożyczkę? Ostateczna z gotówką i bez spłaty kapitału, co?
110% po 2,5% zamiast 80% po 1,3% i gotowe co? To jakaś farsa, coś u ciebie nie gra. Pomijając to, że to ekonomicznie nie ma żadnego sensu, technicznie bez spłaty kapitału (zawieszonego) w ogóle nie jest to możliwe. Najlepsze jest to, że w tej konstrukcji (nazwałeś to konstrukcją) nie ma w ogóle potrzeby doradcy podatkowego.

Potwierdź to jeszcze raz krótko, wtedy przestanę!

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979
Teraz zaczyna się naprawdę ekscytująco i coraz bardziej staje się jasne, że nie masz pojęcia o inwestycjach. Oczywiście finansowanie w wysokości 110%, zabezpieczenie 30% poprzez umorzoną hipotekę i uzyskanie warunków dla 80% obciążenia to standard praktyki inwestorów. Innym przykładem jest zakup inwestycji, finansowanie jej w wysokości 110% i zdeponowanie 10% na lokacie zabezpieczonej. Otrzymujesz warunki dla obciążenia w wysokości 100%. Spłacasz pożyczkę 2% i po 5 latach zdejmujesz zabezpieczenie. Masz znowu wolne środki, które możesz wykorzystać w ten sam sposób. Dzięki temu twoje kapitał własny ciągle się obraca, możesz tworzyć zbiory. Jeśli chodzi o twoje pytanie, nie otrzyma warunków na obciążenie w wysokości 110%, gdyż posiada mnóstwo wolnej hipoteki. A jeśli płaci 1,8% za nieruchomość, ale zalicza to do swojego dochodu podlegającego opodatkowaniu i w zamian dodatkowo spłaca kredyt na swoje mieszkanie, to zdecydowanie zrównoważy tę różnicę! Dlaczego kredyt ze spłatą docelową bez spłaty nie miałby być możliwy? Może u ciebie nie jest. Na co dzień jest to powszechne praktyka... Tutaj kolejny przykład dla ciebie: Kupujesz budynek z dwoma mieszkaniami: pierwsze na własne potrzeby, drugie do wynajmu. Wśród profesjonalistów zostało ustalone, że pierwsze mieszkanie otrzyma kredyt ze spłatą 4%, a drugie kredyt bez spłaty. Końcowy wynik jest taki sam jak gdybyś zastosował 2% spłaty do obu, jednak w wersji podanej wcześniej jest to znacznie bardziej efektywne pod względem podatkowym. Wskaż mi choć jeden powód, dlaczego nie można sfinansować nieruchomości w wysokości 110% i nie dokonywać na niej spłaty? Jeśli wymyślisz argument „Wytyczne dotyczące kredytów na nieruchomości 2016”, to już teraz mam odpowiedź. kredyt zostanie spłacony ze sprzedaży nieruchomości własnej (Problem rozwiązany)

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979
Teraz jestem naprawdę zaniepokojony Thomas….
Naprawdę myślałem, że masz opanowane podstawy….
Twierdzenie, że kredyt ostateczny bez spłaty nie jest możliwy, jest dla mnie śmieszne... Ale wierzę ci, że twoje portfolio nie obejmuje takich rzeczy.
Musisz się bardziej ugruntować, Thomas....
Czy znasz kredyty hipoteczne odwrócone? Zasada ta pochodzi z USA, ale u nas wkrótce stanie się coraz popularniejsza.
W przypadku kredytu hipotecznego odwróconego, ludzie płacą tylko odsetki, a ich dług rośnie każdego miesiąca aż do maksymalnego poziomu zadłużenia obiektu.
Powinieneś się tym zainteresować... być może to będzie dla ciebie kolejna dziedzina biznesowa.
Odemnie możesz się jeszcze wiele nauczyć…

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez 6Bankkaufmann
@Honey1979, Hipoteki odwrócone są zbyt drogie i nie cieszą się już popularnością.
Były dostępne jeszcze przed kryzysem, teraz nie znam żadnej instytucji, która oferuje hipotekę odwróconą w sposób transparentny i zrozumiały.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979

@Honey1979, Odwrócone hipoteki są zbyt drogie i już nie cieszą się popularnością.
Były one dostępne jeszcze przed kryzysem, teraz żadna renomowana instytucja nie oferuje odwróconej hipoteki w sposób przejrzysty i zrozumiały pod względem finansowym.

Zgadzam się z Tobą w pełni,
że pod względem liczb to katastrofa, ale kwestia popularności tej opcji, moim zdaniem, jest kwestią zmian demograficznych, dlatego chciałbym podać link do tego tematu:
https://www.baufi24.de/baufinanzieru...te-aufbessern/
To był tylko krótki wykład dla Pana Buhmanna na temat kredytu balonowego bez spłaty kapitału.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13

Tak całkowicie nie, bo pod względem podatkowym to jest kompletna katastrofa...

Honey, mam tego dosyć. Kiedy piszesz zupełnie inaczej, gdy ja proponuję podzielić obciążenia hipoteczne i zastawić EFH jako dodatkowe zabezpieczenie. Pod pojęciem zupełnie inaczej rozumiemy, że to również nie jest popierane, a gdy piszesz o finansowaniu w wysokości 110%, nikt nie wie, o co chodzi!
Stopniowo się poprawiasz, następnie proponujesz rozbudowane rozwiązania. Rozwiązania, które w przypadku większości banków w ogóle nie są praktyczne! kredyt z brakiem środków na spłatę jest obecnie niemożliwy dla 95% banków, również z powodu WoKri2016! To w ogóle nie ma nic wspólnego z ingerencją w okres rentowności! Nic!
Po prostu przestań z tym hipoteką wsteczną! Aktualnie żaden bank w Niemczech tego nie oferuje i w ogóle nie wiem, co próbujesz przekazać konsumentowi (i jaki ma to związek z moimi małymi dygresjami), który chce nabyć nieruchomość jako zabezpieczenie na starość. Nie jako model do oszczędności podatkowych, ale jako zabezpieczenie na starość!
Dodatkowo, TE nie jest inwestorem biorąc pod uwagę swoje dochody!
Ciężko jest zrozumieć, co masz na myśli, co mówisz! Twój model z ostateczną spłatą bez zabezpieczenia spłat byłby dla konsumenta trudną sytuacją. Który bank oferuje to? Z jakim oprocentowaniem w porównaniu z większością banków, które wymagają zabezpieczenia spłaty?
Oczywiście może on sfinansować 110% i zainwestować inne koszty nabycia, ale które banki w ten sposób odrzucisz?
Twój szybki i trudny język nie działa już, poza tym, kto ma to zrozumieć i jaki zysk osiągasz swoimi skomplikowaniami?

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Batman_BU
Zrozumiałem.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Batman_bu, oczywiście będą Państwo w stanie wskazać różne banki, które oferują kredyty ostateczne bez spłaty i oferują hipoteki odwrócone, zgodnie z wymogami Honey dostępne dla TE bez żadnych trudności. Oczywiście tworzymy wartość dodaną dla TE, zrozumienie tego jest jednym, a drugim jest aktywna pomoc. Pomagamy TE-
1) Który bank oferuje hipoteki odwrócone i jakie to ma korzyści dla TE?
2) Który bank nie wymaga już żadnej spłaty?
3) Który bank zalecasz celowo dla TE?

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979
Odwrócony kredyt hipoteczny był właśnie dla Ciebie, drogi Tomaszu,
aby pokazać, że istnieją warianty, które idą nawet poza możliwością spłaty.
Jaką bank to finansuje? Każdy bank, w którym finansuje on już spłacony w 40% Dom i wprowadza zysk z nieruchomości inwestycyjnej jako wartość dodatkową do spłaty swojego EFH.
To zupełnie inna forma finansowania, którą trzeba poznać i opanować. Nie winię Cię za tę niewiedzę.... Jeśli weźmiesz specjalistę od prawa rodinnego i wraz z nim zaskarżysz błędną usługę budowlaną, na pewno on również rozłoży karty.
I zwłaszcza w finansowaniu inwestorów, lata akwizycji nie mają znaczenia, ponieważ dochody trwają w nieskończoność, niezależnie od zatrudnienia.
Wiele rzeczy jest po prostu innych niż w lidze domowych
Bank zawsze traktuje klienta jako całość, więc całkowicie nieważne jest, jak rozłożony jest dług, o ile zabezpieczenia są wystarczające.
Może się zdarzyć, że w twoich formularzach online nie ma na to zakładki, ale to nie oznacza, że takie rzeczy nie są na porządku dziennym.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Honey1979, nie pracuję z formularzami online, pracuję z Europace 2! Oczywiście także poza EP2 w sprzedaży bezpośredniej.

Ta hipoteka odwrócona praktycznie nie jest już oferowana w Niemczech (dzięki potwierdzeniu od bankiera) i nie ma ona nic wspólnego z wyrażaniem przez TE takiego życzenia.

Konsument taki jak TE - pomimo tego, że może w ogóle nie chce takiego konstruktu - prawdopodobnie nie otrzyma pożyczki całkowicie bez spłaty.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Batman_BU
[cytuj=noelmaxim">
Batman_bu, naturalnie, i na pewno będziesz także potrafił wymienić różne banki, które udostępniają kredyty bullet (nazywane także endfällige Darlehen) bez spłaty kapitału oraz oferują kredyty hipoteczne typu reverse mortgage, do których bez problemu można dostosować kredyt zgodnie z zaleceniami od Honey.

kredyty hipoteczne reverse mortgage? Nie, nie mam pojęcia. Nigdy się nimi nie interesowałem. Ale znam je.
Nie, nie potrafię podać różnych banków. Ale przynajmniej jedną, którą mój ojciec obecnie wykorzystuje do właśnie takiego konstruktu. To jest Sparkasse. To powinno być wystarczające.
Osobiście, w związku z moim pytaniem o finansowanie nieruchomości, również rozważyłem taki model i dostałem ofertę z kredytem bullet.
Przypomnij sobie swoje oburzenie w innym temacie, gdy narzekałeś, że istnieją Sparkassen, które oferują twój pomysł.


2) Który bank nie wymaga już żadnej spłaty kapitału?

Nie potrafię ci tego powiedzieć, spłata kapitału jest przewidziana w tym modelu dla całkowitego zadłużenia. Tylko dla części kredytu jest ona zawieszona.


3) Który bank polecasz celowo dla OP?

Bank, który finansuje jego pierwszą nieruchomość, powinien być pierwszym punktem kontaktu w tym przypadku.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Praktycznie nie ma zbyt wielu wskazówek od ciebie, gdy pojawia się niepokój, zajmujesz stanowisko.
Chodzi tutaj nie o to, co ktoś ma, kiedyś narysował, ale o to, co można narysować po Wokri 2016, co można narysować, a co powinno zostać narysowane, a TE teraz musi narysować i nie chce wiedzieć, co kiedyś było możliwe! Nie liczy się tu życzenie, liczą się praktyczne rozwiązania. Pójście do domowego banku uważałem za oczywiste i zakładałem!
kredyt kończący? Czy zaprzeczam temu? Ja? Oczywiście, kończący jest alternatywą, nawet to sugeruję, ale trzeba ustalić narzędzie spłaty, dlaczego Bank X miałby być zainteresowany szybszą spłatą kredytu w Banku Y? Proszę to wyjaśnij? Oczywiście, bank domowy mógłby zaoferować taki konstrukt w pojedynczych przypadkach, ale dlaczego przy sytuacji wyjściowej TE, kryzysie w 2016 roku? Dlaczego mam się z tym zatem zmierzyć, że oszczędzanie na budowę jest złe, bez składania argumentów? Dlaczego nie wychodzisz z zagajnika....??
Mówiłem, że 95% banków tego nie zaoferuje, a teraz radzę TE, aby sam poszukał banków, które można przyporządkować do tych 5%, nawet jeśli sam miałbym z tym trudności? Gdzie tu pomagamy? Gdzie tu doradzamy aktualnie? Jaka jest korzyść dla TE, który raczej uda się do swojego domowego banku???? Co tu trzeba ożywić?
Potem te fantazje o hipotece wstecznej! Zwłaszcza z oświadczeniem, że to wyprawa dla Pana Buhmanna!! Niewiarygodne, to mnie dotyka, powiem coś i co otrzymuję od ciebie? Wątpliwe! Temat już raz był drażliwy, potem zapanowała cisza, ledwo TE podzielił się swoimi doświadczeniami, Honey wchodzi do gry - bez mojego komentarza - i mnie do niej wplata, mówiąc że wszystko jest ok, bo Buhmann już by siedział u ciebie na łóżku itd. Nie dochodzi od ciebie nic, ale gdy ja informuję po tym, jak jeszcze coś doda, od ciebie dostaję wątpliwe reakcje! Wiesz, co to jest? Kiedy robi się publiczne PW, to jest wątpliwe!!
Nie wiem, być może jestem zbyt głupi, a może w tym forum również marzenia, życzenia i iluzje, a przede wszystkim zabawa, kłótnie i śmieszność mają być częścią tego wszystkiego, biorę w tym udział, ale gdzieś trzeba postawić ponownie TE w centrum uwagi!

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979
Znowu potwierdza się, że nie przeczytałeś moich postów.
On ma zaciągnąć odroczone pożyczki w banku, w którym już ma sfinansowany swój Dom i ma tylko 60% obciążenia hipotecznego.
Wokri2016 to absolutnie żaden problem, spłata pożyczki następuje poprzez sprzedaż domu.
Jak to potem załatwi, to już jego decyzja.
Czy zapłaci 1,5 czy 1,8 czy 1,99, to w gruncie rzeczy nieważne, przy przeciętnej inflacji 2% jest to nieistotne.
Przy miesięcznych dochodach brutto około 8500,00 euro, w świetle opisanych okoliczności, to pestka!
I jeszcze raz Thomasie:
Hipoteka zwrotna była tylko dla Ciebie przykładem, żebyś mógł sobie wyobrazić, co jest możliwe, gdy samemu stoisz w obliczu takich wyzwań jak niespłacalna pożyczka bez spłaty.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979
Czasami byłoby interesujące, gdyby Bankkaufmann wypowiedział się na temat tego konstruktu, czy miał już z nim do czynienia, czy też rodzaj finansowania w dziedzinie inwestycji jest mu nieznany.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
1,55% oder 1,99% nie ma znaczenia. Jak możesz tak argumentować? To jest decydujące! Dzięki temu osiąga się zwroty, chociaż może to nie być intencją TE (ocena), ponieważ może po prostu chcieć zakupić nieruchomość jako zabezpieczenie emerytalne, która jednak przy oprocentowaniu 1,55% zamiast 1,99% i przy tej samej pracy zostanie spłacona szybciej?

Czy twoim celem jest tylko uzyskanie zgody, niezależnie od tego, co się dzieje? Bez opracowania koncepcji i zbadania rynku???

Brutto 8.500 euro? Skąd masz te obliczenia? On może maks. zarabiać 6.000 euro, co zresztą nie ma znaczenia.

Oczywiście powinien także pójść do banku, ale czy znasz ten bank? Czy ten bank może zaoferować kredyty równowartości kapitału bez wymaganej spłaty kapitału? Czy wiesz, jak niewiele banków, a to tylko w przypadku wybitnej zdolności kredytowej i zabezpieczeń, może to zaoferować? Czy wiesz, że w wielu bankach refinansowanie ponad 60% wartości nieruchomości nie jest już możliwe?

Piszesz szybko i stawiasz wszystko na jedną kartę - bank, czy można tak pomagać? Zwłaszcza gdy nie ma pewności, czy jego bank (którego w ogóle nie znamy) w ogóle może oferować takie kredyty, czy chce to robić? Zachowujesz się tak, jakby to było nagminne, jakby wszystkie banki to oferowały, podczas gdy tak już nie jest, wcale nie jest, dlaczego więc nie miałby selekcjonować rynku i otrzymać pomocy, jak najlepiej to zrobić? Czy uda mu się to poprzez zwiększenie spłat dla nieruchomości przez siebie użytkowanej, a niezbyt opłacalnej w najmie i koniec?? A co jeśli bank X odrzuci wniosek? Bank Y stanie otworem, ponieważ Dom jednorodzinny jest już mocno obciążony (dług będzie wart 1 1/2 razy tyle!!)?

Hiney1979, nie potrzebuję tej ekscytacji, jestem pośrednikiem od 24 lat, wykształconym bankowcem! Od tego czasu zajmuję się głównie finansowaniem nieruchomości, więc czego się mnie tu uczysz odnośnie kredytu hipotecznego odwróconego? Produktu, który zawiódł, którego już nie ma na rynku, przede wszystkim, nie dostrzegam sensu? Nie widzę związku między proponowaną formą spłaty a kredytem hipotecznym odwróconym!

Na koniec, wszedłeś do tej dyskusji znikąd, wmawiając mi, że jest świetnie, bo w przeciwnym razie ponownie siedziałby na krawędzi łóżka Buhmann. To zabawne, ale czy nie sądzisz, że ta sprawa już dawno została wyjaśniona? Skąd wiesz, że może nawet właśnie tam już siedzę

Poprosiłem cię, abyś dla zachowania pokoju nie wtrącał się, ja to zrobiłem i nie wymieniam twojego imienia, ale reaguję faktycznie na twoje posty. Co robisz? Prowokujesz, drażnisz i proponujesz rzeczy, które ja i być może TE nie są w stanie zrozumieć, a zwłaszcza nie dostrzegają one perspektyw i alternatyw. To nie ma nic wspólnego z spokojem i pokojem, ale jak już wspomniałem, gram w tę grę, bo trzeba to zrobić, gdyż zależy się od klientów, trzeba im się podlizać, bo jest się tylko sprzedawcą, któremu chodzi tylko o interesy, o to, co ciągle próbujesz nam wmówić. Jestem na tyle głupi i naiwny, aby tak robić. Znajdźmy się jeszcze, dobrze się zapoznajmy, ale pozostawmy innych na zewnątrz, czy naprawdę muszą być ciągle masakrowani?

Dlaczego nie ma dyskusji pokazującej, jak mogłoby to wyglądać, gdyby bank nie był tak zdeterminowany? Dlaczego ja nie mam się więcej nauczyć, poznać możliwości? Jak pozostać na bieżąco, tylko jak, poprzez twoje stałe oskarżenia i insynuacje? Czy jeśli coś by się zmieniło, będziesz wtedy nadal pisać schnell und fertig?

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979
Czy mam ci to teraz także obliczyć?
Z dostępnych 16 tysięcy dolarów wpłacił dodatkową spłatę na swoje mieszkanie jednorodzinne. Zarabia 700,00, ale po odjęciu 30 zarządców i 100 utrzymania pozostaje mu 570,00. Zaciąga 176 tysięcy dolarów po 1,9%, co kosztuje go miesięcznie 278,00 euro. Pozostałe 292,00 euro spłaca na swoje mieszkanie. Co dokładnie cię niepokoi?
W ten sposób, w stosunku do swojego dochodu, 278,00 euro stanowią odsetki i odpisy dotyczące nieruchomości......
Rozumie to tylko ten, kto zajmuje się całym pakietem klienta.
Czy kiedykolwiek policzyłeś, ile wynosi jego obciążenie podatkowe przy miesięcznym wynagrodzeniu w wysokości 8500,00 euro?
Thomasie, sądzę, że nie rozumiesz tła finansowania inwestycyjnego. W połączeniu z wysokimi dochodami, tutaj trzeba mieć pewne przeczucie.
Chętnie płaci się nawet o pół procenta więcej, jeśli całościowy pakiet się zgadza. Nie można tego porównać z tradycyjnym finansowaniem domowych gospodyń.
System BSV w finansowaniu inwestycyjnym w ogóle nie wchodzi w grę, nawet po prostu z tego powodu, że kasy oszczędnościowe żądają zbyt wysokiej spłaty, co zrujnowałoby cały plan.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Jakie mają stosunki kredytowe stowarzyszenia oszczędnościowo-kredytowe? Te stowarzyszenia oszczędnościowo-kredytowe czy te złe?

Oczywiście, spłata mieszkania będącego własnością ma pierwszeństwo, nie piszę o niczym innym, tylko kto decyduje, w jaki sposób to ma być przedstawione - ty jako inwestor z dużymi środkami, ja jako specjalista od finansowania? Czy banki i zmienione przepisy nie powinny decydować o tym? Czy to wszystko nie dzieje się po prostu tak, jak najszybciej i tak dalej? Tak?

Czy wynika dla ciebie z wątku początkowego, że TE jest inwestorem?

Czy inwestor nie skonsultowałby się już dawno z doradcą podatkowym? Czy nie zwróciłby się do swojego banku? Nawet jeśli dopiero zaczyna, czy twoje tezy i propozycje są właściwym początkiem? Czy to jest rzeczywistość, która wynika z wątków tutaj, lub ukryta za nimi?

Czy kiedykolwiek przeczytałeś pytanie początkowe i spróbowałeś je zanalizować?

My obaj tego nie wiemy, ale czy potrafisz sobie wyobrazić, że wielu czyta te wątki i informuje się na ich temat? Pogłębiają swoją wiedzę, aby wkrótce dołączyć, zarejestrować się i być może założyć wątek? Czy nie powinniśmy prowadzić kompleksowych dyskusji, pomagać, udzielać informacji i przede wszystkim wywierać dobre wrażenie? Czy osiągamy to, gdy otrzymuję potwierdzone wiadomości e-mail i prywatne wiadomości, w których czytam „możesz nam pomóc, ale nie chcemy się rejestrować”? Czy osiągamy wartość dodaną dla wszystkich w ten sposób?

Musimy się ponownie ostro uspokoić, to forum jest jednym z najlepszych w swojej kategorii w sieci dotyczącej odwołań i finansowania, jakość którejś się budowała przez lata, gdzie sprawy osobiste czasami powodują, że wątki nie są zakładane i przez osobisty kontakt ze mną społeczeństwo pozostaje na uboczu.

Każdy założony wątek ożywia nasze forum, z każdego wątku konsumenci czerpią informacje, kształtują przede wszystkim swoje własne opinie. Poznaję wielu ludzi osobiście i zawsze każda sytuacja jest inna niż sugeruje to pierwszy wątek, a naszym zadaniem jest wypełnienie wątków pomocą, radą i wsparciem, ożywienie ich i utrzymanie ich przy życiu. Tylko wtedy jest prowadzona pełna dyskusja, tylko wtedy twórca wątku może czerpać korzyści i osiągnąć swój osobisty cel.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979
Te w swoim pierwszym wpisie napisał o czasie trwania 25 lat, czy to odpowiada okresowi związania oprocentowania, nie mogę ocenić, ale prawdopodobieństwo, że właśnie to miał na myśli, jest bardzo wysokie.
Jeśli wybrał tak długie związanie oprocentowania, to jego stopa procentowa zdecydowanie nie odbiega daleko od 2%, więc nawet przy 2% oprocentowaniu obiektu inwestycyjnego, znacznie bardziej opłacalne jest wpłacanie całej spłaty do własnej nieruchomości.
Wszelkie inne kroki nie mają sensu.
Dla mnie Te w tym projekcie jest oczywiście inwestorem.... Coż innego miałoby być. On inwestuje i w ten sposób zarabia pieniądze, i to jeszcze cudzymi pieniędzmi. Im mniejszy jest jego wkład własny, tym wyższy jest jego osobisty wskaźnik rentowności kapitału własnego.
Również tutaj otwierasz puszkę Pandory, ponieważ pewnym wyzwaniem jest ocena zwrotu z inwestycji pod wieloma względami.
W zasadzie pojawia się pytanie: ile mojego kapitału własnego znajduje się w moim obiekcie inwestycyjnym... Im mniejsza jego ilość, tym niższy może być dla mnie ten zwrot, ponieważ dla mnie jako inwestora jest to jedyne mierzalne kryterium.
Kapitał własny jest nieśmiałym jeleniem i powinien być rozważnie inwestowany....

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
A jeśli nie jest inwestorem w sensie twojej definicji, co zakładam na podstawie doświadczenia, to mogą być zainteresowani konsumenci, którzy decydują się pomimo rady księgowego i wbrew zdrowemu rozsądkowi zainwestować kapitał własny w wynajmowaną nieruchomość. Nawet nieruchomości, które są w pełni wynajmowane - co moim zdaniem również nie jest sensowne - mogą być opłacane z własnych środków. Jednak wiemy zbyt mało o tym TE, aby uzasadnić to tak czy inaczej.

Kapitał własny może być jak płochliwe jelenie, ale banki zazwyczaj wymagają go, ponieważ chcą rozłożyć ryzyko inwestycji i definicje inwestora, inwestora kapitałowego, inwestora lub spekulanta podlegają jasno określonym zasadom, także ze względu na dyrektywę WoKri 2016. Co jeszcze wczoraj było możliwe, jest dziś regulowane i trudne lub nawet niemożliwe do zrealizowania.

To, co ja chcę i co jest dla mnie sensowne, różni się od tego, co bank (w tym główny bank mający najlepszą pozycję) i banki (musi i powinien otworzyć się na rynek!!) mogą i chcą przedstawić.

Ty to robisz w swoim stylu, ja z rozwagą i wiedząc o kryteriach WoKri 2016 i swoich doświadczeniach dotyczących indywidualności konsumentów wykładam to bardziej wszechstronnie i moim zdaniem bardziej realistycznie, kompleksowo i w bardziej obrazowy sposób.

Przede wszystkim, chciałbym, żeby uwzględniał on oczywiście zwiększoną i pierwszorzędnie traktowaną spłatę w nieruchomość własną, płacąc 1,33% zamiast 1,88% albo w przypadku 25 lat (gdzie bardziej prawdopodobnie myśli o okresie trwania kredytu niż o okresie kapitalizacji odsetek) 2,0% zamiast 2,8% przed podatkiem!

Wreszcie, inwestor kapitałowy moim zdaniem różni się od inwestora. Istnieją znaczące różnice w sytuacji wyjściowej i zdolności kredytowej, inwestorzy nie mają zdecydowanie takiej różnorodności banków jak inwestorzy kapitałowi. Wątpię też, że TE chciałby nabyć nieruchomość, aby ją sprzedać po 10 latach. Dlatego konieczne jest opracowanie solidnego planu finansowego we współpracy z księgowym. W zasadzie nasze poglądy nie różnią się znacząco, ale będzie musiał płacić amortyzację, chociaż będzie zaniechał. Ponadto oszczędzający na budowę to produkt zaniechany i powinien starać się o uzyskanie najlepszej stopy procentowej przed podatkiem, bez pozostawiania zbyt niskiej amortyzacji dla nieruchomości własnej lub zbyt dużej, ponieważ nieruchomość wynajęta ma zbyt dużą amortyzację.

No i jak już wspomniałem, banki muszą zgodzić się na to przedsięwzięcie zgodnie z ich kryteriami wyjściowymi i dyrektywą WoKri2016.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979
Sami wiedząc już wiele o Te,
gdy czytamy uważnie jego wiersze.

Ma resztę długu w wysokości 60% swojej nieruchomości użytkowanej przez siebie, a jego miesięczny dochód brutto to około 8500,00 euro.

Znajduje się więc niedaleko od najwyższej stawki podatkowej,

Ze względu na swoje wysokie dochody, jego wkład w ubezpieczenie emerytalne będzie bardzo wysoki, co oznacza, że jako emeryt otrzyma maksymalną kwotę renty.

W świetle mojej koncepcji priorytetem powinno być spłacenie długu na domu oraz ewentualnie model oszczędzania podatków, aby nie zwiększać dalszego postępu na CAŁKOWITE dochody.

W każdym wpisie wspominasz Wokri2016

Wyjaśniłem Ci moją koncepcję. Będzie to uzasadnienie tego, jak zostanie spłacone ostateczne zadłużenie: poprzez sprzedaż EFH.

Teraz chciałbym od Ciebie jako eksperta uzyskać uzasadnienie, dlaczego tak nie jest właściwe postępować... proszę o odniesienie do literatury/przepisów prawa, które można przeczytać. Na pewno się na tym dobrze znasz.

Teraz jestem ciekawy.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979
Decydujące i interesujące byłoby dowiedzieć się, gdzie i w jaki sposób dokładnie sfinansował swój Dom własny.
Jeśli zrobił to w swoim banku, który ma oddział nieruchomości z wyspecjalizowanymi doradcami dla tzw. klientów nieruchomości, to z pewnością zostanie dobrze i wszechstronnie doradzony i na pewno osiągnie najlepszy rezultat.
Jeśli finansowanie zostało zrealizowane poprzez bank internetowy, może się zdarzyć, że taka konstrukcja po prostu nie zadziała, ponieważ brakuje tam określonego pola dialogowego.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Brak okienka dialogowego? Mogę wprowadzać dane końcowe do Europace bez podawania zastępstwa amortyzacyjnego.

Czy wiesz, co się wtedy wydarzy? Wszystko jest czerwone, ale dialog, jak to nazwałeś, jest w zasadzie możliwy. Technicznie wszystko jest wykonalne, ale banki nie oferują tego przez EP.

Co zatem zrobić? Nawiązać kontakt z bankami, wymienię je tutaj:

- Banki PSD
- Banki Sparda
- Sparkassen (Gifhorn/Wolfsburg, Hildesheim/Goslar/Peine, Braunschweig)
- Bank DSL
- Ing.DiBa
- Münchener Hyp
- Volksbank Ortenau (działająca na skalę krajową)
- Commerzbank (Berlin, również działająca na skalę krajową)

i poprosić o udzielenie kredytu bez spłaty z uzasadnieniem,

1) chcę sprzedać nieruchomość w ciągu 2 1/2 roku (może się teraz akurat ktoś zainteresowany zgłosi)

2) chcę zaciągnąć 2 kredyty, z których jeden ma być pełnotilglowy, a drugi w ogóle nie spłacany (pełnotilglowy, by uzyskać lepszy mieszany oprocentowanie)

Co z tego wynika? Żaden z powyższych banków nie ma takiej opcji kredytu w swoim portfolio, z powołaniem się m.in. na WoKri. Deutsche Bank miała pewne rozwiązanie w zarysie, ale w przypadku 1) konieczne było przeniesienie polisy na życie oraz dodatkowo naliczane były opłaty.

Nie znam się na wszystkim, i w takich momentach pragnęłbym, by ktoś mi pomógł, ktoś miał pomysł, ale uwaga: ani pieniędzy, ani planu, ani Dr. Klein wśród klientów nie miał rozwiązania. kredytów bez spłaty już nie było. Było to niemożliwe i być może ktoś teraz przedstawi rozwiązanie dla przypadków, w których staje się to znowu konieczne. Bo pisałem o 95%, być może faktycznie istnieje ta reszta, 5%.

No cóż, Honey1979, w tym przypadku rzeczywiście nie muszę udostępniać Ci całej WoKri wersji bankowej, można ją znaleźć w internecie, a moje doświadczenia z interpretacją tego przez banki musisz mi po prostu uwierzyć, gdyż niektórzy tutaj natychmiast by się sprzeciwili opierając się na doświadczeniach.

Niemniej jednak byłoby dla mnie świetnym wsparciem, gdybyś wskazał mi bank, który nadal to oferuje, albo podał nazwę banku, który powinien być najlepszym wyborem dla TE jako bank domowy.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979
Ok, jeśli twoje banki tego nie oferują, postępuj zgodnie z poniższym.
Wybierz bank z twojego portfela, który finansuje w 100%.
Następnie przyjmij spłatę w wysokości 1% i okres zapadalności odsetek w wysokości 10 lat.
Dodatkowo uzgodnij zawieszenie spłaty przez 5 lat. To byłoby ciekawym pomysłem dla twojego portfela.
W ten sposób zbliżysz się do modeli, które są możliwe do osiągnięcia.
Jeśli nie ma również miejsca na zawieszenie spłaty... ok, wtedy musisz zrezygnować.
Jeśli w ogóle nie wiesz, jak to zdobyć, albo jakie czary musisz zrobić, aby to było możliwe, oto coś dla Ciebie do przeczytania / nauki
https://immobilien.sparkasse.de/bauf...tdarlehen.html

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979

No cóż, Honey1979, nie musisz mi teraz pokazywać Bankenfassung, ale to można znaleźć w internecie, a moje doświadczenia z interpretacją tego przez banki, musisz mi po prostu uwierzyć, bo zrobiłbym z siebie pośmiewisko, gdyby ktokolwiek natychmiast zaprzeczył na podstawie swojego doświadczenia.

Nie, nie musisz mi pokazywać całej Bankenfassung,
tylko te fragmenty tekstu, które kwestionują moją koncepcję.
To przecież nie będzie dla Ciebie wyzwaniem.....

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Honey1979

Brutto 8.500 euro? Wo hast du diese Berechnung her? Er wird max. 6.000 euro haben, was an sich aber egal ist.

Tutaj również chciałbym się jeszcze raz włączyć.
TE jest singlem i otrzymuje miesięcznie 4500,00 euro netto.
Single / Steuerklasse 1
Przy 6000,00 euro brutto otrzymuje około 3200,00 euro netto.
Przy 8500,00 euro brutto otrzymuje około 4500,00 euro netto.
Jako pomoc podaję Ci link:
www.nettolohn.de
PS: Proszę bardzo, nie musisz się dziękować.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Jeśli kredyt bez spłaty kapitału nie jest możliwy, to zazwyczaj nie ma też 5 lat bez spłaty kapitału. Przynajmniej dla mojego przykładu 1 miałbym to już wygenerowane i wykorzystane.

Jeśli znowu spotkam się z takim przypadkiem w okolicach Kolonii, gdzie to będzie potrzebne, mam bank, do którego można zwrócić się o informacje. Przynajmniej technicznie wydaje się, że są w stanie to zrobić, o ile nie przeoczyłem gwiazdki lub to tylko fasadowy element, który można przedstawić.

Niestety, banki regionalne są tylko częściowym rozwiązaniem, nie sądzę, że to będzie ogólne rozwiązanie i że Twoje podejście stanie się najbardziej popularnym modelem dla wszystkich.

Dochód brutto na pewno zostanie nam podany przez autora, tak samo jak to, kim się uważa i jaki jest powód zakupu mieszkania.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Batman_BU
Praktycznie nie ma od Ciebie żadnej pomocy, gdy pojawia się niepokój, wyrażasz swoje stanowisko.

Oczywiście, wyrażam swoje stanowisko. Rozumiem podejście Honey i przetestowałem je dokładnie. Jeśli to sprawia, że czujesz się niepewnie, to jest Twój, a nie mój problem.

Nie chodzi o to, co ktoś ma, co kiedyś narysował, chodzi o to, co po Wokri 2016 nadal można narysować, mogą być narysowane, a OP teraz musi rysować i nie chce wiedzieć, co było w przeszłości możliwe!

Uważam, że Wokri 2016 w wrześniu 2017 roku miała zastosowanie. Wtedy dostałem ofertę od mojego banku finansującego. Oczywiście nie jestem w stanie ocenić, czy w listopadzie 2017 roku już tego nie ma, ale zapytanie u banku finansującego na pewno rozwieje wszelkie wątpliwości OP-a.

Nie liczą się marzenia, liczą się praktyczne rozwiązania. Wzięcie się za swoją bankową filię uznałem za oczywiste i zakładałem to!

Tak, to z tymi zarzutami już znamy. Dlaczego więc byłby błąd, gdybyśmy jeszcze raz wyraźnie na to zwrócili uwagę? Oczywiście, zapytanie u banku nie musi być konieczne w tym przypadku.

Endfälliges Darlehen? Czy ja to kwestionuję? Ja? Oczywiście, endfällig jest alternatywą, nawet ją proponuję, ale musi być uzgodniony instrument spłaty, czy to obchodzi bank X, gdy kredyt jest spłacany szybciej w banku Y? Wyjaśnij to proszę?

Dlaczego miałbym to wyjaśniać? Tego przecież nie dotyczy. Być może zauważysz to, gdy dokładnie przeczytasz wszystko jeszcze raz.

Oczywiście, bank domowy mógłby w pojedynczych przypadkach zaoferować taki konstrukt, ale dlaczego w przypadku OP-a jest to związane z Wokri2016??? Dlaczego muszę się zatem zastanawiać, że oszczędzanie na budowę jest obrzydliwe, bez podania jakiegoś argumentu? Dlaczego więc nie wychodzisz stamtąd z krzaków...??

Czy chodzi o mnie? Opanuj swoje słownictwo i spróbuj stawiać konkretne pytania. Nie MUSISZ się z czymś konfrontować. W tym przypadku BSV nie musi być jedynym sensownym rozwiązaniem. Patrz na model od Honey. To wątpliwe będzie tańsze.

Mówiłem o tym, że 95% banków już tego nie proponuje, a teraz radzę OP-owi, że powinien szukać banków, do których można zaliczyć te 5%, gdybym nawet ja miał z tym trudności? Gdzie tu jest pomoc? Gdzie jest rada na czasie? Gdzie jest korzyść dla OP-a, który na pewno też udaje się do swojego banku domowego???? Co tam musi zostać ożywione?

W innym miejscu zauważasz, że istnieje 5% banków, które finansują pewne rzeczy, a tutaj nagle to jest złe podejście? Zdecyduj się proszę. Śmieszne.

A teraz te fantazje o hipotekach wstecznych! Szczególnie z twierdzeniem, że to wyjście zajmuje się Pan Buhmannem!! Niewiarygodne, co robię, mówię coś, a od Ciebie dostaję sam płacz! Wątek był już graniczny, potem było cisza, ledwo OP opisał swoje doświadczenia, po czym, bez żeby cokolwiek napisałem, pojawia się Honey i wrzuca mnie do gry, żeby było dobrze, bo w przeciwnym razie Pan Buhmann siedziałby na brzegu twojego łóżka itd. Nie ma od Ciebie nic, ale gdy ja potem informuję, to znowu masz mimimimimi! Wiesz, co to jest mimimimi? Kiedy ktoś robi publiczne wiadomości, to jest mimimimi!!

Dlaczego mam komentować coś, przez co się czujesz obrażony? Robisz tutaj już sam wystarczający szum. Już gdzieś napisałem - może sobie przypomnisz - że po prostu powinieneś to zignorować. Ale ty w swoich Wiadomościach piszesz - czy mogę to tu w ogóle opublikować, żeby nie było sypania? - że wolisz konfrontację niż spokój.

Nie wiem, może jestem za głupi, albo może w tym forum również marzenia, życzenia i iluzje, zwłaszcza zabawa, kłótliwości i śmieszność, mają być częścią tego wszystkiego, biorę w tym udział, ale gdzieś trzeba wrócić do OP-a!

Wcale nie chcę komentować twojej samooceny. Jeśli tak siebie widzisz, proszę bardzo. Gdybyś rzeczywiście interesował się OP-em, to dopuściłbyś tutaj także inne opinie.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez 2tneub
https://www.sparda.de/festdarlehen-1113.php

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Batman_BU

https://www.sparda.de/festdarlehen-1113.php

Co on tam napisał? ZACK?

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Uważam to za wspaniałe i z zadowoleniem przyjmuję, że przedstawiono rozwiązania, o których wcześniej nie wiedziałem - zwłaszcza dotyczące Sparda Bank.
Oczywiście zbadam oba kredyty, a zwłaszcza ten w Sparda Bank. Wygląda na to, że reklamowane są tam konkretne Spardabanki, czyli nie dotyczy to Sparda West, Sparda Berlin, Sparda Hannover czy Hamburg itd.
Więc gratulacje, wasza aktywność została uruchomiona. Nawet jeśli towarzyszy jej trochę szyderstwa, chciałbym na razie powiedzieć dziękuję, podoba mi się.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Przynajmniej ta pożyczka bez spłaty wydaje się być oferowana. Jutro oczywiście skontaktuję się telefonicznie z kierownikami ds. klientów kluczowych i opiekunami pośredników, aby się dowiedzieć więcej.
W przyszłości oczywiście nie jest zapewniona jednolitość koncepcji, zarówno Sparda Bank, jak i Sparkasse musiałaby zaoferować subordynację jako zabezpieczenie zastępcze, ponieważ nadal istotne jest, aby Dom jednorodzinny mógł służyć jako zabezpieczenie zastępcze w celu obniżenia obciążenia zastawem.
Dla wielu banków to nie stanowiłoby problemu, oczywiście kredyt kończący się w jednej racji jest wisienką na torcie, jednak musimy oferować rozwiązania holistyczne, zobaczymy, jak ustosunkują się do tego Sparkasse Köln i Sparda Banki.
Batmanie, a latając z batmanem, nie jesteśmy ani kroku bliżej rozwiązania, myślę, że też to rozumiesz. Tak, nie powinniśmy pomagać ani wspierać w taki sposób.
Dam znać.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez Batman_BU
Przynajmniej ta pożyczka bez spłaty wydaje się być oferowana. Jutro oczywiście zadzwonię do Key Account Managerów i opiekunów pośredników, aby się dowiedzieć.

Zapytaj też w Deutsche Bank, Haspa lub Commerzbank. Wiem, że przynajmniej na początku roku oferowały coś podobnego. Trochę inna konstrukcja, z wykorzystaniem Forward. Ale w końcu to samo, bo z przejęciem pierwszego zastawu.
https://immobilien.sparkasse.de/bauf...tdarlehen.html


Tak więc w pełni to koncepcja jeszcze nie jest jednolita, zarówno Sparda Bank, jak i Sparkasse muszą zaoferować zabezpieczenie wtórne, ponieważ nadal ważne jest, aby Dom jednorodzinny służył jako zabezpieczenie zastępcze w celu obniżenia eksponowanego wartości zabezpieczenia.

Nie, nie jest wtórny, jeśli bank finansujący Dom jednorodzinny finansuje również inwestycję kapitałową. Proszę przeczytać ponownie koncepcję.


Batman, z hukiem i gotowe, nie jesteśmy ani o krok dalej, myślę, że zgadzasz się z tym.

Czy mam krótko podać kilka odnośników do Twoich postów, w których skomentowałeś dokładnie Huk!? Ale dobrze, że w końcu to przyznajesz. Być może w przyszłości będziesz tego unikał.

Re: Finansowanie nieruchomości i zadłużenie

Napisany przez NaTwoim13
Spróbuj, chyba, że wszystkich dalej interesuje, gdy ktoś bez przerwy kopiuje bloki ode mnie i odnosi się do nich, udając, że inni nie przeczytali lub nie zrozumieli moich wpisów, zamiast prezentować rozwiązania.
Myślę, że wystarczy, że niestety musieliśmy znowu usunąć posty, ponieważ nie mogliśmy/nie znaleźliśmy porządku.
Faktycznie, co do kredytu bez spłaty, również dałem się przekonać, że te produkty są nadal oferowane. Mam zamiar to zbadać. Nie musimy dyskutować, komu takie kredyty są udzielane i że nie jest to standard. Dla autora wątku jednak, ze względu na swoją dobrą zdolność kredytową, byłoby to możliwe, jeśli jedna z banków sfinansowała także jego nieruchomość.
Jak już wspomniałem, w moim własnym interesie oczywiście zajmę się tą sprawą i będę informować.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata