Cześć wszystkim na forum,
w 2019 roku sfinansowaliśmy nową budowę w lokalnym banku, która została ukończona pod koniec 2020 roku i zajęta w marcu 2021 roku.
Przez miesiącami ścigałem się za bankiem, aby potwierdzić, że wszystkie dokumenty wymagane zgodnie z umową kredytową (potwierdzenie wykreślenia obciążenia hipotecznego przez poprzedniego właściciela, raport o ukończeniu budowy i zaświadczenie o meldunku oraz polisa ubezpieczenia budynku) zostały w całości dostarczone. Po roku i 7 miesiącach otrzymałem ten list potwierdzający kompletność mojego zaangażowania kredytowego.
Od miesięcy doświadczam falowego terroryzmu telefonicznego ze strony firmy rzeczoznawczej z Lipska. Chcą oni przeprowadzić oględ nieruchomości z zewnątrz i wewnątrz, co jest im prawnie umożliwione zgodnie z § 24 BelWertV i zostało zlecone przez nasz bank. W wymienionym paragrafie czytam, że przy projektach budowlanych o wartości < 600k nie jest wymagane wykonanie ekspertyzy, a może ona zostać zastąpiona prostym oszacowaniem wartości. Ponadto jest tam również napisane, że nie ma konieczności przeprowadzania oględzin wewnętrznych, jeśli budynek nie ma jeszcze 10 lat i wyposażenie budynku jest wystarczająco znane. Jest to spełnione, ponieważ zbudowaliśmy pod klucz z katalogiem życzeń specjalnych i nawet w trakcie budowy nie byliśmy uprawnieni do ingerencji. Specjalne życzenia zostały również wymienione w umowie kredytowej i zostały zrealizowane przez firmę budowlaną, a potwierdzone przez raport postępu prac od strony przedsiębiorcy banku.
Przeglądałem naszą umowę kredytową i nigdzie nie ma napisane, że jesteśmy zobowiązani do wizyty rzeczoznawcy. Tylko w wniosku kredytowym znajduje się następujący zapis:
============================================
Oświadczenie zgody w ramach wyceny nieruchomości
Ja/my zgadzam się, że pracownik FIRMY XXXX może wejść na moją/naszą nieruchomość, aby przeprowadzić wymagane do wyceny oględziny zewnętrzne i wewnętrzne. Ze względu na obowiązek kontroli i dokumentacji zgodnie z rozporządzeniem dotyczącym rzeczoznawców będą wykonywane pojedyncze zdjęcia zewnętrzne i wewnętrzne, które reprezentują obiekt. Powiadomię/powiadomimy obecnych właścicieli, najemców lub zarządców o zbliżającej się wizycie.
Informacja dotycząca oględzin wewnętrznych w celu wykonania ekspertyzy rynkowej i zabezpieczenia kredytowego:
Pracownik FIRMY XXXX skontaktuje się z Państwem telefonicznie lub mailowo w celu ustalenia terminu wizyty.
============================================
Mam trzy pytania:
-Jeśli wniosek
kredytowy staje się umową kredytową - to czy obowiązują warunki umowy kredytowej - prawda?
-Nawet jeśli tak nie jest, wynika z tekstu, że wycena dotyczy nieruchomości istniejącej, ponieważ nie może być właściciela dla nieruchomości niezabudowanej
-Nawet jeśli tak nie jest, dla kwoty naszego
kredytu nie jest konieczne przeprowadzenie oględzin wewnętrznych - ja również tak interpretuję umowę.
Nie miałbym nic przeciwko oględzinom wewnętrznym, gdyby tu nie było już wszystko osobiście urządzone i bank nie spał, gdy tu jeszcze nie było niczego... Powiedziałem im również, że chętnie umówimy się na oględziny zewnętrzne, ale mogą je również przeprowadzić bez naszego towarzystwa. W odpowiedzi dostałem list od banku, że konieczne są zdjęcia wnętrza. Czy to tak działa?
Dziękuję wszystkim czytelnikom za poświęcony czas i miłego weekendu
Pozdrowienia
sonicfan