- pt gru 15, 2017 2:13 pm
Cześć wszystkim,
Moja żona i ja postanowiliśmy się rozstać. Jak dotąd wszystko idzie bardzo przyzwoicie i nie ma między nami żadnych kłótni, zwłaszcza że mamy również przedślubną umowę.
W tym dokumencie ustaliliśmy, że po rozwodzie (planowanym na sierpień 2018 roku) Dom zostanie przepisany na żonę. Jestem z tym całkowicie zgodny, ponieważ wniosła ona większość kapitału, a ja w zamian pomagam w utrzymaniu.
Jednak od połowy stycznia możemy zawrzeć bardzo atrakcyjną umowę na długi termin (jeszcze 1 rok do daty wymagalności odsetek). Moja żona chciałaby, abyśmy oboje podpisali umowę, a po rozwodzie zgodnie z przedślubną umową przyspieszyli zwolnienie mnie z długu i przepisanie domu na nią.
Nie czuję się jednak komfortowo z tym pomysłem, ponieważ być może bank nie uwolni mnie od umowy.
Jak widzą to specjaliści?
Z góry dziękuję
Sammy
Moja żona i ja postanowiliśmy się rozstać. Jak dotąd wszystko idzie bardzo przyzwoicie i nie ma między nami żadnych kłótni, zwłaszcza że mamy również przedślubną umowę.
W tym dokumencie ustaliliśmy, że po rozwodzie (planowanym na sierpień 2018 roku) Dom zostanie przepisany na żonę. Jestem z tym całkowicie zgodny, ponieważ wniosła ona większość kapitału, a ja w zamian pomagam w utrzymaniu.
Jednak od połowy stycznia możemy zawrzeć bardzo atrakcyjną umowę na długi termin (jeszcze 1 rok do daty wymagalności odsetek). Moja żona chciałaby, abyśmy oboje podpisali umowę, a po rozwodzie zgodnie z przedślubną umową przyspieszyli zwolnienie mnie z długu i przepisanie domu na nią.
Nie czuję się jednak komfortowo z tym pomysłem, ponieważ być może bank nie uwolni mnie od umowy.
Jak widzą to specjaliści?
Z góry dziękuję
Sammy