Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Nemoinator
Cześć wszystkim,

my, czyli ja i moja żona, planujemy wreszcie kupić Dom. Mamy wrażenie, że już od wieczności to robimy.

Obiekt kosztuje 369 000€ i jest sprzedawany przez pośrednika. Dom znajduje się w Badenii-Wirtembergii.

Nasza rodzina składa się ze mnie, 30-latka, mojej żony, również 30-latki, i naszej rocznej córki.

Obecnie zarabiam około 2300€ (umowa na czas nieokreślony), a moja żona nic (również na czas nieokreślony), ale w ciągu najbliższych tygodni, najpóźniej latem, planuje podjąć pracę na pół etatu. Nie znamy jeszcze wysokości jej zarobków, ale szacujemy, że będą to 900-1100€.

Dodatkowo chcemy wynająć mieszkanie dla teściowej, które znajduje się w domu. Szacujemy, że wynajem będzie kosztować około 350€ z opłatami eksploatacyjnymi.

Jako kapitał własny dysponujemy około 50 000€ plus około 10 000€ jako absolutnej rezerwy.

Czy ma sens zasięgnięcie oferty w takiej sytuacji, czy to jest nierealne i tylko się ośmieszymy?

Pozdrawiam, Nemo

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez spassinnebacken
Obawiam się, że będzie bardzo ciasno. Same koszty związane z zakupem (notariusz, podatek od nabycia nieruchomości, rejestry gruntowe, pośrednik) pochłaniają praktycznie cały Wasz kapitał.
Na dodatek jeszcze nie zostało zapłacone za malowanie, przebudowę, żadne remonty ani nic w tym rodzaju.
Ponadto, obecnie liczy się jedynie Twoje dochód i moim zdaniem kwota 2,300 euro netto miesięcznie dla trzech osób, które macie na myśli, to po prostu zdecydowanie za mało.
Szczerze mówiąc, uważam nawet, że nawet z maksymalnie szacowanymi przez Ciebie dodatkowymi 1,100 euro netto od Twojej żony byłoby bardzo ciasno.
Polecałbym poszukać czegoś tańszego.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez wbs
Cześć Nemo,
uważam, że ta refleksja na początku jest dobra, ponieważ posiadanie domu zawsze jest dobrym zabezpieczeniem na starość.
Jednak sądzę, że cena nieruchomości, dopóki jesteś samotnym zdobywcą środków finansowych, przekracza Wasze możliwości.
Przeanalizujmy teraz dwie proste kalkulacje bankowe:
Kalkulacja 1:
Aktywa:
2300 €
50000 €
Pasywa:
Koszty utrzymania dla 3 osób: 1200 €
Koszty eksploatacji (100 m² po 3 €): 300 €
Rezerwy (1 € za m² dla 100 m²): 100 €
-----------------------------------------------------
1600 € Wydatki stałe
Pozostało = 700 €
Możliwość finansowania:
Nieruchomość: 369.000 €
Podatek od nabycia nieruchomości, notariusz z pakietem 6,5%: 23985 €
Kapitał własny: 50.000 € - 23.985 € = 26015 €
369.000 € - 26015€ = 342985 € X 4,6% Rata (1,6% odsetki + 3% spłata kapitału) = 1314,75 €
=========================================
- 614,75 €
= Negatywna ocena

Kalkulacja 2:
Aktywa:
2300 €
900 €
50000 €
350 €
Pasywa:
Koszty utrzymania dla 3 osób: 1200 €
Koszty eksploatacji (100 m² po 3 €): 300 €
Rezerwy (1 € za m² dla 100 m²): 100 €
-----------------------------------------------------
1600 € Wydatki stałe
Przychody z najmu 75% (standard bankowy):
262,50 €
Pozostało = 1862,50 €
Możliwość finansowania:
Nieruchomość: 369.000 €
Podatek od nabycia nieruchomości, notariusz z pakietem 6,5%: 23985 €
Kapitał własny: 50.000 € - 23.985 € = 26015 €
369.000 € - 26015€ = 342985 € X 4,6% Rata (1,6% odsetki + 3% spłata kapitału) = 1314,75 €
=========================================
+ 547,75 €
= Pozytywna ocena
Widzisz więc, że możliwe jest finansowanie, jeśli oboje zarabiacie.
W moich obliczeniach uwzględniłem tylko 900 € dla Twojej żony.
Moim wnioskiem byłoby poczekanie, aż Twoja żona znowu będzie miała dochody.
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
Pozdrowienia,
Heidi

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez spassinnebacken
Czy nie brakuje jeszcze kosztów pośrednictwa?
Przeoczyłem dochody z najmu. Mimo to nadal uważam, że jest to naprawdę ciasne.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Klaus1976
11% z 369 dla pośredników, notariusza, urzędu księgi wieczystej i podatku to 40 k, które idą z waszego WK. To oznaczałoby, że pozostałby jeszcze 20k WK. 369k byłoby więc pełnym finansowaniem przy niskich dochodach netto plus dochodami z najmu. Nawet przy netto w wysokości 3.550 zł, wliczając czynsz, byłoby to obarczone ryzykiem. Trzeba chcieć albo być gotowym zrezygnować z przyjemności (urlop itp.)
Należy również sprawdzić stan techniczny używanej nieruchomości w zakresie zaległości w dziedzinie utrzymania. Nie chcemy mieć z tego powodu niemiłego zaskoczenia.
UWAGA: Pojawia się pośrednik, który będzie wszystko oceniał na różowo i nie stoi na przeszkodzie pozytywnemu osądowi kredytowemu ^^

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez 2tneub

Wydatki:
Koszty utrzymania dla 3 osób: 1200 €
Koszty zarządzania (100 m² po 3 €): 300 €
Rezerwa (1 € za m² dla 100 m²): 100 €
-----------------------------------------------------
1600 € Wydatki stałe
Dochody z najmu w wysokości 75% (standard bankowy):
262,50 €

Skąd masz 100 m²?
Co obejmuje 25% obniżka bankowa oprócz kosztów niepodzielnych? Czy zawiera również rezerwy i podatek dochodowy?
Nawet jeśli wiem, że zalecenie o rezerwie w wysokości 1 €/m² lub mniej istnieje, warto zastanowić się, za co te środki mają pokryć.
W ciągu 30 lat w twoim przykładzie jest to zaledwie 36 000 €. Sam remont łazienki potrafi kosztować nawet 10 tys. €. Prawdopodobnie trzeba będzie co najmniej raz - dwa razy wymienić ogrzewanie. Fasada również będzie wymagała uwagi. Nawet malarz będzie musiał odwiedzić Dom kilka razy w ciągu 30 lat (lub przynajmniej będzie potrzebna praca oraz materiał). Dywan i panele nie utrzymają się tak długo. Są również okna, drzwi, dach, instalacja elektryczna i ewentualne nowe rozwiązania dotyczące sieciowania, których obecnie nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Być może za kilka lat będą obowiązywać nowe przepisy dotyczące produkcji/ przechowywania energii w istniejących budynkach.... kto wie.
https://www.bauemotion.de/magazin/mo...sten/15002479/

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Honey1979
Nie rozumiem również rachunku....
liczę na średniej klasy samochód 350 euro miesięcznie.
oraz na wakacje letnie dla 3 osób podczas wakacji z rezerwą 200 euro miesięcznie

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Klaus1976

Nie rozumiem też tej rachunki....
obliczam sobie średnio 350 euro miesięcznie na samochód klasy średniej.
a na wakacje letnie dla 3 osób w czasie wakacji luźno z 200 euro oszczędnością miesięcznie

check24^^.....................

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13

UWAGA: Zaraz nadchodzi pośrednik, który wszystko oceni w różowych barwach i nie stanie na przeszkodzie pozytywnej opinii kredytowej ^^

@Klaus1976
Całkowicie zbędny twój komentarz, prowokacyjny i napastliwy, mimo to, jestem
@Nemoinator
Cóż, stary temat. Na twoje pytanie można zasadniczo odpowiedzieć, że finansowanie jest możliwe i na to właśnie się zwróciłeś uwagę.
Na początek należałoby ustalić niski wskaźnik spłaty, przy dłuższym okresie zatrzymania oprocentowania na 15 lub nawet 20 lat.
Bez dochodu twojej żony uważam, że suma inwestycji - pomimo faktu, że zapytanie kredytowe zazwyczaj kończy się pozytywną opinią kredytową, jeśli inne parametry spełniają wymagania - jest nieco za wysoka/ryzykowna. Teraz pojawia się pytanie, jak pewne jest, że twoja żona rzeczywiście dostanie to stanowisko i jej zatrudnienie jest stabilne. Przynajmniej może to być praca na pół etatu, co zwiększy przychody.
Jeśli nieruchomość jest waszym absolutnym wymarzonym mieszkaniem, zależy to od waszego podejścia do ryzyka/waszej mentalności ryzyka, wiedząc o wyższym dochodzie, czy kupić teraz nieruchomość i zwiększyć początkowy wskaźnik spłaty (1% do 1,5%) po wejściu do zawodu. W przeciwnym razie może być rozsądne poczekać na kolejną nieruchomość i zrealizować plan, gdy twoja żona faktycznie znajdzie pracę.
Przy wszystkich tych rozważaniach pozostają otwarte pytania i rozwiązania:
1) Czy macie zobowiązania kredytowe?
2) Czy otrzymujesz trzynastą pensję?
3) Jakie są koszty pośredników?
4) Czy żona nie ma obecnie żadnych dochodów? Czy otrzymuje urlop rodzicielski?
Należy wziąć pod uwagę środki pomocowe kraju od L-Bank. Pomogą one wesprzeć plan i - dodatkowo do rozpoczęcia pracy twojej żony - postawić go na zdrowsze finansowe podstawy. Być może, ze względu na limity dochodowe, byłoby korzystne wziąć pod uwagę aktualną sytuację.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez vision
Potrzeba jeszcze 194 euro zasiłku na dziecko ;-)

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13
Tak, ale także wiele innych rzeczy. Zobaczymy, jak TE odpowie na pytania.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Klaus1976

@Klaus1976



Tutaj należy ustalić początkowo niewielkie oprocentowanie, przy dłuższym okresie wiązania oprocentowania, np. 15 lub nawet 20 lat.
Bez dochodów Twojej żony, kwota inwestycji wydaje mi się zbyt wysoka/ryzykowna - bez względu na to, że wniosek o kredyt generalnie kończy się pozytywną oceną kredytową, pod warunkiem spełnienia innych parametrów. Teraz pojawia się pytanie, jak pewne jest, że Twoja żona faktycznie dostanie pracę lub że jej zatrudnienie będzie stabilne. Co najmniej może być to praca na pół etatu, co zwiększy dochody.
.

Przepraszam, ale same te wypowiedzi dyskwalifikują Cię. Kategoria: Zarabianie pieniędzy!
Przy dochodach w wysokości 2 300 EUR + niskim czynszu i zasiłku rodzinny, nie powinieneś brać kredytu w wysokości 370 tysięcy. Musisz kupować jedzenie, artykuły codziennego użytku, odzież. Samochód też kosztuje, jak wygląda sprawa z ubezpieczeniem na wypadek niezdolności do pracy (jako główny żywiciel rodziny to OBOWIĄZEK) i innymi produktami zabezpieczeń?

W okresie niskich stóp procentowych uważam za nieodpowiednie proponowanie niskiej spłaty. Zwłaszcza przy niskich stopach procentowych należy podchodzić ostrożnie.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez LadySunshine
Cześć TE, uważam, że ten plan jest za duży dla Was. Możesz zrobić bardzo prosty rachunek, szacując, że 100 000 euro pożyczki to miesięczny obciążenie w wysokości 500 euro. Prawdopodobnie potrzebowalibyście pełnego finansowania, ponieważ wasz kapitał własny zostałby pochłonięty przez dodatkowe koszty. Więc mamy 370 000 euro. Po zastosowaniu tego przybliżenia, wyszłabyś na około 1750,00 euro miesięcznego obciążenia. Na pierwszy rzut oka widać, że nie da się tego pogodzić z dochodami z wynajmu mieszkania. Radziłbym Wam poszukać znacznie tańszego obiektu oraz poczekać, aż Twoja żona wróci do pracy.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez ADMCI4
Jeśli teraz założymy zupełnie hipotetycznie, że mamy finansowanie w wysokości 100%, okres kredytowania wynosi 20 lat, spłata wynosi 2%, a oprocentowanie wynosi 2,4%. W takim przypadku miesięczna rata w wysokości 1750€ (na spłatę + odsetki + dodatkowe koszty miesięczne) jest całkiem sensowna. Jednak po zakończeniu okresu kredytowania pozostaje nam nadal zadłużenie w wysokości 180 000€. Przy założeniu, że oprocentowanie nie wzrośnie w ciągu kolejnych 20 lat, będziemy musieli spłacać tę kwotę przez kolejne 13 lat.

Wszelkie inne rozwiązania, takie jak spłaty w wysokości 1-1,5% lub ustalanie oprocentowania na 10 lat, są nierozważne przy tej kwocie. Widzisz już jak duże pozostaje zadłużenie po dwudziestoletniej spłacie równowartości 2% oraz 20 latach związania oprocentowania.

Finansowanie oferowane przez L-Bank jest rzeczywiście korzystne, ale po zakończeniu okresu kredytowania nadal pozostanie Tobie wysokie zadłużenie, co potem...?

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Honey1979
Co się dzieje z wszystkimi kosztami napraw w ciągu 20 lat? Kto w razie potrzeby płaci za dobrą edukację dla dziecka? Przy obecnym wynagrodzeniu spróbowałbym najpierw z mieszkaniem na własność. W ogóle nie rozumiem, dlaczego jest przeciw. .. Miło byłoby na parterze z częścią ogrodu, wszystko byłoby zdecydowanie bardziej relaksujące.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez ADMCI4
@Honey
Jest równie zaniedbywany jak RLV i [url]ubezpieczenie[/url] na wypadek niezdolności do pracy, aby ochronić rodzinę przed szkodami. Przede wszystkim powinno być [url]ubezpieczenie[/url] wzajemne, czyli dla męża i żony.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13

Bez dochodu Twojej żony uważam kwotę inwestycji - bez względu na to, że wniosek o kredyt zasadniczo kończy się pozytywną opinią kredytową, o ile inne parametry do sprawdzenia będą pasujące - za nieco zbyt wysoką/ryzykowną.
W innym przypadku można by poczekać na następną nieruchomość i zrealizować plan, jeśli Twoja żona faktycznie jest zatrudniona.

@Klaus1976
Zarabianie pieniędzy - czego jeszcze nie widzę - nie jest dyskwalifikacją, i myślę, że jasno zaznaczyłem, że ta liczba może wydawać się zbyt duża i wskazałem, pod jakimi aspektami....
- Pewność, że zatrudnienie jest stabilne, co z pewnością jest możliwe w zależności od zawodu lub wyboru miejsca pracy (można by to zapytać)
- Początkowo niska spłata, w czym w ogóle nie widzę problemu, ponieważ można ją zwiększyć, a do emerytury spłata w wysokości 2% jest wystarczająca, jeśli osobiste życie i możliwości na to pozwalają, aż do czasu rozpoczęcia emerytury spłacić nieruchomość. Decydują o tym nie my, ale ludzie, którzy zajmują się tą kwestią mając świadomość swoich poglądów na życie, planów życiowych, przychodów i wydatków oraz zachowania konsumenckiego.
- Wykorzystanie krajowych funduszy pomocowych od L-Bank, których w obecnej sytuacji - co nawet ma pozytywny wpływ - można uznać za pewne,
realizacja planu może mieć sens, jeśli ma być absolutnie zrealizowana..
Również należy zauważyć, że wspomniałem również o istnieniu alternatyw dla natychmiastowej realizacji planu, co potwierdzają te fragmenty......





udowodnione
Poza tym, na razie interesują mnie odpowiedzi na moje pytania.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Honey1979
Czy mógłbyś proszę obliczyć, ile łącznie wraz z odsetkami (tak przybliżeniowo) zapłaci TE za nieruchomość przez okres 38 lat?

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13
@Ed_Schmitt
Wysokie pozostałe długi L-Bank są oczywiście zabezpieczone przez umowę oszczędnościową, jeśli konsument wyraża takie życzenie.
Oczywiście należy również zabezpieczyć co najmniej wypadkową śmierć.
Obciążenie w wysokości 1.750 euro nie jest konieczne z punktu widzenia 100% pewności odsetek, zwłaszcza z uwzględnieniem środków L-Bank.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, to jeszcze niemożliwe, brakuje mi zbyt wielu informacji.
Na razie chodzi przede wszystkim o podstawy, zwłaszcza tutaj na forum, gdzie wszyscy razem wyrażamy swoje opinie, oceny i własne poglądy.
Mamy nadzieję, że TE interesuje te kwestie. Jego konkretne pytanie udzieliliśmy jasnej i zrozumiałej odpowiedzi. Finansowanie domu jest w zasadzie możliwe na podstawie dotychczasowych parametrów, choć te informacje jeszcze zdecydowanie nie wystarczają do dokonania ostatecznych ocen.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez ADMCI4
@noel
Jakżeby inaczej! F60? *Ironia wyłączona*

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Cześć Noelmaxim,

Po pierwsze, cieszę się, że ten wątek obecnie nie wymyka się spod kontroli tak jak inne ostatnio!

Jednak myślę, że finansowanie tutaj jest zdecydowanie za duże... nawet z dochodem kobiety trzeba będzie bardzo wiele wyrzeczeń przez najbliższe 40 lat... czy na to się zdecydować? Ponadto, znalazłby się szybko w trudnej sytuacji, gdyby musiał korzystać z zasiłku dla bezrobotnych lub zasiłku chorobowego przez kilka miesięcy.

Uważam, że jest lekkomyślne zakładać na początku niższą spłatę tylko po to, aby finansowanie było możliwe. Jeśli teraz przyjmie się spłatę na poziomie 3% i ewentualnie obniży do 1,5% w razie gorszych okoliczności, to mogę to zrozumieć. Ale w tym przypadku trzeba spłacać jak najwięcej, aby obniżyć pozostały dług.

Z drugiej strony, OP ma 60 000 EUR wkładu własnego... jeśli te pieniądze nie zostały odziedziczone, lecz zostały oszczędzone samodzielnie, to sądzę, że OP ma dobrze opanowane swoje finanse.

A Ty Noelmaxim, jakie miałbyś przybliżone koncepcje w zanadrzu? (@Noelmaxim)

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Honey1979
Proszę mieć na uwadze, że około 40 tysięcy euro z tzw. kapitału własnego idzie tylko na koszty zakupu.
W rezultacie pozostaje tylko 20 tysięcy euro ......
Tak na marginesie, jeśli chodzi o kapitał własny

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez ADMCI4
@noel. Ale też chciałbym wiedzieć, jak wysokie mogą być całkowite koszty zabezpieczenia na 37 lat wraz z ubezpieczeniem BSV. Przecież jesteś specjalistą, wstępne informacje powinny wystarczyć!

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Herrmuellerze, tak też postrzegam wzajemne relacje. Dlatego chętnie zobowiązuję się do opracowania koncepcji w ten weekend, być może nawet uda mi się to dzisiaj, aby rozwiązać to osobiście. Oczywiście może to być zastosowane tylko na innych, gdy poznałem ludzi stojących za przedsięwzięciem. Co nie oznacza, że taka koncepcja nie może być zmodyfikowana i dostosowana. Zazwyczaj to działa całkiem dobrze.

Liczby mówią same za siebie, biorąc pod uwagę same liczby, rozumiem niektórych w ich wypowiedziach. Między innymi chciałbym podziękować LadySunshine za jej obiektywną opinię, gdzie - moim zdaniem - mówi o sobie osobiście.

Jak często podkreślam, interesuje mnie człowiek stojący za liczbami. Interesują mnie osobiste okoliczności, między innymi pytanie - jak sugerujesz - skąd pochodzi kapitał własny, ponadto
- co było dotychczas potrzebne do życia
- jakie zawody są wykonywane, stopień naukowy, szanse awansu
- jak daleko TY je zrozumiełeś
- Inteligencja
- Zachowanie konsumpcyjne, gotowość do wyrzeczeń, podejście do życia, dotychczasowe plany życiowe, podstawowa filozofia życia
- Warunki rodzinne, stosunki majątkowe tych
- itp.

Jeśli znam to, oceniam, tak, oceniam również, ale najpierw zbieram informacje, staram się poznać człowieka, otoczenie i rodzinę.

No cóż, ewentualnie zdarza się, że zaciskam sieć, bo to jest moja praca, ale po pierwsze decydują o tym wyłącznie TEs, a po drugie to jeszcze długa droga.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Alex [CryptoMod]

Proszę pamiętać, że z tzw. kapitału własnego około 40 tysięcy euro idzie tylko na koszty nabycia.
Pozostaje więc 20 tysięcy euro ......
Tak w ogóle, odnosząc się do tematu kapitału własnego

To jest jasne, ale jeśli ktoś zaoszczędził 60 000 EUR, to już spora suma i oznaka uporządkowanych struktur finansowych.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13
Kapitał własny jest ważny, pomocny i ułatwia finansowanie, ale zdecydowanie nie jest jedynym kryterium, które pozwala ocenić, jak dobrze jest ustawione finansowanie. Tutaj konieczne jest i istotne - także z uwagi na środki L-Bank - aby było dostępne co najmniej 60 000 euro. Ponadto, jeśli wartość nieruchomości na to pozwala, istnieją dobre możliwości, aby te środki były wykorzystane tylko na pokrycie kosztów notarialnych, kosztów wpisu do rejestru gruntowego i podatku od nabycia nieruchomości, pozostawiając więcej na zmniejszenie wysokości obciążenia hipotecznego.
Skoro niczego nie wiemy, pozostaje zapytać i ustalić, a oczywiście robię to z pełnym zaangażowaniem.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez ADMCI4
Moji stambeni finansijeri ne zanimaju ljudi iza brojeva, zašto bi ih to i interesovalo???

Svaka banka ima standardne troškove života, nije bitno ako ja potrošim 400€ manje od tog standarda. Takođe, buduće promocije ili povećanja plate ih ne interesuju. Banka takođe nije zainteresovana odakle potiče sopstveni kapital. Bitno im je samo sadašnje stanje, zadnja tri meseca + sopstveni kapital + obaveze + troškovi kupovine/gradnje. Povećanje plate u tri meseca pre podnošenja zahteva će biti pozitivno zapaženo, ali ništa više od toga. Sve ostalo nije bitno i ti to znaš Noel. Činjenica da žele znati da li se PO npr. oženjen i ima dete ili kojim se poslom bavi, to je naravno važna informacija.

@PO: Pohvala za sopstveni kapital. To nemaju svi koji pitaju da li ima smisla finansiranje.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Honey1979
Uważam 60 za świetne, gdyby stanowiło to proporcję do ceny zakupu 150 K.....
Nie potrafię jednak zrozumieć podejścia, że Co do tej pory było potrzebne do życia.
Autor wątku ma jednoroczne dziecko, więc wydatki w najbliższych latach zdecydowanie wzrosną.
Jeśli chodzi o strony przychodów, ciężko to ocenić, ponieważ żona pracuje w niekorzystnej klasie podatkowej,
więc ze zdobyciem tysiąca euro czy coś w tym stylu przy pracy pół etatu także będzie trudno, do tego dochodzi jeszcze opłata za żłobek, ewentualnie drugi samochód, itp.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13
Ed_Schmitt, czy tak jesteś? Ok, ja jednak widzę, działam i codziennie doświadczam czegoś zupełnie innego. Moim bankom zależy na tym, co wspólnie z klientami im przedstawiam i jak oceniam. Istotne jest całościowe podejście do koncepcji, które można dostosować i rozwijać indywidualnie do rzeczywistej sytuacji wyjściowej.
Ponadto każdy bank ma swoje własne kryteria udzielania kredytów, NIE MA JEDNEGO BANKU, co jest piękne w przypadku bycia pośrednikiem i niezależnym oraz gdy banki chętnie podejmują współpracę ze względu na częściowo 20-letnią współpracę, osobistą znajomość i dawne stosunki zatrudnienia.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, wszystko to czysta spekulacja, mamy zdecydowanie za mało informacji, kilka innych pytań zostało tu już zadanych.

Masz absolutną rację co do tego, że ewentualne koszty zostaną wzięte pod uwagę. Zazwyczaj są one brane pod uwagę nawet przez ludzi, którzy zastanawiają się nad takim przedsięwzięciem.

Zastanów się, czy uważasz, że OP nie zastanowił się nad wszystkim, czy nie będzie musiał przed podpisaniem umów kredytowych i zakupowych się tym zająć. Gdzie jest OP w swoich rozważaniach? Kim jest? Co jest? Dlaczego znów wiesz tyle o tym, co mnie interesuje, co chcę wiedzieć, bo ja nic nie wiem??

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez ADMCI4
Drogi Noelu, brzmi na to, że ty i twoje banki wspólnie łamiecie zasady zgodności (regulacyjne lub wewnętrzne). Czy czasem też chodzicie do wykwintnej restauracji włoskiej... ;-)?

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Klaus1976

Ed_Schmitt, czy możesz to zrozumieć? Ok, ja jednak widzę, postrzegam i codziennie doświadczam zupełnie innych rzeczy. Moje banki interesuje to, co prezentujemy im wspólnie z klientami i jak to oceniamy. Istotne jest kompleksowe podejście do koncepcji, które można dostosować i rozwijać indywidualnie do rzeczywistej sytuacji wyjściowej.
Poza tym, każdy bank ma własne kryteria udzielania kredytów, nie ma czegoś takiego jak JEDEN BANK, to piękne, gdy jesteś pośrednikiem i masz niezależność, zwłaszcza jeśli banki chętnie realizują biznes ze względu na długoletnią dwudziestoletnią współpracę, znajomość osobistą i stare stosunki zatrudnieniowe.

Przepraszam, ale jest to masowa działalność i liczy się tutaj i teraz. Jeśli liczby i kryteria udzielania kredytów są zgodne, bank wyrazi zgodę. To prawdopodobnie również będzie miało zastosowanie w przypadku TE. Młody, rozwijający się dochód, kapitał własny i nieruchomość, która jest przystępna.
Jednak powinno się także ostrzec TE, na co się decyduje pod względem dochodu. Nie robi tego ani bank, ani Ty. Tu liczy się prowizja i premie. Prawdopodobnie trzeba być nastawionym na prowizje w tym biznesie. Uważam, że dobrze, że tutaj zderzają się obie światy. I bądźmy szczerzy. Tutaj na forum nie trafiają idealne finansowania, ale raczej te, które są trochę na granicy, gdzie sami TE są niepewni.
Moim zdaniem można podjąć pewne ryzyka. Na przykład ryzyko utraty pracy, o którym mówisz. Można temu zapobiec, mówiąc: ok, finansuj mniej i w najgorszym przypadku zawsze mogę to utrzymać, a / lub żona może zwiększyć dochód

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13
Ed_von Schmitt, nie musi to być restauracja o najwyższej renomie, ale tak, czasem jemy razem lub nawet podróżujemy.
Założę się, że ze względu na finansowanie w wysokości 350 000 euro nikt nie będzie narażał swojego miejsca pracy, ale ostateczną decyzję podejmuje człowiek w zależności od zasad odpowiedniego banku, głosuje, lepiej powiedzieć (ale prawie zawsze) nawet dwie osoby w zasadzie cztery oczy.
Oczywiście systemy obliczają głos wcześniej, ale kluczowe jest to, co wprowadza się do systemu w ramach wytycznych i kryteriów, a jeszcze ważniejsze jest ocenianie pozycji początkowej, sytuacji wejściowej lub niektórych stanów rzeczy. Musi być zauważalne, że istnieje wiele parametrów, które można interpretować na różne sposoby, nadal decydują o tym ludzie.
Czasami was nie rozumiem, przecież to nie jest tak, że wszystko decyduje i wpływa tylko system. Jest tu niewiele standardów, często trzeba coś omówić, wyjaśnić, a ostatecznie na ocenę wpływa koncepcja, jakość wniosku i jego wiarygodność, co z kolei ma duży wpływ na głos, i mam na to znaczący wpływ.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13

I bądźmy szczerzy. Tutaj na forum nie trafiają najlepsze finansowania, ale raczej te, które są ledwością. TE sątam też niepewne.

Klaus1976, dobrze napisane, ale w jednym się grubo mylisz. Za wieloma wątkami kryją się niesamowite zdolności kredytowe, najlepsze konfiguracje, wystarczy się przyjrzeć dokładnie, uwierz mi.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Honey1979
Osobiście uważam, że sytuacja wyjściowa dotycząca mieszkania własnościowego jest świetna. r n piękne, beztroskie życie. r n nie chciałbym tego zamienić na nic na świecie.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13
Pierwsze zdanie podpisuję, pozostałe dwa trzeba rozpatrzyć indywidualnie. Pytanie pozostaje, czy to wystarczy do życia bez trosk, czy to wszystko, co trzeba zrobić.
W żadnym wypadku jednak, nie powinno się pozwolić, by inwestycje życiowe tylko ze względu na status sprawiły, że człowiek stanie się nieszczęśliwy lub wprowadziły go w trudności, sądzę, że wszyscy się z tym zgadzają. Można napominać, ostrzegać i kaznodziejać, ale ostatecznie każdy musi zdecydować sam korzystając ze swojego intelektu i możliwości, nawet jeśli ktoś próbował mu pomóc.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Honey1979
Po prostu często trudno zrozumieć, dlaczego zawsze musi to być własny Dom. Jeśli za to trzeba tak wiele poświęcić jakości życia.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13
Z moją nową budowlą wtedy z dwójką dzieci zyskałem niesamowicie dużo jakości życia w dodatku do już istniejącej (zdrowe dzieci, wspaniała żona, uczciwi i towarzyscy przyjaciele, wspaniała rodzina i wymarzony zawód).

I Miodku, również musiałem odnaleźć rozwiązania w życiu, nie mówię o problemach, bo tych nie ma, są tylko rozwiązania, jakkolwiek one wyglądają. Ludzie odnoszący sukcesy (nie tylko materialnie, patrząc całościowo) nie wątpią, a wątpliwi nie odnoszą sukcesów.

Każdy ma swoje własne podejście do życia i filozofię życiową, niektórzy tutaj już mnie i moje istnienie oraz działania poznali. Nie chcę, żeby ktoś to przejął, ale jedno jest dla mnie ważne, zanim ocenię, będę oceniał i chciał pomóc, chcę poznać osobę.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Honey1979
Nie do końca poprawne.
Ludzie sukcesu potrafią rozróżnić między sensem a nonsensem.... między możliwym do zrobienia a zbyt ryzykownym.
Ogólnie nazywa się to zdrowym rozwojem.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, znów, żyjemy w różnych światach, mamy inną filozofię życia i być może przeszliśmy zupełnie różne wychowanie.
Pozwólmy obydwu to sobie, dobrze?

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Honey1979
Myślę, że to lepsze....
zostawiłem sobie tyle luzu w moim finansowaniu budowy, że teraz mogę tu usiąść przy 20 stopniach i filiżance kawy w Nohas

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13
O, Danijela, cudownie, pokaż się

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Honey1979
Znowu nie przeczytałeś całego tekstu.
Przy 20 stopniach w Nohas.... więc Thomas.... Gdzie jestem????

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, w Düsseldorfie także jest 20 stopni.

Czasami trudno cię zrozumieć. Znowu mi zarzucasz, że nie przeczytałem czegoś dokładnie, podczas gdy mogło to być Noha z Düsseldorfu. Jesteś taka, hopsasa, bum, nie czytam dobrze, podczas gdy przeczytałem to dokładnie, po prostu nie wyraziłeś się w pełni.

Poza tym ci, którzy nie zostawili sobie miejsca do oddychania także cieszą się takim luksusem, każdy ma swój własny luksus i rozumie pod luksusem co innego.

No dobrze, miło spędź czas w swoim Nochas.

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Honey1979
Kiedy czytam te słowa.... Natychmiast przypomina mi się żołnierz z wpisu sprzed około 3 miesięcy.
Zostało mu 900 euro na 3 osoby.... Ale udział w loterii kuchennej za 20 żetonów był możliwy.... Pozdrowienia z Majorki

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, uwierz mi, sprawie zostało zaradzone. I wiesz co? Twój nadwyżka ustalony arbitralnie bez znajomości ludzi i kontekstu wynosił 900 euro, a w rzeczywistości było to 2010 euro nadwyżki. Co teraz powiesz??

Teraz więc ciesz się Majorką, czy happy hour jest już skończone

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Benice
Jestem od pewnego czasu jedynie cichym czytelnikiem, po tym, jak zostałem m.in. pomocnie w uzyskaniu finansowania. Forum służy do dyskusji, udzielania pomocy i oczywiście do opracowywania rozwiązań. Jednak niektóre rzeczy, które niektórzy tutaj mówią (i usuwają), kompletnie nie mają nic wspólnego z tematem, sprawiają, że czuję się źle i muszę potrząsać głową. Może to wynikać z braku wiedzy fachowej, błędnej oceny osobistej lub po prostu z chęci popisywania się w internecie. Naprawdę są tu ludzie, którzy mają światopogląd jakby nadal bawili się w piaskownicy... Ci, którzy czują się teraz dotknięci moimi słowami: Przepraszam, ale wasz zamek z piasku nie jest jedynym na plaży! Co do Twojego pytania: Ja, jako budujący Dom (ale z pewnością nie ekspert od finansowania), uważam, że niektóre banki mogłyby się zgodzić na finansowanie. Osobiście uważam jednak, że to nie jest realne... nie zrobicie sobie przysługi. Dochody są zbyt niskie w stosunku do kredytu... (tak mi się wydaje). Ponadto zazwyczaj dochodzi jeszcze wiele innych wydatków... o których teraz nie myślicie... często nie kończy się to tylko na kilkuset euro... Ponadto chciałbym jeszcze złożyć ukłon dla pana Buhmanna, nawet jeśli teraz nie chciałby tego czytać i nie chce, żebym to tutaj pisał na forum. Po wielu rozmowach z lokalnymi, regionalnymi i internetowymi pośrednikami finansowymi, otrzymałem u niego absolutnie najlepszą ofertę i perfekcyjną obsługę (o każdej porze)! Tak, serio drodzy członkowie forum... uzyskałem finansowanie z naszym złym noelmaximem = i najlepsze jest to, że wszystko poszło idealnie! Super, prawda? Jestem bardzo zadowolony i mogę z czystym sumieniem polecić rozmowę z nim! (oczywiście każdy powinien kontaktować kilka osób, aby jako laik lepiej zrozumieć temat)

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Klaus1976

Jestem od pewnego czasu jedynie cichym czytelnikiem, po tym jak w tym forum również pomogli mi w finansowaniu.
Forum służy do dyskusji, udzielania pomocy i oczywiście do opracowywania rozwiązań.
Ale to, co niektórzy tutaj mówią (i wykręcają), kompletnie nie ma nic wspólnego z tematem, robi mi się niedobrze i muszę potrząsnąć głową.
Albo to wynika z braku fachowej wiedzy, błędnej oceny siebie, albo po prostu z faktu, że ludzie myślą, że mogą grazować w internecie. Są tutaj naprawdę ludzie,
którzy mają światopogląd jakby wciąż siedzieli w piaskownicy...
Ludzie, którzy teraz się poczuli zaproszeni: Przepraszam, ale wasz zamek na piasku nie jest jedynym na plaży!
Co do twórcy: Ja, jako budujący Dom (ale na pewno nie specjalista od finansowania), myślę, że niektóre banki zgodziłyby się na finansowanie.
Osobiście jednak uważam to za nie do odtworzenia... sobie tylko zaszkodzicie. Dochody zbyt niskie w porównaniu z kredytem... (Moim zdaniem).
Ponadto zazwyczaj zawsze pojawia się wiele dodatkowych opłat.. o których teraz nie myślicie ... zazwyczaj nie kończy się to na kilkuset euro,...

Chciałbym jeszcze podjąć tarczę za naszego Pana Puhmanna, nawet jeśli teraz na pewno nie chce tego czytać i nie chce, żebym napisał to tutaj na forum.
Po wielu rozmowach z lokalnymi, regionalnymi i internetowymi pośrednikami finansowymi dostałem od niego absolutnie najlepszą ofertę i najlepsze wykonanie (w każdej chwili)!
Tak, serio drodzy członkowie forum... dokonałem z naszym złym noelmaximem finansowania = i najlepsze: wszystko poszło perfekcyjnie! Super, co nie?
Jestem bardzo zadowolony i mogę tylko polecić rozmowę z nim! (naturalnie zalecam kontaktować się z kilkoma, aby jako laik lepiej zrozumieć temat)

Pan Puhmann jest także bardzo kompetentny i na pewno wyciągnął dla was najlepsze rozwiązanie. Ale często pisze mi zbyt wiele, że banki nie postępują standarowo itp. .

Brzmi trochę tak, jakby każdy pracownik banku był duszpasterzem czy coachem życiowym dla kredytobiorców. Tym jednak nie jest.
Finansowanie budowy stało się masowym biznesem, gdzie decydują tylko liczby. Nikt wam nie powie, ojej branża, w której pracujecie jest bardzo ryzykowna albo wow, nieruchomość kupiliście za zbyt dużo pieniędzy.

Wszystkie transakcje, które nie mogą wejść do masowej sprzedaży, trafiają do mniejszych domów. Są one często droższe, ale dla takich przypadków opracowane są indywidualne rozwiązania. Dla każdego coś odpowiedniego

Re: Czy możliwe jest sfinansowanie domu?

Napisany przez Honey1979
Aby sprawdzić, czy to działa, moim zdaniem tylko osoba, która posiada co najmniej 50% nieruchomości, może to oszacować. Wtedy jest się w miarę bezpiecznym.

Wszystko inne to chaotyczne spekulacje, zwłaszcza z długimi okresami wiązania oprocentowania przez 20 lat itp. albo jakimiś eksperymentami z oszczędzaniem na budowę.

Bo gdy po 10 latach trzeba wydać 15 tysięcy na nowy kocioł, zostaje tylko drogi kredyt ratalny. Jeśli nie da się tego ogarnąć, po 10 latach wcześniej płatność 20-letniego kredytu zostaje anulowana, zwiększona, i w efekcie płacono przez 10 lat za 20 lat i znów wita nowa prowizja za formalności... Albo umowy budowlane są wcześniej anulowane i zawierane na nowo, aby uzyskać płynność finansową... Wszystko już widziałem...

Dobrze, że każdy może mieć swoje zdanie. Ja pozostaję przy swojej tezie. Klient budujący Dom musi mieć na starcie 20% kapitału własnego i koszty zakupu na własne potrzeby, aby zacząć bezpiecznie - wszystko inne to kompletnie szaleństwo.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata