Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Sebastian80
Cześć wszystkim,
znaleźliśmy nasz wymarzony Dom po długim poszukiwaniu.
Jednak po rozmowie z doradcą finansowym czujemy się nieco zaniepokojeni. Powiedział, że nasze warunki finansowania (zdolność kredytowa i wkład własny) są dobre, ale cena zakupu wydaje się za wysoka.
Sprzedawca chce 520 000 euro. Dom znajduje się w bardzo dobrej i poszukiwanej lokalizacji. Poszukujemy od lat i niestety cena jest dla nas odpowiednia. Finansowanie byłoby na poziomie 90% ceny zakupu.
Jego narzędzie do obliczeń (Sprengnetter) wyceniło wartość na 450 000 euro.
Powiedział, że to może przejść - ale nie musi.
Chcielibyśmy sfinansować poprzez Ing-Diba. Czy ktoś ma doświadczenie, jak to widzi Diba? Czy akceptuje finansowanie na poziomie 90%, czy będziemy mieli problemy?

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Sebastianie, Ing.DiBa ocenia według Sprengnettera, czyli tę wartość przyjmuje.
Dlaczego wybrałeś Ing.DiBa z 90% wykorzystaniem? Czy dla Ciebie wystarcza 15 lat okresu wiązania oprocentowania?
W jakim regionie jest planowane zakup?

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Sebastian80
Mieszkamy w regionie Reńska-Marna. 15 lat wydaje się optymalną kombinacją niskich stóp procentowych i bezpieczeństwa. Spłacamy około 4,5%... To znaczy, że Diba akceptuje maksymalnie kwotę obliczoną przez Sprengnettera? Czyli żadne finansowanie w wysokości 90%, ale 100+x albo odrzucenie?

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Nie, mają pewne pole manewru, gdzie mimo niedoszacowania przez Sprengnetter, mimo wszystko się zgadzają, jednakże ich wartości napotykają tam pewne ograniczenia.
Jaką stopę procentową zaproponowano?

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Sebastian80
Obecnie wynosi 1,7%

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Przy tej stawce spłaty, niższym oprocentowaniem, można zapewnić pewność co do stopnia oprocentowania na cały okres spłaty.

15 lat z umową na oprocentowanie w wysokości 4,5% na cały okres spłaty, wydaje mi się mało sensowne.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Klaus1976

Przy tej stawce spłaty, poprzez korzystniejszy oprocentowanie można zagwarantować stabilność oprocentowania na cały okres kredytu.
15-letni okres karencji z ustaloną stałą spłatą w wysokości 4,5% wydaje się mało sensowny z mojego punktu widzenia.

Nie rozumiem tego oświadczenia. Jeśli można sobie pozwolić i chce się na 4,5% spłaty, to powinno się to zrobić. Czy Klient ma spłacać kredyt wiecznie?
Lepiej wziąć wyższą wartość i przyzwyczaić się do obciążenia. Z drugiej strony nie znam przypadku, żeby ktoś później podniósł stawkę spłaty, chociaż zazwyczaj ma się tę opcję. Wtedy zazwyczaj korzysta się z nadpłaty, która jednak często zostaje pominięta (ładne wakacje, samochód, itp).

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Sebastian80
Też nie rozumiem tej wypowiedzi.
Czyli 15 lat ma sens tylko wtedy, gdy się ma niską amortyzację, czy co? Myślę, że ten zdanie powinno być ponownie przemyślane...
Dla mnie i mojej sytuacji życiowej 15 lat zabezpieczenia oprocentowania są optymalną opcją i stosunkowo bezpieczne. Pozostały dług jest do opanowania przy amortyzacji 4,5%, a oprocentowanie kolejnego finansowania musiałoby skoczyć na skrajnie wysoki poziom, żeby zagrażać pozycji w porównaniu do 20-letniego zabezpieczenia oprocentowania (gdzie aktualnie najlepsza stopa wynosi 2,3%).
Biorąc pod uwagę inne czynniki (związki między wzrostem gospodarczym, inflacją, podażą/popytem i stopą procentową), mogę spokojnie spać przez te 15 lat ;-)
Ci, którzy przez 10 lat krzyczą Musisz zabezpieczyć oprocentowanie na cały okres trwania kredytu, bo już nigdy nie będzie tak tanio, są od 10 lat pouczeni - krzyczą jednak nadal to samo i nie rozumieją podstawowych zależności.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979
Moim osobistym zdaniem jest jasne.... 15 lat wystarczy.
W czym sens płacenia przez 20 lat, jeśli po 10 latach i tak jest zerwane umowę...
Osobiście zawsze finansuję przez 10 lat... czasem nawet tylko przez 5, w zależności od sytuacji.
Dodatkowo wprowadzam kilka specjalnych świadczeń, zmieniając zakres spłat w przedziale od 2 do 5 % i roczną nadwyżkę w wysokości co najmniej 5 %. W ten sposób jest się bardzo elastycznym i można reagować na zmiany. To jednak zalecane jest tylko dla osób potrafiących zarządzać pieniędzmi i nie wydających powstałego „nadmiaru”, ale faktycznie wprowadzających go do finansowania.
Pieniądze z obawą przed odsetkami są dobrze i zyskownie inwestowane od ponad dekady. W przypadku, gdy proporcja ceny zakupu do wkładu własnego w połączeniu z amortyzacją przez 15 lat jest odpowiednia, nie potrzebuję trzeciej osoby do karmienia finansowania „od kołyski do grobu”.
W opisanym przypadku kapitał własny wydaje się być zbyt niski, dlatego osobiście ryzyko wydaje mi się znacznie zbyt duże.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez ADMCI4
Możecie również rozważyć podział kredytu, czyli wzięcie sumy x na 20 lat, sumy y na 15 lat i sumy z na 10 lat. Dzięki mieszanej stopie procentowej mielibyście swoje 15 lat i moglibyście kontrolować swoje obciążenie, gdybyście spłacili 15-letni lub 10-letni kredyt po zakończeniu okresu obowiązywania oprocentowania. Dzięki temu mielibyście dodatkową możliwość reagowania na ewentualne pogorszenie się sytuacji finansowej, obok obniżenia wysokości spłaty kredytu.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Sebastian80

Moim osobistym zdaniem jest jasne, że 15 lat to wystarczająco.
W opisanym przypadku moim zdaniem kapitał własny jest zbyt niski, dlatego ryzyko byłoby dla mnie zdecydowanie zbyt wysokie.

Bez dodatkowej spłaty po 15 latach zostaje mi zadłużenie w wysokości 105 tysięcy euro. Czy to jest zdecydowanie zbyt duże ryzyko? Nie sądzę. Z każdą dodatkową spłatą w wysokości 1000 euro roczne zadłużenie spada o około 15 000...

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Klaus1976
To oczywiście jasne, że pośrednik chętnie sprzedaje produkty oszczędnościowo-inwestycyjne na 20-25 lat z różnymi wariantami związanymi z ubezpieczeniami na życie. Jego podstawowym celem jest generowanie prowizji.
Jeśli można spłacić, należy to zrobić. Nic więcej, nic mniej.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13

oczywiście jest jasne, że pośrednik chętnie sprzedaje 20-25 lat z różnymi wariantami BSV. Ma tutaj zasadę generowania prowizji.
Jeśli można spłacać, należy to zrobić. Nie więcej, nie mniej.

Klaus1976, teraz musisz mi to wytłumaczyć. Przy spłacie 4,5% przez 20 lat i jeszcze dodatkowy kontrakt oszczędnościowy na cele budowlane? Kto oferuje takie bzdury? Serio wierzyłeś, że o to mi chodziło?

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979
Nie, Thomasie, chcesz mieć 10 lat ustalonego oprocentowania, a potem spłacić to oszczędnościami z planu oszczędnościowego... Tak, żeby kasa zadzwoniła dwa razy....

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Miodzik, czy konsumenci są tak niewolni i głupi, że kupują mój model, ponieważ moja kasa dzwoni 2 razy?

Przy każdej takiej dyskusji pojawiają się te zarzuty, że konsumenci nie są w stanie porównywać ofert ze sobą.

Miodzik, proszę Cię, przestań spekulować, ok? Piszesz zupełnie bezsensowne rzeczy w innym wątku, nawet nie czytasz ani nie sprawdzasz obliczeń, prezentujesz potem grubo napisane błędne obliczenia na źle obliczonym podłożu i chcesz teraz znowu uważać wszystkich konsumentów za głupich i sugerować, że chcę robić dwa razy kasę?

Nie ma takiej konieczności, dzięki.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979

Honey i konsumenci są więc tak niezależni i głupi i wybierają mój model, ponieważ moja kasa dzwoni 2 razy?
Ciągła dyskusja, a zwłaszcza te oskarżenia, że konsumenci nie są w stanie porównywać ofert między sobą.

Zwykły kredyt ratalny zawsze jest tańszy niż wariant oszczędnościowy w systemie budowlanym.
Jest to spowodowane faktem, że stopa procentowa od zadłużenia zawsze jest wyższa niż od oszczędności.
Tutaj zawsze gra się z lękiem przed oprocentowaniem DN i zakłada się nieskazitelny przebieg kredytowy bez żadnych odchyleń.
Co po prostu nie pasuje do tak długich okresów kredytowania.
Jeśli chodzi o stopę obciążenia, możesz także sprawdzić tutaj jeszcze raz.
https://www.focus.de/finanzen/banken...id_254397.html
W akapicie 4 jest wyraźnie napisano :
Zgodnie z badaniami doradztwa finansowego FMH, tylko osiem spośród 96 sprawdzonych instytucji przyjmuje cenę zapłaconą przez klienta za swoją nieruchomość jeden do jednego jako wartość obciążeniową. Pozostałe uwzględniają bezpieczną marżę w wysokości od dziesięciu do dwudziestu procent.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13

Czysty kredyt ratalny zawsze jest tańszy niż wariant budowy oszczędności.
Wynika to z faktu, że stopa procentowa od długu zawsze jest wyższa niż stopa lokaty.
Tutaj zawsze gra się na strachu przed oprocentowaniem DN i zakłada się nieskazitelny przebieg kredytu bez żadnych odchyleń.
Co po prostu nie pasuje do tak długich okresów trwania.
Jeśli chodzi o stopień obciążenia zastawem, możesz również przeczytać tutaj.
https://www.focus.de/finanzen/banken...id_254397.html
Paragraf 4 wyraźnie stwierdza:
Według badań doradztwa finansowego FMH, tylko osiem z 96 przebadanych instytucji przyjmuje zapłaconą przez klienta cenę za nieruchomość "jeden do jednego jako wartość zastawu". Pozostałe kalkulują bezpieczny rabat w wysokości od dziesięciu do dwudziestu procent.

Tylko osiem, cóż, z 96, daje to około 32 na 400. Ale jeśli teraz 8 z 96 je przyjmuje, to jak są zobowiązani, jak napisałeś w innym wątku? A wiesz, co robi doświadczony i dobry pośrednik finansowy? Wybiera bank spośród tych 32 (jest ich znacznie więcej), jeśli warunki będą lepsze!
Ty jednak obliczasz stawkę, którą chcę poprawić, mimo że nie przeczytałeś, ani nie poprawiłeś podstawy, lub nie zapytałeś o nią, a twierdzisz, że tak jest, przywołujesz artykuł, w którym sam sobie przeczysz.
Twój wyznaczony wartość zastawu był w każdym razie błędny, lub nie został ustanowiony, na błędnej podstawie. Nic strasznego, Honey, ale konsument powinien wiedzieć, jak obliczyć wartość zastawu albo którego banku wybrać, aby uzyskać najlepszą ofertę, i jeśli tego nie wie i pyta tutaj, powinien otrzymać odpowiedzi prawidłowe i wartościowe.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979
Wybiera ten bank, ponieważ jest to jedyna alternatywa do zrealizowania tego.
Zgadza się na gorszą stopę procentową.
Czy sądzisz, że jesteśmy wszyscy głupi ???

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Batman_BU
Uważam, że ta wypowiedź jest całkiem interesująca.

Przy tej stopie spłaty, niższym oprocentowaniu można zabezpieczyć pewność co do oprocentowania na cały okres kredytu.

15-letni okres kredytowania z oprocentowaniem na poziomie 4,5% wydaje mi się mało sensowny.

Proszę, pokażcie mi model z niższą stopą procentową, chciałbym zobaczyć, jak wyglądają koszty w obu modelach przez cały okres kredytowania. Dla modelu, który jest pożądany przez osobę zakładającą temat, można przyjąć stopę procentową dla refinansowania po 15 latach.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13

Czyste kredyty ratalne zawsze są tańsze niż wariant związany z budowaniem oszczędności z myślą o mieszkaniu.

Honey, to już naprawdę wystarczy. Jak można wygłaszać takie stwierdzenia? Jest ono kompletnie błędne i nie ma żadnego sensu.
Nie rozumiem dlaczego zawsze wypowiadasz takie absolutnie nieprawdziwe opinie! Po prostu tego nie rozumiem, w ogóle Ci to nie służy.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13

Wybiera tę bankę, ponieważ jest to jedyna alternatywa do realizacji.
Dla tego akceptuje gorszą stopę procentową.
Czy naprawdę myślisz, że jesteśmy tu wszyscy głupi???

Autor tematu miałby zupełnie inne możliwości do wyboru! Którą bankę wybiera?

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979

Ten CE ma jeszcze zupełnie inne możliwości! Który bank wybierze?

Zgadza się ....... Mógłby obciążyć swoją posiadłość rodziców.....

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13

Zdaniem Batman_BU ta wypowiedź wydaje się całkiem interesująca.

Proszę pokazać model z niższą stopą procentową, chciałbym zobaczyć, jak wyglądają koszty w obu modelach na przestrzeni całego okresu kredytowania.
Dla modelu (!) pożądanego przez TE, można założyć stopę procentową dla refinansowania po 15 latach.

Cześć Batman_BU, kosztów w modelu TE nie można obliczyć, nie ma z czym porównać mojego modelu.
Można jedynie określić, jaka maksymalnie mogłaby być stopa procentowa po 15 latach, aby rozwiązanie z 15-letnią annuitetą było bardziej opłacalne.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, zamiast być sarkastycznym i bezczelnym, powinieneś raczej przejrzeć swoje absolutnie fałszywe 1) oszacowanie wartości obciążonej hipoteką i 2) stwierdzenie, że raty zawsze są bardziej opłacalne niż model oszczędnościowy.
W ciągu dwóch godzin wypuszczasz takie bomby, które są absolutnie fałszywe, tylko po to, by potem zachowywać się dziecinnie.
Czy nawet nie zauważasz, że ja fachowo i merytorycznie cię poprawiam? Czy mogę i mam prawo oczekiwać tego od ciebie jako dorosłej osoby? Czy możemy jakoś rozwiązać tę sytuację?

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979
Wartość zastawu określa bank, nikt inny.
Wypełniasz wyłącznie formularz dla pożyczkobiorcy, który następnie podpisuje.
Jak oblicza się wartość zastawu w praktyce, już ci to podałem do przeczytania.
Zajmij chwilę i przeczytaj.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13

Bank określa wartość obciążenia, żaden inny podmiot.

Tak byłoby poprawnie, żadna bank nie jest zobowiązana!
Oczywiście, obliczam wartość obciążenia w oparciu o kryteria ujawnione przez poszczególne banki. Oczywiście, jeśli tego nie zrobię z braku chęci, to zrobi to system EP automatycznie.
Wypełnienie formularza, droga Honey, to nie wszystko, to na pewno nie wystarczy

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Sebastian80

Cześć batman_bu, kosztów w modelu TE nie można obliczyć, bo nie da się ich porównać z moim modelem.
Można jedynie ustalić, jaki musiałby być stopa procentowa za 15 lat, aby opłacalność z 15 lat była lepsza.

To można bardzo łatwo obliczyć - wszystkie informacje znajdują się w wątku: 520 000 koszt zakupu / finansowanie w wysokości 90% / 1,7% na 15 lat / 4,5% spłata
Zakładając 2,3% na 20 lat (obecnie najtańsza oferta), oprocentowanie kredytu musiałoby wzrosnąć powyżej 8%, aby opłacała się 20-letnia stała stopa procentowa...
Biorąc pod uwagę również ekonomiczne i makroekonomiczne związki, o których wcześniej wspominałem, bardzo trudno będzie znaleźć scenariusz, w którym wiązanie stopy procentowej na 20 lat lub dłużej miałoby sens.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
To dla mnie jasne, możesz oczekiwać, że w takim przypadku wybiorę raczej 10 lub 12 lat zabezpieczenia odsetek.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Batman_BU
Cześć batman_bu, kosztów w modelu TE nie da się obliczyć, niestety nie można ich porównać z moim modelem.

Jedyne, co można zrobić, to ustalić, jaki musiałby być stopa procentowa za 15 lat, aby równowartość raty na 15 lat była bardziej opłacalna.

Oczywiście mogę obliczyć koszty do punktu w 15 lat. Następnie mogę dokonać założenia lub, jak sugerowałeś, obliczyć graniczną stopę procentową, od której twój model będzie lepszy lub gorszy niż wariant TE.

Nic więcej nie było pytane.

Jaki więc jest twój planowany model i jakie są koszty na przestrzeni czasu?

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
@sebastian80
Cena zakupu 520 000 euro
Zapotrzebowanie na finansowanie 468 000 euro
Oprocentowanie i spłata 2 418 euro
Obecna stopa procentowa na 15 lat na poziomie 1,7% w Ing.DiBa? Z kontem osobistym tam? Nie widzę tego oprocentowania, czy jest ono związane z subwencją dla kont osobistych?
W jakim regionie (najlepiej z podanym kodem pocztowym) dokonywany jest zakup?

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Sebastian80
Tak, dane są poprawne. Zawierają rachunek bieżący tam. Nie chcę ujawniać kodu pocztowego. Jednak otrzymałem o 0,1% niższą stopę procentową ze względu na lokalizację.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
A 0,15% dla konta bieżącego. Tego mi brakowało. Otrzymałem 1,85

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez ADMCI4
Ogromna suma tylko na własne mieszkanie. Prawie 3000€ wraz z opłatami dodatkowymi tylko za mieszkanie. Można spróbować...

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Przecież nie wiemy, ile zarabia, ale wybrał bardzo zdrową stopę spłaty, której można jeszcze zmienić.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez nexttry
Wybraliśmy podobne obciążenie z podobną stopą spłaty @sebastian. Wybraliśmy również 15 lat, oprocentowanie jest trochę korzystniejsze, ale to był inny czas, więc już trochę minęło. 100 000 euro pozostałej kwoty to niewiarygodnie niskie ryzyko w przewidywanej klasy dochodowej. A 3000 euro na mieszkanie... no i co? Wszystko jest względne. Przy zarobkach 5000 euro na pewno nieopłacalne, ale istnieją również zdecydowanie wyższe dochody rodzinne. Nie pozwól, by sprzedawcy wmówili ci cokolwiek, zawsze chcą sprzedawać umowy oszczędnościowe itp., zarabiają na tym dobrze. Niestety, jak w tym wątku, kosztorysowanie na cały okres pozostaje nieznane.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Większość moich finansowań nie odnosi się do oszczędzania na budowę.

A nexttry, jeśli chodzi o twoje stwierdzenia dotyczące sprzedawców i ciągłych insynuacji również na innych platformach, nie będę już się tym zajmować. Wystarczy mi.

Chętnie na prywatnej wiadomości. Nie muszę już tu ciągle być narażony na bezpodstawne oskarżenia, które niczego dobrego nie przynoszą.

Jeśli ktoś, jak dzisiaj udowodniło się, pisze głupoty i bzdury, to z nikim nie ma problemu, ale kiedy ja zadam pytanie, to natychmiast zostanę zwolniony.

Nie wolno informować ogółu, ponieważ 3-4 osoby stale mnie atakują, dlatego informacja ta zostanie im wstrzymana.

Wystarczająco osób zgłasza się ze mną prywatnie, co admin wie, także bezpośrednio za pośrednictwem maili, a liczba tych osób z powodu oskarżeń i obelg gwałtownie rośnie. To dla mnie wystarczy.

Gdybyś, nexttry, dokładnie przeczytał pierwotny wątek, wiedziałbyś, że autor nie jest pewien decyzji Ing. DIBA, co zresztą jest zrozumiałe, ponieważ wartości w Sprengnetter nie zostały potwierdzone. Być może potrzebna byłaby pomoc ekspertów, aby zaproponować kolejne rozwiązanie, dlatego chciałem to zbadać, ponieważ on również poddał to pod dyskusję. Wam jednak zależy tylko na mnie, a w ogóle nie na tych, którzy piszą rzeczy naprawdę głupie i bzdurne. Dla mnie to już niezrozumiałe, i więc nie muszę poświęcać więcej mojego wysiłku dla wszystkich, uważam, że to jest zrozumiałe.

Co ciekawe, ten konkretny wątek jest wyrazem zdezorientowanego bełkotu honey, który napisał, na który nikt nie reaguje, ponieważ autor nie otrzymałby finansowania w Ing. DiBa, ponieważ przekroczyłby 100%. Pomimo tego, że ENK nie jest uwzględniane nawet wtedy, gdy liczy się na wyrost.

Jeśli tak jest ok, to ok, ale nie mam teraz czasu na rozprawianie się z Twoją niekonstruktywną krytyką i analizowaniem moich postów, masz już przewagę w tej sprawie, nie zamierzam teraz tracić czasu na to.

Poza tym, nawet 1,7% byłoby tańsze, jeśli miałoby to pozostać przez 15 lat.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Batman_BU
Tutaj nie został przedstawiony ani wspomniany alternatywny model ani nie podano żadnych kosztów, więc możemy przypuszczać, że było to po prostu wyrwane z palca i ten fantastyczny, alternatywny model nie istnieje.

Czy tak jest poprawnie, czy może jeszcze coś dojdzie?

Dla was jednak chodzi tylko o mnie, a w ogóle nie o tych, którzy piszą naprawdę głupoty i bzdury.

Mógłbyś łatwo udowodnić, że nie piszesz tu głupot ani bzdur, prezentując ten tajemniczy model w tym miejscu.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979

Ponieważ tutaj nie został przedstawiony żaden alternatywny model ani nie podano jakichkolwiek kosztów, można przypuszczać, że ta informacja została po prostu wzięta z powietrza i że nie ma tego fantastycznego alternatywnego modelu.
Czy to jest poprawne, czy jeszcze coś zostanie dodane?


W tym miejscu mógłbyś łatwo udowodnić, że nie piszesz tutaj głupot i bzdur, prezentując ten tajemniczy model.

Powinno być przedstawionych już tyle modeli... Ale nic się nie pojawia.....

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez HSV
Thomasie, nie pozwól, aby zazdrośnicy Cię zniechęcili i sprowokowali!
I pamiętaj, że H96 to prawdziwy klub na północy!!!

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
HSV, mój chłopaku, wszystko w porządku. Oczywiście, twoje Czerwone, ale my też nadchodzimy, poczekaj tylko.
Nie, nic więcej nie nadchodzi, mam tego dość, chętnie na PW.
Poza tym, oczywiście, inne oferty też odpadają.
Zapytaj między innymi HSV jak dobrze to może iść, nawet ktoś z forum, kto osobiście się pojawił. Myślę, że u niego wszystko idzie świetnie.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez HSV
Jestem ci wciąż wdzięczny za wsparcie i uczciwość w finansowaniu.

Nikt, na moje zaskoczenie, nie zwraca się do mnie z pytaniem: Dlaczego Pan Buhmann nie powiedział mi tego wcześniej lub nie ostrzegł wcześniej, a jedynie wyrażają wdzięczność, czego ty przecież nie lubisz. Szkoda, że to zawsze tak się kończy.

Finansowałem wszystko bez własnego kapitału, wszystko idzie świetnie, nadal żyję, mogę pozwolić sobie na wakacje, chodzić na imprezy, wszystko jak wcześniej, tylko teraz pieniądze nie wpływają już do kieszeni mojego wynajmującego, tylko stają się MOIM własnością!

Muszę go jeszcze pozbyć się!

Ten, kto wyszukuje JUCKEMÖLLER w Google, albo nie ma nic do roboty, albo jest po prostu zazdrosny o ciebie. Tutaj na północy jest wiele takich specyficznych nazwisk w pubach, których nie można znaleźć ani na Wikipedii, ani w Internecie. Pozdrowienia z Hanoweru

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Tak to właśnie wygląda. Wszystkiego dobrego, wpadnij ponownie, gdy będziesz w BS.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Batman_BU
Jeśli chodzi o drugą ofertę, oczywiście też ją odrzucamy. To było już pewnie wcześniej nie do zaakceptowania.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
Oczywiście, dlatego już nie widzisz tego batmana.

L-Bank jest nie do przyjęcia, ok. Jestem tego batmana już zmęczony. Jestem tego zmęczony i także twoich dalszych spekulacji. Myślę, że powinniśmy teraz to uszanować i zaakceptować.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Batman_BU
Musiałbyś tu nie spekulować, gdybyś po prostu odpowiedział na bardzo proste pytania. Jeśli jednak nie chcesz, to proszę się z tym pogodzić, że ludzie trochę się dziwią. Tak zostaje bardzo nijaki posmak. Wspominasz tutaj L-Bank po raz pierwszy w związku z tym tematem, o ile poprawnie przeczytałem całą tę historię. W związku z tym jest to dość żenujące, że teraz udajesz, jakoby uznałem L-Bank za nieakceptowalną. Na pewno nie zakazujesz mi kwestionowania twoich wypowiedzi tutaj. Niczego innego tutaj nie robię. Jeśli masz z tym jakiś problem, wyraź się w sposób, który jest przemyślany. Przestań wprowadzać ludzi w zakłopotanie, udając, że proponujesz jakieś słabe warunki, które rzekomo są o wiele tańsze. Wygląda na to, że tak właśnie próbowałeś zrobić tutaj, ale osoba pytająca była wystarczająco mądra, by przejrzeć twoje gierki. Inaczej nie potrafię sobie wytłumaczyć, dlaczego nie wychodzisz z tą swoją świetną ofertą oraz koncepcjami z zarośli.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez NaTwoim13
to było na pewno wcześniej nie do przyjęcia. Ach batman, nic już mnie nie dziwi. Przez kilka miesięcy próbowałem to uzasadnić, ale nic to nie dało i na pewno innych denerwowało. Ostatecznie podjęto decyzje i teraz się nimi kierujemy. Moje komentarze dotyczące L-Bank odnosiły się do faktu, że zacytowałeś mnie: Im übrigen ist das andere Angebot selbstverständlich auch raus, a potem odpowiadasz to było na pewno wcześniej nie do przyjęcia. Zrozumiałem to tak, że krytykujesz moją ofertę L-Bank, co byłoby dla mnie zaskoczeniem, bo to jest niepodważalne. Honey znowu zaczął mówić... Powinno być wycofane już tyle modeli... Ale nic się nie dzieje..... Oczywiście, teraz nic się nie dzieje, głównie przez te wieczne napaści. Mam już dosyć, więc kontaktuję się z autorem wątku i oferuję moje usługi, jeśli uważam, że chcę je świadczyć, albo jeśli użytkownicy się nie skontaktowali. Teraz działa się mniej tu, bardziej spokojnie i bez tych ataków, po prostu teraz działa to bardziej w tle. Moje intencje miały inną wymowę, miało być wszystko transparentne i zrozumiałe dla każdego, autentyczne i oczywiste, co pod tymi okolicznościami nie jest już możliwe, dlatego teraz działa się inaczej. Mój sposób działania był zawsze akceptowany przez admina, było jasne i zaakceptowane, że mogę prezentować siebie biznesowo z uwagi na moje wysiłki, poświęcony czas i wiele postów. Niektórzy tego nie akceptowali, uważali, że to ich forum, oni ustalają zasady, decydują co jest pożądane, a co nie. Moje groźby były bardziej życzliwymi ostrzeżeniami przed sprostaniem (i miały swoje konkretne przyczyny i motywy), przed dyskredytowaniem mnie, obrażaniem (a nie tylko mnie) oraz wywieraniem nacisków i twierdzeń poniżej pasa. Nie chcieli posłuchać mojej dobrej rady (jeszcze raz, udzielonej z określonego powodu), doprowadzili do granic. Przypominam, że publikowałem PW, ciągłe oskarżenia o prowizje i dyskusje, na które nigdy (patrz podpis od samego początku) nie ukrywałem, ale były one używane jako argumenty przeciwko mnie, kiedy brakowało innych argumentów, ciągłe wyjaśnienia, które musiałem udzielać (lub raczej z powodu tych głupich prowokacji), jakiej swobody działania mam w procesie decyzyjnym w bankach, albo jakiej niby nie mam, mętne gadanie o parkować auta, że tylko wpisuję liczby do komputera (co za nonsens!!), te ciągłe prowokacje i okropne oskarżenia o słabych klientach dotyczących wątków (obraza dla ludzi stojących za wątkami!!), mówienie o kwotach i zupełne ignorowanie moich wyjaśnień dotyczących zdolności kredytowej, okropne! Przede wszystkim, to ciągłe zakłady, że uczestnicy wątków są niezdolni do samodzielnego myślenia, do wyrobienia sobie własnego zdania, są wystarczająco dojrzali i mądrzy, by ponieść konsekwencje swoich działań, chciano bronić uczestników przed człowiekiem w purpurze, zwabiaczem szczurów, a w końcu widzieć w nim tylko zimnego, zdeterminowanego przez prowizje i oszustwem pazerniaka. Rzeczywiste kontrargumenty były rzadkością, gołe liczby miały wystarczyć do oceny sensu i bezsensu danego przedsięwzięcia, decydować za ludzi, których się nie zna, których środowisko, styl życia i podejście do życia nie są znane, ta równość i powszechność decydowania, decydowanie z......zapomnij.....nie daj się nabrać finansowemu rekina.....to musi być spłata długu.....idź do serwisu randkowego, jeśli szukasz miłości (ohydne!!!) itd., ale nawet wtedy zgodziłem się, ok, różna perspektywa od mojej, ok, może być ich nawet kilka, ale nie mogłem reprezentować swojego zdania, 6 razy nie i muszę też powiedzieć nie? Nie, tak to nie działa, nie ze mną, chcę poznać ludzi stojących za wątkiem, aby móc ocenić i sądzić, akceptuję, jeśli wielu lub prawie wszyscy tego nie chcą, akceptuję - nawet jeśli uważam to za błędne - że większość tak to widzi, ale piszę tutaj to, co widzę i chcę, aby to również zostało zaakceptowane, a przez niektórych nie zostało. Admin dwukrotnie prosił o jedność, ale to nie było możliwe, musiało zostać podjęte działanie, znowu i zostało podjęte. Byli tacy, którzy chcieli być mądrzejsi, cóż, byli bardzo mądrzy. Bardzo mądrzy. Teraz niektórzy są już przeszłością. Przede wszystkim, w końcu ujawnia się kim jesteśmy, wyjaśniając i pokazując, jakie są rzeczywiste fakty. Ci jednak, którzy wmawiali sobie pierdoły w przekonaniu o anonimowości, nie chcieli niczego pokazać i nadal prowokowali, wierząc, że mogą nadal szaleć, prowokować i zakłócać spokój. Byli mądrzy, bardzo mądrzy, a gdyby byli jeszcze mądrzejsi i chociaż trochę myśleli, połączyli 1 z 1, mogliby dojść do wniosku, że może nie musiałem nikomu nic udowadniać, tylko sobie lub swojemu partnerowi. Cenzurę, blokady i usuwanie nienawidzę jak zarazy, ale również tchórzliwe oszczerstwa, insynuacje i arogancję, oraz tchórzliwe obelgi i prowokacje z założeniem anonimowości! A jeśli ktoś uważa się za mądrzejszego niż mądrość, gdzie człowieczeństwo, przyzwoitość i szacunek dla innych myślących w ramach jasnych zasad i praw są potrzebne i stosowne, a zasady te nie są dowolne, a admin poprosił o ich przestrzeganie, to nie należy się dziwić, że niektóre osoby zostają, a inne odchodzą. Dlatego zdecydowałem się odejść w taki sposób, że odkładam moje wysiłki i kontynuuję je tam, gdzie są cenione i chętnie akceptowane.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez 6Bankkaufmann
Panie Buhmann, nie musi Pan poświęcać swojego cennego snu, żeby pisać tak obszerną odpowiedź między 3 a 4 rano.

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez 2tneub
Czy to był wielki pożegnalny moment, czy tylko długi wieczór z zbyt dużą ilością alkoholu?

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez Honey1979
tneub pisze: Czy to był wielki odejście, czy po prostu długi wieczór zbyt dużo Jockemöller?
Wygląda na to, że o 4:40 rano jeszcze raz wszedł na komputer i zmienił post :-)

Re: Ocena obiektu i cena zakupu

Napisany przez nexttry
@noelmaxim: Wreszcie dostarcz jakaś sensowną rzeczywistą ofertę.. nigdy tego tutaj NIE zrobiłeś! Zawsze tylko świerzbiadałeś, że jesteś najlepszy, ale nigdy tego nie udowodniłeś. Zawsze same puste frazesy i masy tekstu, których ledwo można było przeczytać. Ale teraz najpierw się wyspij. Nie trzeba być edytować forum o 4:40 nad ranem.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata