Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Znasz się na inwestycjach? Wymieniaj się wiedzą z innymi użytkownikami forum.

Re: Zamknięte Fundusze inwestycyjne czy też otoczka ubezpieczeniowa. Co o tym sądzicie?

Napisany przez Mojo
Cześć,



Interesuję się obecnie produktami Helvetia CleVesto Allcase i Timberland OptiMix.



Oba obiecują, że odsetki będą opodatkowane dopiero przy ostatecznej wypłacie. Oznacza to, że podczas gdy mój portfel może odnotowywać straty/zyski, dochód nie podlega opodatkowaniu, ponieważ podczas redystrybucji/sprzedaży nie otrzymuję niczego wypłacanego, a te zyski są reinwestowane bezpośrednio. W końcu zysk (wartość portfela minus kapitał początkowy) ma być opodatkowany przy wypłacie na mnie. Brzmi to dla mnie niemal nielegalnie. Nawet jeśli płacę za to opłaty, dochód z odsetek musi być wyższy, niż gdybym miał te same fundusze bezpośrednio, ponieważ nie płacę podatków od tych reinwestycji. Pieniądze nie są tak naprawdę w moim posiadaniu. W przypadku OptiMix chodzi prawdopodobnie o spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, w którą inwestuję, a ta wpłaca pieniądze do funduszy, metali szlachetnych i obligacji, a następnie wypłaca mi odsetki od wpłaconej kwoty po np. 7 latach. W przypadku Helvetii cała sprawa toczy się w ramach ubezpieczenia, które inwestuje moje składki ubezpieczeniowe w fundusze itp. Różnią się one pod względem zobowiązań (Timberland -> Stały okres trwania, a Helvetia raczej jako fundusz emerytalny) i swoją formą.



Czy ktoś ma doświadczenie z tymi produktami lub zna się na nich lepiej? Mam 23 lata, jestem laikiem z odrobiną wiedzy w tym temacie i chciałbym zainwestować pieniądze na średnią i długą metę.. Stopa zwrotu na poziomie 5% p.a. byłaby dla mnie całkiem miła. A te formy inwestycji wydają mi się być odpowiednie, ponieważ ten cel zysku byłby osiągalny dzięki temu korzyści podatkowej...



Cieszyłbym się z pouczających odpowiedzi!



Pozdrowienia



Mojo

Re: Zamknięte Fundusze inwestycyjne czy też otoczka ubezpieczeniowa. Co o tym sądzicie?

Napisany przez Cici

Roczna stopa zwrotu na poziomie 5% wydaje mi się całkiem niezła. Te formy inwestycji wydają mi się odpowiednie, ponieważ cel ten byłby osiągalny dzięki korzyściom podatkowym.

Stopa zwrotu na poziomie 5% rocznie nie jest nierealistyczna nawet przy zwykłych funduszach giełdowych, nawet po opodatkowaniu co roku. Nie znam wymienionych produktów, ale wydaje mi się, że konieczne będzie znaczące zaangażowanie w zarządzanie aktywami inwestycyjnymi. Menadżerowie funduszy zazwyczaj pobierają hojne roczne opłaty za zarządzanie. Dlatego powinieneś naprawdę przeczytać całą drobnym drukiem, aby sprawdzić, czy bieżące koszty nie zniwelują długoterminowej korzyści podatkowej. Moje przeczucie mówi mi, że ta skomplikowana struktura funduszu ma na celu ukrycie kosztów. Ponadto zamknięte fundusze wydają mi się zbyt mało elastyczne, nawet w przypadku planowanej długoterminowej inwestycji. Twoje życiowe okoliczności mogą się nieoczekiwanie zmienić za 5 lat, a restrukturyzacja portfela może być wtedy znacznie trudniejsza. Co się stanie w przypadku upadłości firmy, czy twoje pieniądze nadal będą Tobie przynależeć jako majątek odrębny?

Re: Zamknięte Fundusze inwestycyjne czy też otoczka ubezpieczeniowa. Co o tym sądzicie?

Napisany przez Mojo
Ponadto zamknięte fundusze wydają mi się zbyt mało elastyczne, nawet w przypadku planowanej długoterminowej inwestycji. Może się okazać, że za 5 lat Twoje życiowe okoliczności zmienią się nieoczekiwanie, a przeprowadzenie restrukturyzacji portfela wtedy mogłoby być znacznie trudniejsze.

Wygląda na to, że w sprawie Timberland można przeprowadzić restrukturyzację co roku w ciągu trwania inwestycji. Można na przykład zmienić na inne proporcje, gdzie udział akcji jest mniejszy. U nich nazywa się to portfelem zabezpieczającym.

Co się dzieje w przypadku bankructwa firmy, czy pieniądze wciąż pozostają Twoim majątkiem specjalnym?

I to jest również moje przypuszczenie. Jeśli inwestuję w GmbH & Co. KG, a ta zbankrutuje, moje pieniądze powinny być stracone. Przecież w czasie trwania inwestycji nigdy nie należały do mnie. Dla mnie brzmi to tak, jakby na koniec okresu trwania inwestycji wypłacono mi kwotę moich zainwestowanych pieniędzy wraz z odsetkami za daną kwotę (po odjęciu podatków/opłat). To z kolei sugeruje, że nie mam depozytu, a całość jest mi tylko fikcyjnie przedstawiana jako depozyt, a w ostateczności wszystko trafia do jednego dużego garnka (firmy jako majątek specjalny), gdzie po ich ustalonym okresie trwania wypłacane jest ludziom.

Jednak zastanawiam się, jak oni sami opodatkowują to? Nie mogą przecież wykorzystać dochodów z odsetek i dywidend do reinwestycji, nie płacąc sami podatków. Czy działa to inaczej z firmą?

Podsumowując, dla mnie brzmi to bardziej jak ryzyko całkowitej utraty i potencjalne unikanie podatków ze strony zarządzania funduszem.

Jak to widzisz?

Pozdrawiam

Mojo

Re: Zamknięte Fundusze inwestycyjne czy też otoczka ubezpieczeniowa. Co o tym sądzicie?

Napisany przez brainy
Dla mnie takie produkty nie wchodzą w grę, ponieważ fundusze i ubezpieczenia generują niepotrzebne koszty (> 2% opłat rocznie).
Być może inwestycja w ETF MSCI World z niskim TER byłaby bardziej odpowiednia?
https://www.justetf.com/de/find-etf....x=MSCI%2BWorld
lub trochę odważniejszy ETF na rynki wschodzące.
https://www.justetf.com/de/find-etf....ging%2BMarkets
albo S&P500?
W przeszłości dobrze spisywał się SPDR MSCI Europe Technology UCITS ETF. Być może również ten?

Re: Zamknięte Fundusze inwestycyjne czy też otoczka ubezpieczeniowa. Co o tym sądzicie?

Napisany przez 2Bolitho
Również nie jestem zainteresowany. Budowanie majątku można łatwo zrealizować samodzielnie. Jest to kosztoefektywne i zawsze jestem świadom, kto ponosi odpowiedzialność za mój majątek.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata