Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez Garfield123
Witam,

moja żona i ja wybraliśmy mieszkanie własnościowe, które spełnia nasze oczekiwania i ma służyć oszczędnościom na czynszu na emeryturze. Problemem jest teraz to, że [url]kredyt[/url] zostanie spłacony dopiero, gdy będę miał 76 lat (moja żona będzie miała wtedy 71 lat). Zastanawia nas, czy taka sytuacja ma sens, dlatego kierujemy to pytanie do forum. Oto podstawowe dane finansowania (finansowanie nie jest jednak pytaniem do forum, jest tylko podane dla zilustrowania sytuacji):

Cena zakupu: €460.000,- (w tym prowizja dla pośrednika, notariusza i podatek od nabycia nieruchomości)
Wkład własny: €100.000,-
Pozostała kwota do sfinansowania: €360.000,-
Tilgung: €1300,- (nie możemy sobie pozwolić na więcej ze względu na comiesięczne dodatkowe koszty za [url]Dom[/url]).
Okres kredytowania: 20 lat
Pozostały okres: 7 lat i 5 miesięcy przy 5% oprocentowaniu z miesięczną ratą €1.660,-
Dodatkowa spłata: możliwa tylko do kwoty €40.000, ponieważ nie ma więcej oszczędności. Miesięcznie można zaoszczędzić €200,-

Problemem w tej sytuacji jest [url]refinansowanie[/url]. Obydwoje zarabiamy dobrze, więc z emerytury będziemy w stanie spłacić resztę [url]kredytu[/url] w wysokości €1660,-. Obecnie wynajmujemy mieszkanie za €1400,-, a czynsz za 20 lat prawdopodobnie będzie wynosił €1660,- lub nawet więcej.

Jeśli za 20 lat [url]refinansowanie[/url] jest możliwe tylko po wysokiej stopie procentowej, np. 10%, to spłata będzie niemożliwa. Dlatego sprzedalibyśmy mieszkanie i zakupilibyśmy inne, tańsze. Mieszkanie zostałoby sprzedane po zadowalającej cenie, ponieważ jest z 2002 roku, zlokalizowane w nowym osiedlu, wysokiej jakości, blisko Frankfurtu, co ułatwia dojazd dla dojeżdżających do pracy oraz niewiele hałasu. Dlatego nie sądzę, żeby sprzedaż była problemem. Ale jeśli jednak... Załóżmy, że zostałoby sprzedane po bardzo niskiej cenie, to i tak wyszlibyśmy lepiej niż płacąc przez 20 lat czynsz w wysokości €1400 i więcej, a cała kwota za czynsz poszłaby na marne.

Załóżmy, że EBC nadal drukuje dużo pieniędzy i za 20 lat, dzięki dodatkowym wpłatom (aby zrównoważyć wyższe płace i inflację), udało nam się znacznie zmniejszyć pozostałą kwotę. W takim przypadku wszystko wygląda dobrze. A jeśli nie...

Alternatywą byłoby zakupienie dwupokojowego mieszkania do wynajęcia, które moglibyśmy finansować bez problemu... pominąć... wszyscy ci kredytowi pośrednicy, którzy namawiają do wzięcia większego [url]kredytu[/url], aby ich prowizja była wyższa...

Dziękuję za opinie na ten temat.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez Hashtag
Osobiście finansuję tak, żeby być gotowym najpóźniej do 55. roku życia.
Ostatecznie tylko Ty możesz odpowiedzieć sobie na to pytanie..... Pojawia się także kwestia, czy nie byłoby dla Was korzystniejsze podróżować z dwupokojowym mieszkaniem, które na starość zapewne również przyniesie Wam kilka korzyści do użytku własnego.
Współlokatorzy mają znacznie niższe koszty dodatkowe.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez Garfield123

Ja, dzięki za odpowiedź. Co mi właśnie przyszło do głowy, to wzrost składek na [url]ubezpieczenie[/url] zdrowotne. Nie mam pojęcia, dlaczego dopiero teraz to zauważam. Z kwestią posiadania własnego domu moja żona i ja zmierzamy już od 3 lat. Moje prywatne [url]ubezpieczenie[/url] zdrowotne zostało podwyższone trzy lata z rzędu o €100 każdego roku, co mnie zaniepokoiło. Z powodu problemów w poprzedniej firmie wykorzystałem okazję do przejścia na [url]ubezpieczenie[/url] publiczne, z nadzieją, że podwyżki w kolejnych latach nie będą tak duże. Ale nie mam pojęcia, jak dobrze to będzie działać.
Ja osobiście zaplanowałem finanse tak, aby skończyć najpóźniej do 55 roku życia.
W końcu to Ty sam musisz odpowiedzieć na to pytanie..... Pojawia się także pytanie, czy nie byłoby dla Was korzystniejsze pozostanie w dwupokojowym mieszkaniu, ponieważ na starsze lata zapewne przyniesie Wam to również kilka korzyści związanych z własnym użytkowaniem.
Mieszkanie o dwóch pokojach wiąże się z zdecydowanie niższymi kosztami dodatkowymi.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez NaTwoim13

Cześć,
żona i ja mamy na oku mieszkanie własnościowe, które spełnia nasze wymagania i ma służyć oszczędnościom na czynszu na emeryturze. Problemem jest teraz to, że [url]kredyt[/url] zostanie spłacony dopiero, gdy będę miał 76 lat (moja żona będzie wtedy miała 71 lat). To skłania nas do zastanowienia, czy taka decyzja ma sens, dlatego pytamy tutaj na forum. Oto najważniejsze dane dotyczące finansowania (chociaż finansowanie nie jest pytaniem skierowanym do forum, jest tylko podane w celu zilustrowania sytuacji):
Cena zakupu: 460 000 [url]euro[/url] (w tym prowizja dla pośredników, notariusza i podatek od nabycia nieruchomości)
Wkład własny: 100 000 [url]euro[/url]
Pozostała kwota do sfinansowania: 360 000 [url]euro[/url]
Spłata kapitału: 1300 [url]euro[/url] (nie możemy sobie większej pozwolić ze względu na miesięczne koszty eksploatacyjne domu)
Okres kredytowania: 20 lat
Pozostały okres kredytowania: 7 lat i 5 miesięcy z oprocentowaniem 5% i miesięczną ratą w wysokości 1660 [url]euro[/url]
Dodatkowa spłata: możliwa tylko w wysokości 40 000 [url]euro[/url], ponieważ nie mamy większych oszczędności. Co miesiąc możemy zaoszczędzić 200 [url]euro[/url].
Problemem w tej sytuacji jest [url]refinansowanie[/url]. Obydwoje zarabiamy całkiem nieźle, więc w wieku emerytalnym będziemy w stanie spłacić resztę kapitału w wysokości 1660 [url]euro[/url]. Obecnie wynajmujemy mieszkanie za 1400 [url]euro[/url], a czynsz za 20 lat może wynosić również 1660 [url]euro[/url] lub nawet więcej.
Teraz sprawa wygląda tak, że jeśli za 20 lat [url]refinansowanie[/url] będzie możliwe tylko z bardzo wyskimi odsetkami, np. 10%. W takim przypadku [url]refinansowanie[/url] nie będzie możliwe. Dlatego sprzedalibyśmy mieszkanie i kupili coś tańszego. Mieszkanie zostało wybudowane w 2002 roku w nowym budownictwie, jest dobrej jakości i blisko Frankfurtu, co jest dogodne dla dojazdów do pracy i mało hałaśliwe. Dlatego myślę, że sprzedaż nie byłaby problemem. Jeśli jednak ... Załóżmy, że zostanie sprzedane za bardzo niską cenę, to i tak dostalibyśmy więcej, niż płacąc przez 20 lat czynsz w wysokości 1400 [url]euro[/url] i cała ta kwota poszłaby na czynsz.
Załóżmy, że ECB będzie nadal drukować dużo pieniędzy i za 20 lat, dzięki dodatkowym spłatom (ze względu na wyższe wynagrodzenia w celu zrównoważenia inflacji) uda nam się znacznie zmniejszyć pozostałą kwotę. W takim przypadku sytuacja wygląda całkiem dobrze. A jeśli nie ...
Alternatywą byłoby zakupienie 2-pokojowego mieszkania na wynajem, którego spłatę moglibyśmy z łatwością finansować. Dochody z wynajmu w regionie Rhein-Main pokryłyby prawie miesięczną ratę. Nadal wynajmowalibyśmy mieszkanie za 1400 [url]euro[/url].
Teraz pytanie brzmi, która z tych dwóch opcji (mieszkanie własnościowe dla naszego zamieszkania czy małe mieszkanie na wynajem) byłaby bardziej rozsądna. Po prostu nie mam wiedzy, aby móc to ocenić. Byłbym wdzięczny za jakąkolwiek opinię na ten temat. Gdzie można uzyskać fachową poradę wolną od interesów finansowych? Uczęszczaliśmy na kursy finansowe w VHS, ale to byli ludzie, którzy są pośrednikami [url]kredytów[/url] i starają się sprzedać wyższy [url]kredyt[/url], ponieważ ich prowizja będzie wtedy wyższa ...
Dziękuję za opinie na ten temat.

To...... Kropka kropka kropka, to się nie kończy. Nie wiem, co to jeszcze ma być, dokąd to wszystko zmierza. Monologi.
W ogólności odpowiedź brzmi, że nie ma takiej rzeczy jak doradztwo pozbawione interesów finansowych, nawet w centrum konsumenckim pobierają opłatę za doradztwo.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez florianmeier
Mieszkanie za ponad 300 tys. EUR? Nie zdecydowałbym się na to.
Za tę cenę można znaleźć bardzo ładny [url]Dom[/url] wolnostojący - poza obszarami głośnymi i atrakcyjnymi.
Finansowanie z perspektywą wieku 63 lata i więcej? Też bym się na to nie zdecydował. Jeśli zachorujesz lub stracisz pracę przed przejściem na emeryturę, nie będziesz szczęśliwy.
Może lepiej oszczędzać pieniądze i po przejściu na emeryturę przenieść się w naprawdę piękne, ciche okolice?

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez Garfield123

Eine Mieszkanie Własnościowe (!) za 300+ TYS. EUR: nie zrobiłbym tego.
Poza miejscami, gdzie jest głośno i pięknie, za tę cenę można znaleźć również piękny Dom wolnostojący.

Finansowanie z wykończeniem na 63+: również bym nie polecał. Jeśli ktoś zachoruje lub zostanie bez pracy tuż przed emeryturą, to nie będzie szczęśliwy.

Oszczędzanie pieniędzy i przeprowadzka do naprawdę pięknej i spokojnej okolicy po rozpoczęciu emerytury?


Cześć,

dzięki za odpowiedź. Coś w rodzaju ""Jeśli ktoś zachoruje lub zostanie bez pracy tuż przed emeryturą, to nie będzie szczęśliwy."" to jest dokładnie to, czego potrzebowałem jako porady :-).

Nieruchomość to Dom szeregowy za 400 tys. euro. Kiedy mówisz o oszczędzaniu pieniędzy, czy masz na myśli, że mały, łatwy do sfinansowania apartament do wynajęcia nie byłby lepszym rozwiązaniem niż inwestowanie pieniędzy? Problem polega na tym, że widzę zbliżającą się inflację. Po Draghim może minąć jeszcze bardzo długi czas, nim Niemiec, Holender lub Fin zostanie szefem EBC i przerwie drukowanie pieniędzy.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez Garfield123

To....to....to, nie ma końca. Nie wiem, co to ma jeszcze znaczyć, dokąd to ma prowadzić. Monologi.

Ale ogólna odpowiedź, porada bez interesu finansowego nie istnieje, nawet w Związku Konsumentów, oni biorą pieniądze za poradę.

Jednak nie mają finansowego interesu w mówieniu ci tego, co przyniesie im największe prowizje. Biorą po prostu opłatę za poradę na godzinę.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez NaTwoim13
Jesteś dobrze poinformowany, brałeś już udział w kursach VHS, potrafisz samodzielnie dawać najlepsze odpowiedzi, gratulacje.

Myślę, że teraz wiesz (a raczej wiedziałeś wcześniej), gdzie możesz uzyskać dość neutralne porady. Sugeruję, abyś tam poszedł i potem się ponownie odezwał.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez NaTwoim13

Ale nie mają finansowego interesu w mówieniu ci, co przyniesie im najwięcej prowizji. Po prostu biorą opłatę za godzinę konsultacji.

Kolejne oszustwo, teraz naprawdę wystarczy.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez Garfield123

Kolejne oszustwo, teraz naprawdę wystarczy.

Dlaczego miałoby to być oszustwo? Prawdziwe jest za to ich emocjonalne wypieki, które pokazali w tym wątku. Jeśli nie są w stanie się od tego odczepić, to przynajmniej powstrzymajcie się od dalszego pisania w tym wątku. Inni ludzie udzielili sensownych odpowiedzi i pokazali, że można postępować lepiej.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez finanzierung

Dlaczego to miałoby być oszustwem? Natomiast rzeczywiste jest ich szaleństwo umysłowe, które pokazali w tym wątku. Jeśli nie mogą się od tego powstrzymać, to przynajmniej powinni powstrzymać się od dalszego pisania w tym wątku. Inni ludzie udzielili sensownych odpowiedzi i pokazali, że można postępować lepiej.

Ponieważ tutaj wygląda na to, że wszyscy ci, którzy nie chcą korzystać z pomocy Noelamxim, są oszustami....

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez NaTwoim13

Ponieważ tutaj wszyscy, którzy nie chcą być doradzani przez Noelamxim, są fałszywkami....

Ach Finanzierung.
Czy brałem udział w wątkach dotyczących fałszywek? Oferowane poprzez akcjonizm? Nie pasuje do tego.
Myślę, że coś pomyliłeś, a ja po prostu chciałem dzisiaj zauważyć, że to już nawet bardziej niefortunne i bardziej rażące, a przede wszystkim denerwujące.
No dobrze, proszę, pomóż mu. Zgoda.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez Shorty

Dlaczego to miałoby być fałszywe? Natomiast realne jest ich szaleństwo intelektualne, które pokazali w tym wątku. Jeśli nie są w stanie się od tego odciąć, to przynajmniej powinni powstrzymać się od dalszego pisania w tym wątku. Inni ludzie udzielili sensownych odpowiedzi i pokazali, że można to zrobić lepiej.

Każdy musi sobie poradzić z tym sam. Nie mam dokładnej liczby, ile pośredników finansowych jest w Niemczech. Powinno być kilka tysięcy. Ile z nich jest zajętych rzeczywistą pracą? Prawdopodobnie większość. Ile z nich spędza cały dzień na forum internetowym, dodając swoje trzy grosze do każdego tematu i denerwując innych długimi monologami, które mogłyby pochodzić z seminarium wprowadzającego w Scientology? Niewielu, a raczej ci, którzy naprawdę mają coś do roboty i nie odpalają innym uszu cały dzień, opowiadając jak udane są.
Choć to głupio zabrzmi, muszą się z tym pogodzić. Nie reagujcie na tę nieco nietypową specyfikację, nawet jeśli krzyczy jak hormonalnie zdezorientowany goryl. A jeśli go skrytykują, są po prostu fałszywi, lub drugim lub trzecim kontem xyz. A jeśli nadal będą krytykować, wkrótce zostaną zablokowani przez admina (czyli przez krzyczącego goryla) Nawiasem mówiąc, to jak działa to forum, to absurdalna satyra.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez Klaus1976
Jeśli nie jesteś w stanie dokonywać znaczących dodatkowych spłat, apartament jest dla ciebie zbyt drogi.
Tak proste to.

Warto również przemyśleć, czy na starość nie chce się zamniejszyć, również pod względem obciążenia. Nikt nie chce mieć na starość apartamentu o powierzchni 140 metrów kwadratowych, który trzeba sprzątać i spłacać.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez florianmeier
Czy inwestowanie pieniędzy w nieruchomości czy lepiej w coś innego pozostaje każdemu do indywidualnej decyzji. Czy to musi być nieruchomość za zaledwie 100 tysięcy [url]euro[/url]?

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez ADMCI4
Chociaż Thomas może tego nie podejrzewać, co byłoby w porządku. To, co nie byłoby w porządku, to fakt, że mogąc połączyć adres IP z innymi danymi, mógłby zobaczyć, czy jesteś ty. To, czy miało to miejsce za pośrednictwem administratora czy dzięki własnym uprawnieniom dostępu (ewentualnie), jest kwestią dyskusyjną. Jako administrator w takim forum, można śledzić każde działanie użytkownika. Jedyną rzeczą zaszyfrowaną jest konto z twoim hasłem. Jeśli geodane są przekazywane za pomocą plików cookie... resztę możesz sobie wyobrazić :-) Co więcej, to uspokaja również narzekania na to, jak zatłoczony reklamami jest ten portal budowlany, prawda?

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez NaTwoim13
W skrócie i jasno: po pierwsze, przeczytałem to, a po drugie, niektórzy skontaktowali się ze mną prywatnie, często w brutalny sposób. Otrzymałem również wskazówki od neutralnych uczestników przez prywatne wiadomości.
Ponadto, jeśli to forum należałoby do mnie, to również nie byłoby to zabronione. W każdym razie trzeba zachowywać się przyzwoicie, i jeśli nie przestrzegasz zasad regulaminu i ciągle łamiesz go, to nie ma się co dziwić, że nie jesteś już mile widziany. Moje groźby były dobrej woli wskazówkami, jednak zostały odebrane jako groźba, ok, ale administrator zna całą treść!
W każdym razie cieszę się, że jestem mile widziany, inni nie są, ale nie jest to moja wina, bo nikt nie musi tu uczestniczyć i pisać, wystarczy przestrzegać ustalonych reguł właściciela.
Prędzej czy później każdemu musi stać się jasne, kto ma złe intencje, a kto działa w dobrej wierze.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez NaTwoim13
[cytat=ED_Schmitt">
W związku z tym krytyka forum budowlanego, które jest tak bardzo zainfekowane reklamą, również się względnieje, prawda?
[/cytat]
@Ed_Schmitt
Oczywiście, jest to niemożliwe, ponieważ nie dostrzegam tutaj ciągłych banerów reklamowych, linków i firmowych wstawek (poza moją sygnaturą). Podstawowa struktura i intencje obu for są fundamentalnie różne.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez ADMCI4

@Ed_Schmitt
Oczywiście, że to jest zabronione, ponieważ nie dostrzegam tutaj stałych banerów reklamowych, linków ani firmowych wyświetleń (poza moim podpisem). Struktura podstawowa i intencje obu forów są fundamentalnie różne.

Ach, rozumiem. Widziałem tutaj już sporo reklam. Administratorzy nie robią tego tylko dla przyjemności. Czy między sobą macie ustaloną jakąś prowizję?

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez ADMCI4

Aby to skrócić i wyjaśnić, z jednej strony czytamy to, z drugiej strony niektórzy kontaktowali się ze mną prywatnie, czasami na skrajnie brutalny sposób. Otrzymałem także wskazówki od neutralnych uczestników poprzez wiadomości prywatne.
Jeśli to forum należałoby do mnie, to też nie byłoby to zabronione, jednak należy się zachowywać i jeśli ktoś nie przestrzega zasad domowych i ciągle je łamie, to nie powinien się dziwić, że nie jest już mile widziany. Moje groźby były miło skierowanymi wskazówkami, zostały odebrane jako groźby i przedstawione, ok, ale administrator zna całą treść!
Ja przynajmniej cieszę się, że jestem mile widziany, inni nie są i nie jest to moja wina, ponieważ nie trzeba tu uczestniczyć i publikować, wystarczy zachować odpowiednie zachowanie i przestrzegać ustalonych reguł właściciela.
Musi w końcu stać się jasne dla wszystkich, kto ma złe zamiary, a kto ma dobre intencje.

Zgadza się. Groźby i obelgi nie mają tu miejsca!

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez NaTwoim13

Och. Widziałem tu już sporo reklam. Administratorzy nie robią tego tylko dla przyjemności. Macie między sobą jakąś regulację dotyczącą prowizji?

Uważam to pytanie za po prostu nie...o i szczerze, czy myślisz, że chodzi mi tylko o biznes?
Odpowiadałem na to pytanie już kilkakrotnie, oczywiście że nie, po co i szczerze mówiąc, dlaczego administrator widzi moje starania, mój czas i moje zaangażowanie (no czasem zdarza się g...

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez Malapascua

Cześć,
moja żona i ja mamy na oku mieszkanie własnościowe, które spełnia nasze oczekiwania i ma służyć oszczędnościom na czynszu na emeryturze.

Pytanie: 460.000€ + prawdopodobnie astronomiczne opłaty eksploatacyjne to prawdopodobnie obszar zurbanizowany w południowych Niemczech.
Dlaczego chcesz tak drogo mieszkać w starości? Możesz mieszkać super tanio na wsi i nie musisz się martwić, jak daleko jest do pracy.
Tak drogiego mieszkania własnościowego nigdy bym nie kupił, zwłaszcza że nie oszczędzasz na czynszu, bo gdy mieszkanie będzie spłacone, jesteś praktycznie bankrutem.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez NaTwoim13
Nikt tego nawet nie kupuje.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Kosztowne opłaty za mieszkanie nie powinny być lekceważone. Dlatego przy zakupie mieszkania zawsze trzeba zdobyć i przeczytać przynajmniej 3-letnie protokoły właściciela.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez Garfield123

To drogie opłaty za mieszkanie nie mogą być niedoceniane. Dlatego przy zakupie mieszkania zawsze należy uzyskać od sprzedawcy co najmniej 3 lata protokołów właściciela i przeczytać je.

To [url]Dom[/url] szeregowy. Nie zaznaczyłem tego eksponowanie. W każdym razie ja i moja żona odpuściliśmy tę sprawę. Dziękuję za odpowiedzi.

Re: Czy ma to sens: kredyt spłacany dopiero w wieku 77 lat?

Napisany przez NaTwoim13
Teraz zaczynasz się gubić w tych wszystkich zapytaniach.

Rzeczywiście wspomniałeś o tym, bankowiec przeczytał to prawidłowo i odpowiedział zgodnie.

W pierwszym wątku sam wymyśliłeś ETW.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata