Re: Różne podejścia do regulacji długów przez adwokata. Które jest lepsze?
Napisany przez Kassenverwalter -
- sob lut 03, 2018 4:00 pm
Witajcie,
ostatnio się tu przeprowadziłam i obecnie otrzymuję świadczenia zgodnie z ustawą SGBII w wysokości 409[url]euro[/url] miesięcznie.
Nie płacę czynszu, ponieważ również jest pokrywany przez urząd pracy.
Obecnie mam kilka długów wynikających głównie z wyższych opłat za transport oraz wizyt u dentysty. Trzech wierzycieli grozi mi natychmiastową egzekucją. Dlatego pilnie potrzebuję porady.
Mam łącznie 15 wierzycieli. 4 wierzycieli otrzymuje ode mnie już raty - 3 po 10[url]euro[/url] miesięcznie, jeden 25 [url]euro[/url] miesięcznie.
Nie jestem w stanie obecnie opłacić reszty.
Zdecydowałam się skorzystać z pomocy doradcy ds. zadłużenia, który będzie negocjować z pozostałymi wierzycielami. Początkowo miałam umówioną wizytę w centralnym biurze ds. zadłużenia. Miało to miejsce 23 stycznia. Jednak kiedy umawiałam termin mieliśmy dopiero 2 stycznia, więc wydawało mi się to zbyt długie oczekiwanie. Wiem! Zazwyczaj ludzie czekają znacznie dłużej, jak się dowiedziałam. Ale mając już trzy wezwania do zapłaty do wykonania, chciałam działać szybko.
Teraz mam dwóch prawników, którzy zajmują się doradztwem w sprawach zadłużenia. Ponieważ przysługuje mi tzw. karta poradnictwa, nie musiałabym płacić.
Prawnik nr 1 powiedział mi, żebym już nic nie płaciła, nawet bieżących rat. Powinienem założyć[url]konto[/url] zabezpieczone przed zajęciem (co i tak chciałam zrobić) oraz umówić się na spotkanie z nim.
Prawnik nr 2 chce negocjować z wierzycielami - miałbym przelewać mu miesięcznie 150[url]euro[/url] dla 15 wierzycieli, które on przekazywałby tym 15 wierzycielom. Oczywiście wszystko musiałoby zostać wcześniej uzgodnione przez WSZYSTKICH. Na moje pytanie, jakie dodatkowe koszty mogą mnie jeszcze spotkać (co w moim przypadku zostałoby opłacone przez miasto) powiedział, że nie ma dodatkowych opłat, tylko miesięczne raty w wysokości 150 [url]euro[/url] .
Która strategia postępowania jest właściwa? Czy można ufać prawnikowi nr 2? Nie wiem, czy mogę podać jego nazwisko tutaj, w przeciwnym razie ktoś mógłby wejść na jego stronę i wyrobić sobie zdanie.
Dziękuję z góry.
Pozdrawiam
Susanne
ostatnio się tu przeprowadziłam i obecnie otrzymuję świadczenia zgodnie z ustawą SGBII w wysokości 409
Nie płacę czynszu, ponieważ również jest pokrywany przez urząd pracy.
Obecnie mam kilka długów wynikających głównie z wyższych opłat za transport oraz wizyt u dentysty. Trzech wierzycieli grozi mi natychmiastową egzekucją. Dlatego pilnie potrzebuję porady.
Mam łącznie 15 wierzycieli. 4 wierzycieli otrzymuje ode mnie już raty - 3 po 10
Nie jestem w stanie obecnie opłacić reszty.
Zdecydowałam się skorzystać z pomocy doradcy ds. zadłużenia, który będzie negocjować z pozostałymi wierzycielami. Początkowo miałam umówioną wizytę w centralnym biurze ds. zadłużenia. Miało to miejsce 23 stycznia. Jednak kiedy umawiałam termin mieliśmy dopiero 2 stycznia, więc wydawało mi się to zbyt długie oczekiwanie. Wiem! Zazwyczaj ludzie czekają znacznie dłużej, jak się dowiedziałam. Ale mając już trzy wezwania do zapłaty do wykonania, chciałam działać szybko.
Teraz mam dwóch prawników, którzy zajmują się doradztwem w sprawach zadłużenia. Ponieważ przysługuje mi tzw. karta poradnictwa, nie musiałabym płacić.
Prawnik nr 1 powiedział mi, żebym już nic nie płaciła, nawet bieżących rat. Powinienem założyć
Prawnik nr 2 chce negocjować z wierzycielami - miałbym przelewać mu miesięcznie 150
Która strategia postępowania jest właściwa? Czy można ufać prawnikowi nr 2? Nie wiem, czy mogę podać jego nazwisko tutaj, w przeciwnym razie ktoś mógłby wejść na jego stronę i wyrobić sobie zdanie.
Dziękuję z góry.
Pozdrawiam
Susanne