- sob lut 10, 2018 4:48 pm
Hej drodzy współobywatele,
mam 33 lata, jestem konstruktorem rozwoju i od 3,5 roku mam emeryturę w Allianz (finansowaną przez pracodawcę, brak pracowniczych planów oszczędnościowych, 238[url]euro[/url] miesięcznie) oraz bardzo małe [url]ubezpieczenie[/url] grupowe (finansowane przez pracodawcę). Wtedy i dziś nie mam zbyt wielkiego pojęcia o finansach i polegałem na tym, że małe biuro Allianz mnie nie oszuka. Ponadto wtedy czytałem na wielu stronach, że BAV jest dobrą rzeczą. Wygląda na to, że cztery lata temu byłem znacznie bardziej naiwny niż teraz.
Dla mnie jest pewne, po tym jak dużo poszperałem w sieci, że muszę zrezygnować z przekształcenia wynagrodzenia. Wpłaciłem 9750[url]euro[/url] przez około 3,5 roku. Gwarantowana wartość wykupu przy rezygnacji do kwietnia wynosi 9130 [url]euro[/url] . Jednakże rezygnacja wydaje się być trudna do zrealizowania, a jeśli istnieje sposób na jej dokonanie, państwo odzyska oszczędności podatkowe pracownika, jeśli dobrze to zrozumiałem.
Czy powinienem teraz mimo wszystko dążyć do rezygnacji, aby sensownie zainwestować pieniądze, czy też zalecacie wstrzymanie? Jeśli wstrzymanie, to najlepiej jak najszybciej?
Mój pracodawca oferuje obecnie w innym ubezpieczeniu mieszaną finansowanie. Czy mogę ewentualnie przekształcić moją umowę w ten sposób i czy ma to sens, jeśli na pewno zrezygnuję do końca roku.
Miłego weekendu
Mike
mam 33 lata, jestem konstruktorem rozwoju i od 3,5 roku mam emeryturę w Allianz (finansowaną przez pracodawcę, brak pracowniczych planów oszczędnościowych, 238
Dla mnie jest pewne, po tym jak dużo poszperałem w sieci, że muszę zrezygnować z przekształcenia wynagrodzenia. Wpłaciłem 9750
Czy powinienem teraz mimo wszystko dążyć do rezygnacji, aby sensownie zainwestować pieniądze, czy też zalecacie wstrzymanie? Jeśli wstrzymanie, to najlepiej jak najszybciej?
Mój pracodawca oferuje obecnie w innym ubezpieczeniu mieszaną finansowanie. Czy mogę ewentualnie przekształcić moją umowę w ten sposób i czy ma to sens, jeśli na pewno zrezygnuję do końca roku.
Miłego weekendu
Mike