Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez John_Doe
Witajcie, drodzy członkowie forum,
Mam pytanie, które chciałbym omówić, dotyczące granic i możliwości współpracy z bankami w zakresie sprzedaży istniejącej nieruchomości i zakupu nowej.
Sytuacja jest taka: Aktualnie mieszkam w częściowo odnowionym domu. Chciałbym dokonać dodatkowych remontów na własną rękę, aby później lepiej go wypromować na rynku. Jednocześnie poszukuję już innej nieruchomości, do której chciałbym się przeprowadzić. W tle jest fakt, że obecny [url]Dom[/url] został zakupiony podczas małżeństwa z moją żoną, a teraz żyjemy w separacji. Chcę żyć bliżej niej i mojego syna, nie mając ponad godziny jazdy. Kiedyś kupiliśmy ten [url]Dom[/url], aby go powoli remontować. Obecnie parter jest zremonotwany, a na piętrze nadal trzeba przeprowadzić prace renowacyjne. Zamierzam wykończyć 3 z 5 pokoi tam: montaż ściany, instalację elektryczną, tynkowanie ścian i naprawę sufitu. Obecnie mieszkam w domu i nie spłacam [url]kredytu[/url].
Moj pomysł jest taki: Kupić nowy [url]Dom[/url] na [url]kredyt[/url], jednocześnie kontynuując prace remontowe, a następnie sprzedać istniejącą nieruchomość po zakończeniu remontu. Chciałbym, aby data rozpoczęcia spłaty [url]kredytu[/url] została przesunięta dalej w przyszłość. Nie wiem, czy to jest możliwe. Chciałbym więc kupić nieruchomość i spłacić [url]kredyt[/url] około 6 miesięcy później, ponieważ wciąż potrzebuję tego czasu (a wraz z nim pieniądze) na prace renowacyjne w obecnym obiekcie. Gdy ten zostanie sprzedany, znowu będę miał więcej gotówki, będę mógł zacząć spłatę rat i przeprowadzić remonty w nowym obiekcie.
Czy taka sytuacja jest możliwa czy myślę o tym za daleko?
Dziękuję i najlepsze pozdrowienia

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez Hilfe
Cześć. To zależy od twojego dochodu i tego, co masz na myśli. Potencjalne dochody z sprzedaży można pośrednio finansować. Specjaliści mogą się wypowiedzieć na temat twojego roku separacji. To może być potencjalne kryterium warunkowe. Bank zorientuje się na podstawie twojej klasy podatkowej i podanych informacji.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć John_Doe,
Jak zostało zauważone, dochód ze sprzedaży na obiekcie inwentarzowym i/lub na obiekcie zakupu jest uzupełniany poprzez [url]kredyt[/url] pośredniczący, ponieważ ten dochód prawdopodobnie ma być użyty jako wkład własny do zakupu.
Pojawiające się pytania:
1) Czy istnieje umowa rozdzielności majątkowej?
2) Czy będziesz musiał płacić alimenty, jeśli tak, w jakiej wysokości?
3) Jakie jest obecne dochodzenie?
4) Wysokość zobowiązań kredytowych, alimentów, ew. prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego?
5) Czy część pieniędzy ma być wykorzystana na sprzedawany obiekt? Jeśli tak, to ta suma powinna zostać odjęta od wkładu własnego, ponieważ pochodząca ze sprzedaży suma netto nie jest dostępna lub nie może być uwzględniona w całości kosztów zakupu, jeśli chcesz odjąć lub wykorzystać dochód ze sprzedaży jako wkład własny.
Wzięcie [url]kredytu[/url] i nie płacenie nic nie jest raczej możliwe, zazwyczaj trzeba spłacać odsetki. W zasadzie można by jednak doliczyć koszty odsetek na przykład na kolejne 6 miesięcy, ponieważ ta suma może być potem po sprzedaży z powrotem spłacona (przez [url]kredyt[/url] pośredniczący), a następnie nie jest brana pod uwagę jako wkład własny i pozostaje.
Jeśli [url]zdolność kredytowa[/url] jest odpowiednia, to wszystko nie stanowi problemu i zasadniczo jest możliwe do zrealizowania. Aby udzielić dalszych informacji, jak już wspomniano - patrz pytania - potrzebne są dodatkowe informacje.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez 2utopus

Sytuacja wygląda tak: Aktualnie zamieszkuję częściowo wyremontowany [url]Dom[/url]. Chcę samodzielnie przeprowadzić dalsze prace remontowe, aby lepiej pozycjonować [url]Dom[/url] na rynku w przyszłości. Obecnie zamieszkuję ten [url]Dom[/url] i nie spłacam [url]kredytu[/url].
Po sprzedaży będę ponownie dysponować większą ilością gotówki, mogę zacząć spłacać raty i przeprowadzić remonty w nowym obiekcie.

Może być interesujące kto jest właścicielem domu i czy nie ma na nim obciążeń. Jeśli nie spłaca się [url]kredytu[/url], nie oznacza to konieczne, że go nie ma – i jeśli ktoś mieszka w domu i chce go sprzedać, nie oznacza to konieczne, że jest w 100% jego właścicielem. Czy praca będzie utrzymana po przeprowadzce do nowego domu? (Nowa praca z okresem próbnym nie byłaby korzystna przy ubieganiu się o nowy [url]kredyt[/url].)

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez NaTwoim13
Naja, jeśli on mieszka w tym domu i nie spłaca [url]kredytu[/url], to pozostaje pytanie, kto go spłaci, gdyby taki istniał. Oczywiście, w zasadzie można to jeszcze raz sprawdzić lub zapytać.
Okres próbny nie powinien być problemem, jeśli wcześniej złoży wniosek o pośrednie finansowanie oraz ureguluje sprzedaż/kupno, ponieważ bez zamieszkania w nowym obiekcie nie ma konieczności zmiany miejsca pracy, dlatego też warto byłoby załatwić sprawy finansowe wcześniej (co i tak jest zalecane, jeśli planuje się sporządzenie umowy notarialnej), gdy planuje się zmianę pracodawcy.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez John_Doe
Witam,
dziękuję za Wasze opinie.
Wygląda to tak:
Dane dotyczące bieżącej nieruchomości: Mój małżonek i ja. Obciążenie hipoteką nie zostało wpisane. Ceny zakupu tego domu otrzymaliśmy od teściów, a wszystkie koszty inwestycji ponieśliśmy sami. Planowaliśmy spłacenie [url]kredytu[/url], gdybyśmy kiedyś zamieszkali w tym miejscu, tak jak jesteśmy w stanie/ chcemy. Nie ma nic na piśmie potwierdzającego tę umowę. To umowa międzyludzka.
Dobrze dogaduję się z moją żoną i z rodziną mojej teściowej, więc nie odczuwam na siebie presji, ale nie chcę, aby takie rozwiązanie było trwałe.
Sytuacja finansowa:
Odprowadzam alimenty na rzecz mojego syna, nie obowiązują mnie alimenty na rzecz żony. Wniosła ona sprawę rozwodową do sądu, kilka tygodni później jednak zawiesiła postępowanie, ponieważ nie widzi już powodów do separacji. No cóż...
Od 2011 roku jestem na wolnym zawodzie i obecnie zarabiam około 2000 do 2500 [url]euro[/url] brutto. Dotychczasowa forma opodatkowania: skala podatkowa podziału, która może być kontynuowana zgodnie z decyzją urzędu skarbowego, nawet jeśli żyjemy w separacji, ale wciąż jesteśmy małżeństwem.
Brak wpisów w rejestrze dłużników; jedynym zobowiązaniem do spłaty jest [url]pożyczka[/url] studencka, która jest bezodsetkowa i ograniczona do kwoty zwrotu 10 000 [url]euro[/url].

Muszę znaleźć pewne rozwiązanie przechodnie pomiędzy obecną nieruchomością, którą nadal remontuję i muszę w nią zainwestować, a inną nieruchomością, którą chciałbym kupić bez wkładu własnego, aby móc wykorzystać pieniądze ze sprzedaży domu na remonty.
Nie jest to duża kwota, o którą chodzi:
Kupiliśmy ten [url]Dom[/url] za 35 000 [url]euro[/url] i zainwestowaliśmy w niego prawie 30 000 [url]euro[/url]. Teraz chciałbym otrzymać [url]kredyt[/url] w wysokości około 60 000 [url]euro[/url] na długi okres spłaty. Wtedy będę mógł stopniowo remontować nowy [url]Dom[/url].

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez Malapascua

Jestem freelancerem od 2011 roku i obecnie zarabiam około 2000-2500 € brutto

Jako samozatrudniony oznacza to, że żyjesz na poziomie zasiłku dla bezrobotnych poniżej minimalnej płacy i masz do spłacania zobowiązania... Jako bankowiec wziąłbym nogi za pas i uciekał jak najszybciej. Praca za 2 tys. € brutto bez udziału pracodawcy w ubezpieczeniach społecznych w ogóle nie ma sensu....

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez John_Doe
W jakim sensie to nie ma sensu? Dotychczas całkiem dobrze na tym żyję. Ale to również dlatego, że moje wydatki socjalne nie są aż tak wysokie. Jestem ubezpieczony w KSK i dlatego płacę tylko około połowę kwoty, którą zwykły przedsiębiorca musiałby płacić. KSK pokrywa tutaj koszty pracodawcy.

A Wüstenrot już wcześniej dał mi zielone światło w kontekście planowanej kwoty [url]kredytu[/url] (około 60 000) i umowy na niskie raty przy długim okresie spłaty.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć John_Doe, jeśli ktoś daje ci zielone światło, to prawdopodobnie jest to przedstawiciel handlowy, który ma dobre zamiary.
Szczególnie przy ocenie zdolności kredytowej osób samozatrudnionych może wystąpić duże zróżnicowanie ze strony banku, jeśli chodzi o stały dochód.
Sam pracowałem przez 5 lat w tzw. dziale dużych [url]kredytów[/url] lub w skomplikowanych sytuacjach.
Zielone światło jest zatem miłe, ale liczy się tylko pisemna umowa kredytowa od działu wewnętrznego banku.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez John_Doe
Co różni doradztwo z przedstawicielem handlowym od doradztwa wewnętrznego?

Jestem świadomy, że nie jestem najważniejszym klientem w bankach, ale uważam, że ponieważ nie proszę o ogromne sumy na [url]kredyt[/url], dążę do długoterminowego zobowiązania, dotychczas spełniam wszystkie swoje zobowiązania, pracuję jako wolny strzelec od kilku lat oraz mam obecną nieruchomość jako pewność, to nie powinno to być niemożliwe, prawda? Zwłaszcza, że nie potrzebuję żadnych świadczeń socjalnych ani nie mam wpisów w rejestrze dłużników. Zarabiam normalne pieniądze i radzę sobie z nimi dobrze. Jeśli sprzedam obecną nieruchomość, będę mieć również pewną rezerwę na wypadek, gdyby w moim zawodzie było mniej zleceń.

Jeśli ma to znaczenie: jestem pisarzem z zawodu, a moim głównym źródłem dochodów są honoraria za pisanie na zlecenie książek i innych materiałów.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Służba terenowa: Zazwyczaj działa na zasadzie samodzielności określonej w HGB 84 i nie może podejmować żadnych decyzji kredytowych w imieniu banku.
Służba wewnętrzna: Samo wyjaśniające.
Nie chodzi o to, czy jesteś klientem A czy B.
Tylko o to, że z reguły przedstawiciel służby terenowej mówi ci to, co chcesz usłyszeć.
Tutaj, jako pisarz, chciałbym szczególnie przyjrzeć się twoim dwóm ostatnim rozliczeniom podatkowym (z perspektywy służby wewnętrznej)

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez John_Doe
Ok. Rozumiem.
Więc lata 2015 i 2017 były dla mnie ok: Bruttopensja około 30.000 €. Prawie żadnych kosztów działalności. Tu i tam jakaś książka fachowa. Potem tylko dojazdy do archiwów, bibliotek lub spotkań z wywiadem. W 2016 było znacznie mniej, co było spowodowane tym, że miałem ogromne trudności z separacją od mojej żony. To był gigantyczny przełom.
2018 jak dotąd wygląda znowu lepiej, w średnim miesięcznym przeliczeniu brutto wynosi 2300 €. Jak już wspomniałem: prawie żadne koszty działalności, a Künstlersozialkasse pokrywa składki pracodawcy na ubezpieczenia społeczne. Moje składki na emerytalne/chorobowe/opiekuńcze ubezpieczenia oscylują więc między 250 a 380 € miesięcznie. To jest obliczane na podstawie oszacowanego dochodu rocznego. Dostosowania są możliwe miesięcznie, w górę i w dół - poprzez samoopinię.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez 2tneub

Ok. Rozumiem.
Więc lata 2015 i 2017 były dla mnie ok: Bruttolngom około 30.000 €. Prawie żadnych kosztów działalności. Tu i ówdzie jakaś książka specjalistyczna. Potem tylko podróże do archiwów, bibliotek albo na terminy wywiadów. W 2016 było znacznie mniej, co wynikało z tego, że zmagiałem się z rozwodem ze swoją żoną. To była ogromna zmiana.

Nawet jeśli nie ma dużo kosztów działalności, bank chce znać nie brutto dochód, a nadwyżkę z działalności samodzielnej. Przypuszczam, że w twoim rachunku zysków i strat oprócz wymienionych przez ciebie wydatków są jeszcze inne wydatki, takie jak biuro domowe, komputer, należny podatek VAT, koszty doradcy podatkowego/koszty zamknięcia rocznego itp.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez John_Doe
Nie do końca, ponieważ rozliczam podatki samodzielnie. Nie uwzględniam biura domowego ani komputera. Podatek od towarów i usług tak, ale zawsze jest on obliczany oddzielnie, jako zapis z przejścia.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez StGe1973
To oczywiście Twoja decyzja, czy chcesz płacić prywatnie czy odliczać jako koszty firmowe. Ostatecznie, dajesz w ten sposób państwu więcej pieniędzy (czyli wyższe podatki), czego większość ludzi raczej stara się unikać... Komputer, telefon komórkowy łącznie z miesięcznymi opłatami za abonamenty, itp. to właściwie standard. Nie lekceważ również biura domowego. Jeśli wykorzystujesz na przykład 20% jako pomieszczenie biurowe, oznacza to, że wszystkie ogólne koszty nieruchomości, takie jak prąd, ogrzewanie, itp., będą odliczalne w 20%, tak samo jak podatek VAT. Dodatkowo, wszystko, co jest bezpośrednio związane z biurem, na przykład tusze do drukarek, które w księgowości traktowane są jako materiały biurowe, będzie w pełni odliczalne.
Oczywiście twoje zyski z działalności po odliczeniu tych kosztów z EÜR staną się niższe. Ale cóż, zazwyczaj to jest właśnie celem przed fiskusem...:-).

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez John_Doe
Kiedyś miałem temat pokój do pracy, radzono mi wtedy, że nie ma sensu tego odpisywać, ponieważ jest to nasza własna nieruchomość. Zdaje się, że odpisywanie kosztów związanych z pokojem do pracy byłoby zdecydowanie bardziej sensowne w przypadku nieruchomości wynajmowanych. Nie mogę już dokładnie określić powodu.

To, co odpisuję, to koszty dojazdu za kilometr, abonamenty, reklamę, takie jak koszty domen, książki specjalistyczne, trochę oprogramowania, filmy jako materiał źródłowy do opowiadań lub recenzji, papier drukarski i inne drobne rzeczy. Ponieważ oprócz tego doktoruję z historii, także odpisuję koszty archiwizacji lub podobne.

Czy bank interesuje się tylko twardymi liczbami, czy też istotne jest to, w jaki sposób zostały one uzyskane, na przykład, że nie mam typowo wysokich składek na [url]ubezpieczenie[/url] społeczne, jakie mają zazwyczaj osoby samozatrudnione, ponieważ w moim przypadku działa KRUS. Albo że nie mam takich dużo kosztów działalności.

Czy obecna nieruchomość ma znaczenie dla decyzji o udzieleniu [url]kredytu[/url]?

Mam wizję: [url]kredyt[/url] na około 60 000 €. Zakup nowej nieruchomości. Następnie sprzedać obecną nieruchomość, co przyniesie mi około 20 000 € po odjęciu wszystkich kosztów: spłata długów z kosztów zakupu od teściów, a reszta dla mnie i mojej żony po 50:50.

Następnie chciałbym wykorzystać tę kwotę na remonty we własnym zakresie i część zaoszczędzić. Chciałbym związać oszczędzanie z umową kredytową. Nie jestem jednak pewien, czy to jest możliwe. Moim pomysłem byłoby otwarcie [url]lokaty[/url] i umożliwienie bankowi korzystania z niej jako zabezpieczenia, jeśli dojdzie do zaległości w płatnościach z mojej strony. Ale może to w ogóle nie być możliwe. Moim celem byłoby pójście na rękę bankowi w taki sposób, że gdyby - nie mam pojęcia - na przykład trzy raty zostały niespłacone, bank mógłby pobrać pieniądze z tej [url]lokaty[/url], bez konieczności stosowania formalnych procedur. Oczywiście mógłbym samodzielnie zarządzać tymi pieniędzmi jako rezerwą, ale wtedy bank zawsze miałby podejrzenia, że mogę je roztrwonić. No cóż, to są po prostu takie rozważania.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez Alex [CryptoMod]

Miałem kiedyś kwestię gabinetu, wtedy doradzono mi, że nie ma sensu, ponieważ to nasza własność. Rozliczanie gabinetu byłoby zdecydowanie bardziej sensowne w przypadku nieruchomości wynajmowanej. Dokładnego powodu już nie pamiętam.

To nie jest do końca prawda.
Po prostu przelicz bieżące koszty (oprocentowanie [url]kredytu[/url]/odpis/NKOGS/ogrzewanie/prąd/podatek od nieruchomości itp.) na metry kwadratowe gabinetu, a już masz kwotę, którą możesz odliczyć.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez John_Doe
W takim razie naprawdę musiałbym mieć pokój do pracy, a w ścisłym sensie tego nie mam. To pokój, w którym często bawi się mój syn, gdzie stoją moje książki, komputer, stół i telewizor. Myślałem, że pokój do pracy jest ściśle zdefiniowany....

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez Hilfe

W takim razie naprawdę musiałbym mieć pokój do pracy, a w ścisłym tego znaczeniu nie mam. To pokój, w którym często bawi się mój syn, gdzie stoją moje książki, komputer, stół i telewizor. Myślałem, że pokój do pracy jest ściśle określony ....

Teraz nie powinniśmy dyskutować o drobiazgach podatkowych, ale oceniać twoją sytuację wyjściową. Tutaj nie pomoże nic innego, jak tylko wizyta w banku domowym. Niestety, zgadzam się z poprzednimi mówcami, że zrealizowanie twojego planu jest bardziej niż nierealne

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez John_Doe
Dlaczego moja główna bank nie wystarcza? Czy alternatywą nie byłoby skorzystanie z usług firm finansowych, które zwracają się do wielu różnych banków o [url]kredyty[/url], a nie tylko do mojego głównego banku?
W zeszłym roku,ubyłam na próbną wizytę u kobiety specjalizującej się w kredytach hipotecznych. Miała ona program, w którym wprowadzałam moje warunki, a program pokazywał, które banki byłyby gotowe udzielić pożyczki. Wtedy celowo zaniżyłam swoje warunki, ponieważ chciałam zobaczyć, jak bardzo mogę je obniżyć i czy nadal istnieje możliwość uzyskania [url]kredytu[/url]. Kobieta zobaczyła, że Deutsche Bank byłaby gotowa udzielić maksymalnie 60 000 jako [url]kredytu[/url]. Nie kontynuowałam tego dalej, ponieważ skupiłam się na naszym obecnym domu i staraniach o remonty.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć John-Doe, warto spojrzeć poza horyzont.
To kosztuje tylko trochę czasu, nic więcej.
Ponieważ pracujesz jako freelancer, warto zabrać ze sobą ostatnie dwa otrzymane decyzje podatkowe oraz obliczenia nadwyżki przychodów nad kosztami z ostatniego roku.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez John_Doe
Czy więc sensowne byłoby najpierw sprawdzenie banków, jaką ewentualnie dają one przestrzeń manewru? Pośrednicy, z którymi dotychczas się kontaktowałem, zalecili mi postępować inaczej: najpierw obejrzeć nieruchomość, a potem pytać o [url]kredyty[/url]. Dlatego teraz też tak właśnie myślałem.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć John Doe, jak już wcześniej pisałem, w przypadku osób samozatrudnionych lub niezależnych, według mnie liczy się to, co jest ujęte w zeznaniu podatkowym jako zysk oraz ostatni wynik bilansu.
Na początek policzyłbym, jaki jest twój stabilny dochód pomniejszony o wszystkie obciążenia (podatki, składki zdrowotne...)

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez John_Doe
Wydatki to wszystko, co regularnie wychodzi?
Podatek
Składki ZUS
Alimenty
Woda/Prąd/Śmieci
Podatek od nieruchomości
Bafög
[url]ubezpieczenie[/url] domowe
[url]ubezpieczenie samochodu[/url]
Podatek od pojazdów
Telefon / Internet
Składki członkowskie

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Teraz balansowałbym tutaj liczbami z zyskiem oraz podatkami, składkami na [url]ubezpieczenie[/url] społeczne i alimentami. Płacisz alimenty zgodnie z tabelą düsseldorfską czy mniej?

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez John_Doe
Ustaliliśmy, że zawsze płacę około 300 €. Czasem trochę więcej, czasem trochę mniej. W dobrych miesiącach płacę nawet około 450 €. W gorszych raczej około 280 €. Tabela düsseldorfska była dotąd dla nas tylko ogólnym wytycznym, ale niczym wiążącym.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez Hilfe

Ustaliliśmy, że zawsze płacę około 300 €. Czasami trochę więcej, czasami mniej. W dobrych miesiącach potrafię dać nawet 450 €. W złych raczej około 280 €. Düsseldorfer Tabelle było dotąd dla nas tylko ogólnym wyznacznikiem, ale niczego niezobowiązującym.

Bank nie będzie się tym przejmować! Zawsze będą stosować tabelę düsseldorfską lub więcej, jeśli istnieje takie porozumienie, nigdy mniej

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Pomoc, zgadzam się.
W razie wątpliwości jako decydent bankowy zawsze korzysta z Tabeli Düsseldorfer.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez John_Doe
Zbiorę w ciągu najbliższych dni wszystkie dokumenty i oddam je do zbadania przez doradcę finansowego, żeby sprawdził, czy jakaś bank byłby gotowy współpracować ze mną. Znam ludzi, którzy otrzymali [url]kredyty[/url] na gorszych warunkach, a także tych, którzy otrzymali od banku około 200 000 € na zakup nieruchomości, oczywiście przy odpowiednim statusie zatrudnienia.
60 000 € to przecież nie majątek. Chciałbym także jak najniższe raty, aby móc zrównoważyć zmienne dochody i zapewnić, że przynajmniej zawsze opłata miesięczna zostanie uregulowana. W przypadku wynajmowanego mieszkania byłoby podobnie. A gdy dojdzie więcej pieniędzy, chciałbym także więcej spłacać.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez Hilfe

Mam zamiar w ciągu najbliższych dni zebrać wszystkie dokumenty i pokazać je doradcy finansowemu, który sprawdzi, czy i która bank byłby skłonny współpracować ze mną. Znam ludzi, którzy otrzymali [url]kredyty[/url] na gorszych warunkach oraz tych, którzy dostali około 200 000 [url]euro[/url] od banku na zakup nieruchomości, oczywiście mając odpowiednią sytuację zawodową.
W sumie 60 000 [url]euro[/url] nie są majątkiem. Chciałbym również jak najniższe raty, aby móc zrównoważyć fluktuujące dochody i zapewnić, że przynajmniej zawsze można będzie spłacać miesięczną ratę. W przypadku wynajmowanego mieszkania byłoby podobnie. A jeśli wpłynie więcej pieniędzy, chciałbym też spłacać więcej.

Nikt nie ma złych intencji. Każdy ma swoje doświadczenia lub pracuje w tej dziedzinie.
Dlatego śmiało udostępnij doświadczenia. Zarówno pozytywne, jak i negatywne

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez John_Doe
Nie zakładam, że ktoś ma złe zamiary wobec mnie. Wręcz przeciwnie: jestem wdzięczny za krytyczne opinie oraz dalsze rozważania.
Nie mam specjalistycznej wiedzy, wiem także, że nie mam optymalnych warunków startowych, ale uważam, że nie są one najgorsze.
Poza tym, co banki mogą zdecydować, interesuje mnie przede wszystkim, jak wykorzystać okres przejściowy między jedną nieruchomością a drugą. Jeśli teraz widzę nieruchomość, która mi się podoba, chciałbym ją nabyć za pomocą [url]kredytu[/url], a następnie kontynuować pracę nad aktualnym domem i później go sprzedać. Dlatego chciałbym, aby spłatę [url]kredytu[/url] odroczyć na określony czas lub zawrzeć inne ustalenia.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez Hilfe

Nie zakładam, że ktoś chce mi zrobić krzywdę. Wręcz przeciwnie: jestem wdzięczny za krytyczne opinie i oczywiście za dalsze rozważania.
Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, wiem, że nie mam idealnych warunków wyjściowych, ale uważam, że nie są one też najgorsze.
Poza tym, co banki mogą zdecydować, to mnie interesuje przede wszystkim, jak mogę wykorzystać okres przejściowy od jednej nieruchomości do drugiej. Jeśli teraz widzę nieruchomość, która mi się podoba, chciałbym ją nabyć za pomocą [url]kredytu[/url], ale następnie kontynuować remont obecnego domu i później go sprzedać. Dlatego zależy mi na tym, żeby spłacić [url]kredyt[/url] dopiero po określonym czasie lub zawrzeć inne ustalenia.

to byłaby tak zwana klasyczna przejściowa finansowanie.
Sprawdź opcję [url]kredytu[/url] ratalnego. Chociaż będziesz miał wyższe odsetki, w Twoim przypadku może to być lepsza opcja. Wybrałbym partnera, który pozwala na spłatę [url]kredytu[/url] ratalnego bez kary przedterminowej.

Re: Nieruchomość z istniejącym budynkiem + nowa nieruchomość?

Napisany przez John_Doe
Bez decyzji o przedterminowej spłacie, zdaje się, że jedyną opcją jest zmienna stopa procentowa. Czy tak? Osoba z Wüstenrot bardzo namawiała mnie do ustalenia stałej stopy procentowej na 10 lat.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata