- śr maja 09, 2018 6:23 pm
Witajcie, drodzy członkowie forum,
Mam pytanie, które chciałbym omówić, dotyczące granic i możliwości współpracy z bankami w zakresie sprzedaży istniejącej nieruchomości i zakupu nowej.
Sytuacja jest taka: Aktualnie mieszkam w częściowo odnowionym domu. Chciałbym dokonać dodatkowych remontów na własną rękę, aby później lepiej go wypromować na rynku. Jednocześnie poszukuję już innej nieruchomości, do której chciałbym się przeprowadzić. W tle jest fakt, że obecny[url]Dom[/url] został zakupiony podczas małżeństwa z moją żoną, a teraz żyjemy w separacji. Chcę żyć bliżej niej i mojego syna, nie mając ponad godziny jazdy. Kiedyś kupiliśmy ten [url]Dom[/url] , aby go powoli remontować. Obecnie parter jest zremonotwany, a na piętrze nadal trzeba przeprowadzić prace renowacyjne. Zamierzam wykończyć 3 z 5 pokoi tam: montaż ściany, instalację elektryczną, tynkowanie ścian i naprawę sufitu. Obecnie mieszkam w domu i nie spłacam [url]kredytu[/url] .
Moj pomysł jest taki: Kupić nowy[url]Dom[/url] na [url]kredyt[/url] , jednocześnie kontynuując prace remontowe, a następnie sprzedać istniejącą nieruchomość po zakończeniu remontu. Chciałbym, aby data rozpoczęcia spłaty [url]kredytu[/url] została przesunięta dalej w przyszłość. Nie wiem, czy to jest możliwe. Chciałbym więc kupić nieruchomość i spłacić [url]kredyt[/url] około 6 miesięcy później, ponieważ wciąż potrzebuję tego czasu (a wraz z nim pieniądze) na prace renowacyjne w obecnym obiekcie. Gdy ten zostanie sprzedany, znowu będę miał więcej gotówki, będę mógł zacząć spłatę rat i przeprowadzić remonty w nowym obiekcie.
Czy taka sytuacja jest możliwa czy myślę o tym za daleko?
Dziękuję i najlepsze pozdrowienia
Mam pytanie, które chciałbym omówić, dotyczące granic i możliwości współpracy z bankami w zakresie sprzedaży istniejącej nieruchomości i zakupu nowej.
Sytuacja jest taka: Aktualnie mieszkam w częściowo odnowionym domu. Chciałbym dokonać dodatkowych remontów na własną rękę, aby później lepiej go wypromować na rynku. Jednocześnie poszukuję już innej nieruchomości, do której chciałbym się przeprowadzić. W tle jest fakt, że obecny
Moj pomysł jest taki: Kupić nowy
Czy taka sytuacja jest możliwa czy myślę o tym za daleko?
Dziękuję i najlepsze pozdrowienia