Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Czy bank mógłby mi wypowiedzieć kredyt? Nowe budownictwo i samodzielność.

Napisany przez Jackfruit
Hej wszystkim,

Mam nadzieję, że tutaj znajdę ludzi, którzy wiedzą, jak funkcjonują banki przy udzielaniu [url]kredytów[/url] i również przy rozwiązywaniu umów.

Kupiłem nowe mieszkanie, które obecnie jest w trakcie budowy (wprowadzka za rok). Wcześniej wiedziałem, że zmienię pracę, ale powoli nie wytrzymuję i najchętniej zwolniłbym się teraz, żeby rozpocząć własną działalność. Mam oszczędności, które starczą na około 8 miesięcy. Pracuję w branży IT, a obecnie rynek wygląda bardzo dobrze. Zakładam, że szybko znajdę zlecenie (mam też kontakty) i zwolniłbym się dopiero, gdy otrzymam taką ofertę. W najgorszym przypadku, mogę uzyskać ofertę pracy na stałe w firmie, którą rozpocząłbym za 6 miesięcy. Jednakże uważam to za niesprawiedliwe i niezgodne z moim charakterem. Muszę jednak w jakiś sposób zmienić sytuację.
Jedyną rzeczą, która mnie powstrzymuje przed przejściem na własną działalność, jest nadzwyczajne prawo banku do rozwiązania umowy w przypadku istotnego pogorszenia się sytuacji finansowej lub zagrożenia istotnym jej pogorszeniem, co najprawdopodobniej jest zawarte w każdej umowie kredytowej:
https://ra-spiegelberg.de/ausserorden...verhaeltnisse/

https://www.iww.de/bbp/finanzierung/r...was-nun-f59377

4.3 Istotne pogorszenie się sytuacji finansowej
Faktyczne lub tylko grożące pogorszenie się sytuacji finansowej jest uważane przez bank za podstawę do natychmiastowego rozwiązania umowy. Pod pojęciem pogorszenia się sytuacji finansowej należy rozumieć jedynie takie zmiany w majątku, które w stosunku do stanu na początku relacji biznesowej lub po udzieleniu zgody na udzielenie [url]kredytu[/url], wystąpiły i dla banku są bezpośrednio zagrażające.

Czy możliwe jest, że bank natychmiast rozwiąże mi umowę kredytową, jeśli zmienię pracę lub zacznę prowadzić własną działalność i przez ewentualne 3 miesiące nie będę otrzymywał wynagrodzenia? Mimo to, byłbym w stanie spłacać [url]kredyt[/url], a realistycznie patrząc, dopiero za rok znalazłbym się w trudnej sytuacji. Nawet wtedy mogę wynająć mieszkanie i moim zdaniem nie doszłoby do znacznego pogorszenia mojej sytuacji finansowej. Na razie bank nie ponosi dużowego ryzyka, ponieważ do tej pory przekazano tylko 30% kwoty [url]kredytu[/url] ze względu na postęp budowy. Po prostu martwię się, że bank może zdecydować się na 100% pewność i rozwiązać mi umowę kredytową, zamiast zaczekać, jak się sytuacja potoczy. Obawiam się, że zlecą mi zadłużenie w wysokości 200k natychmiast. Nawet boję się poruszyć ten temat bezpośrednio w banku i zasięgnąć porady.
Czy wiecie, jakie jest podejście banków w takich sytuacjach? Moim zdaniem, przy obecnej sytuacji na rynku i moich oszczędnościach nie ponoszę żadnego ryzyka. Wręcz przeciwnie: mogę znacznie zwiększyć swoje dochody. Co mam zrobić? Z kim mogę porozmawiać, aby uzyskać realistyczną ocenę?
Dziękuję!
Jackfruit

Re: Czy bank mógłby mi wypowiedzieć kredyt? Nowe budownictwo i samodzielność.

Napisany przez NaTwoim13
Ona może to zrobić, ale tego nie zrobi. Ponadto warto porozmawiać z bankiem na ten temat.
Nie znam przypadku, w którym bank wypowiada [url]kredyt[/url], aby następnie podjąć ryzyko wielkiego odpisu pieniędzy, kiedy nie jest w ogóle widoczne, że kredytobiorca nie będzie w stanie spłacić rat kapitałowych w związku ze złym stanem finansów.
Bank potrzebuje możliwości wypowiedzenia umowy kredytowej w przypadku, gdy związane z nią procedury prowadzą do utraty zysków lub generują dodatkowe koszty (ciągłe zwroty z tytułu niewystarczających środków, zwiększone nakłady na obsługę i zarządzanie), ale nigdy w przypadku dwóch zaległych pełnych rat. To jest opcja do wykorzystania w sytuacjach wyjątkowych.

Re: Czy bank mógłby mi wypowiedzieć kredyt? Nowe budownictwo i samodzielność.

Napisany przez StGe1973
Musisz się w tej sytuacji również postawić w roli banku. Jeśli bank to zrobi, traci pieniądze. Po pierwsze, bank traci odsetki, które zarabiałby na pożyczce.

W zależności od wysokości pożyczki, bank straci również pieniądze związaną z samą pożyczką. Jeśli sytuacja wygląda na tyle źle, że bank wypowie umowę, bardzo prawdopodobne jest, że żaden inny bank nie zgodzi się na nowe finansowanie. Oznacza to przymusową sprzedaż na licytacji, gdzie nigdy nie osiągniesz rzeczywistej wartości nieruchomości (tak jak w przypadku wolnej sprzedaży). Często wiąże się to z odpisaniem wartości i stratami dla banku.

Oczywiście nikt nie może ci dać absolutnej pewności, ale mi nie jest znany żaden przypadek, w którym bank w normalnych warunkach wypowiedziałby taką pożyczkę.

Ostatecznie, podobnie jak pisze noelmaxim, najważniejsza jest klauzula w umowie (jak w przypadku prawa najmu), identyczna z opóźnieniami w płatnościach czynszu. Tutaj także istnieje możliwość natychmiastowej wypowiedzi, jeśli najemca nigdy nie jest zaległy w dwóch czynszach, ale również nigdy nie płaci na czas. Dopóki czynsz jest opłacony punktualnie, właściciel nieruchomości nie interesuje się zbyt wiele twoją sytuacją.

Re: Czy bank mógłby mi wypowiedzieć kredyt? Nowe budownictwo i samodzielność.

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Jackfruit, W zasadzie chodzi tylko o normalne funkcjonowanie pożyczki z perspektywy banku, jak również piszesz.
Jeśli płacisz terminowo, wszystko jest w porządku.
Jednakże należysz do nielicznych, którzy od razu informują finansujący bank o planowanej zmianie pracy.
Zakładając, że to zrobisz, jak myślisz, jak powinien postąpić decydent [url]kredytowy[/url]? Będzie starał się odwieść Cię od tego, aby zapewnić ciągłość stabilnego dochodu z etatu.
Jednak w życiu też ma się marzenia.
Jeśli jesteś dobry i wiesz, co robisz, to zrób to po rozważeniu wszystkich aspektów.
Ważne jest również, czy masz rachunek w banku finansującym [url]kredyt[/url] czy nie.
Jak jest w Twoim przypadku?
Który bank sfinansował?
Gdzie jest Twoje [url]konto bankowe[/url]?

Re: Czy bank mógłby mi wypowiedzieć kredyt? Nowe budownictwo i samodzielność.

Napisany przez Jackfruit
Dziękuję za odpowiedzi! Zaczynam widzieć całą sytuację nieco bardziej zróżnicowanie.

Jednak istotne jest także, czy posiadasz [url]konto[/url] oszczędnościowe w banku udzielającym finansowania budowlanego, czy nie.

Finansowanie odbywa się przez bank domowy i aktualnie mam tam również [url]konto[/url] wynagrodzeniowe. Ponadto w umowie kredytowej jest zapisane, że muszę prowadzić [url]konto[/url] u nich. Teraz wydaje mi się to głupie z mojej strony. Dlatego mam obawy, że mogę w jakiś sposób zostać zauważony w monitoringu. Chociaż w umowie nie jest dokładnie określone, czy chodzi o [url]konto[/url] wynagrodzeniowe.

Jesteś jednak jedną z niewielu osób, które od razu informują o zmianie pracy instytucję finansującą. Zakładając, że zrobiłeś to, jak myślisz, jak powinien zareagować decydent [url]kredytowy[/url]? Będzie starał się odwieść Cię od tego, aby zatrzymać trwałe dochody z zatrudnienia.

Tak też myślę. Kto bowiem informuje bank o zmianie pracy, a w przypadku takiego zapytania bank zaleciłby mi pozostanie przy chatce w garści. Mimo że w umowie jest zapisane, że każda zmiana sytuacji majątkowej musi być zgłoszona bankowi. Samozatrudnienie to ryzyko różniące się od 6 miesięcy okresu próbnego w stosunku pracy.

Musisz też zastanowić się nad sytuacją z perspektywy banku. Jeśli bank to zrobi, straci pieniądze. Na pierwszy rzut oka, straci odsetki, które zarobiłaby na pożyczce.

Dokładnie to sprawia mi trudność. Moim zdaniem bank obecnie nie podjął zbyt wielkiego ryzyka i nie ryzykowałby niczym poprzez rozwiązanie umowy. Byłbym wdzięczny za wyjaśnienie. Podsumuję to, co do tej pory zostało powiedziane, wraz z odpowiedziami na dotychczasowe pytania/zakłady:

Zysk banku:
- Oprocentowanie 1,90% od 200 tys. [url]euro[/url] = ok. 47 tys. [url]euro[/url]
+ Opłaty za prowadzenie konta przez 15 lat.

Podjęte ryzyko:
- 60 tys. [url]euro[/url] dziś, po 12 miesiącach łącznie 200 tys. [url]euro[/url]. Pytanie w tym miejscu: czy bank mimo wszystko odpowiada hipotecznie za 200 tys. [url]euro[/url]? Czy więc źle oceniam ryzyko?

Koszty/ryzyka banku w przypadku zerwania umowy i przypuszczonej sprzedaży nieruchomości (najgorszy scenariusz):
- niższa wartość sprzedaży nieruchomości (choć przy cenach nieruchomości w Hamburgu mało prawdopodobne?!)
- Prawdopodobnie wpis do księgi wieczystej + notariusz (ok. 13 tys. [url]euro[/url] przy 200 tys. [url]euro[/url] sprzedaży)
- ew. koszty adwokackie

Re: Czy bank mógłby mi wypowiedzieć kredyt? Nowe budownictwo i samodzielność.

Napisany przez 6Bankkaufmann
Moja osobista sugestia, jeśli masz [url]konto[/url] wynagrodzeń również w banku finansującym:
- Na razie nic nie rób i ofensywnie podejdź do banku, omawiając wstępnie ewentualną zmianę pracy
Przedstaw bankowi zalety działalności własnej i zobacz, jak to się potoczy, jak się rozwija.

Re: Czy bank mógłby mi wypowiedzieć kredyt? Nowe budownictwo i samodzielność.

Napisany przez Hilfe
W zasadzie te rozważania istniały wcześniej. Dlatego kategoria niedługo również zakończona, patrząc na [url]konto[/url] wynagrodzeń. Dobry przykład dla przyszłych czytelników, aby nie związali się zbyt mocno z bankiem. Co się stanie, jeśli zmienisz [url]konto[/url]? Czy oprocentowanie się zmieni? W przeciwnym razie omówię zmianę pracy i nie pozwolę sobie na żadne przymusy.

Re: Czy bank mógłby mi wypowiedzieć kredyt? Nowe budownictwo i samodzielność.

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć, czy mogę uzyskać pomoc? Czy jest możliwe, że łamiesz warunek wypłaty, jeśli chcesz prowadzić [url]konto[/url] w innym banku?
W ogóle polecam każdemu sprawdzenie, czy ich bank domowy i bank finansujący nie są częścią tego samego koncernu.
Na przykład osoba decydująca o kredycie w DSL Bank może zajrzeć do konta klienta w Postbank.

Re: Czy bank mógłby mi wypowiedzieć kredyt? Nowe budownictwo i samodzielność.

Napisany przez hausbauwest
Jestem pewien, że bank nie uważa za zabawne to nagłe zmiany.
Szczególnie jeśli bankier ma poczucie, że został wprowadzony w błąd przez Ciebie.
Długoterminowe finansowanie, gdzie już przy wypłacie 30% pierwszy filar zaczyna się chwiać lub zmieniać, nie jest wcale idealne z ich punktu widzenia.
Co więcej, są banki, które w ogóle nie finansują samodzielnych działań...
Przemyśl dokładnie, co zmieniasz przy tych parametrach....

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata