- wt maja 15, 2018 5:42 pm
Cześć wszystkim,
mam pytanie dotyczące naszego finansowania budowy i mam nadzieję, że będziecie w stanie mi pomóc:
- Moja partnerka i ja planujemy zakup mieszkania z małym ogrodem. Całkowita cena zakupu wynosi 225.000,00 € (ocena metodą dochodową), właścicielem jest ojciec mojej partnerki.
- Nasz wkład własny wynosi 55.000,00 €
- Zgodziliśmy się przelać właścicielowi 100.000,00 € natychmiastowo: W celu posiadania pewnego marginesu na budowę, ustaliliśmy ustnie, że pozostałą kwotę spłacimy od początku jego emerytury ratalnie przez pierwsze 5 lat z okresem karencji w spłacie. Wszystkie dostępne informacje chcemy w najbliższym czasie uwzględnić w umowie kupna wraz z notariuszem
- Dodatkowo planowany jest przyrost (1-3 lata): Tu wielkość wynosi około 120.000 €.
A teraz moje pytanie: Czy słuszne jest, że żaden bank nie udzieliłby nam[url]kredytu[/url] na różnicę 45.000 €? Tak zostało mi dzisiaj przekazane przez firmę finansową. Ich argumentacja była taka, że w przypadku niespłacenia, bank nie może "właściwie" przejąć tylko połowy nieruchomości, musimy w sumie pokryć całkowitą wartość zakupu...
Przyjmę teraz, że to jest prawdą: Co moglibyśmy zrobić alternatywnie, aby nie odchodzić od modelu ratalnego?
Pozdrawiam,
Patrick
mam pytanie dotyczące naszego finansowania budowy i mam nadzieję, że będziecie w stanie mi pomóc:
- Moja partnerka i ja planujemy zakup mieszkania z małym ogrodem. Całkowita cena zakupu wynosi 225.000,00 € (ocena metodą dochodową), właścicielem jest ojciec mojej partnerki.
- Nasz wkład własny wynosi 55.000,00 €
- Zgodziliśmy się przelać właścicielowi 100.000,00 € natychmiastowo: W celu posiadania pewnego marginesu na budowę, ustaliliśmy ustnie, że pozostałą kwotę spłacimy od początku jego emerytury ratalnie przez pierwsze 5 lat z okresem karencji w spłacie. Wszystkie dostępne informacje chcemy w najbliższym czasie uwzględnić w umowie kupna wraz z notariuszem
- Dodatkowo planowany jest przyrost (1-3 lata): Tu wielkość wynosi około 120.000 €.
A teraz moje pytanie: Czy słuszne jest, że żaden bank nie udzieliłby nam
Przyjmę teraz, że to jest prawdą: Co moglibyśmy zrobić alternatywnie, aby nie odchodzić od modelu ratalnego?
Pozdrawiam,
Patrick