- ndz maja 20, 2018 2:51 pm
Generalnie nie chciałem dotyczyć krajów wschodzących.
Mam osobno Indie i chciałem teraz osobno Chin.
W Hongkongu duże przedsiębiorstwa wchodzą na giełdę, myślałem, że lepiej jest uwzględnić od razu te giganty.
To, czy coś jest opłacalne, nie zależy od tego, czy firma jest duża. Wręcz przeciwnie, spółki z niższą kapitalizacją regularnie biją rynek.
Jako ETF istnieje głównie tylko jeden ETF na Hongkong, a mianowicie ten od Lyxor, który wciąż jest stosunkowo mały (186 mln), w przypadku Chin masz większy wybór. Porównując MSCI China z MSCI Hongkong, praktycznie nie widać różnicy w kursach. Ostatnio lepiej radzi sobie China, dawniej Hongkong,... naprawdę daleko nie można sięgać, gdyż ETF-y istnieją dopiero od 2010 roku.
Indie stanowią zaledwie 0,85 % MSCI ACWI, jaki sens ma inwestować w Indie? ETF-y na Indie mają także dość wysokie opłaty w wysokości 0,85 % (dla porównania, światowy za 0,2 %, a USA za 0,07 %)...
Czy naprawdę wiesz, co robisz?