- sob cze 09, 2018 10:53 am
Widzę to trochę inaczej.
Uważam, że oszczędności dla dwóch osób pracujących na pełen etat są bardzo niskie.
Przy podanych dochodach zakładam normalny poziom edukacji bez studiów.
Przy 20 000 K dla każdego jest to 10 000 K.
Jeśli założymy, że oboje zarabiali pieniądze od 20 roku życia, to przez 7 lat zarobili po 10 000 K na osobę.
To przełożyłoby się na wskaźnik oszczędzania w wysokości 119,00 [url]euro[/url] miesięcznie.
Tak, założenia. Twierdzenie niezakłócone faktami, na podstawie których po prostu wypowiadasz się. Może najpierw zapytaj, a potem zdecyduj, czy bezzasadna uwaga jest odpowiednia. Czy ci dwoje może pracować od... 3,5 roku? Jak długo trwała urlop rodzicielski? Jak długo trwała możliwa bezrobocie? Jak długo istnieją obecne miejsca pracy?
Istnieją także zawody, które wymagają niebotycznie drogich szkoleń, ale faktycznie nie gwarantują adekwatnego wynagrodzenia. Być może jest tu ktoś zatrudniony jako fizjoterapeuta i może to potwierdzić...
Musieliśmy kupić rzeczy takie jak meble, musieliśmy kupić wakacje, auto się zepsuło itp.... Są to rzeczy, które będą musiały być ponownie kupione w przyszłości w co najmniej takiej samej jakości.
Ale to niekoniecznie tak. Zakładasz, że tak się stanie. Jedyne, co można przypuszczać, to naprawa samochodu. Bez wiedzy, czy jest samochód.
Urlopy można także przesuwać. Na przykład ja osobiście robiłem drogie wakacje raczej w młodszych latach. (Nowa Zelandia, Australia, Azja Południowo-Wschodnia, Ameryka Południowa...). Teraz, mając [url]Dom[/url] i dziecko, nie podróżuję już tak daleko. Moje loty były często droższe niż to, co teraz wydajemy na wakacje.
Z mojego doświadczenia jako wynajmującego zauważam, że młodzi ludzie często mają wszystko, czego dusza zapragnie.
Piękny samochód, świetne ciuchy, super mieszkanie.... Zawsze pełne przepychu.
Zazdrość nigdy nie była dobrym doradcą przy kształtowaniu punktu widzenia. Jeśli to jest model życia, dlaczego nie? Ważne jest raczej, czy ten model można kontynuować czy dostosować. Wtedy ma to sens.
Nie dziwię się wtedy, że taki człowiek nie dostrzega drzewa w lesie.
Osobiście nie mam z tym absolutnie żadnego problemu, wręcz przeciwnie, to jest wynik mojej pracy.... Ale nie czuję żadnego współczucia, jeśli brakuje im własnego kapitału.
Znów zakładasz...