Mike Spezi pisze:
cześć Herrman,
wszystko, co mówisz, mogę podpisać. Faktycznie w Niemczech nigdy nie było tak łatwo wzbogacić się kosztem innych jak teraz.
Dlaczego jest to teraz łatwiejsze niż wcześniej?
A te przestępcze działania są jeszcze legalizowane przez osoby odpowiedzialne za rządy! Mówię tylko o temacie ucieczki podatkowe! Kochane bogacze, przynieście pieniądze z powrotem do Niemiec i otrzymacie amnestię! Mały piekarz natychmiast poleciałby do więzienia!
Uważam to za zbyt uogólnione. Mały piekarz na pewno nie poleciałby od razu do więzienia. Co proponujesz? Jak należy traktować uchodźców podatkowych?
Co można powiedzieć? Już dawno pożegnaliśmy się z gospodarką socjalną i płynnie przeszliśmy do kapitalizmu drapieżników. Czy przyszłość pokaże, jak długo takie zachowanie jeszcze potrwa. Jeśli warto wierzyć historii, to przy zbyt dużych różnicach społecznych zawsze dochodziło do wojny. Nasze małe wojenki toczymy już gorliwie. Nawet w dalekim kraju! Ale tam też już dotarliśmy aż do wybrzeża śródziemnomorskiego.
Ach, daj spokój, narzekamy na wysokim poziomie. Wszystkim nam dobrze. Dopóki chleb i igrzyska nadal sprawdzają się, tu nic się nie zmieni. Zwłaszcza dopóki klasa średnia utożsamia się bardziej z wyższą klasą niż z niższą. Oto link, który również jest interesujący. Można się samemu tam zaszufladkować: Hans Rosling i magiczna pralka | Video na stronie TED.com
Ach, jeszcze słowo o obcokrajowcach. Nie powinniśmy tu winić obcokrajowców. Gdybym był w takiej samej sytuacji i mógłbym zarobić wielokrotność jako biedak za granicą, aby utrzymać rodzinę, też bym poszedł tą drogą. Ci, którzy pozwalają i zatrudniają obcokrajowców za głodowe pensje (i również Niemców), powinni być wystawieni na widok publiczny!!! Jeśli wyzyskiwacz musiałby płacić minimalną pensję, i to dla wszystkich, zarówno obcokrajowców, jak i Niemców, byłoby nam znacznie łatwiej!! Wtedy nie byłoby już żadnego powodu pieniężnego do preferowania zatrudnienia obcokrajowców!
pozdrowienia
mike
Nie wierzę w minimalne pensje. System musi się zmienić. Pracownicy potrzebują możliwości odmowy pracy. Gospodarka tworzy przewagę produkcyjną. Należy ona do społeczeństwa, a nie do przedsiębiorstw. Kiedy wszyscy mają zapewnione środki do życia, to się zmieni. Dlaczego miałbym pracować za głodowe pensje, skoro w ten sposób również dostaję jedzenie i mogę uczestniczyć w życiu społecznym. Wtedy przedsiębiorca musi wymyślić coś, jeśli chce pozyskać pracowników. Poprzez pieniądze albo lepsze warunki. To nie działa na zasadach, tu trzeba zmienić system. Powyżej jest link do filmu o dochodzie podstawowym. Wszystko jest tam wyjaśnione.
Zresztą, myślę, że nie o to chodzi w powyższym tekście. To tylko płytka dyskusja. Moje pytania mają na celu dotarcie do sedna. Strach ma swoje powody, i chciałbym pomóc autorom powyższego posta zrozumieć własne potrzeby, które powodują ten strach.