- pt lip 20, 2018 1:46 pm
Cześć,
Muszę wziąć[url]kredyt[/url] ratalny na moje koszty adwokackie i rozliczenia rozwodowe na nadchodzący rok 2019. Ponieważ dotychczas udało mi się znacznie poprawić moje wyniki w Biurze Informacji Kredytowej (rozpocząłem w 2014 roku z wynikiem 92,99% -> obecnie 97,01%), chciałem poczekać jeszcze na dwie przyszłe okresy obliczeniowe w październiku i styczniu. Spodziewam się wzrostu do prawie lub powyżej 98%. Dotychczas od wielu znajomych słyszałem, że [url]kredyt[/url] ratalny w moim banku domowym (Sparda) w wysokości około 4% przy dobrej zdolności kredytowej jest bardzo wysoki. Z kolei banki prywatne takie jak Barclay czy Bank of Scotland oferują oprocentowanie w wysokości około 2-2,5% przy bardzo dobrej dobrej zdolności kredytowej, co w porównaniu do banku domowego przy pożyczce w wysokości około 13.000 do 15.000 [url]euro[/url] może zaoszczędzić około 1000 [url]euro[/url] .
Mam zamiar spłacić[url]kredyt[/url] całkowicie za pomocą mojej odprawy z Bundeswehry 31.03.2021, dlatego dla mnie czas nie ma żadnego znaczenia. Największym problemem jednak w przypadku banków prywatnych jest to, że pytają, CZY umowa o pracę jest czasowa i JAK DŁUGO jest, JEŻELI TAK. Tu pojawia się największy problem:
Moja służba w Bundeswehrze trwa do 31.03.2021, czyli od daty przyjęcia około 28 miesięcy. Ja jednak potrzebuję[url]kredytu[/url] ratalnego o maksymalnej wysokości 200 [url]euro[/url] miesięcznie, czyli około 82-84 miesięcy.
Teraz do mojego pytania:
Czy zalecalibyście mi raczej pójść do banku domowego i skorzystać z 4%? Mój bank domowy nie wymaga żadnych informacji na temat pozostałego czasu mojej pracy, jedynie odsyła mnie do moich ostatnich 3 okresów wynagrodzenia. Czy zdecydowalibyście się na ryzyko odmowy i spróbowalibyście uzyskać 2-2,5%?
Czy macie jakieś zdanie na ten temat?
Będę wdzięczny za każdą opinię!
Pozdrowienia
Muszę wziąć
Mam zamiar spłacić
Moja służba w Bundeswehrze trwa do 31.03.2021, czyli od daty przyjęcia około 28 miesięcy. Ja jednak potrzebuję
Teraz do mojego pytania:
Czy zalecalibyście mi raczej pójść do banku domowego i skorzystać z 4%? Mój bank domowy nie wymaga żadnych informacji na temat pozostałego czasu mojej pracy, jedynie odsyła mnie do moich ostatnich 3 okresów wynagrodzenia. Czy zdecydowalibyście się na ryzyko odmowy i spróbowalibyście uzyskać 2-2,5%?
Czy macie jakieś zdanie na ten temat?
Będę wdzięczny za każdą opinię!
Pozdrowienia