- czw sie 16, 2018 8:08 pm
Cześć szanowne Forum,
moja żona (28 lat, urzędniczka, poziom wejściowy w służbie średniego szczebla, netto 2200) i ja (35 lat, pracownik, netto 2400) rozważamy obecnie budowę domu. Nie mamy obecnie planów na dzieci, ale w deklaracji podalibyśmy maksymalnie 1 dziecko, z tendencją raczej do pozostania bezdzietnymi.
Działka w doskonałej lokalizacji jest obecnie dostępna prywatnie (około 100 000 € wraz z kosztami nabycia). Posiadamy około 100 000 € środków własnych, dzięki czemu działka mogłaby być opłacona od razu. Posiadamy samochód, który jest opłacony (4 lata). Nie posiadamy żadnych innych długów. Obecnie mieszkamy w mieszkaniu własnościowym, które jest uwzględnione w środkach własnych i dla którego mamy kupca. (Wynajem byłby też opcją, ale wolimy finansowe zabezpieczenie niż wynajem) Lokalizacja i rodzaj mieszkania własnościowego nie odpowiadają naszym wyobrażeniom o życiu, stąd chęć rozpoczęcia czegoś nowego.
Miesięczne wydatki wynoszą około 1300 € (utrzymanie, ubezpieczenia), obie strony posiadają ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy. Posiadamy oszczędności w wysokości około 12 000 €.
Za budowę pod klucz z deweloperem zakładamy koszt około 250 000 – 300 000 €, a koszty dodatkowe budowy wyniosą około 75 000 €. Łącznie, z pewnym zapasem, potrzebne będzie około 400 000 €. Dopóki pozostajemy bezdzietni, wydaje się, że spłata wszystkiego w ciągu 30 lat jest możliwa. Jeśli jednak pojawi się potomstwo, sytuacja będzie wyglądać inaczej (tu brakuje nam jednak wszelkich praktycznych doświadczeń). Raczej chcielibyśmy przewidywać niską ratę i korzystać z możliwości dodatkowej spłaty, jak tylko nasze zarobki wzrosną.
Sparkasse nie widzi żadnych problemów (konkretna oferta wciąż nie jest dostępna, dotychczas to był tylko pierwszy etap konsultacji), ale bardzo zależy nam na niezależnych opiniach i punktach widzenia.
Czy uważacie ten plan za solidny, czy powinniśmy zaplanować inaczej?
Z góry dziękujemy!