- ndz sie 26, 2018 6:09 am
Witaj,
jestem tutaj nowy i mam nadzieję, że odpowiednio umieściłem ten post.
W skrócie moja sytuacja wygląda następująco:
Mam 29 lat, mam dwie związane z pielęgniarstwem wykształcenia zawodowe. Jestem zamężna i mam troje dzieci. W 2015 roku dostałam nieograniczony kontrakt w lokalnej placówce opieki pielęgniarskiej i zarabiałam około 1000 euro netto, mój mąż także miał nieograniczony kontrakt i zarabiał 1950 euro netto. Dzięki temu miesięcznie mieliśmy prawie 3000 euro dochodów oraz dodatkowo wtedy otrzymywaliśmy jeszcze zasiłek rodzinny za dwoje dzieci.
W tym samym roku postanowiliśmy kupić Dom, na co banki wyraziły zgodę. W 2016 roku dostałam na początku roku informację, że w moim lewym nadgarstku umarła kość łódeczkowata i pilnie potrzebna jest operacja. Podczas operacji ostatecznie musiano całkowicie zesztywnić mi nadgarstek, co oczywiście wykluczyło mnie z pracy pielęgniarskiej. Finansowanie domu było uregulowane, a nasze długi były praktycznie proporcjonalne do naszych dochodów, co pozwalało nam żyć bez problemów finansowych.
Ponieważ straciłam pracę z powodów zdrowotnych, a zasiłek chorobowy nie był zbyt wysoki, a do tego musieliśmy trochę odnowić nasz Dom, długi zaczęły się gromadzić.
Wcześnie zrezygnowałam z urlopu zdrowotnego i rozpoczęłam przekwalifikowanie, to było w 2016 roku. Niestety, z powodu działań urzędu pracy, wpadłam w ręce wyzyskiwacza. Musiałam więc przerwać przekwalifikowanie. Na początku 2017 roku moja babcia stała się osobą wymagającą opieki, więc zajmowałam się nią (na ile to było możliwe) i zatrudniłam firma opiekuńczą do wykonywania naprawdę trudnych zadań. Jednak moja babcia zmarła pół roku później, więc znowu dostałam zasiłek dla bezrobotnych, a po dwóch miesiącach poszłam na urlop macierzyński.
Teraz, w czerwcu, dostałam szansę rozpoczęcia przekwalifikowania na opiekunkę dziecięcą w naszym miejskim przedszkolu, za rok gdy najmłodsze dziecko pójdzie do przedszkola. Równocześnie przeprowadzono rutynowe badanie moich rąk i stwierdzono, że moja prawa ręka teraz jest uszkodzona. Teraz muszę przejść kolejną operację, po której prawdopodobnie zostanę wypuszczona z problematycznym stanem nadgarstka.
Krótko mówiąc, nasze długi wynoszą obecnie ponad 50 000 euro (bez nieruchomości), wszyscy nasi wierzyciele są regularnie obsługiwani co miesiąc i nigdy nie mieliśmy opóźnień w płatnościach, nie otrzymywaliśmy upomnień ani zajęć komorniczych itp. Jednak osobiście nie starcza nam już pieniędzy do życia, ponieważ miesięczne długi wynoszą 1135 euro, a obecnie zarabiamy 2700 euro, a poza tym mamy jeszcze wydatki na ubezpieczenia i raty za Dom.
Na razie nie mam szansy podjęcia pracy, ponieważ problem z moją ręką jest nadal obecny. Ale po operacji i okresie rekonwalescencji zamierzam nauczyć się pracy jako opiekunka dziecięca, aby móc pracować z domu i elastyczniej zarządzać swoim czasem.
Moje pytanie brzmi: mimo że zarabianie pieniędzy jest dla nas na razie niedostępne, żadnemu bankowi nie zależy, aby pomóc nam finansowo poprzez refinansowanie długów itp., tak abyśmy mogli zaoszczędzić pieniądze co miesiąc. Czy teraz muszę ogłosić upadłość konsumencką i stracić w ten sposób Dom?
Przepraszam za długi tekst, chciałam zawrzeć w nim wszystkie istotne informacje.
Pozdrowienia,
Franzi88