Wychowałem się w domu rodzinnym, gdzie nauczyłem się, że pierwsze 10 lat są trudne i trzeba wiele poświęceń zrobić. Także nauczyłem się, że przez pierwsze 10 lat nie można robić dużych wakacji itp.
20 lat jest bardzo wysokim założeniem. Jeśli teraz spłaca się
kredyt z 2-3% odsetkami, to nawet przy wzroście oprocentowania do 2-3%, nie powinno się zatrzęść. Zazwyczaj obciążenie powinno pozostać na tym samym poziomie.
Może jakiś
doradca finansowy mnie oświecić!?!?!
Po 10 latach zarabia się więcej niż obecnie, co oznacza, że na końcu trochę więcej pieniędzy zostaje.
Jednakże uważam, że tutaj trzeba również rozróżnić, kto potrafi zarządzać pieniędzmi. Są rodziny, które jadają fast foody lub w restauracjach 2 razy w tygodniu, inni gotują sami. Widzę to w gronie przyjaciół, ile niektórzy wydają na jedzenie. Nie powiedziałbym, że z moją żoną rezygnujemy z jedzenia (jemy także steki wołowe itp.), ale oboje gotujemy/grillujemy/piecze sami. Podobnie można robić zakupy z katalogów promocyjnych.
Chcę tym pokazać, że każdą rodzinę trzeba oceniać indywidualnie.
Wiele rodzin wpada w tarapaty, gdy planuje się nową budowę, ale nadal trzeba finansować drogi samochód na podwórku. Czasami trzeba zrobić pewne ustępstwa. Ja wymieniłem nasz drugi samochód na Smarta (dla mnie!) rok temu, ponieważ uważałem, że nie widzę sensu płacić za samochód, który przejeżdża ~3000-5000km/rok. Nie każda rodzina musi mieć 2 wielkie samochody
Zgodnie z moim mottem, wszystko należy traktować indywidualnie i rozważać/sprawdzać, nie możemy ocenić tego ogólnie z oddali, nie znając człowieka, jego otoczenia, zwyczajów życiowych i postawy życiowej. Wiele zależy również od wychowania, pytania, gdzie i jak się wychowałem oraz jak definiuję rodzinę. Przede wszystkim do wydania opinii trzeba mieć więcej informacji niż te, które są tutaj zamieszczone, przynajmniej jeśli chce się skutecznie powstrzymać konsumenta od jego planów lub doradzić mu mniejszą inwestycję w nieruchomości.
Ostatecznie decyzję musi podjąć sam konsument i zazwyczaj tak właśnie robi, jeśli ogólne porady, obliczenia i stwierdzenia nie docierają do konsumenta/uczestnika/ człowieka, to bez względu na to, jak się przekonywał, podejmie ryzyko życiowe i z własnej woli, przede wszystkim zdeterminowany własnym punktem widzenia, intelektem, odwagą ryzykowania i gotowością do konsekwencji.
Ważne jest również zwrócenie uwagi, że banki nie finansują wszystkiego, istnieje wystarczająca liczba (czasem również nonsensownych) regulacji i ochrona konsumenta przez organy nadzoru (Wokri), przynajmniej nikt nie będzie mógł potem powiedzieć, że o wszystkim nie wiedziałem, że mi tego nie wyjaśniono i nie ostrzeżono mnie o tym.
Nieruchomości nie są również obciążane bez ograniczeń, przewalone nieruchomości wymagają większego wkładu własnego, ale jest to - chociaż niewielkie - zabezpieczenie, że nie każdy będzie mógł finansować każdą nieruchomość bez wkładu własnego.