Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez sbj
UPDATE

Witaj,

niezbyt znam się na tych sprawach i chciałbym poznać wasze zdanie i się poradzić.

Mój brat planuje wkrótce się żenić (w przyszłym roku) i ogląda mieszkania, a jest jedno konkretne.

- Cena mieszkania: 300 000 € w regionie Nadreńsko-Majnia (RLP) o powierzchni około 120 mkw
- Wiek 28 lat
- Klasyfikacja podatkowa 1 Netto ~2700 € (umowa na czas nieokreślony, mistrz przemysłowy)
- Jedyne koszty, jakie ma to: umowa na telefon i [url]ubezpieczenie samochodu[/url]
- Kapitał własny: 0 €
-(Zaoszczędzone ~60 000 €, które jednak będą przeznaczone na opłaty notarialne, prowizję dla pośrednika, wesele i meble)
- Ślub w lecie, przyszła żona ma przy klasyfikacji podatkowej 1 Netto ~2000 €
- Mieszkanie zostanie teraz kupione, brat będzie je spłacał teraz, a po ślubie wspólnie.
- Planowane jest 1-2 dzieci, kiedy dokładnie, nie wiadomo. Żona ma zamiar kontynuować pracę w przyszłości.
- Planowano spłatę całości w 20 lat.
- Opłata za zarządzanie wynosi dla tej nieruchomości 240 €.
- Mąż otrzymuje 13. pensję.

Przed ślubem chce teraz wziąć pożyczkę na 300 000 € i spłacać ją przez około 20 lat.

1 Moje pytanie brzmi, czy wszystko będzie dobrze, jeśli będzie co miesiąc płacił 1000-1300 € i rocznie 5000 € dodatkowej spłaty?
2 Jakie są obecnie stopy procentowe w bankach?
3 Czy powinniśmy po prostu odwiedzić wszystkie banki? Na co zwrócić uwagę? Które banki oferują najlepsze oprocentowanie?
4 Czy zostanie przyznana mu pomoc kfw? Czy trzeba wtedy wziąć 2 pożyczki? Jak to działa?
5 Czy możecie mi krótko wyjaśnić, jak postąpić przy zakupie mieszkania? Jak można uzyskać najlepsze warunki finansowania itp.?

Dziękuję.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez Fly
Jeśli brat nie potrafi sam szukać porady w takich sprawach, nie powinien kupować mieszkania. Czeka go jeszcze wiele innych decyzji.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez Hilfe
On powinien odwiedzić swoją domową bank i zasięgnąć porady. Dlaczego chce kupić mieszkanie tylko sam, a nie razem z przyszłą żoną?

Sam uważam, że dochód jest zbyt niski na [url]kredyt[/url] w wysokości 300 000 €.

Dlaczego brak PC =? Tam jest napisane, że chodzi o 60 000 €

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez BenniG
Mieszkanie za 300 000 € przy dochodzie w wysokości 2 300 € jest faktycznie graniczne - przy 3 800 € dla 2 osób trzeba zastanowić się nad planowaniem dzieci i na ile matka chce zostać w domu.

Do mieszkania należy często jeszcze opłata za mieszkanie i fundusz naprawczy, więc Twój brat powinien liczyć się z dodatkowymi kosztami w wysokości około 300 €. Skoro w tej chwili ma bardzo przystępne koszty, zakładam, że nadal mieszka z rodzicami. Wraz z wyprowadzką pojawią się dla niego wiele innych bieżących kosztów, takie jak dostawcy prądu i internetu, [url]ubezpieczenie[/url] majątkowe, odpowiedzialności cywilnej i/lub [url]ubezpieczenie[/url] od niezdolności do pracy. Czyli kolejne około 200 € miesięcznie.

Przy założeniu oprocentowania w wysokości 2% przy 300 000 € na okres 20 lat rata wyniosłaby 1 518 €. Gdyby oprocentowanie wynosiło 2,5%, rata byłaby już 1 590 €, czyli miesięcznie 1 173 € oraz 5 000 € dodatkowa spłata. I już mamy ustalone stałe wydatki w wysokości 2100 € miesięcznie.

W mojej głowie pojawiają się pytania: Co z samochodem? Co z urlopem? Co jeśli coś trzeba będzie naprawić nieplanowanego?

Nie chcę teraz krytykować tego wynagrodzenia, ale trzeba zachować realizm i nie lekceważyć na 20 lat związania się z nieruchomością.

@Pomoc: Wkład własny zostaje zużyty, jak zauważył DE, na koszty dodatkowe związane z zakupem i ślubem. To, ile pieniędzy pozostanie na meble, zależy od dwóch pierwszych wydarzeń.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez NaTwoim13
Wszystko jest w porządku i poprawnie, ale przy 28-latku zarabiającym 3800 [url]euro[/url] na miesiąc nie przewiduję okresu spłaty [url]kredytu[/url] na 20 lat, jest to zupełnie zbędne, nawet jeśliby tak naprawdę tego chciał (wierzę, że mówimy o okresie wiążącym oprocentowania). Przekazuję mu, że zupełnie bezsensowne jest tak kalkulować, przynajmniej jeśli chodzi o obowiązkowe obciążenie. Nie widziałbym powodu, aby udzielać mu rad, dlaczego miałbym odradzać inwestycję, tylko dlatego, że przy 20-letnim okresie trwania [url]kredytu[/url] miałby obciążenie odsetkami i kapitałem w wysokości 1500 [url]euro[/url].

Warto zauważyć i wyjaśnić również, że może planowana jest rozszerzenie rodziny, w takim przypadku co stanie się z pracą i dochodem żony oraz ile wynosić będzie zasiłek rodzinny.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez BenniG
Planowanie rodziny było dla mnie absolutnym priorytetem.

TE sam wnosi miesięcznie od 1 000 do 1 300 €, dodatkowo 5 000 € na spłatę jednorazową na przestrzeni 20 lat. Oczywiście warto byłoby zapytać, co dokładnie jest zawarte w tej kwocie. Dla mnie brzmi to jak klarowna miesięczna rata. I tak, moje 1 173 € miesięcznie brzmią dobrze.

Starałem się zwrócić uwagę TE, że oprócz kosztów związanych z finansowaniem i codziennym życiem, do utrzymania mieszkania dochodzi również wiele innych wydatków, takich jak [url]ubezpieczenie samochodu[/url] czy umowa na telefon.

Nie jest dla mnie jasne, skąd wzięłaś te 1 500 € obciążenia odsetkami i spłatą kapitału.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez NaTwoim13
Przecież napisałeś, że wszystko jest w porządku! Wszystko w porządku.

Nie chodziło o ciebie, raczej chciałem pokazać, że ma sens uświadamianie konsumenta/wnioskodawcy w wieku 28 lat, aby nie ustalał/wydawał tak wysokiej stopy i aby wybrał taką spłatę, która będzie zorientowana na początek emerytury.

Byłoby warto zapytać:

1) Jak wysokie są koszty domu
2) Jak wygląda planowanie dzieci
3) Jak będzie wyglądał czas pracy kobiety po urlopie macierzyńskim
4) Czy 20 lat oznacza czas sztywnej stopy procentowej czy też okres spłacania [url]kredytu[/url] powinien wynosić 20 lat?
5) 13. pensja

Zakładając, że uparcie chciałby ustawić ten okres spłaty na 20 lat, to skłaniam się do zalecenia niezrealizowania tego przedsięwzięcia. Dlaczego jednak miałoby to być właśnie 20 lat??

Przypuszczam, że są powody, dla których chciałby on posiadać własność, i dlatego zanim zalecę zrezygnowanie z tego zamierzenia, bardziej poleciłbym dostosowanie spłaty do początku emerytury i wybór umiarkowanych stóp procentowych i spłaty, a następnie ewentualnie skrócenie czasu spłaty poprzez nadpłaty lub późniejsze zwiększenie stawek spłaty.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez BenniG

Już napisałem, że wszystko jest w porządku! Wszystko w porządku.

Nie było to przeciwko tobie,

Jeśli ty (lub ktoś inny) zacytujesz mój post w całości, wygląda to dla mnie tak, jakbym próbował narzucić TE, że on albo jego brat musi spłacić swoje mieszkanie w ciągu maksymalnie 20 lat.

Więc jeśli nie reagujesz na mój post, dlaczego go zacytowałeś?
To tylko nadmiernie wydłuża wątek.






Zitat von noelmaxim

1) Jak wysokie są koszty domu


Koszty domu to koszty mieszkania i wynoszą one 300 000 €. Czy chodziło ci o opłatę członkowską?






Zitat von noelmaxim

3) Jak będzie wyglądał czas pracy kobiety po urlopie macierzyńskim


Przecież nawet nie wiesz, jaki jest obecny czas pracy, więc po co ci wiedzieć, jak będzie wyglądał w przyszłości?
Jeśli obecnie pracuje tylko 20 godzin i po ewentualnym ślubie i urodzeniu dziecka nadal będzie pracować tylko 20 godzin, to na wynagrodzeniu nic się nie zmieni. Jej wynagrodzenie netto prawdopodobnie będzie nieco niższe dzięki podziałowi podatkowemu.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez Hanomag

Twój wynagrodzenie netto prawdopodobnie będzie nieco niższe ze względu na podział.

W klasie podatkowej V

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez BenniG

W klasie podatkowej V

Tak, kiedy mówię twoje, mam na myśli wynagrodzenie netto jego żony, która obecnie zarabia mniej i dzięki zmianie klasy podatkowej otrzyma jeszcze mniej.
Natomiast on oczywiście otrzyma wyższe wynagrodzenie netto.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez 6Bankkaufmann
Wiele otwartych pytań.
Najrozsądniejsze byłoby, gdyby założyciel forum SBJ po prostu odpowiedział na te już postawione kwestie, zadane otwarte pytania, prawda?

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez NaTwoim13
BenniG, usunąłem cytowanie.

Nie chodzi mi oczywiście o to cytowanie, tylko o opłaty za mieszkanie.

Moje pytanie dotyczące dochodu po urlopie rodzicielskim ma na celu coś innego; sądzę, że autor wątku wie, o co chodzi, i mnie mniej interesuje to, co jest teraz, a bardziej to, co może nadejść i jak to wpłynie na twój dochód. Bez dzieci nie musimy rozmawiać, wtedy mamy czystą sytuację wyjściową, ale z dziećmi jest o wiele piękniej!!

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez BenniG

BenniG, usunąłam cytowane zdanie.

Hurra, zaoszczędziłem przynajmniej 10 cm mojego monitora.





Cytat autorstwa noelmaxim

Nie, chodzi oczywiście o opłatę za mieszkanie.


Między "meinen" i "schreiben" jest różnica, dziękuję za wyjaśnienie, że coś źle napisałeś.





Cytat autorstwa noelmaxim

Moje pytanie dotyczące dochodu po urlopie rodzicielskim odnosi się do czegoś, myślę, że TE wie o co chodzi, i interesuje mnie mniej to, co jest teraz, a bardziej to, co może nastąpić i jak to wpłynie na twój dochód. Bez dzieci nie musimy chyba dyskutować, to czysta sytuacja wyjściowa, ale z dziećmi jest jednak piękniej!!


Ale nie spytałeś o dochód, tylko o czas pracy. Gdybym była twoim nauczycielem, miałabym napisane "Proszę, skoncentruj się lepiej na swoich pracach/domowych pracach/prezentacjach".
Ale ponieważ nim nie jestem, cieszę się, że przynajmniej za drugim razem trafiłeś właściwe słowo. Ale dla TE (i tych, którzy interesują się tym tematem) byłoby oczywiście miło, gdyby każdy od razu trafił właściwe słowo.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez sbj
Najpierw dziękuję za liczne odpowiedzi.

Poprawiłem wpis początkowy, ponieważ moja wiedza była nieprawidłowa.

Brat ma obecnie zarobki netto w wysokości 2700€, a przyszła żona netto 2000€ (przy 40h).

Mieszkanie jest teraz kupowane, obecnie spłacane przez brata, a później po ślubie wspólnie.

Po kilku rozeznaniach, planuje się pozyskanie kfw 50k, wykorzystanie go jako kapitału własnego i pożyczenie tylko 250k.

Planowane jest posiadanie 1-2 dzieci, ale kiedy dokładnie, nie wiadomo. Kobieta ma zamiar pracować dalej.

Zamysłem jest spłacenie całego [url]kredytu[/url] w ciągu 20 lat.

Czynsz dla tej nieruchomości wynosi 240€.

Mężczyzna otrzymuje trzynastą pensję.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez 2tneub

Po kilku zapytaniach, wydaje się, że najlepiej byłoby uzyskać finansowanie KfW 50k, wykorzystać je jako kapitał własny i pożyczyć tylko 250k.

To błąd myślenia. W przypadku wsparcia KfW (prawdopodobnie chodzi o program Własności Mieszkaniowej KfW z 50 tys. [url]euro[/url]) udzielane jest tylko jedno pożyczki. Pożyczkę KfW nadal należy ubiegać się za pośrednictwem banku udzielającego pożyczki. W rezultacie musi być pożyczone 300 tys. [url]euro[/url], a 50 tys. [url]euro[/url] nie będą uznane jako kapitał własny. Dodatkowo, warto zauważyć, że [url]pożyczka[/url] KfW obecnie prawdopodobnie nie jest zbyt atrakcyjna.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez sbj

To błąd myślowy. W przypadku finansowania przez KFW (prawdopodobnie chodzi o program finansowania nieruchomości przez KFW w wysokości 50 000 EUR) udzielane jest tylko jedno [url]pożyczka[/url]. [url]pożyczka[/url] KFW jest nadal wnioskowana przez bank udzielający pożyczki. Konieczne jest więc pożyczenie 300 000 EUR, a kwota 50 000 EUR nie jest uznawana jako kapitał własny. Poza tym [url]pożyczka[/url] KFW obecnie prawdopodobnie nie jest zbyt atrakcyjna.

Tak, oczywiście, ostatecznie chodzi o 250 tys. + 50 tys. Dlaczego bank nie uznaje tego jako kapitału własnego, przez co muszę pożyczyć tylko 250 tys.? I dlaczego obecnie nie jest to zbyt atrakcyjne?

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez 2tneub
Ponieważ kwota 50 000 EUR od KFW nie wystarcza, a bank udzielający pożyczki (Spk/Diba/DSL itp.) udziela 300 000 EUR. Chociaż przekazuje on kwotę 50 000 EUR od KFW, umowę zawierasz jednak z bankiem udzielającym pożyczki (Spk/Diba/DSL itp.) Obecnie program KFW oferuje 10-letni okres oprocentowania w wysokości 1,56%. Nie ma możliwości dodatkowych wpłat. Banki, które mogą wchodzić w grę, raczej oferują lepsze warunki.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez sbj
Co jeśli wezmę 50k od banku A kfw i 250k od banku B? Czy to nie jest możliwe?

A więc twierdzisz, że banki obecnie mogą zejść poniżej 1,56% przy 300k? Naprawdę? Brzmi to bardzo korzystnie, co nie?

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez NaTwoim13
Z Banku A KfW oraz Banku B reszta idzie w wyjątkowych przypadkach, gdy wskaźnik obciążenia nie przekracza 80% (samodzielne pożyczki Starego Lipska), w przeciwnym razie każdy chce być w pierwszej linii, a która bank udzieli Ci pożyczki KfW samemu, jeśli na tym nic nie zarobi i nadal musi być w drugiej linii?

Tneub ma całkowitą rację, KfW praktycznie nigdy nie obniży wskaźnika obciążenia, zwykle należy o to ubiegać się w banku udzielającym [url]kredytu[/url] głównego, a obecnie jest to także zbyt drogie.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez sbj
Rozumiem, dziękuję. Za każdą odpowiedź uczę się nowych rzeczy.
Poprawiłem startowy post jeszcze raz z nowymi informacjami. Jaka jest sytuacja teraz?

Czy naprawdę można teraz dostać oprocentowanie poniżej 1,56% dla 300k?

Kilku kolegów zostało zapytanych i twierdzili, że podpisali umowy z oprocentowaniem od 2 do 2,5% dla kwot od 100 do 200k€ przed 1-2 laty.
Czyli obecnie jest jeszcze lepiej, nawet przy 300k?

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez NaTwoim13
Tutaj pojawia się pytanie, jaki okres żądanej blokady oprocentowania.

KfW oferuje 10-letni okres ustalony, ale istnieje również opcja 20 lat, która zazwyczaj kosztuje 0,6-0,8% więcej odsetek.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez sbj

Tutaj jest pytanie, jaki okres wiązania oprocentowania jest pożądany.

KfW ma wiązanie na 10 lat, ale są też opcje na 20 lat, co zwykle kosztuje 0,6-0,8% więcej w odsetkach.

Jeśli mi wytłumaczysz, o co chodzi, chętnie udzielę odpowiedzi.

Chciałbym płacić około 1000€ miesięcznie i dodatkowo wpłacać około 5k rocznie, w zależności od tego, ile uda mi się zaoszczędzić w danym roku. Chciałbym spłacić całość w około 20 latach."

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez NaTwoim13
Czas trwania zakładania stopy procentowej określa, jak długo oprocentowanie jest zabezpieczone. Po tym okresie pozostały dług musi być refinansowany na warunkach obowiązujących na rynku.

Powszechne okresy zakładania stopy procentowej to 5/10/15/20 i 25 lat.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez sbj

Czas ustalenia oprocentowania określa, jak długo oprocentowanie jest zabezpieczone. Po tym okresie pozostały dług musi być refinansowany zgodnie z obowiązującymi wtedy na rynku stopami procentowymi.

Powszechne okresy ustalenia oprocentowania to 5/10/15/20 i 25 lat.

Ah, rozumiem. Zakładając, że od kilku lat obowiązują obecnie niskie stopy procentowe, wydaje mi się, że ten okres ustalenia powinien być maksymalnie długi. Więc 20 lat? Może 25?

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez Hanomag

Ach, rozumiem. Ponieważ zakładam, że od wielu lat obowiązują obecnie około najniższe stopy procentowe w historii, więc sądzę, że ten okres wiązania powinien być utrzymany maksymalnie długo. Tak więc 20 lat? Być może 25?

Dokładnie. Niemniej jednak trzeba zwrócić uwagę, jaki dostawca oferuje najlepsze warunki.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez 2tneub
To jest przykład obliczeń. Przy krótszym okresie wiązania oprocentowania i takiej samej raty możesz spłacić więcej w pierwszych latach, co skutkuje niższym zobowiązaniem pozostałym do spłaty na koniec okresu wiązania oprocentowania. Kiedy okres wiązania oprocentowania dobiegnie końca, będziesz musiał zaakceptować oprocentowanie odnawialne. W zależności od tego, jak oczekujesz, czy oprocentowanie będzie rosnąć, dłuższy okres wiązania oprocentowania może się opłacać lub nie.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez NaTwoim13
Hanomag, staram się - na pewno zrozumiesz - że to jest u mnie do znalezienia.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez Hanomag

Hanomag, staram się - zapewne zrozumiesz - że one są u mnie.

Zaufanie jest dobre, kontrola jest lepsza.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez sbj

Dokładnie. Niemniej jednak należy zwrócić uwagę, który dostawca oferuje najlepsze warunki.

A jak ustalić najlepsze warunki, na co powinienem zwrócić uwagę?






Cytat od tneub

To jest przykład obliczeniowy. Przy krótszym okresie wiązania oprocentowania i takiej samej raty możesz spłacać więcej w pierwszych latach, co oznacza, że po zakończeniu okresu wiązania oprocentowania pozostanie Ci mniejsze zadłużenie. Gdy okres wiązania oprocentowania dobiegnie końca, będziesz musiał zaakceptować opłatę odsetkową. W zależności od tego, jak oczekujesz tego odsetka, dłuższy okres wiązania oprocentowania może się opłacać, ale nie zawsze.


Co jeśli całe zadłużenie zostanie spłacone w momencie zakończenia okresu wiązania oprocentowania?
Co oznacza krótszy okres wiązania oprocentowania i taka sama rata?

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez Hanomag

Tak, używając słowa Państwo, mam na myśli netto zarobki jego żony, która obecnie zarabia mniej i dzięki zmianie klasy podatkowej otrzyma jeszcze mniej. W zamian oczywiście on otrzymuje wyższe wynagrodzenie netto.

Proszę więc nie pisz podziału. W tabeli podatku miesięcznego nie różnicuje się między podziałem a podziałem. Istnieją różne klasy podatkowe, które w dużej mierze, ale nie w całości, odzwierciedlają właściwy podatek. Dlatego osoby podlegające opodatkowaniu w kombinacji klas podatkowych III/V są zobowiązane do złożenia zeznania podatkowego, w którym wszystko jest wrzucane do jednego garnka i opodatkowane według podziału.

Dlatego mogłeś zaoszczędzić sobie argumentu o wyższym podatku ze względu na podział. Słowa podziału - zwłaszcza dla osób z wysokimi zarobkami - zazwyczaj zmniejszają podatek i zwiększają dochód. Ponadto odmienne klasy podatkowe (III i V) z tabeli podatku miesięcznego w dużej mierze rekompensują różnice.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez Hanomag

Jak znaleźć najlepsze warunki, na co zwrócić uwagę?

Istnieją wystarczające możliwości w sieci, na przykład na stronie Biallo.de.
Na przykład, jestem przekonany do banków Sparda i PSD.





Cytat od sbj

Co jeśli cały dług zostanie spłacony po zakończeniu okresu związania oprocentowaniem?

Co oznacza krótszy okres związania oprocentowaniem i ta sama rata?


Chodzi o krótszy okres związania (np. 10 lat) z potem niższym oprocentowaniem, a mniej oprocentowania przy stałej racie jest używane do spłaty długu.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez NaTwoim13
Hanomag, Banki PSD i Sparda, ale nie od klienta ;-)

Uważam, że bardziej sensowne jest skorzystanie z indywidualnej porady eksperta niż jedynie uzyskanie wskazówki za pomocą zabawki jak kalkulator.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez sbj
Mam pytanie.

Mieszkanie, o które chodzi, jest sprzedawane przez obcokrajowca, a jego pośrednik również pracuje dla zagranicznej firmy z siedzibą w Wielkiej Brytanii.

Wymagają od nas wpłacenia 3 tysięcy [url]euro[/url] jako kwoty rezerwacyjnej, które mamy przelać na zagraniczne [url]konto[/url] UE (rzekomo notarialnie potwierdzone [url]konto[/url] powiernicze).

Kwotę rezerwacyjną można odzyskać, jeśli zdecydujemy się nie kupować nieruchomości, a dopiero po dokonaniu płatności możemy umówić się na wizytę (ustalenie terminu) i obejrzeć wszystkie legalne dokumenty (np. wpis do księgi wieczystej itp.).

W jaki sposób możemy sprawdzić, czy to tylko oszustwo, czy rzeczywiście prawdziwi sprzedawcy lub pośrednicy?

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez NaTwoim13
Czy nie potrafisz zgadnąć odpowiedzi???

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez sbj

Czy nie mogą Państwo zgadnąć odpowiedzi???

Wydaje się być bardzo profesjonalne. Strona internetowa istnieje, istnieje również prywatny dostęp do klienta dla nieruchomości, różne konta mailowe, raz od działu sprzedaży, raz od pośrednika z domeną strony internetowej.

Wydaje się być zbyt piękne, aby było prawdziwe, wiem. Niemniej jednak, opłaty rezerwacyjne wydają się być normalne w Niemczech, więc również u krajowych pośredników. Dlatego nadal nie jestem pewien, czy to oszustwo, czy wszystko jest w porządku.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez Hilfe

Wygląda na bardzo profesjonalne. Istnieje strona internetowa, istnieje również prywatny dostęp do strefy klienta dla nieruchomości, różne konta e-mailowe: raz od działu sprzedaży, raz od agenta nieruchomości z domeną strony internetowej.

Wydaje się być zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe. Wiem. Niemniej jednak, zaliczki rezerwacyjne wydają się być normalne w Niemczech, także u krajowych agentów. Dlatego nadal nie jestem pewien, czy to oszustwo, czy wszystko jest w porządku.

Ale to wszystko nie ma znaczenia, po prostu zapłać te 3000 €. Będzie dobrze !

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez StGe1973
sbj,

zanim ty lub twój brat zmarnujecie teraz 3000 [url]euro[/url], po prostu pomyślcie. Opłatę rezerwacyjną znam tylko w przypadku, gdy zainteresowany zwiedza obiekt i jest bardzo zainteresowany, ale prosi o 4 tygodnie na przemyślenie decyzji. W ciągu tych 4 tygodni agent blokuje wszystkie zapytania, a jako rekompensatę otrzymuje opłatę rezerwacyjną lub jej część. W przypadku zakupu opłata ta zostanie potrącona od prowizji. Opłata rezerwacyjna jest zupełnie bez sensu, dopóki nie zwiedzisz obiektu i nie będziesz miał dostępu do wszystkich dokumentów, ponieważ do tego czasu nie można mieć poważnych zamiarów zakupu. Dopóki ten zamiar nie istnieje, agent nie zaoferuje ci lub twojemu bratu ekskluzywnie obiektu, a zatem opłata rezerwacyjna nie jest wiarygodna. Ponadto w tym przypadku opłata rezerwacyjna jest zupełnie bez sensu, jeśli w razie braku zakupu zostanie w całości zwrócona. Jaki sens miałaby taka sytuacja? W przypadku braku zakupu dostaję wszystko z powrotem, a w przypadku zakupu jest to potrącane od prowizji? Dlaczego więc ten agent ją wymaga? Jeśli nie ma złych intencji, to absolutnie nie ma sensu pobierać tej opłaty.

Dodatkowo dla mnie pojawia się pytanie, dlaczego (bez znaczenia, czy zagraniczny czy Niemiec) nieruchomość w Niemczech jest sprzedawana przez brytyjskiego agenta? Jaki sens miałaby taka sytuacja? Dlaczego nie lokalny agent niemiecki, który lepiej zna aktualne ceny rynkowe, ma zainteresowanych klientów na miejscu, którzy mogą być zainteresowani danym obiektem, który wie, jak i w jakich mediach nieruchomości w tym regionie są najlepiej oferowane, aby jak najbardziej zbliżyć się do ceny rynkowej, który może nawet pomóc kupującemu w uzyskaniu finansowania w lokalnych bankach itd., itd.

I na koniec, witryna internetowa lub adresy e-mail domenowe naprawdę nie są wskaźnikami wiarygodności. Może je zrobić każdy w kilka godzin, jeśli ma domenę. Na koniec powinieneś zastanowić się nad tym, jak duże są szanse na zwrot pieniędzy, jeśli agent nagle z jakiegoś powodu nie chce ich zwrócić. W ramach UE jest to już trudne, a od marca 2019 roku Wielka Brytania będzie państwem trzecim. Pozwy są wtedy niezwykle trudne i niezwykle kosztowne.

Oczywiście to twoja decyzja, ale powinieneś bardzo dokładnie przemyśleć, czy chcesz dokonać tej płatności i proszę, nie narzekaj później.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez finanzierung
Opłata rezerwacyjna ma sens tylko wtedy, gdy decydujesz się na zakup i agent polega na niej jako zabezpieczeniu. W przypadku rezygnacji opłata ta przepada. Otrzymać ją z powrotem po zakupie to kompletna bzdura...

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez Hanomag

To jest zbyt dobre, aby było prawdziwe, wiem. Niemniej jednak wydaje się, że kwoty rezerwacyjne są normalne w Niemczech, nawet wśród krajowych pośredników. Dlatego nadal waham się, czy to oszustwo, czy wszystko w porządku.

Ta metoda oszustwa została niedawno przedstawiona w telewizji. Jest ona głównie stosowana w przypadku poszukiwanych mieszkań do wynajęcia.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez sbj

sbj,

zanim ty albo twój brat zmarnujecie 3000 [url]euro[/url], po prostu chwilkę pomyślcie. Opłata rezerwacyjna jest mi znana tylko w przypadku, gdy zainteresowany klient ogląda obiekt i jest bardzo zainteresowany, ale prosi o 4 tygodnie na namysł. W ciągu tych 4 tygodni pośrednik blokuje wszystkie zapytania, a jako odszkodowanie otrzymuje opłatę rezerwacyjną lub jej część. W przypadku zakupu zostaje ona potem zaliczona na poczet prowizji pośrednika. Opłata rezerwacyjna jest zupełnie bez sensu, dopóki nie obejrzysz obiektu i nie będziesz miał dostępu do wszystkich dokumentów, ponieważ do tego czasu nie można mieć poważnych zamiarów zakupowych. Dopóki ten zamiar nie istnieje, pośrednik również nie zaoferuje ci ani twojemu bratu ekskluzywnie obiektu, a zatem opłata rezerwacyjna nie jest wiarygodna. Ponadto w tym przypadku opłata rezerwacyjna jest zupełnie bez sensu, jeśli w przypadku niezakupu jest w pełni zwracana. Jakie jest sens takiego postępowania? Przy braku zakupu dostanę wszystko z powrotem, a przy zakupie zostanie w całości zaliczona jako prowizja pośrednika? Dlaczego więc pośrednik ją pobiera? Jeśli nie ma zamiaru oszustwa, to po prostu nie ma sensu pobieranie tej opłaty.

No cóż, jeśli zapłacimy tę opłatę rezerwacyjną, to otrzymamy zarezerwowaną nieruchomość na 60 dni. Czyli mamy priorytet, a dla wszystkich innych zainteresowanych byłaby zablokowana.

Pod względem prezentacji ta pseudofirma wydaje się być bardzo dużym przedsiębiorstwem, raczej dla klienteli międzynarodowej z dużą gotówką. Myślałem, że dla nich jest zwyczajne oddzielenie ziarna od plew, dając zwiedzanie tylko zainteresowanym, którzy rezerwują nieruchomość. Wtedy wiedzą, że jest to poważne. A ponieważ pośrednik wydaje się być cudzoziemcem, może nie zawsze być na miejscu, więc dla niego miałoby sens traktowanie poważnie tylko tych zapytań, które mają rzeczywisty zamiar zakupu.

Poprosiłem teraz pośrednika o przesłanie mi dokumentu z księgi wieczystej, co zajmie mu tylko 5 minut w e-mailu.

Ale sądzę, że to wszystko od samego początku jest próbą oszustwa. Będę was informować na bieżąco.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez StGe1973
sbj,

dla mnie kluczowe pytanie brzmi: dlaczego ta firma pobiera opłatę rezerwacyjną, skoro i tak zamierza ją zwrócić w przypadku braku zakupu? Jeśli firma oferuje darmową rezerwację (co oznaczałoby, że opłata zostanie zwrócona w razie braku zakupu), dlaczego w takim razie nie jest to darmowe, ale klient ma zapłacić 3000 [url]euro[/url] (które i tak ma otrzymać z powrotem)?

W związku z tym nie mogę również zrozumieć twojej logiki dotyczącej chcą oddzielić ziarno od plew i zobaczyć, kto jest naprawdę zainteresowany. Przed oględzinami nieruchomości zazwyczaj nie można stwierdzić, czy ktoś jest naprawdę zainteresowany, czy nie. Ponadto dokumenty są absolutnie konieczne, na przykład w przypadku mieszkania z ewidencją zużycia energii, aby dowiedzieć się, czy istnieją rezerwy oraz czy pokrywają przewidywalne duże wydatki (np. na ogrzewanie, dach) czy też czy istnieje ryzyko wysokich dodatkowych opłat. Dopiero z takimi informacjami można ostatecznie zdecydować, czy jest się naprawdę zainteresowanym czy nie. Za pomocą zdjęć i opisów w internecie można maksymalnie wzbudzić ogólne zainteresowanie, ale nigdy konkretną chęć zakupu. Bez konkretnej chęci zakupu moim zdaniem żaden agent nieruchomości nie zarezerwowałby nieruchomości wyłącznie i dodatkowo za darmo, czyli zwróciłby opłatę w razie braku zakupu.

Ostateczna decyzja należy do ciebie, ale wiele faktów wskazuje, że możesz stać się ofiarą oszustwa. Nikt nie może tego wcześniej zagwarantować z 100% pewnością, ale moim zdaniem prawdopodobieństwo jest bardzo wysokie.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez sbj
Nie, zgadzam się z tym, że to próba oszustwa. W pełni się z Tobą zgadzam.
Po prostu, ponieważ nie znam się na tych sprawach, takie rzeczy są dla mnie obce. Teoretycznie, ponieważ nie mam doświadczenia, mogłabym uważać to za wiarygodne, gdyby ktoś żądał opłaty rezerwacyjnej. Ponieważ takie praktyki istnieją także w Niemczech. Jednak poczułam niepokój i oczywiście zapytałam o weryfikację. I dla pewności, zapytam jeszcze raz, czy może źle to odczytuję.

Ta nieruchomość jest zatem dla nas przegrana. Mój brat interesuje się nieruchomościami od ponad roku, a ta byłaby optymalna (szczególnie ze względu na lokalizację), dlatego zapytał mnie, co o tym sądzę i jak mamy to zorganizować z finansowaniem. Oczywiście się nie znam, ale jeśli chodzi o badania, szybko znajduję istotne informacje od ludzi, którzy się na tym znają. Tak jak tutaj. Dzięki Wam dowiedziałam się czegoś na temat finansowania.
A poza tym, jak już wspomniałam, poczułam niepokój i chciałam poszukać opinii, ponieważ mogłam źle zrozumieć sytuację.

Spróbuję teraz zobaczyć, czy możemy poinformować zagraniczne organy, ponieważ ten facet podał w końcu swoje zagraniczne [url]konto[/url] w całości (z imieniem, IBAN i SWIFT). Nie powinno mu być tak łatwo ujść z tego.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez NaTwoim13
Czy ta strona internetowa kiedykolwiek została opublikowana lub zapytana?

Jeśli nie, proszę podaj nam nazwę, a sprawa zostanie szybko wyjaśniona.

Re: Finansowanie mieszkania w wysokości 300 tysięcy bez wkładu własnego.

Napisany przez 2utopus

Sprawdzę teraz, czy możemy poinformować zagraniczne władze o tym, bo facet przynajmniej podał w pełni swoje [url]konto[/url] zagraniczne (z nazwą, IBAN i SWIFT). Nie powinien tak po prostu ujść.

To często tzw. słupy, którzy udostępniają swoje konta - także pod obietnicą odpowiedniego udziału - a następnie mają przekazywać przychodzące płatności za pośrednictwem Western Union na przykład w 80%... i później opadają z sił, gdy policja puka do drzwi, a banki cofają przelewy.

A oferta musi być dobra - chciwość zżera rozum - zawsze te same historie Jestem właśnie za granicą - klucz mogę wysłać tylko, jeśli zostanie wpłacona kaucja itp..

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata