Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez Adler05
Cześć,
Krótko o moim problemie. Na początku 2017 roku kupiłem działkę, którą sfinansowała firma BHW. Cena zakupu wynosiła 75000 [url]euro[/url], a zastaw wynosił 59000 [url]euro[/url]. Finansowanie dla budynku bliźniaczego wynosi 360000 [url]euro[/url].

Mój ostatni [url]doradca[/url] złożył wniosek finansowy w DSL Bank. Wstępna weryfikacja była również pozytywna, podpisałem umowy... Ale niestety nastąpiło odrzucenie! Nie udało mi się dowiedzieć, dlaczego nie udało się uzyskać finansowania... Ale od samego początku wydawało mi się to podejrzane, dlaczego nie zwrócił się o finansowanie do BHW.

Dochód 2350 + 433 = 2783.

Czy możecie mi pomóc ???

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Adler05,

1) Co to są te 433 [url]euro[/url]? Praca?
2) Która filia DSL Bank odmówiła?
3) Dlaczego nie podano Ci powodu odmowy? Istnieje taki powód, a DSL Bank go komunikuje.
4) Zobowiązania?
5) Miejsce inwestycji?
6) Rata [url]kredytu[/url] na działkę?
7) Na jak długo jest zabezpieczona [url]pożyczka[/url]?
8) Stan cywilny? Dzieci?
9) 13 pensji?
10) Jakiego rodzaju [url]doradca[/url] to był? Pośrednik? Postbank?
11) Czy planowane są wkłady własne?

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez Hilfe

Cześć Adler05,

1) Co to są te 433 [url]euro[/url]? 2.Praca?
2) Która filia banku DSL odrzuciła wniosek?
3) Dlaczego nie podano Ci powodu odmowy? Istnieje taki powód, a bank DSL również go komunikuje.
4) Zobowiązania?
5) Miejsce inwestycji?
6) Rata [url]kredytu[/url] na zakup działki?
7) Na jak długo jest ustalona [url]pożyczka[/url]?
8) Stan cywilny? Dzieci?
9) 13 pensji?
10) Jakiego rodzaju [url]doradca[/url] to był? Pośrednik? Bank Pocztowy?
11) Czy planowane są własne prace związane z inwestycją?
odnośnie punktu 3, nie muszą, naprawdę nie muszą!

Przychód netto w wysokości 2783 € i całkowita kwota finansowania 419 000 € jest też nieco zbyt wysoka. Dlatego odrzucenie. Wliczając koszty utrzymania budynku, ponad połowa dochodu idzie na to, co jest niezdrowe.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez Elex85

Dochód 2350 + 433 = 2783.

W skrócie, można powiedzieć tylko, że 2783€ na ponad 400.000€ inwestycji jest zupełnie absurdalne i żaden bank nie zgodzi się na takie finansowanie! Więc jeśli nie masz gdzieś jeszcze 100 tysięcy [url]euro[/url] kapitału własnego, to życzę powodzenia z twoim nowym terenem rolniczym (działką)!

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez Adler05
...........

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez 2tneub
Jak doszedłeś do kwoty 60 000€ wkładu własnego? To spokojnie 1200 godzin, czyli 150 dni roboczych, które chcesz poświęcić oprócz pracy. Nawet po odjęciu 1000€ na czynsz, pomniejszonego o odpowiadające koszty nieprzekazywalnych opłat i prawdopodobieństwa wystąpienia awarii, dochód nie powinien odpowiadać kwocie [url]kredytu[/url] przekraczającego 400 000€.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez NaTwoim13

Jak doszedłeś do 60 000 € wkładu własnego?
To spokojnie 1200 godzin, czyli 150 dni roboczych, które chcesz odpracować oprócz pracy.

Nawet po odliczeniu 1000 € czynszu, pomniejszając odpowiednie zaliczki na koszty nieprzekładalne, prawdopodobieństwo awarii dochód nie powinien pasować do kwoty [url]kredytu[/url] powyżej 400 tys. [url]euro[/url].

Kto to mówi i kto to ustala?

To nie jest przypadek, który zasługuje na owacje i radość, ale istniejące wartości faktycznie prowadzą w przypadku banku DSL Bank do pewnego scoreu kredytowego, co zdaje egzamin na poparcie Twojej tezy. W przypadku Ing.DiBa np. jest to ciemnozielone, co odnosi się do tematu dopasowania.

Być może podane informacje nie były trwałe lub nie mogły zostać potwierdzone w ocenie ogólnej, ewentualnie wartość zastawu nie pasuje, ale to nie ma nic wspólnego z tym, że gdyby dane były trwałe (i sam na to po raz pierwszy się zgodziłeś), finansowanie jest możliwe do uzyskania i prowadzi do pozytywnej opinii!

Co do Twoich wywodów dotyczących wkładu własnego. Znasz godziny pracy TE? Jego zawód? Znasz jego drużynę piłkarską lub kolegów z drużyny strażackiej, którzy pomogą??

Zawsze jest sposób, aby coś nie działało, zawsze jest spekulacja, kalkulujesz coś, zastanawiam się na jakiej podstawie to robisz? Czy znasz TE i jego otoczenie czy znasz kogoś i sądzisz, że znasz wszystkich?? Dlaczego najpierw nie zapytasz, zanim zaczniesz kalkulować?

Po prostu tego nie rozumiem, nie mówię tego w złej wierze, ale dlaczego wszystko musi zawsze być tak, jak być może jest w Twoim przypadku, bo nikt Ci nie pomaga, nikogo nie znasz, nie ufasz sobie, nie masz czegoś takiego w swoim otoczeniu? Masz dwie lewe ręce, nie należysz do żadnego klubu, nie masz przyjaciół, cały dzień chodzisz w garniturze, a wieczorem zakładasz surdut z futra?

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez 2tneub
Człowieku, Noel, najpierw się zastanów, zanim zaczniesz obgadywać innych.

Zapytałem, skąd pochodzi 60 000 € wkład własny. Może to być spowodowane zaangażowaniem drużyny piłkarskiej i rodziny, wtedy byłoby to realistyczne, w przeciwnym razie nie.

Przy takich wkładach własnych można szybko przeliczyć się. Często to się zdarza w innych forach. Ale ponieważ zostałeś z niej usunięty i nie masz już do niej dostępu, nie możesz tego wiedzieć.

Może się zdarzyć, że osoba pytająca o [url]kredyt[/url] otrzyma go w jakimś banku. Nigdy nie kwestionowałem tego.

Nie każdy bank musi akceptować ryzykowne pożyczki z punktu widzenia banku, a każdy bank postępuje w tym względzie nieco inaczej. Bank, do którego zwrócono się o [url]kredyt[/url], wydaje się mieć takie same obawy jak ja, gdy ktoś przeznacza ponad 50% swojego dochodu na [url]Dom[/url].

Pozostałe banki będziemy musieli ratować jako podatnicy za 2, 3, 4 lub 5 lat.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez NaTwoim13

Czy banki naprawdę muszą ściągać na siebie niewypłacalne [url]kredyty[/url] z ich perspektywy, czy może nauczyły się czegoś z ostatniego kryzysu finansowego - to każdy bank traktuje nieco inaczej. Wygląda na to, że bank, o którym mowa, ma takie same obawy jak ja, jeśli chodzi o to, czy ktoś wydaje więcej niż 50% swoich dochodów na mieszkanie.
To, co inni banki mogą potem ratować z podatków za 2, 3, 4 czy 5 lat.

As we are at it, class struggle!!!

Czy nie rozumiesz tego? Jeśli dane zostałyby potwierdzone, to DSL Bank stałoby na pozytywnym wyniku w skali zielonej, a tylko na tych danych, z którymi Ty też potrafisz liczyć i argumentować - a to właśnie robisz, prawda? Twoje negatywne nastawienie do przedstawienia tych informacji potwierdza to! Czyli Twoja ocena jest błędna, bo mielibyśmy obietnicę na podstawie potwierdzonych danych, i to nie tylko w DSL Bank! Co więcej, nie wiemy nawet, czy te dane nie zostały potwierdzone!

Powiem Ci coś? Zastanawiam się, jaki masz zysk z tego, że zostałem wyrzucony z innego forum, naprawdę i musisz to zawsze podawać jako argument!!! Przede wszystkim, byłem w tematach budownictwo i koszty i bla bla bla???

Ludzie, to nie zostało zaakceptowane, że przekształcam moją pomoc w zysk, czy chcesz mi wmówić, że prawda była inna niż tutaj? Inni konsumenci w drodze??

Powinieneś mieć negatywne nastawienie do wszystkiego (szczególnie do mnie), to jest ok, nie krytykuję tego. Co więcej, że nie chcesz widzieć niczego indywidualnie, ujmujesz wiele rzeczy w złym świetle, nieznając ważnych kontekstów, nie znając w ogóle człowieka i nie chcąc go poznać. Chcę to zrobić i robię to i mówię Ci, doświadczenia przynoszą największe niespodzianki, różni ludzie z różnymi poglądami i doświadczeniami życiowymi. Prawie nic nie jest takie samo, zawsze inne, czy wiesz, jak to jest piękne?

Kontynuuj mówiąc nie da się, nie wolno, nie powinno być i tak dalej, to wszystko jest ok, ale to nie Ty decydujesz o tym, decyduje o tym wyłącznie konsument, a jeśli chce przyjrzeć się Twojej opinii, to większość już zwraca uwagę na to, na jakich informacjach opierasz swoją opinię, jakie informacje posiadasz i ile trudu wkładasz, aby faktyczny stan rzeczy dopasować do kontekstu!

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez 2tneub
Zadałem swoje pytanie dotyczące określenia prac własnych i wyraziłem swoje zdanie na temat proporcji między zrównoważonym dochodem a obciążeniem domu. Ponadto to stwierdzenie nawet nie było z góry ustalone, co można pięknie zauważyć po słowie powinno.

Zamiast po prostu wyrazić swoje własne zdanie i zaakceptować, że inni mają inne zdanie, to ty zwracasz się do mnie. Zamiast błyszczeć swoją wiedzą fachową, nie możesz przestać krytykować innych długimi postami. Po prostu uważam to za niemożliwe. Zamykasz każdą dyskusję w każdym wątku. Kłócisz się z każdym użytkownikiem tutaj na forum. Czy kiedykolwiek naszło cię na myśl, że może to ty jesteś kierowcą wbrew ruchu, a nie te 1000 kierowców wjeżdżających ci wprost?

Co do twojego zielonego światła, może to również oznaczać, że popełniłeś błąd przy wprowadzaniu danych lub interpretacji dostępnych faktów. Żaden z nas nie może sprawdzić, jakie faktycznie wartości wpisujesz.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez NaTwoim13
Tneub, jestem bardzo, bardzo zaangażowany w udzielenie informacji po 25 latach działalności brokerskiej, które mam na podstawie wszystkich dostępnych dokumentów, właśnie po to, aby moja ocena była trwała.

Może krótko do definicji oceny punktowej. Podczas oceny wstępnej odwzorowuję oferty, wybierając je spośród około 500 banków. Jeśli strony dojdą do porozumienia w celu nawiązania relacji biznesowej, istnieje indywidualna lista dokumentów, które muszę dostarczyć, a następnie, dopiero wtedy, oceniam sprawę, włączając w to sprawdzenie w bazie Schufa (wniosek o warunki [url]kredytu[/url]) i sprawdzenie wstępne w wybranym wcześniej banku. Po 25 latach praktyki brokerskiej powinno mi to sprawnie wychodzić. Niemniej jednak może się zdarzyć, że w ocenie standaryzacyjnej bank zinterpretuje dane inaczej i nie potwierdzi, co może spowodować zmianę punktacji.

Co do innego tematu, nie mam złych zamiarów i szczerze mówiąc, dobrze jest, gdy istnieją różne opinie, które mają zainicjować dyskusję. Nie przestanę jednak podkreślać, że każde indywidualne finansowanie wymaga indywidualnej oceny i moim zdaniem ocena może nastąpić dopiero wtedy, gdy mamy jak najwięcej informacji, a najlepiej gdy znamy człowieka stoi za liczbami. Rozumiem teraz, że większości z was to nie jest możliwe, co jest oczywiście w porządku, ja jednak poznaję osobiście większość konsumentów, ich sytuację wyjściową, opinie i punkty widzenia na wasze stanowisko, nie rzadko słyszę pytania, dlaczego to, co jest u nich, miałoby być takie samo u mnie, albo dlaczego mam myśleć i działać podobnie jak oni? Kiedy więc dyskusja będzie bardziej trwała i bardziej służyła sprawie? Gdy fakty, dane i liczby są znane, czy już po pierwszym poście autora pytającego, który źle się wyraża, zadaje złe pytania, ujawnia zbyt mało informacji lub po prostu niezręcznie przedstawia swoją sytuację wyjściową?

Przejdźmy teraz do spraw autorów pytających. Patrz na tytuł pytania, do kogo się zwraca i kiedy jest się profesjonalistą? Czy gdy ktoś od razu zaczyna krytykować, jest zazdrosny, od razu jest przeciwny czemuś i bez zastanowienia naciska klawisze na klawiaturze?

Była błędna odniesienie do pytania autora pytającego z twojej strony, bo nie chciał on wiedzieć, jak my coś widzimy, ani jak oceniamy, ale mieliśmy pomóc, a ty nie możesz pomóc, ponieważ




Nawet po odjęciu 1000 € za czynsz i odpowiednich obniżek za koszty niepodlegające podziałowi, dochód nie powinien pasować do kwoty [url]kredytu[/url] powyżej 400 tys. [url]euro[/url].


nie jest pomocą, ponieważ jest nieprawdziwe! To twoja ocena, ok, ale czy to pomoc, jeśli ta twoja wypowiedź nie ma podstaw w przypadku około 300 banków??? Po prostu było i jest to po prostu błędne i zastanów się nad swoją opinią na temat wkładu własnego, czy o to mu chodziło, i jeśli tak, jakie obliczenia zastosowałeś i dlaczego? Czy to jest profesjonalne??

Takie zachowanie powtarza się w wielu wątkach, uwierz mi, znam praktycznie wszystkich autorów pytających z poważnych wątków, naprawdę prawie wszystkich! Oszczędzam sobie barwne reakcje, które są mi wyrzucane, ale moje narzekania i uwagi odnoszą się zawsze do tych punktów, do tego, co słyszę od konsumentów! Indywidualność, dane/fakty/liczby i wszyscy tak samo!! To, co było i jest u mnie, musi być takie samo u innych, nie odnosząc się rzeczywiście do pytania, bez stosowania trybu przypuszczającego, bez odniesienia do tego, jak samemu się działa lub postępuje, bez podania swojej własnej sytuacji wyjściowej, stylu życia i podejścia (które zawsze jest pięknie różne u ludzi) albo nie zaznaczenia tego lub założenia na początku

Też zmieniłem nieco mój styl, zadaję dużo pytań, chcę uzyskać informacje (również dla was) już na tym etapie, nie używam już przechwałek w ocenach i chciałbym twierdzić, że praktycznie ich już nie stosuję i trzeba zauważyć, że jakość tutaj znacząco wzrosła, zwłaszcza pomówienia, zniesławianie i oskarżanie, te wybryki naprawdę znacznie zmalały, nie chodziło tu o ignorowanie opinii czy uciszanie innych, chodziło czasem o zapobieżenie przestępstwom przez anonimowych użytkowników.

No cóż, jak już mówiłem, nie mam złych zamiarów i każdy może zajrzeć do moich książek, do mojego życia i to, co piszę, może być też potwierdzone przez wszystkich chętnych, dopóki tego nie zrobi, możecie spodziewać się ognia ode mnie, nie pozwolę, aby te tezy były fałszywie podważane przez argumenty, które sugerują, że mam złe intencje. Nie chcę mieć zawsze racji, ale trochę powinniśmy zwrócić uwagę na to, czego konsument chce, dlaczego pisze tutaj i powinniśmy traktować go poważnie i mieć trochę więcej zaufania do jego intencji niż to, co mu czasami jest przypisywane.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez Hilfe
Zawsze rośnie. [url]pożyczka[/url] w wysokości 360k i dopisanie 60k jako wkład własny. Daje radę.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez finanzierung
I znowu wątek zostaje zniszczony przez naszego tak zwane bardzo przyjaznego dla ludzi pośrednika, który pisze długie teksty...

Nowa budowa z długiem w wysokości 400 tysięcy [url]euro[/url] i dochodem netto poniżej 3000 [url]euro[/url]..... o, zapomniałem, że robienie złej atmosfery jest niszczące dla interesu...

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez Adler05
Cześć, dziękuję za Wasze odpowiedzi!
60000 została narysowana przez architekta i według niego jest wiarygodna. Oczywiście coś zupełnie innego to, co powiedzą banki... bo słyszałem, że wiele banków uznaje tylko 40000...
Ponieważ cała moja rodzina pochodzi z branży budowlanej, wiele rzeczy będziemy wykonywać samodzielnie. Z wyjątkiem prac dekarskich, wszystkie branże są reprezentowane!

Na pewno można trochę zaoszczędzić na jednym lub dwóch pozycjach, na przykład na instalacji fotowoltaicznej. Można ją zainstalować również później.

Tylko nigdy nie czułem się dobrze doradzany. Zawsze musiałem wyciągać od pośredników wszystkie informacje na siłę! Kwestia kfw, ostatni [url]doradca[/url] zupełnie się tym nie interesował. Zamiast tego wcisnął mi pożyczkę kombi z umową oszczędnościową na budowę!

Niestety, nikt do tej pory nie mógł mi powiedzieć, ile maksymalnie mogę dostać.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez NaTwoim13
Finansowanie, nudzi mnie to, odróżniając cię od tneub!!

Adler05, krótko mówiąc, źle doradzony, sam w pewnych obszarach źle ustawiony, podejmowane złe decyzje, brak koncepcji. Nikogo nie dziwi, dlaczego nie nastąpiła pozytywna decyzja, pomimo że dostępne nam liczby nie prowadzą do tego, byśmy uważali przedsięwzięcie za niemożliwe.

Ta liczba po prostu nie jest zgodna, myślę, że także to zauważyłeś!

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez Adler05
Czy nikt mi nie może powiedzieć, ile maksymalnie mogę dostać od banku ?!?!?!

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez NaTwoim13
Adler05, poważnie teraz?

Nie ma opcji, znasz swoje możliwości.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez 2tneub

Nie chcę Ci odmówić fachowej wiedzy. Jednak twój sposób postępowania nie jest profesjonalny.
Być może przez to autor tego wątku zostałby pozostawiony sam sobie.






Cytat noelmaxim

To po prostu było i jest błędne, zastanów się nad swoją wypowiedzią na temat własnego wkładu, czy to było dla niego ważne i jeśli tak, jakie obliczenia przeprowadziłeś i dlaczego? Czy to jest profesjonalne??

Ten profesjonalista został odrzucony. Teraz może być za głupi, a ty być bardzo sprytny, albo po prostu nie masz wszystkich informacji albo popełniłeś błąd w swoich obliczeniach. Powodu odrzucenia nie znamy wszyscy i możemy tylko spekulować. Wskazałem na 2 największe nieprawidłowości.
60000€ własnych prac własnych raczej nie znajdziesz w większości finansowań.
Jak podzielić to przez przeciętny koszt robocizny (szybko wygooglowany) i przez 8h/dzień, mam nadzieję, że nie muszę ci tego tłumaczyć.
Co więcej, nie uwzględniłem nawet tego, że amator zwykle potrzebuje dwa razy dłużej niż doświadczony rzemieślnik.
Istnieje jedynie mała szansa, że wśród kolegów z drużyny piłkarskiej znajdują się wykwalifikowani rzemieślnicy, którzy zawsze pracują zgodnie ze swoim fachem, a inwestor jest kierownikiem budowy z zawodu.

Musiałbym poszperać, być może znajdę dla ciebie właściwy wątek na forum budowlanym. Tam różni inwestorzy zrzeszali marzenia z rzeczywistością dotyczące własnych prac, coś, co często przez ciebie przywoływane, jak drużyna piłkarska, chyba była wśród nich, dopóki nie zauważono, że zazwyczaj w weekendy jest mecz. Wtedy pomocnicy szybko zniknęli.







Cytat noelmaxim

Też zmieniłem swoje podejście, zadaję dużo pytań, chcę zdobywać informacje (także dla was) już tutaj, nie używam już przesady w ocenach i twierdzę, że prawie ich w ogóle nie stosuję i musimy w końcu zauważyć


Zauważyłem to pozytywnie. Nasza wytrwałość musi się w końcu opłacić.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez 2tneub
@Adler05



Czy uważam to za sensowne czy nie, mogę sobie wyobrazić, że Noel jako specjalista od finansowania byłby w stanie załatwić dla ciebie finansowanie.

Jestem tylko laikiem w kwestiach budownictwa i finansowania. Od około 6 lat jestem aktywny na forum budowlanym. Sam budowałem, dzięki odpowiedniemu zaplanowaniu budżetu udało mi się całkiem nieźle, tylko zakończenie prac trwało znacznie dłużej niż planowano. Wiele innych osób dotrzymało terminów, ale budżet wymknął się spod kontroli. Szczególnie w obecnej bardzo dobrej sytuacji w branży budowlanej, rzemieślnicy mogą żądać cen przekraczających wszelkie granice (o ile w ogóle składają ofertę) Możesz dokładnie zaplanować wszystko, ale jeśli desperacko potrzebujesz rzemieślnika, bo następny naciska lub obsługuje inną budowę, jesteś gotów zapłacić więcej. Więc bądź świadomy tego, że nie wszystko będzie działać idealnie.

Mój porada dla ciebie. Planuj swoje finansowanie tak, aby nawet jeśli nie wszystko pójdzie idealnie, raty zawsze można było spłacać.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez NaTwoim13

Twoją wiedzę fachową z pewnością nie chcę Ci odmawiać. Niemniej jednak, sposób, w jaki się zachowujesz, nie odpowiada zachowaniu profesjonalisty.
W takim razie OP w tym wątku byłby prawdopodobnie sam.



U profesjonalisty był i otrzymał odmowę. Teraz profesjonalista może być po prostu głupi, a Ty bardzo mądry, lub też możesz nie mieć wszystkich informacji lub popełnić błędy w obliczeniach. Powód odmowy nie jest nam wszystkim znany, możemy tylko spekulować. Największe dwie nieprawidłowości wymieniłem.
60000€ nakładów własnych raczej rzadko znajdują odzwierciedlenie w większości finansowań.
Mam nadzieję, że nie muszę Ci tłumaczyć, jak podzielić te nakłady przez przeciętną godzinową stawkę rękodzielnika (szybko znaleziona w Google) i przez 8h/dzień, dla uproszczenia. Nawet nie uwzględniłem faktu, że amator zwykle potrzebuje dwa razy dłużej niż wprawiony rękodzielnik.
Istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, że wśród kolegów z drużyny piłkarskiej są sami doświadczeni rękodzielnicy, którzy zawsze pracują zgodnie z zawodem, a właściciel budowy jest z zawodu kierownikiem budowy.

Musiałbym poszukać, być może znajdę dla Ciebie również odpowiedni wątek na forum budowlanym. Tam różni inwestorzy razem podsumowali marzenia i rzeczywistość dotyczące nakładów własnych. Chyba też wspomniana przez Ciebie drużyna piłkarska była wśród nich, aż do momentu, kiedy okazało się, że zazwyczaj w weekend odbywa się mecz. Wtedy liczba pomocników szybko się zmniejszyła.




Już to zauważyłem pozytywnie. Musi w końcu opłacić się nasza wytrwałość.

Tneub, nie, nie był u żadnego profesjonalisty, a profesjonalizm to profesjonalizm, jednak nawet początkujący pracownik będzie w stanie odczytać powód odmowy od banku DSL, ponieważ bank [url]hipoteczny[/url] DSL oferuje swoje produkty poprzez Starpool i Europce, gdzie powód odmowy jest szczegółowo uzasadniony.

Cóż, gdybym nie był profesjonalistą, teraz bym gadał bzdury.

Między nami, tneub, takie zachowania są niedopuszczalne i nawet jeśli sytuacja początkowa sprzyja pozytywnemu głosowaniu w co najmniej 200 bankach - niezależnie od sensowności, której nie jestem w stanie ocenić w całości - tutaj, jak się wydaje, spotkały się odpowiednie osoby, ale nie ma to nic wspólnego z liczbami, raczej z możliwościami obu stron i najwyraźniej tak ma być.

To nie w porządku, przepraszam, w ogóle nie, jeden nie może, drugi nie chce

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez Hilfe

Czy nikt mi nie powie, ile maksymalnie mogę dostać od banku ?!?!?!

A to jest główny problem. Nie jesteśmy tutaj na życzenie czy w mięsnym czy mniej więcej. Zgadzam się, jeśli twoja rodzina ma wielu rzemieślników, ale czy pracują oni oprócz swojego zawodu? Przy udziale 60 tysięcy lub więcej własnej pracy istnieje ryzyko dla banku, czy [url]Dom[/url] zostanie ukończony, czy też będą musieli dodatkowo sfinansować w razie czego. A tego nie byłbyś w stanie spłacić lub byłoby to trudne.


Odstresuj się, dostarcz wszystko panu Buhmannowi, wydaje się być solidnym pośrednikiem. Niech spróbuje umieścić to u swojego partnera, a zobaczymy.

A propos, jeśli chodzi o te potwierdzenia architektoniczne, za 300 € często dostajesz OTTO na swoją kartkę A4, ale nikt nie może cię potem za to obwiniać.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez finanzierung

Finansowanie, nudzisz mnie, to odróżnia cię od tneub!!

Cytat od noelmaxim


Adler05, w skrócie, źle doradzony, sam w części źle przygotowany, podejmowane złe decyzje, brak koncepcji. Nikogo nie dziwi, dlaczego nie nastąpiło pozytywne głosowanie, chociaż dostępne nam liczby nie prowadzą do wniosku, że projekt należy uważać za całkowicie niemożliwy.

Tak nie można prowadzić interesów, myślę, że również to zauważyłeś!




Mam szczęście, że mnie nie nudzisz, bo twoich długich esejów już prawie nie da się czytać....





Adler05, w skrócie, źle doradzony, sam w części źle przygotowany, podejmowane złe decyzje, brak koncepcji.




Tak, oto słodkie niespodzianki... Jeśli wszyscy cię odrzucają, jeśli wszyscy cię odradzają, przyjdź do kochającego wujka do domu.....







Cytat od Pomocy

Zgłoś się nago, złożywszy wszystko u pana Buhmanna, wydaje się być solidnym pośrednikiem. On powinien to umieścić u swoich partnerów, a potem zobaczymy.

No, zobaczymy, co z tego wyniknie, być może to samo, ale wtedy powiemy, że nikt nie mógł tego przewidzieć, chociaż wszędzie było głośno o zielonym świetle....
Mamy to właśnie w innym wątku.....

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez Adler05
Jeśli mój [url]doradca[/url] byłby zawodowcem, od samego początku powiedziałby: To niemożliwe! Nie zrobił tego, ponieważ bank dsl po wprowadzeniu danych dał zielone światło! Nie mam pojęcia, jestem tylko tym głupim, który podpisuje! Ale to jest problem, który pojawił się już u dwóch pośredników (raz podczas zakupu działki, teraz przy budowie) - gdy tylko pojawia się praca, większość się kryje... bo może ich czekać praca.

Jeśli chodzi o moje własne zaangażowanie. Mój brat sam po dwóch latach kupił [url]Dom[/url], który od dwóch lat remontujemy. I zrobiliśmy wszystko sami, bez żadnych firm zewnętrznych od A do Z. Dlatego wiem, o czym mówię. Każdy z nas pracuje miesięcznie prawie 280-300 godzin i wszystko idzie bardzo dobrze ?. Myślę, że każde finansowanie jest indywidualne i wymaga odpowiedniego planu!

A dla mnie nie ma znaczenia, jak długo będę budować, nawet jeśli budowałbym przez dwa lata. W takim razie po prostu zapłacę odsetki od udostępnienia. Nikt nie może mi tego narzucić.

No cóż, aby przejść do sedna rzeczy, mam zdolność kredytową, mam działkę. Wszystko inne również w jakiś sposób zadziała.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez Elex85
Człowieku, człowieku! Teraz kilka osób powiedziało, że nie da się tego zrealizować z dochodem i pracami własnymi, a ty nadal nie odstępujesz od swojego zamiaru. Zamiast tego wszystko jest ładnie ubarwiane! Czy chcesz harować na chatę przez całe życie i spłacać ją przez ponad 30 lat? Z twoim bratem już od 2 lat remontujecie to ustrojstwo, więc powinien być sygnał, że nic z tego nie wyjdzie. Kiedy skończysz jedną rzecz, pojawia się następna, i nagle trzeba zauważyć, że brakuje kasy, żeby wykonać rzeczy i znów się je odkłada. 280–300 godzin pracy miesięcznie, no więc miłej zabawy na resztę życia. Tutaj jeździsz martwym koniem, a jeśli tego nie widzisz, to życzę powodzenia z finansowaniem i wiecznie trwającym placem budowy, który będziesz nazywać swoim domem!

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez tomy778
Jak doszedłeś do wniosku, że masz prawo płacić odsetki za udostępnienie przez 2 lata? Często należy płacić od razu po częściowym wypłaceniu kwoty lub obowiązują ograniczenia czasowe dla udostępnień. Bank nie ma nic do rozdania i też chce odzyskać swoje pieniądze.

Uważam, że twoje dochody i twoje marzenia się nie zgadzają. Przepraszam, ale przy dochodach poniżej 2,8 tys. netto i zadłużeniu 400 tys. bez kapitału własnego itp... Jestem za posiadaniem nieruchomości, ale w odpowiedniej relacji. Czy chcesz poświęcić swoje życie tylko dla nieruchomości? A co z urlopem, nowym samochodem itp.?

Co zrobisz, jeśli budowa ostatecznie będzie kosztować o 20 tys. więcej ze względu na wzrost cen podczas pracy na własną rękę? Nie ma już rezerwy, ani kapitału własnego, ani dodatkowego finansowania.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez finanzierung

Co robisz, jeśli budowa ostatecznie przekroczy budżet o 20 tys. zł, ponieważ w czasie, kiedy musisz zrobić wszystkie rzeczy sam, ceny wzrosną? Nie ma już rezerwy, ani z kapitału własnego, ani z dodatkowego finansowania.

@tomy
Jesteś tu jeszcze nowym użytkownikiem forum, prawda? W przeciwnym razie wiedziałbyś, że takie komentarze nie są mile widziane, gdzie wątpi się w projekt.....

Bardzo mnie to teraz denerwuje, znowu jeden wątek, gdzie już na podstawie danych podstawowych widać, że proporcje się nie zgadzają.
Adler05, masz niezłą bazę wyjściową, ale proporcje pomiędzy dochodami a kosztami ogólnymi nie pasują. Już kilku użytkowników tutaj to zauważyło.

Tylko 2 osoby (Twój dotychczasowy [url]doradca[/url] i Noelmaxim) uważają, że można to przepchnąć… Są to jednak tylko pośrednicy, którzy dostają prowizję (również słusznie za dobrą pracę!!!) i nie są tymi, którzy muszą oddać swoje pieniądze (np. bank). Wprowadzają one dane do swojego systemu i liczą na zielone światło. Dzięki temu pośrednik daje Ci nadzieję, że to on (i TYLKO ON) może Ci zorganizować pożyczkę, a początkowy wysiłek jest relatywnie niewielki...

Wierzę Ci co do rodziny i pracy własnej, ale dla banku to po prostu za dużo, a Twoje dochody za niskie.

Chcesz teraz bez rezerwy, z początkowo teoretycznym wkładem własnym wynoszącym 60 000 EUR i miesięcznym dochodem netto poniżej 3 000 EUR sprostać całkowitemu projektowi w wysokości 480 tys. EUR..... (360 000 potrzeba finansowania + 60 000 wkład własny + około 60 000 EUR pozostałego długu związane z nieruchomością)…..

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez Adler05
Jestem wdzięczny za każdą odpowiedź! I jestem gotowy ustępować. Jasne, ale już w trzecim poście zasugerowałem, że można by usunąć lub skrócić niektóre pozycje. Jeśli muszę usunąć 100 000, to tak będzie. Mimo wszystko ukończę Dom z budżetem 260 000-270 000. Bez wątpienia. To nie jest złośliwe, ale czy będę spłacał kredyt na całe życie, czy pojedę na wakacje, czy nie, to moja decyzja, która jest poza dyskusją. Inni co trzy lata kupują nowy samochód, ja nie potrzebuję takich bzdur ani muszę jeździć na wakacje dwa razy w roku. To wszystko to kompletna bzdura... Ale to nie dlatego szukałem pomocy na tym forum. Dziękuję za wasze odpowiedzi i pozdrawiam. Życzę wam miłego dnia :-)

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez 2tneub
Piszesz, że jeśli to zajmie 2 lata, to po prostu zajmie 2 lata. To może działać w przypadku mieszkania użytkowanego przez siebie. Może się zdarzyć, że będziesz gotów zamieszkać przez kilka miesięcy w dwóch prowizorycznie wykończonych pokojach.

Ale jeśli chcesz wynająć część mieszkania. Do czasu zakończenia wynajmu i znalezienia najemcy nie dostaniesz ani jednego grosza, ale będziesz musiał już płacić sporo odsetek kary za zwłokę i odsetki.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez NaTwoim13

Klopfen Twoje dane w systemie i czekają na zielone światło. Tak więc pośrednik robi ci nadzieję, że to on (i TYLKO ON) może ci pośredniczyć w pożyczce. Praca na początku jest stosunkowo niewielka.....

Nie mam słów na to i dopóki tak wszędzie to zakładasz, nie będę cię brać poważnie!

Wszyscy to robią, prawda! Wszyscy są tacy sami, są tacy sami, ok!

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez HannoMack

Nie mam słów na to, a dopóki wszystkim to zarzucasz, nie będę cię brał poważnie!

Wszyscy to robią, co nie? Wszyscy tak samo robią, są tacy sami, ok!

Ach, nawet jeśli lubisz myśleć w uproszczony sposób, to oczywiście nie jest prawda. Istnieją pośrednicy, którzy naprawdę dodają wartość. Mają jednak specjalistyczną wiedzę i są o kilka lat świetlnych przede tobą. Dlatego nie muszą codziennie udawać w forum desperatów, prosząc o wątpliwe interesy od jednowymiarowych klientów.
Dlatego, po raz kolejny: jesteś tylko osobą naciskającą guziki, która (tak właśnie!) opanowała zachowania naciskania guzika jak misterka. Można by było cię żałować. Oczywiście indywidualnie i tak.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez NaTwoim13
HannoMack, o czym rozmawiamy? O mnie? Krótkie oświadczenie na temat weekendu, ponieważ nie mogę po prostu zostawić tego tak, jak jest, na co z pewnością także spekulujesz, co znowu po prostu twierdzisz. Moje działania i istnienie na tym forum to jedna wielka historia sukcesu, historia, w której wielokrotnie powstawały sytuacje win-win, głównie jednak miałem okazję poznać wielu wspaniałych ludzi, rodziny oraz różne sytuacje życiowe i podejścia życiowe osobiście i towarzyszyć im oraz finansować ich inwestycje życiowe. Mogę powiedzieć, że było wszystko, od najtrudniejszych spraw towarzyskich po najlepsze, od najpiękniejszych nieruchomości po skomplikowane nieruchomości, od lekarzy, po urzędników, pracowników ministerstwa, psychiatrów, robotników, ale także sprzedawców i opiekunów opieki medycznej z okolicy. Byłem w stanie finansować osoby z negatywną historią kredytową, ale także zamożne starsze osoby. W ciągu 8 lat naprawdę wszystko się działo i co najważniejsze, nieliczni starali się mnie wykorzystać, większość grała fair, a ja nie potrafię przypomnieć sobie ani jednego negatywnego komentarza klienta, który potwierdziłby to, co wymyśliłeś sobie w swojej ciemnej komnacie. Nikt, nawet ty, nie próbuje przemilczeć tej historii sukcesu sięgającej już 8 lat, haniebne próby, również zwłaszcza ze twojej strony, z zarzutami o alkoholizm, dyskusje o influencerach i inne choroby, przetrwałem z uśmiechem na twarzy, tak samo jak każde [url]konto[/url] - czy to zbanowane czy nadal akty

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez Adler05
Nie wiem, co się tutaj właśnie dzieje, ale wiem jedno - nie ma to nic wspólnego z tym postem!
Dlaczego nie spotkacie się na kawie i porozmawiacie naprawdę ze sobą twarzą w twarz.


@noelmaxim Napisałem do Ciebie e-mail, bo nie odpowiedziałeś mi dłuższy czas.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez NaTwoim13
@Adler05

Nie mogę odnotować żadnego odbioru e-maili, spróbuj ponownie.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez NaTwoim13
Może jeszcze raz w skrócie do istotnego, być może agent nieruchomości w ogóle nie złożył wniosku, ponieważ jeśli wystąpiło odmowne decyzja w DSL Bank, to istnieje również uzasadnienie odmowy w DSL Bank, jak już opisano, zapisane elektronicznie w Europace lub Starpool. Można również dowiedzieć się, jaki był powód odmowy, u mnie to trwa około 2 minut.

Chciałbym jednak zaznaczyć, że było już kilka przypadków związanych z DSL Bank, które zgłosiły podobny problem do mnie i udało się uzyskać pozytywne opinie kredytowe. Zazwyczaj w tych przypadkach sprawa została całkowicie źle zinterpretowana, przedstawiona i złożona.

Warto także zauważyć, że z uwagi na zobowiązania poprzednich [url]kredytów[/url] BHW ma sens wybrać DSL Bank (jako część koncernu).

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez finanzierung

HannoMack, o czym właściwie rozmawiamy? O mnie?

Chciałbym teraz szybko coś powiedzieć na temat weekendu, ponieważ po prostu nie mogę i nie chcę zostawić tego bez komentarza, na co z pewnością liczysz, gdy znowu bezpodstawnie coś twierdzisz. Moje działania i istnienie na tym forum to jedna wielka historia sukcesu, opowieść, w której często powstawały sytuacje win-win, ale przede wszystkim miałem okazję poznać wielu wspaniałych ludzi, rodziny oraz różnorodne sytuacje życiowe i podejścia, często osobiście, i być w towarzystwie ich inwestycji życiowych i finansowych.

Mogę ci powiedzieć, że była tu wszystko, od najtrudniejszych sytuacji finansowych do najlepszych, od najpiękniejszych nieruchomości po te najbardziej skomplikowane, od lekarzy po urzędników ministerialnych, psychiatrów, pracowników umysłowych, robotników, ale także sprzedawców i opiekunek pielęgniarskich zza rogu. Udało mi się sfinansować niską zdolność kredytową, ale także bogatych starszych ludzi. Przez 8 lat była tu rzeczywiście cała gama i co najlepsze, niewielu próbowało mnie oszukać, większość grała fair, a przede wszystkim nie potrafię sobie przypomnieć ani jednego negatywnego komentarza od klienta, któryby potwierdził to, co wyssałeś z palca w swojej ciemnej izolacji.

Nikt, również ty, nie pomniejsza tego sukcesu, który trwa już od 8 lat, pomimo obmierzłych prób - w tym szczególnie twoich - oskarżeń o alkoholizm, dyskusji na temat wpływów lub innych chorób, uśmiechnięcie pozwoliło mi przetrwać, tak samo jak niektóre konta - czy to zbanowane, czy aktywne - i będę kontynuować w tym samym duchu. Pomaganie sprawia mi przyjemność, stwarzanie, prezentowanie siebie takim, jakim jestem, i wykorzystywanie z tego całego zysku, który nigdy nie został mi zazdrościcie ani odmówiony przez konsumentów, w przeciwieństwie do prawie wszystkich tutaj publicznie występujących i nieanonimowych. Otwarcie, uczciwie i transparentnie, tak jak powinno być, gdy chce się osiągnąć owocne rezultaty.

Oczywiście wszystko to mogłem sobie wymyślić, ale i tutaj chętnie jestem transparentny, chętnie przedstawiam dane, fakty i liczby (oczywiście anonimizowane), wszystkie statystyki są dostępne, maile są wciąż w posiadaniu, od pierwszego do ostatniego, tak samo jak każdy pojedynczy prywatny komunikat.

Oczywiście nikt nie zechce tego zobaczyć, dlaczego też, własną tożsamość ukryć, obrażać i oskarżać jest dużo łatwiej i przyjemniej, także i tutaj mam oczywiście rozwiązanie, zgadnij, zgadnij. Jestem uczciwy, transparentny i autentyczny.

Dobrze, skoro podniosłeś ten temat, chciałbym się na chwilę skupić na nim i przedstawić moje spojrzenie i fakty, które, jak wspomniałem, są zawsze dostępne do wglądu i zrozumienia. Najzupełniej nie rozumiem, dlaczego miałbym postrzegać tę opowieść o sukcesie jako żebrańską prosbę, najpierw musi być praca, a potem przyjemność, najpierw się inwestuje (pomaga, pisze, liczy, tłumaczy. Inwestuje się czas) i potem się zbiera! Również nie wiem, na jakiej podstawie chciałbyś to zaniżyć! W jaki sposób to robisz zakłóca spokój, irytuje, doprowadziło do blokad (Matthew Pryor) u ciebie i mimo wszystko nie rezygnujesz z bezsensownej walki przeciwko człowiekowi, którego i tak nigdy nie pokonasz, nawet dla wielu szukających pomocy tutaj, dla tych wielu użytkowników, którzy są tutaj jakby częścią mebli, a co gorsza, twym celem nie jest służenie w sposób merytoryczny, chcesz dewastować, o co chodzi, tylko przeciwko człowiekowi i przez lata każdy to zauważył, bądź pewny, przetrwam także twój drugi profil, w imieniu tych poszukujących pomocy i informacji konsumentów i ludzi. To też jest, w sumie, opowieść o sukcesie, opowieść o sukcesie ludzkiej, i bądź pewien, żadną z tych dwóch wspaniałych historii nie doprowadzisz do końca, żadnej, bądź pewien

Bla Bla Blubber.....
Mogło być krócej również:

Jestem królem, doradzałem lekarzy i urzędników ministerialnych.... Moja opowieść o sukcesie......
Stopniowo tylko do zmęczenia uśmiechu.

Musisz mieć tak cholernie dużo czasu przez cały dzień, skoro piszesz takie romanse.... Obecnie niewiele się dzieje wśród klientów akademickich ?

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez NaTwoim13
@Finanzierung

Jesteś niemalże ostatnim pajacem tutaj. Postaraj się bardziej zrozumieć treść i sens postów, chodzi tu o ludzi i konsumentów, ich problemy, troski, kwestie i inwestycje życiowe, odnosząc się do różnorodności ludzi i dając im spokój. Odniesienie do doskonałego dochodu lub zysków! Wiesz przecież, inaczej znowu wszyscy zrobią z tego misję charytatywną i tak dalej

Poza tym nie wpadłbym nawet na pomysł, żeby pisać o tym w superlatywach, scenę robi mi między innymi Hanno ze swoimi wymyślonymi frazami.

Rozumiesz? Chodzi o uczestnictwo

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez Hilfe

Jestem wdzięczny za każdą odpowiedź! I jestem gotów ustąpić. Jasne, tylko już w trzecim poście zasugerowałem, że można skrócić lub usunąć niektóre pozycje. A jeśli muszę usunąć 100 000, to tak będzie.
Mimo wszystko, uda mi się ukończyć Dom przy 260 000-270 000. Nie ma co do tego wątpliwości.

Nie mówię tego z złośliwości, ale czy będę spłacał kredyt na Dom przez całe życie, to już zależy ode mnie, czy wybiorę się na wakacje, to także moja decyzja.

Inni co trzy lata kupują sobie nowy samochód, ja nie potrzebuję takich głupot, ani też nie muszę jeździć na wakacje dwa razy w roku. To wszystko to kompletna bzdura...

Ale to nie dlatego szukałem pomocy na tym forum.

Dziękuję za wasze odpowiedzi i zaangażowanie.
Życzę wam miłego dnia :-)

to twój wymarzony kwotą. Problem polega na tym, że banki ci tego nie ufacają.

Re: Dla profesjonalistów.

Napisany przez finanzierung

@Finanzierung

Jesteś praktycznie ostatnim pajacem tutaj. Spraw sobie więcej wysiłku w zrozumienie treści i sensu postów, chodzi o ludzi i konsumentów, ich potrzeby, troski, sprawy i inwestycje życiowe, z odniesieniem do różnorodności ludzi, aby tacy jak ty mogli znaleźć spokój. Odnośnie do znakomitych dochodów i zysków! Wiesz przecież, inaczej znowu zaczynasz działalność charytatywną i tak dalej.

Problemem twoich postów? To jest właśnie problem, że zbyt wiele bezsensownych epopejów od ciebie się pojawia...….

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata