- sob wrz 22, 2018 5:25 am
Cześć razem,
w moim przypadku (patrz na inny wątek) zostało to zrobione:
[url]pożyczka[/url] terminowa, płatna po 10 latach od zawarcia, w wysokości 120 000 [url]euro[/url] .
Umowa oszczędnościowa na kwotę 120 000[url]euro[/url] , która musi być ułożona z równowartością 50% przed przydzieleniem.
W umowie pożyczkowej jest napisane, że umowa oszczędnościowa ma spłacić pożyczkę po 10 latach.
Ponadto w umowie pożyczkowej napisano, że wskaźnik oszczędzania wynosi 200[url]euro[/url] .
Jak to się ma do siebie?
Po 10 latach umowa oszczędnościowa jest oszczędzona zaledwie na 20%, więc nie jest jeszcze gotowa do przydzielenia. W związku z tym nie może spłacić pożyczki terminowej. Potrzeba co najmniej 20 lat. ([url]pożyczka[/url] terminowa wynosi prawie 5%, umowa oszczędnościowa prawdopodobnie wynosi 1,5%... dobra umowa - dla banku.)
Rozumiem, że kwota minimalnej oszczędności w umowie pożyczkowej ma zapewnić spłatę pożyczki terminowej. Ale tutaj właśnie tak nie jest.
Cała ta konstrukcja wydaje się być tak zbudowana, że[url]pożyczka[/url] terminowa będzie trwała przynajmniej 20 - raczej 25 lat, a następnie umowa oszczędnościowa zostanie przydzielona. Oznacza to, że mówimy tu o całkowitym czasie spłaty pożyczki wynoszącym 40 lat lub więcej... Czy taką umowę na >30 lat? Dla mnie to nie ma sensu.
w moim przypadku (patrz na inny wątek) zostało to zrobione:
Umowa oszczędnościowa na kwotę 120 000
W umowie pożyczkowej jest napisane, że umowa oszczędnościowa ma spłacić pożyczkę po 10 latach.
Ponadto w umowie pożyczkowej napisano, że wskaźnik oszczędzania wynosi 200
Jak to się ma do siebie?
Po 10 latach umowa oszczędnościowa jest oszczędzona zaledwie na 20%, więc nie jest jeszcze gotowa do przydzielenia. W związku z tym nie może spłacić pożyczki terminowej. Potrzeba co najmniej 20 lat. (
Rozumiem, że kwota minimalnej oszczędności w umowie pożyczkowej ma zapewnić spłatę pożyczki terminowej. Ale tutaj właśnie tak nie jest.
Cała ta konstrukcja wydaje się być tak zbudowana, że