- wt wrz 25, 2018 9:11 pm
15.000 EUR EK =4% = bardzo mało -> wysoki poziom obciążenia z możliwością braku refinansowania w razie potrzeby.... -> Poprawnie ??
Zanim wezmę udział w tej dyskusji, chciałbym zauważyć, że [url]refinansowanie[/url] nie jest standardową praktyką i można go uniknąć poprzez rozsądne planowanie i oszacowanie kosztów. Zanim zaleci się zakup istniejącej nieruchomości z tego powodu, zaleca się dokładne wykonanie planu kosztów z odpowiednią rezerwą, którą - o ile dobrze pamiętam - również (czy to się zgadza, zostaną zainwestowane dodatkowe środki po wkładzie własnym w wysokości 15 000 [url]euro[/url]??), lub przynajmniej sprawdzenie kosztów budowy.
Chętnie sporządziłbym alternatywną kalkulację dla wszystkich, ale niestety nadal nie rozumiem sytuacji wyjściowej, chociaż stopy procentowe zostały już podane, przynajmniej.
99 000 [url]euro[/url] koszt działki
292 000 [url]euro[/url] koszt domu (jaka jest część kosztów nabycia?? Podatek od nieruchomości w Norymberdze?)
_____________________
Koszt całkowity 391 000 [url]euro[/url]
10 000 [url]euro[/url] wkładu własnego
15 000 [url]euro[/url] wkładu własnego
______________
Wkład własny i wkład własny 25 000 [url]euro[/url]
Dlaczego konieczne jest więc sfinansowanie 380 000 [url]euro[/url]? Czy te 15 000 [url]euro[/url] wkładu własnego nie zostały jeszcze wykorzystane? Kto w takim razie miałby je sfinansować, bank Commerzbank? Mniej tu chodzi mi o zdolność obsługi kapitałowej (choć muszę przyznać, że zaczynam się tym martwić, chociaż nie powinno o to tutaj chodzić), bardziej chodzi o poziom obciążenia w przypadku braku wykorzystania tych 15 000 [url]euro[/url].
Zazwyczaj Sparkasse chętnie proponuje jednorazowe oferty, ale Commerzbank prawdopodobnie takiej finansuje nie, zwłaszcza bez wkładu własnego i zaledwie 10 000 [url]euro[/url] wkładu własnego.
25 000 [url]euro[/url] wkładu własnego i wkładu własnego, możnaby zatem rozpocząć od 3 600 [url]euro[/url] z etatem, co zresztą banka nie uważa za standardową sumę, zwłaszcza nie Commerzbank, ale bez 15 000 [url]euro[/url] wkładu własnego? A jeśli w przyszłości zyski zostaną zwiększone do 4 100 [url]euro[/url] w przypadku zwiększenia skokowego, wtedy będzie dobrze, można się spodziewać, że jako konsument będzie można w każdym momencie to zrealizować, ale bank zdecydowanie tego nie robi, a Commerzbank z reguły nie finansuje nowej budowy bez praktycznie żadnego wkładu własnego przy dochodzie 3 600 [url]euro[/url] na takim poziomie!
Muszę to po prostu wspomnieć, nawet jeśli nie było to pożądane, aby to dowiedzieć się i wspominam o tym tylko dlatego, że nie rozumiem, jak rzeczywista sytuacja początkowa w zakresie kosztów/wkładu własnego i kapitału potrzebnego do realizacji wygląda.
Przy 25 000 [url]euro[/url] wkładu własnego i wkładu własnego, dałoby się to zrobić, jednak po pierwsze nie u Commerzbanku, a po drugie wtedy nie powinno się wybierać tak złego modelu.
Nie mam wątpliwości, że niektórzy systematyczni czytelnicy lub konsumenci nie mogliby sprostać oprocentowaniu i zwrotowi kapitału, ja nie mogę, nie mam indywidualnych informacji, dodatkowo nie chcę poruszać tego tematu, ponieważ jak się wydaje, autor niestety tego nie życzy sobie, ale Commerzbank z mojego punktu widzenia nie jest właściwym bankiem, a ten model jest absolutnie źle dobrany, także dlatego, że w pierwszych 10 latach nie jest spłacane ani jedno [url]euro[/url] bezpośrednio, a ewentualna kara za przedterminową spłatę zawsze jest obliczana od całości sumy [url]kredytu[/url].
Nie podoba mi się cała konfiguracja, być może coś źle zrozumiałem lub źle interpretuję.