Re: Warianty finansowe z umowami oszczędnościowymi budowlanymi czy bezpośrednio wyższa spłata – co jest lepsze?
Napisany przez Muriel75 -
- śr paź 10, 2018 1:22 pm
Cześć wszystkim,
obecnie kupuję[url]Dom[/url] . Finansowanie jest już prawie gotowe. Potrzebna kwota to 400 000 [url]euro[/url] . Moje potrzeby finansowe zostały podzielone przez mojego doradcę w następujący sposób:
350 000[url]euro[/url] w zwykłym kredycie ratalnym na 15 lat z oprocentowaniem 2,05% miesięcznie (spłata kapitału 1,5%)
50 000[url]euro[/url] w zwykłym kredycie ratalnym na 10 lat z oprocentowaniem 1,65% miesięcznie (spłata kapitału 2,0%)
Dla mnie ważna była stałość oprocentowania, dlatego[url]doradca[/url] zaproponował mi do tych dwóch [url]kredytów[/url] po jednym kredycie z zarobkiem miesięcznym 140 [url]euro[/url] dla pozostałej kwoty 50 000 [url]euro[/url] i 420 [url]euro[/url] dla reszty 350 000 [url]euro[/url] .
W ten sposób moje miesięczne obciążenie wynosiłoby 1600[url]euro[/url] .
Jak na razie wszystko jasne! Istnieje wiele wariantów i możliwości. Propozycja doradcy wydaje mi się dobra, zwłaszcza że istotną kwestią dla mnie było/zostaje zachowanie stałego oprocentowania przez cały czas trwania[url]kredytu[/url] .
Przyjrzałem się także opcji pełnej spłaty[url]kredytu[/url] i dłuższym okresom kredytowania, ale w końcu pozostałem przy tym modelu.
Teraz jednak zastanawiam się, czy stałość oprocentowania jest naprawdę ważna, ponieważ zastanowiłem się nad następującym rozwiązaniem:
Zachowałbym podział kwoty, o którym wspomniałem wcześniej. Jednakże zamiast spłacać większą kwotę od 1,5%, spłacałbym ją bezpośrednio od 3% (oszczędzając na opłacie za[url]kredyt mieszkaniowy[/url] i nie musząc go oszczędzać) oraz zwiększałbym swój wkład.
W ten sposób obyłbym się bez[url]kredytu[/url] mieszkaniowego!
Zachowałbym mniejszy plan oszczędzania mieszkaniowego i w ten sposób spłaciłbym mniejszą kwotę.
Po spłacie większej kwoty 350 000[url]euro[/url] na poziomie 3%, pozostałaby mnie niższa resztkowa kwota po 15 latach. Nawet gdyby po 15 latach oprocentowanie wzrosło, dzięki mniejszej resztkowej kwocie dostalibyśmy lepsze oprocentowanie.
Nawet gdyby po 15 latach oprocentowanie wynosiło 3,0%, zapłaciłbym mniej od[url]kredytu[/url] mieszkaniowego.
Jedynym problemem byłoby to, że gdyby oprocentowanie wzrosło powyżej 3,15% po 15 latach, wtedy nasze bezpieczne rozwiązanie byłoby związane z kredytem mieszkaniowym.
Chciałbym poznać Wasze zdanie na ten temat, czy to jest sensowne rozwiązanie, czy może lepiej trzymać się opcji z kredytem mieszkaniowym.
Ryzyko czy spekulacja, że przez 15 lat oprocentowanie wzrośnie, ale nie przekroczy 3%!?
Nie chciałbym także podjąć decyzji o pełnej spłacie z oprocentowaniem jako zabezpieczeniem, 20 lub 25 lat z okresem stałego oprocentowania.
Pozdrowienia,
Muriel
obecnie kupuję
350 000
50 000
Dla mnie ważna była stałość oprocentowania, dlatego
W ten sposób moje miesięczne obciążenie wynosiłoby 1600
Jak na razie wszystko jasne! Istnieje wiele wariantów i możliwości. Propozycja doradcy wydaje mi się dobra, zwłaszcza że istotną kwestią dla mnie było/zostaje zachowanie stałego oprocentowania przez cały czas trwania
Przyjrzałem się także opcji pełnej spłaty
Teraz jednak zastanawiam się, czy stałość oprocentowania jest naprawdę ważna, ponieważ zastanowiłem się nad następującym rozwiązaniem:
Zachowałbym podział kwoty, o którym wspomniałem wcześniej. Jednakże zamiast spłacać większą kwotę od 1,5%, spłacałbym ją bezpośrednio od 3% (oszczędzając na opłacie za
W ten sposób obyłbym się bez
Zachowałbym mniejszy plan oszczędzania mieszkaniowego i w ten sposób spłaciłbym mniejszą kwotę.
Po spłacie większej kwoty 350 000
Nawet gdyby po 15 latach oprocentowanie wynosiło 3,0%, zapłaciłbym mniej od
Jedynym problemem byłoby to, że gdyby oprocentowanie wzrosło powyżej 3,15% po 15 latach, wtedy nasze bezpieczne rozwiązanie byłoby związane z kredytem mieszkaniowym.
Chciałbym poznać Wasze zdanie na ten temat, czy to jest sensowne rozwiązanie, czy może lepiej trzymać się opcji z kredytem mieszkaniowym.
Ryzyko czy spekulacja, że przez 15 lat oprocentowanie wzrośnie, ale nie przekroczy 3%!?
Nie chciałbym także podjąć decyzji o pełnej spłacie z oprocentowaniem jako zabezpieczeniem, 20 lub 25 lat z okresem stałego oprocentowania.
Pozdrowienia,
Muriel