Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez K3nny
Cześć wszystkim,

moja dziewczyna i ja planujemy zakup własnego domu. Znaleźliśmy bardzo ładny [url]Dom[/url] jednorodzinny, który odpowiada naszym wymaganiom pod względem wielkości/wyglądu/układu/poziomu wykończenia. Prywatny pośrednik finansowy opracował konkretną propozycję finansowania.

Przed skontaktowaniem się z pośrednikiem przygotowaliśmy budżet domowy dla ostatnich 2 lat, aby dokładnie poznać naszą sytuację finansową. W celu uproszczenia, nie będę dzielił poszczególnych pozycji zbyt szczegółowo.

Oto fakty:

Dochód:
Brak dzieci, ale planowane jedno w ciągu najbliższych 1-2 lat.
Ona (27 lat) = 1850 € netto (100 € idzie z pensji brutto na [url]ubezpieczenie[/url] emerytalne)
Ja/On (30 lat) = 2950 € netto (razem 13 pensji, ale do obliczeń finansowania uwzględniamy tylko 12)
Miesięczny dochód razem: 4800 €

Wydatki:
Mieszkanie/czynsz: 850 € + 170 €NK (w tym opłata za media) = 1120 €
Ubezpieczenia majątkowe (składki roczne przeliczone na miesiące) = 130 €
Podatki i składki (samochód, siłownia itp.) = 90 €
Koszty utrzymania (żywność, chemia gospodarcza, paliwo, odzież, wakacje, utrzymanie...) = 1560 €
Miesięczne łączne wydatki: 2900 €

Do dyspozycji: 1900 €

Cena zakupu istniejącej nieruchomości

Cena zakupu: 325 000 €
Podatek od nabycia nieruchomości (5%): 16 250 €
Notariusz (2%): 6 500 €
Pośrednik (5,95%): 19 338 €
=> Koszty zakupu: 42 088 €

Koszty modernizacji (bardzo dobry stan, nie wymaga modernizacji poza malowaniem, zasłonami i ścianami (tapeta, farba)) => ok. 2500 €

Kapitał własny:
Ze względu na spłaty [url]kredytu[/url] studenckiego, [url]kredytu[/url] studenckiego, samochodu i na to, że w ciągu ostatnich trzech lat odbyliśmy bardzo udane dalekie podróże (czyli konsumowaliśmy):

=> 55 000 €
Chcemy pokryć koszty zakupu i modernizacji oraz zachować resztę jako fundusz zapasowy.

Oczekiwane warunki finansowania:
Żądana rata/spłata: 1200 € miesięcznie
12 miesięcy okresu bezpłatnej disponowalności, ponieważ nieruchomość stanie się dostępna dopiero za 11 miesięcy.

Jeśli porównamy obecne koszty wynajmu i sytuację finansową z ratą za zakup domu i uwzględnimy wszystkie dodatkowe wydatki (prąd, ogrzewanie, ubezpieczenia itp.), szacowana dodatkowa obciążenie wyniesie około 600 €.

Oferta finansowania:
Standardowy [url]kredyt mieszkaniowy[/url]
Suma [url]kredytu[/url]: 325 000 €
2,22% (nominalna) / 2,27% (efektywna)
Spłata: 2%
Okres obowiązywania oprocentowania: 15 lat
12 miesięcy okresu bezpłatnej disponowalności odsetek

=> miesięczna rata: 1142,92 €

Przewidywany okres spłaty: 34 lata

PYTANIE:

Chodzi teraz o ocenę/opinię dotyczącą wykonalności i oczywiście ocenę samego finansowania. Czy warunki są korzystne...? Sugerowane ulepszenia...? Czy ma sens na przykład zabezpieczenie domu rodziców jako zabezpieczenie?

Zamówię ofertę z okresem obowiązywania oprocentowania przez 20 lat i zwiększę spłatę do naszej żądanej raty w wysokości 1200 €.

Z góry dziękuję i pozdrawiam,
K3nny

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Cześć,
wcześniej zaznaczam, że nie jestem ekspertem finansowym!

Wygląda to całkiem dobrze.... Nie rozumiem jednak, dlaczego trzeba już teraz sfinalizować finansowanie, jeśli zakup nastąpi za 11 miesięcy? Wtedy mielibyście możliwość zaoszczędzenia jak najwięcej w ciągu tych 11 miesięcy i dorzucenia 20-22 tys. EUR do kapitału własnego?

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez K3nny
Cześć Herrmueller,
dziękuję za odpowiedź.
Notarialna transakcja sprzedaży odbędzie się w najbliższej przyszłości. Jednak nieruchomość będzie dostępna dopiero od 01.10.2019 r. (Oczywiście wszystko będzie ustalone notarialnie).
Dlatego też potrzebne są 12 miesięcy zwolnienia z odsetek.
Pozdrowienia

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez Hilfe
Cześć,

powinno być wyświetlane poprawnie. Jednak proszę przeliczyć całość z dodaniem dziecka i odpowiadającym temu wynagrodzeniem po urlopie rodzicielskim. Tutaj będziecie musieli się nieco ograniczyć

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez BenniG

Teraz chodzi o ocenę / opinię możliwości i oczywiście ocenę rzeczywistego finansowania. Czy to są dobre warunki...? Sugestie dotyczące poprawy? Czy ma sens na przykład zabezpieczenie domu rodziców?

Cześć,
Wasza sytuacja wygląda na początku całkiem nieźle. Nie macie długów, macie pewien kapitał własny, a mąż ma większe dochody (urodziny...).
Zabezpieczenie hipoteczne na [url]Dom[/url] rodziców faktycznie poprawiłoby wasze warunki. Osobiście jednak tego nie chciałbym.
Zamiast tego spróbowałbym oszczędzić co najmniej 10% kapitału własnego (dodatkowo do kosztów zakupu) lub pożyczyć od rodziców.
Różnica między finansowaniem na poziomie 100% a 90% jest ogromna.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez K3nny

Zamiast tego spróbowałbym zaoszczędzić co najmniej 10% kapitału własnego (dodatkowo do kosztów zakupu) lub pożyczyć od rodziców.
Różnica między finansowaniem na poziomie 100% a 90% jest ogromna.

Dziękuję również za odpowiedź.
Niestety nie będzie to możliwe... Niestety nie pochodzimy z tak zamożnych rodzin. Dlatego miałem pełną dotację studencką i musiałem ją spłacić. Plus [url]kredyt[/url] studencki.
Teraz jesteśmy w życiu zawodowym, bez długów i finansowo niezależni.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13
Cześć K3nny,

słusznie powiedziano wiele dobrego o Waszej dobrej sytuacji wyjściowej. Pojawiają się następujące pytania:

1) Jakie zabezpieczenie finansowe mogliby zapewnić rodzice ([url]Dom[/url] jednorodzinny, mieszkanie w bloku, bliźniak, lub bliźniak)? Czy nieruchomość jest obciążona, jeśli tak, to w jakiej wysokości?
2) W jakim mieście ma się odbyć przedsięwzięcie inwestycyjne?
3) Czy część kapitału własnego została zgromadzona na rachunku oszczędnościowym do wkładu budowlanego?
4) Jakie jest Wasze podejście do ryzyka stopy procentowej/ryzyka zmiany oprocentowania?
5) Skąd pochodzi dotychczasowa oferta kredytowa?

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez K3nny
Cześć noelmaxim,

też dziękuję za odpowiedź.
W odpowiedzi na Twoje pytania:





1) Jakie zabezpieczenie mogliby zapewnić rodzice ([url]Dom[/url] jednorodzinny, mieszkanie, [url]Dom[/url] bliźniaczy lub szeregowy) i czy nieruchomość jest obciążona, jeśli tak, w jakiej wysokości?


[url]Dom[/url] jednorodzinny, wiejska okolica w północnej Hesji. Posiadają rodzaj gospodarstwa rolengo. Cena zakupu działki wraz z oborą wyniosła 60 tys. €. Następnie oborę podzielono z dużym nakładem pracy własnej, a z jednej części, dawnej obory dla świń, zrobiono [url]Dom[/url] jednorodzinny, a drugą część (oddzieloną ścianą przeciwpożarową) na stajnie dla koni. Aktualnie obciążona kwotą 10 000 €. Oszacowuję wartość na ok. 170-190 tys. €.





2) W jakim mieście ma się odbyć planowana inwestycja?


Wolfsburg





3) Czy część kapitału własnego jest oszczędzana na koncie oszczędnościowym budowlanym?


Tak, ale tylko 4500 € z kwoty oszczędnościowej 10 tys. €. Wypowiedzenie możliwe po 4 miesiącach terminu wypowiedzenia.





4) Jakie jest Wasze podejście do ryzyka związanego ze zmianą oprocentowania?


Dlatego ponownie zwróciliśmy się do naszego pośrednika finansowego o ofertę z 20-letnim okresem oprocentowania. Przy tej kwocie dłuższy okres oprocentowania byłby dla nas bardziej interesujący.





5) Skąd pochodzi dotychczasowa oferta kredytowa?


Jak wspomniałem, od prywatnego pośrednika finansowego. Jest to oferta lokalnego banku, którą pozyskał.

Pozdrowienia
K3nny

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez BenniG
Więc jeśli weźmiecie [url]kredyt budowlany[/url] (prawdopodobnie na złych warunkach), macie już przynajmniej 60 000 €.
Po odjęciu kosztów dodatkowych na zakup, macie przynajmniej 5% wkładu własnego. Jeśli przez kolejne 11 miesięcy nadal oszczędzacie pilnie, osiągniecie wskaźnik 10%.

Dzięki temu powinniście być w stanie uzyskać znacznie lepszy oprocentowanie niż to, które udało wam się osiągnąć.

Osobiście wolałbym tę opcję dużo bardziej niż obciążenie nieruchomości moich rodziców. Możecie odbudować oszczędności, dopóki jesteście jeszcze podwójnymi zarabiającymi.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez K3nny

Jak już wspomniałem, jeśli zdecydujesz się wziąć [url]kredyt budowlany[/url] (prawdopodobnie na złych warunkach), miałbyś już przynajmniej 60 000 €.
Odejmując koszty nabycia, miałbyś przynajmniej 5% kapitału własnego. Jeśli nadal oszczędzasz pilnie przez kolejne 11 miesięcy, osiągniesz 10% udziału własnego.

Dzięki temu powinieneś być w stanie uzyskać znacznie lepszą stopę procentową niż ta, którą dotychczas osiągnąłeś.

Dla mnie ta opcja byłaby o wiele bardziej preferowana niż obciążanie nieruchomości moich rodziców. Rezerwę możesz odbudować, dopóki oboje jesteście jeszcze zatrudnieni.

Hej,
teoretycznie to jest możliwe.
Problemem jest to, że mamy umówioną wizytę u notariusza na początek listopada. Jak już wspomniałem, przekazanie ma nastąpić dopiero 01.10.19, co będzie odnotowane notarialnie.
Przed tym terminem finansowanie powinno być zaakceptowane i zakończone. Co się stanie, jeśli podpiszemy u notariusza, ale zaciągniemy finansowanie dopiero w przyszłym roku i coś pójdzie nie tak? Z jakiegoś powodu?!?

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13
@benniG

Niestety, jest to niepotrzebna sugestia, która prowadzi do rozważań, które nie pomagają dalszemu rozwojowi wątku. Autor napisał już kilka razy, że musi to być skwitowane w tym roku, dlatego uważam, że takie sugestie są nieskuteczne, ponieważ wprowadzają go w błędne myśli.

Podejście polegało na ewentualnym udostępnieniu domu rodziców jako dodatkowego zabezpieczenia. Może się zdarzyć, że ty byś czegoś takiego nie zrobił, ale takie podejście powinno najpierw zostać przemyślane do końca, zanim postanowimy wyciągnąć 5% obniżki obciążenia poprzez oszczędzanie większej ilości kapitału własnego, co a) nie działa i b) w przypadku domu jako zabezpieczenia z pewnością nie stanowi 5%, a raczej 30% do 40%, co oznacza lepszą stopę oprocentowania w wysokości około 0,5% do 0,7%, co jest ogromną różnicą przy tych kwotach.

Kolejnym zupełnie błędnym podejściem w naszym regionie jest wybór banku, ponieważ Sparkasse Gifhorn/Wolfsburg lub Landessparkasse Braunschweig niestety nie należą do górnej ligi w kontekście wyboru właściwego banku dla tego projektu. Dodatkowo, oba nie oferują 20-letnich okresów kredytowania, co bez dodatkowego zabezpieczenia z pewnością warto rozważyć. Warto również rozważyć [url]kredyt[/url] ratalny z niższym spłatą główną i zabezpieczenie poprzez BSV, jeśli chce się zapewnić większą pewność co do oprocentowania, zwłaszcza gdy planuje się, że elastyczne stopy procentowe i spłaty mogą być konieczne ze względu na planowanie rodziny.

Jak opisano wyżej, dobre wyjściowe warunki, które przy odpowiednim przygotowaniu koncepcji z pewnością przełożą się na inne warunki niż te tutaj przedstawione. Co więcej, warto przynajmniej rozważyć, w jakim stopniu rodzice mogą/chcą zaangażować się w to przedsięwzięcie poprzez zabezpieczenia na korzyść zupełnie innych warunków i czy jest to również oczekiwane przez autora postu.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13
......i oczywiście rozważenie zakupu bez zobowiązania do zakupu jest rozważaniem, które należy odrzucić natychmiast!

Teraz liczy się właściwy pomysł, zapewniona finansowanie, a następnie skorzystanie z terminu notariusza po otrzymaniu zgody.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez BenniG

Hej,
teoretycznie byłoby to możliwe.
Problemem jest to, że mielibyśmy około początku listopada termin w notariacie. Jak wspomniałem, przekazanie dopiero 01.10.19, co zostanie uregulowane notarialnie.
Przed tym terminem finansowanie powinno być zaakceptowane i ustalone. Co się stanie, jeśli podpiszemy w notariacie, ale w przyszłym roku dopiero podpiszemy finansowanie i coś pójdzie nie tak? Dlaczego zresztą?!?

Jak już napisał noelmaxim, teraz musisz zdobyć potwierdzenie.
Kapitał własny musisz zgromadzić do przekazania.






Cytat od noelmaxim

@benniG

Może i nie zrobiłbyś tego, ale podejście trzeba przemyśleć do końca, zanim będziesz chciał wyciśnąć 5% obniżki obciążenia poprzez zaoszczędzenie większej ilości kapitału własnego, co w żaden sposób nie jest możliwe, a przy tym [url]Dom[/url] jako dodatkowe zabezpieczenie z pewnością nie stanowi 5%, ale 30% do 40%, co przekłada się na lepszą stopę procentową około 0,5% do 0,7%, co przy tych kwotach stanowi dużą różnicę.


Cena zakupu wynosi 325 000 €. Cena zakupu domu rodziców wynosiła 60 000 € - obecna wartość szacowana na 180 000 €.
Najpierw potwierdziłbym tę wartość szacunkową, inaczej można szybko zapomnieć o tych 30 do 40%.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13
@BenniG

Czy rodzice mieszkają w opuszczonej rudery? Nie chodzi o to, żeby być złym, ale przecież opisano, że rodzice zainwestowali, do tego doświadczony pośrednik wycenił nieruchomość z góry za pomocą Sprengnetter, by mogła ona służyć jako zabezpieczenie zastępcze.

Dodatkowy kapitał własny, który jest oszczędzany do terminu zakupu, jest świetny, ale nie jest istotny dla wnioskowania o finansowanie i tym samym dla obniżenia poziomu obciążenia hipotecznego, ponieważ te pieniądze nie pokrywają występującej luki finansowej, ponieważ nie można ich udokumentować podczas składania wniosku.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez finanzierung

@benniG

Leider ein unnötiger Vorschlag, der zu Überlegungen führt, die den TE nicht weiter bringen. Er schrieb ja nun schon mehrmals, dass dieses Jahr beurkundet werden musss, da finde ich solche Vorschläge kontraproduktiv, die den TE zu falschen Gedanken führen.

Ansatz war, das Haus der Eltern ggf. als Ersatzsicherheit zur Verfügung zu stellen. Mag sein, dass du soetwas nicht tun würdest, aber der Ansatz muss doch erst mal zu Ende gedacht werden, bevor man 5% Beleihungsauslaufsenkung durch Ansparen von mehr EK rauskitzeln soll, wass a gar nicht geht und b bei dem Haus als Ersatzsicherheit sicherlich keine 5% ausmacht, sondern 30% bis 40%, was einem besseren Zinssatz von um die 0,5% bis 0,7% ausmacht, was bei diesen Summe eine Welt ist.

Drodzy Noelmaxim,
ten wątek rzeczywiście prowadzi do uporządkowanej dyskusji, takiej, jakiej się prawie życzy. Jednak to wypowiedzi takie jak ta cytowana, które wciąż podsycają wrażenie Nie, musi teraz sfinalizować finansowanie u mnie...





Niestety, ten zbędny sugestia prowadzi do rozważań, które nie prowadzą TE dalej. Już kilka razy pisał, że musi zostać udokumentowane jeszcze w tym roku, dlatego uważam, że takie sugestie są kontrproduktywne, ponieważ wprowadzają TE na złe tory myślowe.


Nie zgadzam sie z tym, to zupełnie może naprowadzić TE na inne, bardziej praktyczne rozwiązania, na przykład można sfinalizować teraz finansowanie, ale z teoretycznym kapitałem własnym w wysokości 20-25 tys. [url]euro[/url], który zostanie zgromadzony do przekazania (również termin płatności).
Lub można zawrzeć przedumowę, w której obie strony zobowiązują się do zakupu za kwotę X jako rekompensatę, jeśli któraś strona wycofa się z umowy.






Pomysłem było ewentualne udostępnienie domu rodziców jako zabezpieczenia zastępczego.


To Twój pomysł, nie TEJ osoby....

Ogólnie to znów brzmi jak Wszyscy inni, którzy radzą o odłożeniu finansowania, się mylą, tylko ja znam właściwą drogę... Pozwólmy sobie sfinalizować tę transakcję teraz.

Takie zdanie również:






Cytat od Noelmaxim

Jak opisałem, dobre warunki wyjściowe, które po odpowiedniej opracowaniu koncepcji na pewno prowadzą do innych warunków niż te tutaj przedstawione

To z jakiegoś powodu sugeruje No, zapytaj mnie, mogę stworzyć dla Ciebie tę koncepcję.......

To, co napisałeś jest fachowo całkowicie poprawne, bez wątpliwości. Chciałbym tylko zwrócić uwagę, jak to może być postrzegane przez innych czytelników.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13
@Finansowanie

Oczywiście, to był mój sugestia, dlaczego nie? Uważam, że w tej sytuacji - zwłaszcza przy tak dobrej sytuacji wyjściowej - należy składać propozycje TE, które poprawią finansowanie, uczyniąc je tańszym lub bardziej indywidualnie dopasowanym.

TE przyjął propozycję z wdzięcznością i uwzględnił ją w swojej następnej ofercie.

I tak, nie ma zupełnie innej możliwości, niż teraz podpisać umowę, wszystko inne spowoduje, że nie uda mu się zdobyć nieruchomości, a zaoszczędzone dodatkowe pieniądze będą miały sens tylko wtedy, gdy teraz je pożyczy i udowodni. Można to zrobić, ale nie trzeba, i zanim zacznę szukać rozwiązań, które sprawią, że obniżę poziom obciążenia o 5%, co także nie będzie prostym zadaniem, wole szukać rozwiązania całościowego, ewentualnie obniżając poziom obciążenia o 30% i w ten sposób zaproponowałem TE, jak zazwyczaj, dobre i wykonalne rozwiązanie.

Jeszcze jedno, tak, wszystko jest spokojne, i żeby tak pozostało, potwierdzam, że chętnie zapoznam się i ocenię każde finansowanie, które zostanie przedstawione. Być może moja szczerość pomoże Ci zachować spokój. Oczywiście, chciałbym również udowodnić, dlaczego finansowanie może trafić na mój stół (wcześniej zawsze nazywałem to tutaj pomocą), przyjmując gwarancje zastępcze, które mogą mnie do tego kwalifikować, ale już zaproponowałem dalsze wskazówki dla TE. Ponieważ pochodzi z okolicy, może się spotkamy, gdy przyjdzie na to czas.

Co więcej, sugestia mogłaby brzmieć, jeśli ktoś uważnie przeczyta otwarty wątek (częściowo już o tym była mowa), by zainwestować zatrzymane pieniądze (ma one więcej wkładu własnego, niż chce zainwestować) najpierw (więcej niż zamierzał), aby potem oszczędzać do terminu zapłaty cenowej.

Dla wszystkich czytających, chcę pokazać, że ci, którzy nie mają dodatkowego wkładu własnego, również mogą skorzystać z sugestii, a mianowicie nie mogą skorzystać w ogóle, ponieważ jeśli nie ma pieniędzy, nie mogę ich zainwestować, chyba że - jak już opisałem jako kolejne rozwiązanie - tymczasowo pożyczę je podczas tworzenia planu finansowego (który musi nastąpić teraz, a nie za 9 miesięcy) od kogoś.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez finanzierung

Niestety zbędna sugestia, która prowadzi do rozważań, które nie pomagają dalej w sprawie autora wątku. Pisał już kilka razy, że ten rok musi być potwierdzony aktami notarialnymi, dlatego uważam, że takie sugestie są kontrproduktywne i prowadzą do fałszywych myśli autora wątku.

Drogi Noelmaxim,

jeśli możesz przedstawić autorowi wątku dobry plan (i myślę, że potrafisz!), to niech Ci będzie każda prowizja, którą w ten sposób zarobisz. Ale byłoby miło, gdybyś na przykład napisał bezpośrednio Jeśli chcesz, chętnie mogę dla Ciebie opracować spersonalizowany plan zamiast:





Tutaj jest teraz potrzebny prawidłowy plan, zapewniona finansowanie a następnie skorzystanie z ustalonego terminu w notariacie.


To jest po prostu moim zdaniem sformułowanie sprzedaży z kąta....

I w kontekście tego, że zdecydowanie sprzeciwiasz się późniejszemu finalizowaniu (z całkowicie zrozumiałymi argumentami) ->









To właśnie sprawia wrażenie, o którym pisałem.

Mamy tutaj dobre warunki do zakupu nieruchomości, nic nie jest lepsze niż gdy pomożesz autorowi wątku opracować dla niego właściwy plan i towarzyszyć mu w kwestii finansowania. Pokażesz mu plusy i minusy finalizacji od razu vs. późniejszego finansowania. Ale minimalizować sugestię BennyG jako zbędną jest trochę przesadzone.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez 2tneub
Ja, zgadzam się z finansowaniem.
Można wywnioskować z wypowiedzi TE, że cieszy się z finansowej niezależności. Wrócić teraz do zależności od rodziców nie jest dla każdego. Dlatego uważam, że uważam to za aroganckie przedstawienie tego jako jedynego właściwego sposobu. Czy wiesz, czy rodzice nie chcą sprzedać działki lub wziąć kolejnego [url]kredytu[/url]? Być może ograniczają im pewne możliwości tylko po to, aby dziecko oszczędziło kilka [url]euro[/url]. Być może TE z powodu długiej choroby, bezrobocia lub czegoś innego nie będzie mógł spłacać rat i wtedy będzie również dotyczyć [url]Dom[/url] rodziców. Dlatego bardzo dobrze rozumiem wypowiedź BenniG.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13

Drogi Noelmaxim,
ta dyskusja naprawdę przebiega zgodnie z zasadami i tak, jak można by sobie życzyć. Tylko te posty, jak cytowany, które zawsze wywołują wrażenie Nie, teraz musi przeprowadzić finansowanie ze mną...



Nie widzę tego tak, można przynieść TE także do innych, praktyczniejszych rozwiązań, np. można już teraz zakończyć finansowanie, ale po prostu z teoretycznym 20-25 tys. EUR kapitału własnego, które zbiera się do momentu przekazania (prawdopodobnie również terminu płatności). Nie, nie jest to możliwe w żadnym banku w Niemczech w ten prosty sposób. Plan finansowy musi być zgodny również ze względu na wycenę majątku, a nie zostanie to udowodnione przez kapitał do zaoszczędzenia.
Albo podpisuje się przed umowę, w której obie strony deklarują intencję zakupu za sumę X jako odszkodowanie, jeśli jedno z partnerów wycofa się z umowy. No cóż, jaki kupujący to zrobi, jeśli ma 10 zainteresowanych, zwłaszcza jaki agent chciałby to zrobić obecnie? Również całkowicie zbędne, przepraszam.




To był TWÓJ sposób, nie TE.... Tak, to była pomoc, czy raczej sugestia, aby poprawić finansowanie poprzez dobrą pracę, aby zrobić w rodzinie to, co możliwe, co jest.

Ogólnie to znowu brzmi jak Wszyscy inni, którzy zalecają zakończenie finansowania później, się mylą, tylko ja znam właściwą drogę.... Dajmy sobie teraz zarobić.

Takie zdanie także sugeruje w pewien sposób Chodź, zapytaj mnie, potrafię stworzyć dla Ciebie koncepcję.......


To, co napisałeś jest fachowo absolutnie poprawne, bez wątpienia. Chciałbym tylko zwrócić Ci uwagę, jak to może być odbierane przez innych czytelników.

Dziękuję za pochwałę w kwestii fachowej, ale to nie ja przyspieszam sprawę, lecz zdarzenia i wymagania, oraz życzenia i wytyczne konsumenta. Byłoby miło, gdybyś to docenił i nie o to chodziło tutaj, aby szybko zaprowadzić TE w finansowanie. W miarę możliwości, jeśli mi na to pozwalasz, można również zastanowić się nad tym, czy ja i moje słowa nie są również pomijane.

W przeciwnym razie teraz znasz moje stanowisko, oczywiście cieszę się, gdy finansowania również trafiają na mój stół i zawsze staram się uzasadnić powody - co mi często udaje się - zarówno u TE, jak i u konsumentów, nawet jeśli czasem zalecam, aby się wycofać z planu, co teraz doradziłem dwóm innym TE i co też jest akceptowane, dopóki wymiary nie pasują lepiej

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez BenniG

..., że dodatkowe oszczędności przynoszą efekty tylko wtedy, gdy można je teraz pożyczyć i udowodnić.

Więc kiedy podpisywałem mój finansowanie, nie musiałem udowadniać ani jednego grosza kapitału własnego. W takim przypadku trzeba po prostu wybrać właściwy bank, jeśli to jest punkt, w którym brakuje.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13

Kiedy podpisywałem swoje finansowanie, nie musiałem udowadniać żadnego własnego kapitału. Po prostu trzeba wybrać odpowiedni bank, jeśli jakoś to tam przewidzieli.

To niemożliwe, musi zawsze być udowodniony własny kapitał, a jeśli gdzieś był jakiś błąd, to według przepisów po Wojnie Koreańskiej to, co było konieczne wcześniej, nadal jest konieczne.


Załóżmy, że po 3 miesiącach cena zakupu staje się wymagalna i nie można jej udokumentować, ponieważ brakuje własnego kapitału - z jakichkolwiek powodów. Cofnięcie, spór prawny, BenniG, co myślisz, komu sędzia przyzna rację, jeśli konsument powie, że bank jest winny, że w ogóle zgodził się udzielić pożyczki, skoro brakuje pieniędzy? Bankowi, który nie zażądał udowodnienia własnego kapitału? Kto pozostanie na kosztach i szkodach? Dokładnie, słusznie bank, który zabezpiecza się od zawsze.

To nie oznacza, że po 3 miesiącach można je wydać w łeb, ale one były, dlatego bank jest zwolniony z odpowiedzialności.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13
Co to jest, jeśli bank nie jest w stanie udowodnić kapitału własnego, co prowadzi do generowania zwrotów, a bank pozostaje z ogromnymi kosztami - ten proces mogę nawet wygrać po latach, gdy sam jestem w tarapatach, a następnie udowodnię bankowi, że plan finansowania nie zadziałał - czy zaoferuje on rozsądną strukturę kosztów (oprocentowanie)???

Taka forma finansowania, niezależnie od tego, czy dłużnik jest winny, zostanie zdemaskowana przez każdego sędziego. Oczywiście banki potrafią zapobiec temu, np. WoKri jest tego wynikiem, a liczne przychylne dla konsumentów wyroki w sprawie karty odwołania potwierdzają moje słowa.

Nawiasem mówiąc, BenniG, [url]kredyty[/url] hipoteczne lub finansowanie [url]kredytów[/url] hipotecznych pochodzących z przyznanych BSV ([url]kredytów[/url] hipotecznych) są zupełnie inną sprawą, chociaż w przypadku finansowania również tam musi zostać udowodniony kapitał własny.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez finanzierung
Drogi Noelmaxim,

istniałaby także możliwość (o ile strony umowy się zgodzą), jak już wspomniano, zawarcia umowy przedumownej z karą umowną w przypadku rezygnacji jednej ze stron. W ten sposób klient może jeszcze trochę zaoszczędzić i później sfinalizować finansowanie. -> Coś, co można zawsze rozważyć, jeśli sprzedawca nie chce.

Jak już wspomniano, w tym przypadku nie chodzi o to, czy coś jest wykonalne, czy nie, to jest poza dyskusją, chodzi o to, co jest najlepszym rozwiązaniem dla klienta.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13
Finansowanie, tak, z pewnością istnieją także zupełnie inne możliwości, ale obecnie rynek jest tak wrażliwy, że otrzymuje zlecenie ten, kto był wczoraj u notariusza.

To już wcześniej było tak, że niektórzy pośrednicy zawsze chcieli mieć swoją prowizję wczoraj, aby nie musieli pisać, że dzisiaj jest jeszcze gorzej, ponieważ jedno mieszkanie chce mieć 6 rodzin, z których 3 przychodzą na spotkanie z potwierdzeniem finansowania, ponieważ byli zbyt wolni w innych domach.

Oczywiście istnieją także uczciwi pośrednicy nieruchomości, ale jeśli jako sprzedawca mam twoją propozycję, a potem ktoś przychodzi z moją propozycją, to jako sprzedawca wolałbym swoją, ponieważ jest to mniej uciążliwe. Mówiąc szczerze, nie miałbym także ochoty jako kupujący opowiadać sprzedawcy - w sposób przesadzony - swojej całej historii życiowej.

Co myśli pośrednik? 3 kupują bez zbędnych hałasów, a jeden ma to zbędne hałas, dla kogo myślisz, że przemówi do sprzedawców, komu zaleci?

Podaż i popyt, a popyt obecnie obejmuje również dobrze przygotowanych i solidnie ustawionych klientów, którzy zazwyczaj również dostają zlecenie.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez BenniG

Nie możliwe, fundusze własne zawsze muszą być udokumentowane, a jeśli gdzieś miałeś jakąś lukę, to po wprowadzeniu WoKri wymagane jest tylko to, co było już wcześniej wymagane.

Cytat autorstwa noelmaxim

BenniG, finansowanie kredytami zrównoważonymi przez spółdzielnie budowlane lub kredytami hipotecznymi z zabezpieczeniem z przeznaczonego zasilenia spółdzielni budowlanej (kredytem hipotecznym) jest czymś zupełnie innym, chociaż także w finansowaniu wymagane jest udokumentowanie funduszy własnych.


Kupiłem po WoKRi i korzystałem z [url]kredytu[/url] KfW.
Cena zakupu wynosiła 65.000 €, a [url]kredyt[/url] KfW wynosił 50.000 €. Na moich rachunkach oszczędnościowych być może było wtedy saldo w wysokości 15.000 €, ale koszty dodatkowe w wysokości około 10.000 € nie były potwierdzone.
Oczywiście, 65.000 € lub 325.000 € to już ogromna różnica. Ale TE też ma udokumentowane 55.000 €.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13
BenniG, możliwe, że dlatego było tak z jakiegoś powodu, ale generalnie żadne inne banki już nie dają takich zobowiązań, także ze względu na kryzys finansowy.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez finanzierung
Drogi Noelmaxim,
czy nie byłoby lepiej napisać, że banki, z którymi zazwyczaj współpracujesz, nie dają takiej gwarancji? Tylko dlatego, że ich nie znasz, nie oznacza automatycznego wykluczenia...

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez 2tneub
To jest całkowicie nieistotne.
TE ma jeszcze swoje zabezpieczenie na wypadek konieczności dostarczenia środków własnych, a jeśli nie wystarczy, to na pewno rodzice, dziadkowie, przyjaciele również mają kilka [url]euro[/url] na koncie oszczędnościowym jako rezerwę, którą mogą udostępnić TE na 5 dni jako potwierdzenie środków własnych. Ważne jest tylko to, że podane środki własne są dostępne w dniu wygaśnięcia umowy nabycia.
Ta opcja byłaby dla mnie bardziej akceptowalna niż blokować księgę wieczystą moich rodziców na lata.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Finansowanie, o co chodzi? Chodzi o to, żeby uniknąć tego zewnętrznego wrażenia czy o fakty?Nie, muszę to napisać zgodnie z wytycznymi kredytowymi i standardami compliance, i nie ma tu miejsca na różne opinie, serdecznie mi przykro, nawet jeśli niektóre banki postępowałyby inaczej, nie powinny i moim zdaniem nie ma sensu przedstawiać czegoś nietypowego, zwłaszcza że moim celem nie może być selekcjonowanie banków (jest ich teraz prawie 500, a wszystkie istotne banki zostały uwzględnione) w poszukiwaniu takiej, która nie wymaga potwierdzenia kapitału własnego, zwłaszcza że takiej i tak bym nie znalazł.Jeśli bym to zrobił, wiesz co by się stało?1) Ci, którzy podchodzą sceptycznie do finansowania, powiedzieliby patrzcie, Buhmann robi wszystko możliwe. Musi być w interesie tych bardziej ostrożnych, żeby potwierdzano kapitał własny, a jeśli go zabraknie z jakiegoś powodu i wszystko zawali się, powiedzą Buhmannie, jak mogłeś doprowadzić do takiego finansowania, przecież było jasne, że brakuje kapitału własnego, chodziło ci tylko o szybkie finansowanie i prowizję. Z 30 przypadków 28 oszczędzi kapitał i w 2 przypadkach pojawią się problemy, a te 2 przypadki wystarczą, żeby uzasadnić dlaczego wytyczne kredytowe, a przede wszystkim wymagania dotyczące dokumentacji i udokumentowania zostały zaostrzone.2) Eksperci będą się śmiać, ponieważ to technicznie niemożliwe. Jeśli zatem sugeruję, lub zgadzam się z propozycją złożenia wniosku o finansowanie, w którym nie trzeba udowadniać kapitału własnego, staję się bardziej żałosny, niż i tak jestem często z moimi romanami. Życzenia nic nikomu nie przynoszą, i nie można mieć tu dwóch opinii, kapitał własny musi być potwierdzony i uwiarygodniony na początku finansowania, a nadchodzący kapitał własny może być uwzględniony tylko wtedy, gdy również zostanie udokumentowany (np. przyszła, ściśle uzgodniona premia i kapitał do zaoszczędzenia banki nie będą mogły brać pod uwagę, aby pokryć luki finansowe.Już 1 [url]euro[/url] różnicy w finansowaniu uniemożliwia nam ostateczne uzyskanie finansowania i jeśli wprowadzę ten jeden [url]euro[/url], aby pokryć różnicę, muszę go również udowodnić bankowi dla uzasadnienia wyniku scoringu. Jeśli klient udaje się teraz do oddziału banku, bank będzie działał dokładnie w taki sam sposób i nikt nie będzie brany pod uwagę, jeśli tego [url]euro[/url] nie będzie, a jeśli go nie udowodnię, dział sprzedaży nie zaakceptuje finansowania.Mogą istnieć przypadkowe decyzje, w jakimś oddziale jakiejś małej placówki bankowej na wsi, gdzie pracownik banku nie stosuje się do tych wytycznych, tak, może się zdarzyć, ale naprawdę nikt nie mógłby się tym chwalić, zwłaszcza jeśli chce działać profesjonalnie i zrównoważenie, a tak musimy działać teraz, bo nas i bankowców mogą pozbawić licencji.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13

To jest kompletnie nieistotne.
TE ma jeszcze swoją awaryjną kasę na potwierdzenie wkładu własnego, a jeśli tego nie starczy, na pewno rodzice, dziadkowie, przyjaciele mają jeszcze kilka € na rachunku oszczędnościowym jako awaryjną kasę, którą mogą udostępnić TE na 5 dni jako potwierdzenie wkładu własnego. Ważne jest tylko, że podany wkład własny będzie dostępny w dniu wyznaczenia terminu zapłaty za nieruchomość.
Ta opcja byłaby dla mnie bardziej akceptowalna niż blokowanie księgi wieczystej moich rodziców na lata.

Tneub, tak, ale jeśli ktoś mówi, że oszczędza, to nie ma gwarancji, że pieniądze będą dostępne, i dokładnie tak myślą banki i tak też muszą postępować.

I tak, to już wcześniej napisałem, tutaj nie jest potrzebna ta dyskusja, niemniej jednak, jeśli ten pomysł pojawia się, musi być on właściwie przedstawiony dla czytających, aby nie powstało wrażenie, że można łatwo uratować 5000 [url]euro[/url] brakującej kwoty podając, że zostaną one oszczędzone w pozostałych miesiącach.





Ważne jest tylko, że podany wkład własny będzie dostępny w dniu wyznaczenia terminu zapłaty za nieruchomość.


Racja, ale musi on być już dostępny, bądź musi istnieć pewność, że będzie dostępny, i zwykle do tego na pewno nie należy oszczędzanie.





Ta opcja byłaby dla mnie bardziej akceptowalna niż blokowanie księgi wieczystej moich rodziców na lata.


O co tu chodzi? Ty byś tego nie chciał, ok, oznacza to, że nie chciałbyś płacić o 0,5% mniej odsetek od np. 300 000 [url]euro[/url], gdyby twoi rodzice chcieli wesprzeć twój zamiar, ok, ale czy potrafisz sobie wyobrazić, że istnieją takie rodzice? Że istnieje więź rodzinna, gdzie to nie podlega dyskusji, aby nie ułożyć tego z ekonomicznego punktu widzenia?

To także jest pytanie, czy ta dyskusja kiedykolwiek się u ciebie pojawiła, czy to dlatego, że twoi rodzice nie posiadają własności lub że relacje z rodzicami - z któregokolwiek punktu widzenia - tego nie pozwalają. Z punktu widzenia ekonomicznego trzeba to przynajmniej rozważyć i poruszyć, wszystko inne wynika z kwestii etycznych i moralnych oraz ustawień, a gdy mówimy o rodzicach/rodzinie, to właśnie tam zostały ustawione ramy wychowania i wspólnego życia/wspólnego dorastania, a właśnie tam znalazły się normy wartości etycznych i moralnych, i trzeba zrozumieć - jak w twoim przypadku ci, którzy tego nie chcą, ale także ci, dla których jest to nawet oczywiste (jak w moim) dla swoich dzieci.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez finanzierung

Nie możliwe,

Jest czymś innym niż Nie znam żadnego banku, w którym to by miało sens....

Co zresztą uniemożliwiłoby to:





1) Ci, którzy podchodzą sceptycznie do finansowania, powiedzieliby ach, spójrz, Buhmann znów robi wszystko możliwe.


Ponieważ nie twierdziłeś, że to możliwe. Byłoby po prostu miło, gdybyś podzielił się swoją wiedzą fachową z nami, nie prezentując jej jako powszechnie obowiązującego prawa. Nie złożyłeś fałszywego oświadczenia, jeśli stwierdzasz, że nie znasz żadnego banku, który by takie rozwiązanie zaakceptował.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez finanzierung

Tneub, ja, ale jeśli ktoś mówi, że oszczędza, to nie ma gwarancji, że pieniądze są tam i dokładnie tak myślą banki i muszą działać.

O co chodzi teraz tutaj? Nie chciałbyś tego, ok, czyli nie chciałbyś płacić o,5% mniej odsetek na np. 300.000 [url]euro[/url], jeśli twoi rodzice chcą wesprzeć twoje plany, ok, ale czy możesz sobie wyobrazić, że są tacy rodzice? Czy istnieje rodzina, gdzie to nie wchodzi w grę, gdzie z ekonomicznego punktu widzenia nie można tego zrobić?

Drogi Noelmaxim,

chodzi Tneubowi o to, by również ukazać TE, jakie ryzyka i konflikty mogą wynikać z udzielenia tego zabezpieczenia.

Tutaj w innym wątku o coś podobnego widocznie coś poszło nie tak:
Dokładnie na to wskazywał Tneub..... Zgadzam się z tym, ale masz rację, gdy to wychodzisz na jaw i jeśli dla TE i jego rodziców jest to w porządku, to można to korzystnie uwzględnić.

Mieliśmy również taką możliwość, została zaoferowana przez moich rodziców, ale nie skorzystaliśmy, ponieważ w moim przypadku (główny żywiciel rodziny) nie było możliwe [url]ubezpieczenie[/url] ryzyka (ze względów zdrowotnych) i w rezultacie w przypadku mojej śmierci [url]Dom[/url] moich rodziców zostałby stracony.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13
Finansowanie, ale znam wytyczne kredytowe, których muszą przestrzegać wszystkie banki, i w świetle tych wytycznych, nie powinno być banku, który zaakceptuje to w ten sposób, i uważam to za bardzo niecodzienne, gdybym powiedział, że istnieją banki, które pomijają wytyczne kredytowe w pojedynczych przypadkach.

Zróbmy to inaczej, nie powinno być takich banków, i nie złożyłbym nigdzie wniosku o finansowanie z niespójną luką finansową, ale znalazłbym rozwiązanie, jak tę lukę zamknąć, i to właśnie zrobiłem.

Czasem krytykuje się rozmyślania moje takie jak zmiana warunków ekonomicznych, których nie ujawniałbym wobec banku, czy założenie, że za 8 miesięcy kobieta znowu będzie zarabiać, gdyż wtedy skończy urlop macierzyński, żeby potem myśleć o wyższych dochodach dla rodziny i w tej dyskusji - która już nie dotyczy TE, ale w ogóle nie ma miejsca - teraz mam powiedzieć, no dobrze, zostawmy sobie lukę w wysokości 5 000 [url]euro[/url] lub nawet nie musimy udowadniać kapitału własnego, ponieważ poszukuję banku albo pracownika, którzy to zaakceptują, podczas gdy jednocześnie bardziej rozsądne rozważanie, jak włączenie zastawu zamiennego, jest moralnie nawet częściowo uważane za naganny. Dziwne.

Myślę, że jasne oświadczenie ode mnie pomoże konsumentom w tej kwestii, jeśli to znowu brzmi jak pouczanie - przepraszam za to, ale to po prostu prawda i powszechna praktyka, i tylko dlatego, że ktoś pisze, że nie musiałem tego udowadniać, nie zmieniam mojego fachowo poprawnego oświadczenia.

Ogólnie obowiązujące prawo, które krytykujesz, że tak to przedstawiam, jest takie, jakie jest, tak mi przykro.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez finanzierung

Finansowanie, ale znam wytyczne kredytowe, których muszą przestrzegać wszystkie banki.

Na całym świecie?

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13

Drogi Noelmaxim,

Tneubowi chodzi o pokazanie TE, jakie ryzyka i konflikty mogą wyniknąć z udzielenia tego zabezpieczenia.

Tutaj, w innym wątku, wydaje się, że coś poszło nie tak:
Dokładnie na to zwrócił uwagę Tneub..... Zgadzam się z nim, ale masz rację, jeśli chcesz to zasugerować i jeśli to jest w porządku dla TE (i jego rodziców), to można to efektywnie uwzględnić.

Mieliśmy także taką możliwość, zaoferowane przez moich rodziców, ale nie skorzystaliśmy z niej, ponieważ w moim przypadku (główny żywiciel) nie był możliwy [url]ubezpieczenie na życie[/url] (z przyczyn zdrowotnych) i w rezultacie w przypadku mojej śmierci [url]Dom[/url] moich rodziców poszedłby na marne.

Ok, ale chcę także jasno podkreślić jedno. Nie wystarczy po prostu dołączyć zastępczego zabezpieczenia, udawać że się to zrobiło, nie rozważa się przy tym wielu istotnych kwestii, najważniejsze, aby znalazła się finansowanie. Nie uważam tego za właściwe, gdyż nikt nie zna mojej pracy w tle, znają tylko TE, których przedsięwzięcie towarzyszy moja praca, i o ile mi wiadomo, nikt nie skarżył się na to przez 8 lat!

Jeszcze jedno, dlaczego miałoby dojść do utraty nieruchomości rodziców? Co musiałoby - i również przede wszystkim to musi być wyraźnie omówione i udokumentowane - zajść, aby w wyniku licytacji twojej nieruchomości doszło do licytacji nieruchomości rodziców? Znasz formalny proces i procedury, które muszą być spełnione, aby doszło do tego? Czy wiesz, co można zrobić zarówno przed jak i po licytacji własnej nieruchomości, jak postąpić z nadwyżką, a przede wszystkim co może się wydarzyć i przede wszystkim co jest możliwe, aby do licytacji w ogóle nie doszło? Jeśli jako ojciec mówię A dla mojego syna, to dodaję również B, ponieważ ważne jest dla mnie, aby mu się dobrze wiodło, a zwłaszcza w przypadku gdy dzieci niesłusznie znajdują się w potrzebie, zawsze można znaleźć rozwiązania i sposoby, aby temu zaradzić. Jeśli nie ufałbym sobie jako ojciec i zakładałbym, że mój syn nie postępuje rozsądnie, nie zgodziłbym się z góry na obciążenie mojego majątku gruntowego.

Gdybym był du*pą względem moich rodziców, wstydziłbym się (hipotetycznie, bo du*a się oczywiście nie wstydzą, działają bez skrupułów), choćby pomyśleć o przyjęciu pomocy i wsparcia od nich. Jeśli nie jestem takim człowiekiem, zawsze znajdę rozwiązania, aby zabezpieczenie zastępcze nie zostało również zlicytowane, nawet jeśli moja nieruchomość zostanie sprzedana, ponieważ taka sytuacja wcale nie musi mieć miejsca i warto zdawać sobie z tego sprawę oraz wykazać, jakie zagrożenia czają się w cieniu, a ja robię to dla rodziców/zabezpieczających, aby pewne mity nie miały szans, ale także aby uświadomić, gdzie są kluczowe punkty i jak postępować, gdy sytuacja staje się trudna.

To zdrowe, wzajemne relacje między dziećmi/rodzicami musi istnieć, aby pojawiły się i przyjęły rozwiązania, a to gówniarza, trzymajmy go z dala, bo to byłoby fatalne, gdyby to spowodowało, że zastępcze zabezpieczenie nie było dobrym i sensownym rozwiązaniem.

Zazwyczaj [url]kredyty[/url] są podzielone, jeden na obiekt zakupu, drugi na obiekt zabezpieczenia, oraz [url]kredyt[/url] na obiekcie zabezpieczenia może być spłacany, nawet jeśli nie był dotychczas spłacany, ale teraz jako ojciec mogę, jako ostateczne rozwiązanie, spłacić go, zanim nieruchomość zostanie sprzedana.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13

Na całym świecie?

Przepraszam, to jest głupie.

Niemieckie prawo kredytowe oraz wiedza z codziennej pracy jako pośrednik [url]kredytowy[/url] i wykwalifikowany ekonomista bankowy pozwoliły mi poznać procedury rozliczeniowe, działania i procesy decyzyjne przez 25 lat.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez 2tneub

O co teraz chodzi? Faktycznie nie chciałbyś tego. Ok, czyli sugerujesz, że nie chciałbyś płacić o 0,5% mniej odsetek od np. 300 000 [url]euro[/url], gdyby twoi rodzice chcieli wesprzeć twój pomysł, to znaczy, że nie możesz sobie wyobrazić, że istnieją rodzice, którzy dają priorytet więzi rodzinnej, gdzie to nie wchodzi nawet w grę, aby nie uregulować tego ze względów ekonomicznych?

Pytaniem jest też, czy Ty kiedykolwiek stałeś przed takim dylematem, czy to dlatego, że Twoi rodzice nie posiadają majątku, czy też relacje z rodzicami - z której strony by to nie było - nie pozwalają na takie rozwiązania. Z ekonomicznego punktu widzenia warto to przemyśleć i porozmawiać o tym, a wszystko inne wynika z etycznych i moralnych wartości i przekonań, a skoro rozmawiamy o rodzicach/rodzinie, to właśnie tam zostały ustalone normy etyczne i moralne w procesie wychowywania i wspólnego życia/wspólnego dorastania, a własnie tam te normy etyczne i moralne znalazły swoje miejsce i trzeba - jak w Twoim przypadku, zrozumieć tych, którzy tego nie pragną, ale także zrozumieć tych, dla których, jak dla mnie, jest to oczywiste, że to jest dla i dla ich dzieci.

Dokładnie... Ja bym tego nie chciał. Zaznaczyłem to.
Poza tym nigdy nie znalazłem się w takiej sytuacji, ponieważ moi rodzice i tak nie posiadają większego majątku gruntowego. Uważałbym też za niesprawiedliwe zablokowanie księgi wieczystej moim dwóm rodzeństwu. Moi rodzice mają niezłą sytuację finansową i pewnie też pewną rezerwę na starość, ale przy 3 dzieciach trudno jest zapewnić wszystkim równo. Nawet podczas budowy domu nie chciałem pożyczki od moich rodziców. Znając moich rodziców, pewnie dostałbym od 10 do 20 tys. [url]euro[/url] (pewnie nawet bezodsetkowo), gdybym zapytał.
Ale wolałbym, żeby moi rodzice mogli mi pomóc w razie potrzeby, niż obciążać ich diametralnie ([url]pożyczka[/url]/księga wieczysta) i w razie potrzeby dotknęłoby to nie tylko mojego domu, ale także pieniędzy lub domu moich rodziców.
Wiem, że z ekonomicznego punktu widzenia to nie jest logiczne. To jest czynnik mentalny, który wydaje się dotyczyć nie tylko mnie, ale także Finanzierung i BennyG.
W związku z tym wydaje się, że to nie jest nic nadzwyczajnego.


Czy on chce tego, czy nie, to musi zdecydować jedynie TE wspólnie z rodziną.
On i jego rodzina powinni jednak brać pod uwagę nie tylko korzyści odsetkowe, ale także możliwe konsekwencje.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13
Więc to jest w porządku

Tak, oczywiście, jak opisałem, trzeba to dobrze przemyśleć, a jeśli są rodzeństwo, to dobra wskazówka, szczególnie w takim przypadku.

Przy ewentualnych konsekwencjach trzeba brać pod uwagę Możliwe i zestawić je z Faktycznym, a faktycznie istnieje znaczna korzyść z oprocentowania, szybsza spłata przy tej samej racie, co zapobiega potencjalnym niebezpieczeństwom dla rodziców. Trochę już wspomniałem o ryzyku ewentualnej licytacji przymusowej domu rodziców, i w normalnych okolicznościach (i tylko wtedy powinno się rozważać taką możliwość) uważam to ryzyko za znikome, musiałoby się stać jeszcze wiele nieprzewidywalnych rzeczy, gdyż normalnie cały proces kończy się spłatą należności i nie dochodzi do licytacji przymusowej.

Jak już wspomniałem, nie jest to standardowa procedura lub standardowe zabezpieczenie, ale jeśli jest to możliwe, warto o tym porozmawiać, podobnie jak o ewentualnych konsekwencjach, które uważam za przewidywalne, jeśli działa się ekonomicznie, oraz w trudnych czasach postępuje się zgodnie z etyką i moralnością.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez finanzierung

Ok, ale chciałbym również jasno podkreślić jedną rzecz. Nie wystarczy po prostu włączyć zastępczego zabezpieczenia, udając, że to tylko tak, jakbyśmy niczego się nie pytali, raczej sugeruje się, że pomijam wiele rzeczy koniecznych, ważne, żeby znalazła się finansowanie. Uważam, że to nie jest ok, bo nie zna się mojej pracy kuliss, znane są tylko TEs, którzy realizują swoje plany poprzez moją pracę i o ile wiem, przez 8 lat nikt się nie skarżył na to!

Drogi Noelmaxim,
nikt tutaj Ci niczego nie sugeruje. Wnieśliśmy propozycję, co można rozważyć w kontekście zwiększenia kapitału własnego, a inni użytkownicy zwrócili uwagę, że istnieją również aspekty etyczne/moralne do uwzględnienia. Żaden z użytkowników nie napisał "O mój Boże, jak Noelmaxim może to zaproponować".

Dawaj, porzuć uprzedzenia, że każdy jest przeciwko Tobie.

Wszystko tutaj przebiega obecnie w sposób racjonalny i opanowany.

W moim przypadku chodzi o kwotę 50 000 EUR, a obydwoje rodzice są już emerytami. Oznacza to, że w razie czego nie byliby w stanie odzyskać pieniędzy. A jestem pewien, że z pewnością dokładnie to sprawdzasz i w razie wątpliwości zdecydowanie odradzasz. Chodzi tutaj nie o to, czy finansowanie zadziała, lecz o znalezienie dla TEs najkorzystniejszej opcji.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez BenniG

Niestety nie pochodzimy z tak zamożnych rodzin.

Przypomnijmy sobie początek (#6).

noelmaxim, czy uważasz, że rodzice mogą pomóc TE?

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13
Tak, wszystko w porządku, wcale nie stawiam oporu, gdy czyta się między wierszami. Mam pełne zrozumienie dla sytuacji, gdy ktoś nie chce lub nie może, ale w przypadkach, gdy jest to możliwe, zachęcam do rozważenia i zastanowienia się nad tym.

Nie do końca rozumiem sytuacji z 50 000 [url]euro[/url]. Czy chodzi o to, że mogłeś zabezpieczyć pożyczkę w kwocie 50 000 [url]euro[/url] od rodziców?

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez finanzierung
Rodzinny [url]Dom[/url] jest warty około 120 000 EUR, a mogliśmy go obciążyć 50 000 EUR (nadane już obciążenie hipoteczne) w celu uzyskania korzystnego kapitału własnego, co z kolei obniżyłoby wskaźnik obciążenia naszego zakupu domu w tamtym czasie.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13

Przypomnijmy sobie początek (#6).

noelmaxim, czy masz zaufanie, że rodzice mogą pomóc Młodemu Podróżnikowi?

Finansowo rodzice nie mogą nic dołożyć, ale mogliby udostępnić swoją nieruchomość jako dodatkowe zabezpieczenie.

Warto zauważyć, że w związku z tym zachodzi różnica między odpowiedzialnością osobistą a majątkową. Udostępniając zabezpieczenie majątkowe, odpowiadam majątkowo, jeśli udzielam poręczenia lub zostaję współkredytobiorcą, to odpowiadam osobiście. Chodziło o pierwsze i drugie, a nie o to, że rodzice sami nie mają 30 000 [url]euro[/url], które mogliby udostępnić.

Zabezpieczenie majątkowe może w pewnych okolicznościach prowadzić lub pośrednio prowadzić do odpowiedzialności osobistej, a mianowicie wtedy, gdy w przypadku licytacji zastawionego obiektu dochodzi do niedoboru, wówczas jako posiadacz nieruchomości mogę spłacić [url]kredyt[/url], spłacić odsetki, przy czym dla mnie jest jasne, że przede wszystkim zobowiązanie to zostanie przejęte przez kredytobiorcę, jeśli nadal chce i może pomagać rodzicom.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez NaTwoim13

[url]Dom[/url] o wartości około 120 000 EUR można było obciążyć kwotą 50 000 EUR (jeszcze wpisane obciążenie hipoteczne), aby uzyskać korzystny [url]kredyt[/url] zabezpieczony, co z kolei obniżyłoby stopę [url]kredytu[/url] hipotecznego dla naszego zakupu domu wtedy.

Ok, a co myślisz, kiedy lub w jakich okolicznościach twoi rodzice ponieśliby stratę? Gdzie leżało ryzyko dla twoich rodziców, że stracą swoje majątki ziemskie ze względu na twoją niewypłacalność, kiedy według ciebie to by miało miejsce?

Musimy tutaj zawsze brać pod uwagę, o jakie obciążenie hipoteczne chodzi. Czy chodzi o ogólne obciążenie hipoteczne - co zdecydowanie odradzam, czy to są pojedyncze obciążenia hipoteczne rozłożone równomiernie na obu nieruchomościach.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez finanzierung
Teraz nie jestem specjalistą od obciążeń hipotecznych, ale kiedyś była tam zarejestrowana hipoteka w wysokości 50 000 EUR.

Pożyczyliśmy 220 000 EUR w 100% przy 3,25% efektywnym oprocentowaniu rocznym na 10 lat.

Z tych 50 000 EUR, które prawdopodobnie można było uzyskać w wysokości 1,2%, moglibyśmy uzyskać 170 000 EUR przy 2,9%, co oznaczałoby zaoszczędzenie 1,7% przy tych 50 000 EUR i 0,35% mniej odsetek przy tych 170 000 EUR.

Problemem byłoby, gdybym opuścił ten świat niedługo po zakupie, [url]Dom[/url] mógłby być sprzedany za równowartość zadłużenia z dużym szczęściem, ale ani pozostali (żona i 3 dzieci) ani moi rodzice nie byłoby w stanie spłacić rekompensaty za wcześniejszą spłatę z ich emerytur.

Re: Ocena możliwości realizacji i ocena propozycji finansowania dla istniejącej nieruchomości.

Napisany przez K3nny
Cześć wszystkim,
Wow, jaka dyskusja się rozwinęła tutaj.
Żeby nie wydawało się, że OP nie odpowiada, chciałbym tym komunikatem dać znak życia.
Szczegółowa odpowiedź pojawi się najpóźniej jutro, ponieważ aktualnie jestem zajęty zawodowo.

Dziękuję i pozdrawiam
Kenny

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata