- ndz gru 02, 2018 11:53 am
Załóżmy, że rozpatrywanie szkody nie idzie do przodu, a zarządzający nieruchomością zwala winę na ubezpieczyciela, twierdząc, że jest zbyt powolny. Zarządzający się tym nie przejmuje, to dla nich obojętne; to samo dotyczy ubezpieczyciela jako płatnika. Czy poszkodowani mogą bezpośrednio zapytać ubezpieczyciela o postęp sprawy, aby wywierać presję? Czy zarządzający nieruchomością może przekazać poszkodowanym dane (np. numer polisy ubezpieczeniowej, numer szkody) w tym celu?