Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez MarioHH
Cześć wszystkim, niestety nie przyszło mi do głowy lepsze hasło :-) Obecnie jakoś nie widzimy lasu za drzewami. Oto co się wydarzyło: W zeszłym tygodniu byliśmy w Haspa i chcieliśmy niezobowiązująco porozmawiać o kredycie budowlanym w wysokości od 200.000 do 250.000 euro. Po 5 minutach rozmowa się zakończyła i mogliśmy odejść. Powodem było to, że nie dostaniemy kredytu, co bardzo mnie zaskoczyło. Więc po kolei: Jesteśmy małżeństwem z 4-letnimi bliźniakami. Posiadamy mieszkanie o powierzchni 76m² w Hamburgu Niendorf, które według oszacowania maklera ma wartość rynkową około 250.000 - 300.000 euro. Pierwsze 5 lat mieszkaliśmy tam sami, potem musieliśmy wynająć, ponieważ potrzebowaliśmy więcej miejsca. Dochód z najmu tego mieszkania jest wyższy niż koszty naszego obecnego mieszkania. Chcemy sprzedać to mieszkanie jesienią 2019 roku, ponieważ wtedy minie 10-letni okres spekulacyjny i chcemy kupić Dom za około 600.000 euro. Dodatkowo jesteśmy w stanie zdobyć dodatkowe 100.000 euro, więc mielibyśmy łączny kapitał własny w gotówce w wysokości 350.000 - 400.000 euro. To wszystko, co mamy. Niestety, z powodu upadłości musiałem złożyć kilka oświadczeń o wielkości 6 milionów euro i jeszcze z lenistwa nie złożyłem wniosku o upadłość prywatną (lepiej powiedzieć, chciałem najpierw poczekać na sytuację związaną z Brexitem z powodu Londynu) i obecnie żyję z dochodu netto w wysokości 1700 euro. Moja żona ma tylko pracę o charakterze partie time ze względu na dzieci i zarabia około 500 euro netto. Otrzymujemy także zasiłek rodzinny i możemy więc godziwie żyć. Poza tym nie mamy żadnych zobowiązań, kredytów ani innych długów. Jak już wspomniałem, Haspa nie wydawała się zbytnio zainteresowana zabezpieczeniami, ponieważ zobaczyli tylko dochód mojej żony, a następnie zakończyli rozmowę. Czy byłoby sensowne umówić dodatkowe spotkania w innych bankach w obecnej sytuacji? Ze względu na moją historię kredytową moja żona musiałaby ubiegać się o kredyt samodzielnie. Pojawiają się następujące pytania: Czy dochód jest rzeczywiście kluczowym kryterium przy tak dużej ilości kapitału własnego? Czy coś by się zmieniło, gdyby moja żona zrezygnowała z pracy na pół etatu i rozważyła zatrudnienie na pełny etat, aby oficjalnie być jedynym żywicielem rodziny? Ile wypłat musi zostać przedłożonych do uzyskania kredytu w wysokości 200.000 - 250.000 euro? Czy dochód netto w wysokości 2000 euro wystarczyłby do uzyskania finansowania? Przy tym należy mieć na uwadze moje 1700 euro netto. Mamy jeszcze trochę czasu, ale chcemy celowo pracować na jesień. Bardzo wdzięczny byłbym za jakąkolwiek informację. Jakby eksperci na forum ocenili tę sytuację? W jakich bankach warto byłoby uprzejmie zapytać?

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Alex [CryptoMod]
MarioHH pisze: Mamy opłacony 76m² w Hamburgu Niendorf, którego wartość rynkowa według oszacowania maklera wynosi około 250.000 - 300.000 euro. Niestety, ze względu na bankructwo musiałem złożyć kilka oświadczeń majątkowych na łączną kwotę ponad 6 milionów euro, a prywatna upadłość nie została jeszcze przeprowadzona z lenistwa. (Lepiej powiedzieć, że początkowo chciałem poczekać na sytuację związaną z Brexitem, związaną z Londynem), a więc żyję z dochodu netto w wysokości 1700 euro.
Pytania dla mojego zrozumienia: Kto jest my? Masz praktycznie 6.000.000 euro długów? Czy mieszkanie zostało uwzględnione w oświadczeniach majątkowych? Co się dzieje w przypadku prywatnej upadłości? Czy wtedy mieszkanie jest utracone?

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez MarioHH
Dziękuję za odpowiedź. *My* odnosiło się do mojej żony i mnie. Mieszkanie jest na nazwisko mojej żony i jest absolutnie bezpieczne.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Okej, z uwagi na Twoją sytuację, mogę sobie wyobrazić, że bank przyjrzy się głównie Twojej żonie i nie będzie tam wiele do opłacenia. Czy w ogóle możesz złożyć wniosek o postępowanie upadłościowe czy byłoby to upadłość układowa (brzmi jak upadłość firmy?). W Twojej sytuacji nie możesz nawet stać się współwłaścicielem, w przeciwnym wypadku nieruchomość mogłaby być zablokowana.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć MarioHH, nawet jeśli kupisz nieruchomość za kwotę powyżej 600 000 EUR, to czyż nie będzie twoja żona jedyną właścicielką, tak? Czy złożyłeś oświadczenie majątkowe i dysponujesz około 300 000 EUR gotówki, to finansowanie w wysokości 300 000 EUR kredytem w przypadku nieruchomości o wartości powyżej 600 000 EUR jest możliwe do zrealizowania. W takim przypadku analizowane byłoby dochodowe z was obojga. Na pewno konieczne będzie także zbadanie skutków finansowych związanych z kwotą 6 milionów EUR. Jak to wygląda w tej kwestii?

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Martin79HN
Cześć Mario, czy w umowie kredytowej dotyczącej mieszkania jesteś tylko ty, czy oboje? Oczywiście, mieszkanie jest wynajęte, ale kto jest dłużnikiem? Przychód z najmu, 500 € dochodu, 2 dzieci i ty z osobistym bankructwem (w przypadku zaniedbania możesz nawet trafić do więzienia) Ja w życiu nie myślałbym o finansowaniu domu! Żaden bankier na świecie by się na to nie zgodził. Twoja żona może sprzedać mieszkanie i poszukać pracy na pełny etat, a następnie z 2000 € netto i wkładem własnym w wysokości 40/50% podjąć to ryzyko. Problem polega tylko na tym, że twój dochód nigdy nie będzie pewny! Ponieważ po bankructwie wszystko zostanie ci odebrane (przynajmniej w dużej części). Mogę tylko odradzać.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez MarioHH
@Herrmueller Nie, to nie było bankructwo firmy. To był długi, brudny spór z urzędem skarbowym dotyczący podatku od zysków kapitałowych. @Bankkaufmann Tak, właśnie o to mi chodziło. Moja żona powinna być jedynym właścicielem nieruchomości. W obecnej sytuacji praktycznie niemożliwe jest, żebym wystąpił jako kredytobiorca. Mam wpisy w rejestrze dłużników i moja ocena kredytowa jest więc dość niska. Nie mam złudzeń. Jeśli nie masz nic przeciwko, chętnie napiszę do Ciebie ponownie w ciągu następnych dni. Być może coś się uda? Wydajesz się być specjalistą w tej dziedzinie.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez MarioHH
@Martin79HN Cała procedura jest mi znana. Wymagania wobec mnie istnieją od kilku lat. Mógłbym je już dawno pozbyć się przez upadłość, ale zwyczajnie z braku czasu nie udało mi się. Tutaj nie będzie żadnego zwlekania, chodziło raczej o to, jakie legalne możliwości istnieją, aby sfinansować Dom czy też nie.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Martin79HN
Cześć Mario, gdy twoja żona sprzeda mieszkanie jesienią 2019 roku, myślę, że będzie w nim całkiem ładny zysk. :-) Wtedy należy się skupić na tym, żeby pracowała na pełen etat i wyszła z okresu próbnego. Wtedy można zacząć planować z jej kapitałem własnym i dochodami. Ale może istnieć pewien problem! Wspólność majątkowa? Czy zysk ze sprzedaży mieszkania w przyszłości nie jest także może częścią, która ci przysługuje? Czyli czy przypada on twoim wierzycielom? Twoja żona w przyszłości nie może już liczyć na 1700 € od ciebie i jest niepewna co dalej. Urząd skarbowy będzie wywierał presję i wkrótce będziesz miał potencjalnie zajęte konto, a twój dochód netto 1700 € może zniknąć. Zwłaszcza jeśli żona pracuje na pełen etat. Istnieje wiele bardzo ważnych kwestii, które należy również rozważyć pod kątem prawnym. Dlatego mogę tylko odradzić. Pozdrawiam Martin

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez NaTwoim13
Cześć MarioHH, Kobieta musi być zatrudniona w głównej pracy przez 3 miesiące, 2 000 euro netto plus zasiłek rodzinny powinny wystarczyć przy finansowaniu w wysokości 200 000 euro do 250 000 euro i przekroczeniu 60% obecnych kosztów. Ponadto w Waszym przypadku konieczne będzie rozgraniczenie majątku, jeśli takie nie zostało już dokonane. Wtedy uzyskanie najlepszych warunków nie powinno stanowić problemu. Spekulacje na temat uchylania się od upadłości, więzienia, utraty wszystkiego (jak ma to być możliwe zarówno w przypadku wynagrodzenia, jak i własności, skoro nieruchomość nadal istnieje?) itp. powinny zostać zrezygnowane, ponieważ tego rodzaju ogólne twierdzenia nie muszą być poparte żadną podstawą.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Hilfe
noelmaxim pisze: Cześć MarioHH, Kobieta musi być zatrudniona w głównej pracy przez 3 miesiące, 2 000 euro netto plus świadczenie rodzinne powinny wystarczyć przy finansowaniu w wysokości od 200 000 euro do 250 000 euro i mniejszym niż 60% wykorzystaniu kredytu. Ponadto, jeśli między wami nie ma rozdzielności majątkowej, to powinno to być rozwiązane. W takim przypadku najlepsze warunki nie powinny stanowić problemu. Nie chcemy prowadzić spekulacji na temat zatuszowania niewypłacalności, więzienia, utraty wszystkiego (jak można to zrobić zarówno z wynagrodzeniem, jak i z własnością, gdy nieruchomość nadal jest w posiadaniu?) itp., ponieważ te ogólne stwierdzenia nie muszą mieć żadnej podstawy.
Pan B znowu robi wszystko możliwe No cóż, mam własne zdanie, jeśli to nie jest właśnie fałszywy wątek Kto ma 6 mln długu u Urzędu Skarbowego i nie uregulował go, ten ktoś ewidentnie oszukał. W takim przypadku należałoby zlikwidować wszystkie aktywa majątkowe

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez NaTwoim13
Ne, jeśli chodzi o banki! Nie spekuluj, zapytaj TE o powody długów prywatnie, możliwe, że istnieją uzasadnione powody, być może nawet niezawinione. W innym wątku zarzucasz TE, że mógłby, mógłby, i to przywołujesz, co mogą zrobić kobieta i dzieci w przypadku możliwych pomyłek sprzed lat? Prawo upadłościowe jest dobrym i sprawiedliwym prawem, które można wykorzystać, a w ramach tego prawa ma się również prawa, a do tego należy na przykład ponownie tworzyć lub móc tworzyć aktywa. Pytanie, czy i jak to jest możliwe, fachowo odpowiedziałem na podstawie dostępnych informacji, chciałbym uzyskać więcej, dążyłbym do zdobycia dodatkowej wiedzy, nie ma dla mnie powszechnego uprzedzenia!

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Fly
No cóż. Kto ma długi w wysokości 6 mln euro wobec urzędu skarbowego, ma długi w wysokości 6 mln euro wobec społeczności. U Ciebie, u mnie, u nas wszystkich. Kto ogłasza bankructwo, spłaca się kosztem innych (indywidualnie). Obie rzeczy nie są ładne i dalekie od sprawiedliwości. Osobiście uważam nawet za niemoralne myśleć o budowaniu swojego majątku, zanim nie spłaciło się swoich długów wobec innych.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez NaTwoim13
Zasadniczo dobrze latać, ale powody i ewentualne niepowodzenia nie powinny pchnąć człowieka na margines społeczeństwa. Wiele upadłości inwestorów i związane z nimi nieściągalne długi jest równoważone przez znacznie wyższe zyski tych, których odwaga została wynagrodzona. Upadłości i bankructwa są częścią całego cyklu gospodarczego. Oczywiście należy starać się ich unikać, ale każda upadłość ma swoje przyczyny, których nie znamy. Urząd Skarbowy stanowi istotny wkład dla społeczności, co jest słuszne, ale jeśli chciałbyś rzucić zbankrutowanego przedsiębiorcę na pożarcie społeczeństwu (czego nie robisz, ani też nie chciałeś wyrazić), to mogę podać wiele innych przykładów, jak niesprawiedliwie, marnotrawnie i czasem przestępczo postępuje się z pieniędzmi społeczności w naszym społeczeństwie. Nie próbuję tego przemilczeć, ale nie chcę też potępiać wszystkich jednostkowo, bo nie każda upadłość jest celowo spowodowana, a z pewnością nie każda zakończy się uśmiechem. Dotyczy to zwłaszcza kobiety z upadku, a przede wszystkim czwórki dzieci.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Hilfe
noelmaxim pisze: Zasadniczo latają poprawnie, liczą się tylko tła i żadne niepowodzenie, z jakichkolwiek przyczyn, nie może spychać człowieka na margines społeczeństwa. Wielu upadłości inwestorów i wynikające z tego długi, których nie da się odzyskać, napotyka o wiele większy zysk dla tych, których odwaga została nagrodzona. Upadki i bankructwa są częścią całego cyklu gospodarczego. Oczywiście należy ich unikać, ale każda upadłość ma swoje powody, których TE nie znamy. Urząd skarbowy zapewnia dużo masy dla społeczności, słusznie, ale jeśli chcesz wrzucić tego upadłego przedsiębiorcę na pożarcie społeczności (co ty nie robisz ani nie chciałeś tego podkreślić), to mogę podać wiele innych przykładów, jak niesprawiedliwie, marnotrawnie i czasem przestępczość jest traktowana z pieniędzmi społeczności w naszym społeczeństwie. Nie chcę tego usprawiedliwiać, ale też nie chcę potępiać z góry i nie każda upadłość jest celowo wywołana, a z pewnością nie wszystkie kończą się uśmiechem na twarzy. Zwłaszcza chodzi tu o kobietę upadłego i przede wszystkim o dzieci, których aż 4.
6 mln podatku od zysków kapitałowych mówi samo za siebie. Ktoś tu komuś zaszkodził. Więc płacę moje podatki terminowo i bez obniżeń. To nazwałbym zachowaniem adoozialnym inni. A czy prawo upadłościowe jest sprawiedliwe? Cóż, jeśli przesuwa się aktywa majątkowe, raczej nie. Zwłaszcza że tu pomagasz jeszcze z separacją majątkową itp.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez NaTwoim13
Podział majątku wymaga banku, który wchodzi w grę przy 3 miesiącach stażu pracy!! Pomoc, prawo upadłości nie toleruje przestępstw, zwlekanie i przesuwanie aktywów nie ma absolutnie nic wspólnego z tym, co uważam za dobre w prawie upadłości, dlatego uznaję to za konieczne i to, co chcę wyrazić, całkowicie wyklucza te przestępstwa! Przestępstwa powinny być karane i ścigane, nie ma to nic wspólnego z tym, co ja chciałem wyrazić! Jeśli uważasz, że niepowodzenie jest aspołeczne, cóż, w porządku, niech tak będzie! Pomoc, czy masz pracę? Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego ją masz, i zapytałeś swojego pracodawcę, jak zaczął? Zwłaszcza że w ogóle zdecydował się na założenie własnej działalności czy firmy?

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Jeśli długi pochodzą z unikania podatków, nie podlegają one umorzeniu w postępowaniu układowym.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez NaTwoim13
Herrmueller pisze: Also, wenn die Schulden aus Steuerhinterziehung stammen sollten, dann fallen diese bei einer PI nicht in die Restschuldbefreiung.
Szanowny Panie Herrmueller, to jest nieprawda, długi podatkowe wynikające również z unikania opodatkowania podlegają pełnej umorze długu, ale nie karze z tego tytułu. Niepłacenie podatków lub niemożność ich opłacenia nie jest równoznaczne z unikaniem opodatkowania. Zawsze dziwi mnie również, gdy od razu przywołuje się lub założy, że chodzi o przestępstwa, skoro tylko spekulacji jest pod dostatkiem! OP, ojciec czwórki dzieci posiadający nieruchomości oraz kapitał własny (lub jego żona) otwarcie wystawił swoje karty na stół i zadał jasne pytanie, myślę, że powinniśmy a) nie z góry go piętnować jako przestępcę, b) odpowiedzieć na jego pytanie oraz c) nie mylić prawa upadłościowego z przestępstwami i cechami przestępstw.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Chciałem tylko wyjaśnić, że jeśli długi podatkowe pochodzą z czynu karalnego, to nie znikną dzięki PI. Przy okazji, OP ma 2 dzieci... Bliźniaki, które mają 4 lata.....

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez NaTwoim13
Przepraszam, Panie Herrmuelller, ale także długi podatkowe wynikające z ukrywania dochodów podlegają umorzeniu z mocy prawa, jedynie kara nie podlega umorzeniu, albo grzywna.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Hilfe
noelmaxim pisze: Przepraszam, Herrmuelller, ale długi podatkowe wynikające z uchylania się podlegają umorzeniu, tylko kara nie, ani też nakaz karany.
nie masz ani moralności, ani godności więcej do tego nie dodam

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez StGe1973
Proszę, pozwólcie już kościołowi w wiosce być i nie używać kija moralnego, to ma bardzo niewiele sensu. Długi w wysokości 6 mln są po prostu niemożliwe do spłacenia, zwłaszcza jeśli chodzi o normalnie pracujących ludzi. Po prostu tak jest. Jeśli już złożono oświadczenie majątkowe, to sam nie może on budować majątku. Wierzyciele będą regularnie wysyłać komornika, inicjować zajęcia wynagrodzenia itp. Alternatywą jest postępowanie upadłościowe, aby w przyszłości faktycznie budować majątek, inną alternatywą jest całkowita i zupełna materialna zależność od swojej żony. Może ona go w każdej chwili opuścić, a on pozostanie bez niczego. Żadna z tych sytuacji nie jest taką, w jakiej chciałbym się znaleźć. Ten, kto chce używać kija moralnego, powinien zacząć od siebie. Nie tylko długi, ale także wszelkie formy unikania opodatkowania szkodzą społeczeństwu. Każda prywatna podróż samochodem służbowym naliczana jako koszt, każda łopata śniegu kupiona prywatnie, ale oficjalnie dla wynajmowanej nieruchomości, każda strona papieru drukarskiego kupiona na biuro, ale użyta prywatnie itd. Tak, to wszystko są drobne rzeczy i każdy mówi sobie: Ach, te kilka euro nikomu nie zaszkodzi. Ale sumując, jeśli 80 mln osób tak postępuje, to wyrządza to ogromne szkody, a ten, kto jest wolny od winy, niech pierwszy rzuci kamieniem. Z mojego osobistego kręgu znajomych nie znam nikogo, kto mógłby rzucić pierwszym kamieniem.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Fly
Jaki przerażający tekst. Wygląda na to, że wypowiadasz się o innych na podstawie siebie. W moim zeznaniu podatkowym nie znajdziesz ani jednego punktu, który mógłby być kwestionowany w jakikolwiek sposób. Twoje przykłady nie dotyczą legalnej optymalizacji podatkowej, lecz są przypadkami oszustwa podatkowego.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Hilfe
StGe1973 pisze: Teraz proszę, pozwólcie kościołowi pozostać na swoim miejscu i przestańcie wymachiwać maczugą moralną, to niewiele daje. Długi w wysokości 6 mln euro, wraz z naliczanymi odsetkami, zwyczajnie nie są do spłacenia, przynajmniej jeśli chodzi o normalnie pracujących ludzi. Po prostu tak jest. Jeśli już złożono oświadczenie upadłości konsumenckiej, nie można budować własnego majątku. Wierzyciele będą regularnie wysyłać komornika, nakładać blokady na pensje, itp. Alternatywą jest upadłość konsumencka, aby w przyszłości faktycznie móc budować własny majątek. Inne rozwiązanie to całkowita i pełna zależność materialna od swojej żony. Ona może go opuścić w każdej chwili, a on zostanie bez niczego. Żadna z tych sytuacji nie jest taka, w jakiej chciałbym się znaleźć. Ten, kto chce wymachiwać maczugą moralną, powinien zacząć od siebie. Nie tylko długi, ale każda forma unikania podatków szkodzi społeczeństwu. Każda prywatna podróż służbowym autem odliczanym w pełni, każda łopata śniegu kupiona prywatnie, ale oficjalnie dla wynajmowanej nieruchomości, każda strona papieru do drukarki kupiona dla biura, a jednak prywatnie używana itp., itp. Tak, to wszystko drobnostki i każdy mówi sobie: Ach, te kilka euro nikomu nie zaszkodzi. Ale sumując, gdyby 80 mln osób tak postępowało, szkodzi to ogromnie, a ten, kto jest wolny od winy, niech pierwszy rzuci kamieniem. Z mojego osobistego kręgu znajomych nie znam nikogo, kto mógłby rzucić pierwszy kamień.
nie wiem, co chcesz mi tym powiedzieć. Czy w twoim kręgu znajomych każdy jest oszustem podatkowym i wymieniasz się trikami podatkowymi?? W sumie zostanie zdefraudowanych 6 mln euro?? Dziwne

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez NaTwoim13
Pomoc, jaki jest twój cel tutaj? Rozumiem jak Fly zrozumie moralne podejście, ale jaki jest twój cel? Jeśli chcesz kontynuować dyskusję, odpowiedz proszę na moje pytanie dotyczące twojego pracodawcy, jeśli masz pracę. Czy zainteresowałeś/aś się tłem, danymi, faktami i liczbami odnośnie TE?

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez HannoMack
noelmaxim pisze: Pomocy, jaki jest twój cel tutaj? Rozumiem, że można jakoś zrozumieć ich moralnie nieskazitelną postawę, ale jaki jest twój cel? Odpowiedz proszę na moje pytanie dotyczące twojego pracodawcy, jeśli chcesz kontynuować dyskusję. Czy zainteresowałeś się tłem, danymi, faktami i liczbami dotyczącymi tego tematu?
To nie twój interes. Wystarczy, że codziennie ujawniasz swój cel tutaj: oszukiwanie konsumentów wątpliwymi metodami. A jeśli twój wspólnik okazuje się być moralnie bankrutem, to zostanie skrytykowany. Nie masz nic do gadania i jeszcze mniej do powiedzenia.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez NaTwoim13
Okej, przepraszam, czy możesz krótko bardziej dokładnie zdefiniować Sidekick?

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Hilfe
noelmaxim pisze: Pomoc, jaki jest twój cel tutaj? Rozumiem, że może chcesz i potrafisz zrozumieć ich bezkompromisowy stosunek moralny, ale jaki jest twój cel? Odpowiedź na moje pytanie dotyczące twojego pracodawcy, jeśli masz pracę, jeśli chcesz kontynuować tę dyskusję. Czy próbowałeś zdobyć informacje, dane, fakty i liczby dotyczące TE (tematu wpisującego)?
Jestem pracownikiem północnoniemieckiego centrum ochrony konsumentów. Czy to stanowi problem? Czy to dobre czy złe??

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez StGe1973
Leć, przepraszam, ale w moim przypadku, twój post bardziej pasuje do kategorii brak pojęcia o normalnym życiu. Przykład konkretny: Otrzymujemy nasze zeznania podatkowe od doradcy podatkowego zarówno w formie papierowej, jak i cyfrowej jako plik PDF. Ścisłe określenie wymagałoby teraz dokładnego oddzielenia zeznania podatkowego na części prywatne i biznesowe, a następnie wydrukowanie różnych części na różnych komputerach i ponowne ich zszywanie. Naprawdę sądzisz, że ktokolwiek by to zrobił? Lub potwierdzenie rezerwacji na prywatną podróż, którego e-mail został sprawdzony w biurze, nie zostaje wydrukowany tam, lecz przesyłany do innych komputerów, aby tam go wydrukować? Inny przykład: Mamy różne prywatne wydatki na koncie firmowym, np. opłatę za kościół, zaliczki podatkowe itp. obok zaliczek na VAT, itp. obciążane są z konta firmowego. Bez problemu, tak więc jest księgowane. Ale każda operacja na koncie firmowym wiąże się z kosztem. Łącząc wszystkie operację priv na każdym koncie firmowym w każdym miesiącu/roku, te koszty (prawdopodobnie 1 czy 2 centy) powinny być zastępowane jako wpłaty prywatne. Nie znam nikogo, kto by to robił. A także mamy samochód służbowy z książką przebiegów oraz samochód prywatny. Ostatnio kupiliśmy skrobak do lodu, który oczywiście rano używamy zarówno do jednego, jak i drugiego auta. Nie znam nikogo, kto opodatkowałby prywatną część za skrobak do lodu, chociaż oczywiście by zgodnie z przepisami musiał. Nie mówię tutaj, że ktoś unika płacenia 6 mln, ale mówię, że dla 80 mln ludzi wszystkie te drobnostki (które zapewne u większości ludzi nawet zdarzają się z nieświadomości) sumują się do bardzo, bardzo dużych kwot. I przepraszam, jeśli twierdzisz, że coś w tym stylu nigdy się u ciebie nie zdarzyło, to po prostu kłamiesz.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Fly
Kłamię? Na pewno nie. Być może dlatego, że nie prowadzę własnej firmy. Wygląda na to, że posiadanie własnego przedsiębiorstwa jest najwyraźniejszym pokuszeniem do uchylania się od płacenia podatków. Dobrze, że nie muszę się tej pokusie poddawać.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez NaTwoim13
Nie, Fly, oczywiście, że nie kłamiesz, chcesz nie kłamać, to było przesadzone przez GeSt., po prostu inaczej to postrzegasz. Jedynym, kto tu kłamie i oszukuje, jestem ja. Nie rozumiem was, znowu nie znamy dokładnych informacji, brak kontekstu, nic indywidualnego, ale TE jest pasożytem społecznym, przestępcą, łajdakiem! Chciałbym odnieść się tutaj do tematu porażek i upadłości i przypomnieć o wspaniałym przemówieniu pana Lindnera (nie, FDP nie jest moją partią) w landtagu w NRW, które go wstrząsnęło. Warte obejrzenia! https://www.youtube.com/watch?v=m1xFN6nDoDY

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Hilfe
noelmaxim pisze: Nie lataj, oczywiście nie kłamiesz, chciałbym powiedzieć, że nie kłamiesz, to zostało przesadzone przez GeSt., po prostu inaczej to postrzegasz. Jedyną osobą, która tu kłamie i oszukuje, jestem ja Nie rozumiem was, znowu nic dokładnego nie wiemy, brak kontekstu, nic indywidualnego, ale TE jest darmozjadem społecznym, przestępcą, łotrem! Chciałbym odnieść się tutaj do porażek i upadłości, do wspaniałego przemówienia pana Lindnera (nie, FDP nie jest moją partią) w Parlamencie Krajowym Nadrenii Północnej-Westfalii, które go osobiście poruszyło. Warte obejrzenia! https://www.youtube.com/watch?v=m1xFN6nDoDY
co teraz z moją pracą, czy jest dla ciebie OK ???

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez NaTwoim13
Potrzebuję pomocy, na pewno to świetna i ekscytująca praca, zwłaszcza pomagać konsumentom, uważam to za dobre. Czy wszyscy konsumenci, którzy szukają u was pomocy, sami spowodowali swoje kłopoty? Zwłaszcza ty powinieneś mieć otwarte uszy dla nieudanych ludzi i konsumentów, prawda? Czy nie wymagacie od nich opisywania i udowadniania swojej sytuacji, zanim wydadzą opinię, ocenią i/lub pomogą? Czy traktujesz konsumentów i poszukujących pomocy w taki sam sposób jak tutaj?

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez HannoMack
noelmaxim pisze: B]Jedyną osobą, która tu kłamie i oszukuje, jestem ja[/B]
Dokładnie, tak jest. Niestety, nadal nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. To nie OP jest pasożytem społecznym, lecz twój osobisty hejter StiWi.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Fly
Posiadając 6 milionów euro długu wobec urzędu skarbowego, nie trzeba uważać go już za biednego, nieudanego człowieka czy konsumenta. Nie zamawiał przypadkowo w internecie i nie był w stanie opłacić rachunków. Nie prowadził również usług opiekuńczych ani nie miał problemów z płynnością finansową z powodu zaległości. To zupełnie inna skala. Tutaj nie ma potrzeby współczucia ani zrozumienia.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez NaTwoim13
To jednak także piękne zamówienie czegoś przez przypadek w internecie i potem nie mogłem tego zapłacić. Czy uważasz to za piękniejsze? Czy wiesz, jak trudno jest zarobić 6 milionów euro, pomijając fakt, że prawie nic nie wiesz o TE?

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Fly
Mam ogólne pojęcie, tak. Myślę jednak, że możesz również założyć, że nie są to wyłącznie zaległości podatkowe. W skład długu wchodzi również część kar pieniężnych.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez NaTwoim13
?? Skąd masz te informacje? Co stało się z autorem wątku? Skąd pochodzą te długi? Czy był w więzieniu? Czy miał firmę? Przede wszystkim, czy masz pojęcie, jak można mieć długi podatku odsetkowego w wysokości 6 000 000 euro? Czy możesz nam coś więcej na ten temat powiedzieć?

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez Fly
Pytania możesz sobie odpowiedzieć sam, lub już częściowo zrobił to OP. czym właściwie jesteś? Obrońcą sprawiedliwych? O, oszustwo podatkowe to żadne drobne przestępstwo. Ten facet próbował nas wszystkich oszukać.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez 2tneub
noelmaxim pisze: ?? Jak doszedłeś do tego wniosku? Co się stało z TE? Skąd się wzięły długi? Z czego one wynikają? Czy był w więzieniu? Czy miał firmę? Przede wszystkim, czy masz pojęcie, jak można mieć długi podatkowe w wysokości 6.000.000 euro? Czy mógłbyś nam coś więcej powiedzieć na ten temat?
Czy nie powinieneś wiedzieć? Przecież Fly twierdzi, że to nie tylko długi podatkowe.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez NaTwoim13
Co powinienem zrobić? Przecież nic nie wiem, wygląda na to, że Fly wie więcej.

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez NaTwoim13
Fly pisze: Pytania możesz sobie sam odpowiedzieć, lub częściowo już odpowiedział użytkownik początkujący. Kim właściwie jesteś? Obrońcą sprawiedliwych? Steuerbetrug nie jest drobnostką. Ten próbował nas wszystkich oszukać.
Skąd to wziąłeś? Czy potrafisz to uzasadnić?

Re: Zakup domu i skomplikowana finansowanie.

Napisany przez NaTwoim13
Uchylanie się od opodatkowania może być popełnione i jest potępiane, ale gdzie zostało to napisane, czy zwróciłeś się do niego i uzyskałeś niezbędne informacje do skazania go, czy też - jak tak często tutaj - jest to ogólne stwierdzenie? Naprawdę byłbym zainteresowany.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata