- śr sty 30, 2019 9:32 am
Cześć,
to jest mój pierwszy post tutaj. Przeczytałem już trochę od kilku tygodni, ale chyba nadal nie jestem pewien :/
Jesteśmy małżeństwem (28/30 lat) i szukamy domu jednorodzinnego.
Jednak nadal nie jesteśmy zgodni co do maksymalnej ceny zakupu.
Obecna sytuacja:
On: Umowa oszczędnościowa na 75 tys. euro z oprocentowaniem oszczędności w wysokości 0,5% i stopą oprocentowania kredytu wynoszącą 1,6%, z których 15 tys. euro już zaoszczędził i może być podzielony.
Ona: Umowa oszczędnościowa na 40 tys. euro z oprocentowaniem 1,5% i 4% odsetkami oraz około 11 tys. euro, niepodzielna.
Ponadto mamy około 20 tys. euro na różnych kontach, które według mnie powinny być zachowane jako rezerwa finansowa ?!
Możemy sobie pozwolić na comiesięczną ratę w wysokości 1000-1100 euro, być może z naszej strony byłaby możliwa dodatkowa płatność roczna.
Czy można w ten sposób sfinansować nieruchomość (nową, więc nie wymaga gruntownego remontu) o wartości 350 tys. euro ?
Czy powinniśmy wyciągnąć pieniądze z umów oszczędnościowych i użyć ich jako wkład własny do kredytu z ratami stałymi?
Czy powinienem zabezpieczyć oprocentowanie kredytu na 25 lat w przypadku kredytu z ratami stałymi?
Dodatkowo otrzymałem ofertę od mojej kasy oszczędnościowo-kredytowej:
https://www.wuestenrot.de/de/produkt...anzierung.html
Dziękuję z góry za wasze opinie.
Pozdrowienia
Karl