- czw lut 14, 2019 4:45 pm
Cześć Kochani,
po tym jak tak miło pomogliście mi i mojemu siostrzeńcowi, mam jedną prośbę.
Rozważam zakup małego mieszkania w celach inwestycyjnych, ponieważ moja emerytura nie będzie zbyt wysoka, ale nie jestem pewny, czy banki to zrozumieją.
Ja mam trochę ponad 50 lat, zarabiam około 2.000 € miesięcznie, wliczając zarobki z drugiej pracy. Dodatkowo posiadam 3 mieszkania do wynajmu i chciałbym zaciągnąć kredyt na 15-18 lat
Gotówka > znikoma (patrz inny wątek) - koszty poza zakupem są pokryte
Cena zakupu: 50.000 €, koszty remontu 20.000 €, z czego 5.000 € to wkład własny od rodziny
według wskazówek miejscowej administracji, rynek jest stabilny, a przyszłość wygląda obiecująco w okolicach bawarskiego miasta uniwersyteckiego, ze spodziewanym czynszem 11 € / m², czyli 430,- netto chłodno
istniejące nieruchomości (wartości dochodów określone za pomocą kalkulatora i średnia wartość 3 agentów nieruchomości dla mojego mieszkania, czynsze są określone netto chłodno po odjęciu kosztów niepośrednich
własne mieszkanie: Wartość około 530.000 € - Zadłużenie jeszcze około 140.000 €
1. mieszkanie wartość dochodu 83.000 € Czynsz - 385,- Zadłużenie 60.000 €
2. mieszkanie wartość dochodu 65.000 € Czynsz - 270,- Zadłużenie 48.000 €
3. mieszkanie wartość dochodu 145.000 € Czynsz - 625,- Zadłużenie 140.000 €
4. mieszkanie o wartości około 320.000 € , obciążone prawem dożywotniego mieszkania o wartości około 100.000 € - nie jestem pewny, czy tak można liczyć
Mój plan zakłada, że na emeryturze będę mieć około 1700 € dochodu z najmu i zamieszkam w domu bez zadłużeń, obecnie każde z moich zakupionych mieszkań przynosi niewielki zysk, pomimo finansowania.
Jak widzą to profesjonaliści z branży?