- pn mar 04, 2019 10:35 pm
Hej,
jestem tu nowy i szukam trochę porady na temat finansowania budowy. Na razie jesteśmy dopiero na początku. Mamy ogólny pomysł na to, czego chcemy. Duże pytanie, które mnie nurtuje, to ile realnie możemy sobie pozwolić?
Nie chcę otrzymać gotowej kalkulacji, chciałbym raczej mieć przybliżone szacunki, z jakimi mogę operować i jakie wydatki na mnie czekają w najbliższych latach. Mam zamiar zdobyć kilka informacji przed wizytą w banku i być może już mieć pewne punkty odniesienia. Przeczytałem kilka wątków na forum i postaram się odpowiedzieć na niektóre pytania zanim zostaną zadane.
1. Ogólne informacje o nas:
jesteśmy małżeństwem, m35 kobieta 33, 1 dziecko 2 lata, od lata 2 dzieci
obecnie wynajmujemy mieszkanie w środkowej Frankonii, około 850 EUR ciepła czynsz.
2. Plan
zakup większej działki w Bawarii (ok. 50 km od Norymbergi) w wiejskiej okolicy lub małym mieście
budowa domu jednorodzinnego + garażu dwustanowiskowego z drewna jako tzw. Dom klucza pod drzwi
3. Długi
oboje bez zadłużeń, ostatni rok został całkowicie spłacony Bafög i kredyt studencki
4. Aktywa
Brak umowy oszczędnościowej na budowę
około 50 tys. EUR oszczędności (gotówka, lokata terminowa, fundusze), ewentualnie dodatkowe 50 tys. EUR od rodziców, jeśli dojdzie do budowy domu, ale nie chcę jeszcze uwzględniać tych aktywów :)
Jednak chyba nie jest korzystne wyznaczenie tych 50 tys. na budowę domu, bo jak się orientuję, pieniądze w ogóle idą na koszty dodatkowe związane z zakupem i płatnościami dla rzemieślników :)
5. Dochód
dotychczas niestety niski, ale w przyszłości będzie całkiem niezły
Ona pracuje na pół etatu w służbie publicznej obecnie 20 tys. EUR brutto, zamiarem jest urlop macierzyński na około 2 lata, a następnie powrót do pracy na pół etatu, ale z mniejszą liczbą godzin, czyli raczej 15 tys. EUR brutto
On pracuje na pełny etat, zatrudniony w firmie z sektora małych i średnich przedsiębiorstw z 250 pracownikami, zarabia 63 tys. EUR brutto, przyszłe szacowane podwyżki raczej niskie
6. Wydatki
koszty utrzymania wynoszą dla nas od 600-700 EUR miesięcznie
Czynsz 850 za ciepło
Samochód, jestem zwolennikiem używanych aut ^^ mam roczną stawkę amortyzacji poniżej 1500 EUR, w tym naprawy, przeglądy itp.
Wakacje 2 tys. EUR rocznie
a.) Co możemy sobie pozwolić na zakup/budowę?
Nie mam pojęcia, od czego zacząć liczyć. Czy mogę liczyć na jakieś subsydia? Jakie pytania lub szczegóły są jeszcze istotne, aby odpowiedzieć na pytanie Co jest możliwe?
b.) Jaki miesięczny obciążenie jest dla nas zdrowe?
c.) Kiedy jest realistyczne podjęcie decyzji?
Czy warto czekać i oszczędzać więcej wkładu własnego czy im szybciej, tym lepiej?
Niestety nie mam w gronie znajomych porównywalnych sytuacji (jedni byli znacznie młodsi, gdy zaczęli budować, inni mieli ponad 100 tys. EUR wkładu własnego... itp.), dlatego próbuję pozyskać informacje w ten sposób
To są wstępne myśli, które mi przyszły na myśl.
Czy ktoś ma pytania, aby odpowiedzieć na pytania?
Jakie pytania powinienem sobie zadać, na które prawdopodobnie jeszcze nie odpowiedziałem? ^^
Jednak mam jeszcze jedno pytanie:
d.) Do jakiego banku powinienem się udać?
Wiem, że pewnie nikt tutaj nie będzie potrafił mi odpowiedzieć na to pytanie. Nie jesteśmy związani z dotychczasowymi bankami (Postbank, PSD Bank Norymberga) żadnymi zobowiązaniami czy emocjonalnie. Jak znaleźć doradcę mającego trochę większą swobodę, który nie jest związany z produktami jednego banku? (Znam to z dotychczasowych doświadczeń z ubezpieczeniami, gdzie mam dobrego niezależnego doradcę)
To na razie tyle. Może ktoś mi pomoże.
Z góry dziękuję
Pozdrowienia