Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Shell
Cześć, mam ogólne pytanie, ponieważ obecnie szukam finansowania i miałem już kilka spotkań na ten temat. Dr.Klein, Sparkasse, Deutsche Bank itp. Chciałbym po prostu zapytać Was, czy wszystkie te oferty są jeszcze negocjowalne? Czy na przykład Sparkasse ma trochę pola manewru przy tych stopach procentowych? Jeśli tak, to w jakim zakresie można się nimi posługiwać? Jak najlepiej zająć się tym tematem? Proszę o opinie/doświadczenia. Pozdrowienia

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
??? Proponuję, żebyście podali nam kilka informacji 1) Cena zakupu i koszty modernizacji lub koszty budowy wraz z gruntem 2) Zapotrzebowanie na finansowanie/suma finansowania 3) Elementy dotyczące czasu trwania blokowania stopy procentowej i stopy procentowej 4) Lokalizacja, ze względu na fundusze krajowe oraz uwzględnienie regionalnych banków 5) Rocznego dochodu netto i liczby dzieci, również ze względu na fundusze krajowe

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Hilfe
Cześć, być może Twój bank. W innym przypadku u pośrednika - nie! Oni mogą jedynie dawać wskazówki, jak osiągnąć lepsze odsetki (wkład własny / limity obciążenia).

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Pomocy, co chcesz przekazać? Nie zawsze można zrozumieć twój bełkot, nie dostrzec treści.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Shell, nie myl Dr. Kleina z bankiem. To tylko pośrednik. Banki takie jak Sparkasse i Deutsche Bank mają codzienne stawki procentowe i zawsze jest tu pewna elastyczność. Również pośrednicy jak Dr. Klein i inni mają pewne pole do manewru, gdy zrezygnują z dużej prowizji. Jednakże są też inne banki, które mają stałe warunki, czyli takie same dla wszystkich klientów. Tutaj nie ma możliwości negocjacji, ale z drugiej strony można być pewnym, że można dokładnie przewidzieć warunki. Chętnie możesz napisać, o co dokładnie chodzi w Twojej sprawie. Opisz swój plan. Na pewno otrzymasz odpowiednie informacje.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Shell
Bankkaufmann pisze: Cześć Shell, nie myl Dr.Klein z bankiem. To tylko pośrednik. Banki jak Sparkasse i Deutsche Bank mają stopy procentowe na dzień dzisiejszy i tutaj zawsze jest pewne pole manewru.
W ten sposób praktycznie odpowiedziałeś już na moje pytanie. Dzięki za to. Czy można ogólnie powiedzieć, o jakim mamy tu pole manewru w przypadku Sparkassen/Banken? Załóżmy, że mówimy o pożyczce w wysokości od 50.000 do 100.000 euro z oprocentowaniem nominalnym 2,0%. Liczby są tylko przykładowe, co można byłoby jeszcze uzyskać w przybliżeniu? Ogólnie trudno byłoby to ująć w liczbach, ale miałoby to sens jako punkt odniesienia

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Hej!!! Dziel się z nami wszystkimi faktami, nie tylko dostaniesz ocenę, ale nawet otrzymasz szczegółową ofertę! Poza tym zawsze można działać, ale nie o to chodzi, ale o koncepcję i możliwości partnera, którego angażujesz, aby sfinansować swoją inwestycję życiową. W ogóle nie rozumiem, dlaczego nie odpowiadasz anonimowo na moje pytania, zwłaszcza że otrzymasz wtedy konkretną, rzetelną i ukierunkowaną odpowiedź!

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez 2utopus
To zawsze zależy od konkretnego przypadku - zdolność kredytowa, dochody, inne aktywa, stopień obciążenia, okres obowiązywania oprocentowania, inne kredyty itp. Gdy ktoś stoi pomiędzy dwoma poziomami, może to iść w jednym lub drugim kierunku.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Tak, ale jaką pomocną radę można udzielić na podstawie dostępnych informacji? Inaczej mówiąc, jaką uzasadnioną odpowiedź można podać, poza podjęciem działania? Jako ekspert mam prawo zadać pytanie, jakie uzasadnione odpowiedzi oczekujesz. Co mam odpowiedzieć, a dlaczego nie przedstawia się podstawowych informacji, aby można było udzielić rzetelnej odpowiedzi, co w zasadzie powinno być możliwe na tym forum??

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Ingenieur007
Cześć Shell, Dobrze rozumiem Twoje myśli. Ja również negocjowałem z moim bankiem domowym i mogę przedstawić dwa prawdziwe przykłady z naszej strony. Wynik: Można negocjować i wycisnąć lepszy oprocentowanie od swojego banku domowego! W przypadku naszego pierwszego kredytu (230.000€) początkowo zaoferowano oprocentowanie nominalne 1,05% (na 10 lat), co już było bardzo dobre. Dla innych raczej trudno było się równać. Mimo to negocjowaliśmy i w trakcie rozmów udało nam się jeszcze zdobyć 0,95% oprocentowanie nominalne na 10 lat. W przypadku naszego drugiego kredytu (170.000€) udało nam się obniżyć oferowane oprocentowanie z 1,45% do 1,25% poprzez negocjacje! W obu przypadkach po pierwszej ofercie od banku domowego sprawdziliśmy warunki w Interhyp i Baufi24 i okazało się, że ze względu na dodatkowe kwestie takie jak zmiana banku i miękkie czynniki, jak osobisty kontakt czy elastyczność w wypłacie, nasz bank był już praktycznie niekonkurencyjny, ponieważ oprocentowanie było prawie identyczne. Innymi słowy, nawet bez negocjacji z bankiem domowym wypadłbym najlepiej. Dzięki negocjacjom naszemu bankowi domowemu udało się w znacznym stopniu wybić się ponad resztę. Dlatego zdecydowanie zrobiłbym to jeszcze raz i spróbował negocjować, przecież nie masz nic do stracenia.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Batman_BU
Shell pisze: Chciałbym po prostu wiedzieć od was, czy te wszystkie oferty są nadal negocjowalne?
Zazwyczaj oferty banków filialnych są nadal negocjowalne, podczas gdy oferty uzyskane za pośrednictwem maklerów są raczej już ściśle skalkulowane. W takiej sytuacji negocjacje są przeprowadzane przez samego maklera. Czy np. Sparkasse ma jeszcze jakieś pole manewru przy wyznaczonych stopach procentowych? Jeśli tak, w jakim zakresie odbywają się te negocjacje? Jak najlepiej się do tego przygotować? Jest to bardzo indywidualne i oczywiście zależy od tego, jakie przydziały marży otrzymują doradcy. Najlepiej jest porównać warunki Sparkasse i innych banków, zastanowić się, gdzie chcesz się finansować. Następnie zgłaszasz się do swojego doradcy z najlepszymi warunkami i pytasz, czy mogą zrobić coś więcej. Pamiętaj jednak: Większość ludzi spotyka się ze swoimi partnerami finansowymi co najwyżej raz na dziesięć lat... W zasadzie nie potrzebujesz banku na miejscu, jeśli nie chcesz przenosić finansowania tam i z powrotem. Nie musisz również korzystać z maklera, ale może to zmniejszyć twoje wysiłki. Otrzymasz wtedy indywidualną ofertę (tak przynajmniej głosi ich reklama). Jak różne mogą być oferty/konstrukcje w ostatecznym porównaniu klientów, jest trudne do zweryfikowania.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Batman_bu, zazwyczaj pojawia się tutaj oferta, która zazwyczaj jest akceptowana, albo prowadzi do zapytań i współpracy ze względu na atrakcyjność w porównaniu do innych ofert lub banków.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Batman_BU
Batman_bu, zazwyczaj tutaj pojawia się oferta, która zazwyczaj jest akceptowana, lub z powodu atrakcyjności w porównaniu do innych ofert bankowych również prowadzi do zapytań i współpracy. Jednak to nie była prośba TE o oferty. Proszę zwrócić uwagę na swoje własne oczekiwania wobec innych uczestników forum i trzymać się ich.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Shell, jest jeszcze jedna kwestia, która często pojawia się w grze. Temat sprzedaży krzyżowej. Możliwe, że bank zrezygnuje w pełni z marży i zaoferuje świetne stopy procentowe. W zamian będziesz miał możliwość otwarcia bezpłatnego konta płacowego i zobaczenia, jakie ubezpieczenia na życie i odprowadzenia już posiadasz. A tutaj bank może dodatkowo zarobić na Tobie. Banki muszą zarabiać. Przed około 3-4 laty powiedział mi pewien dyrektor banku: Musimy zarabiać pieniądze i robimy wszystko, co jest w ramach prawa.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Batman, jeśli piszesz, że nie potrzeba pośrednika, chętnie udowodnię przeciwnie! Odnoszę się tylko do twojego - moim zdaniem - błędnego stwierdzenia, o czym wiele osób na tym forum może potwierdzić! Oferty, które pokazują, jak przydatny może być pośrednik

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Batman_BU
noelmaxim pisze: Batman, jeśli twierdzisz, że nie potrzebujesz pośrednika, chętnie udowodnię przeciwnie! Odnoszę się tylko do twojego - moim zdaniem - błędnego stwierdzenia, o czym niejedna tu osoba może potwierdzić! Oferty, które pokazują, jak przydatny może być pośrednik
Mogę mówić tylko za siebie i swoich znajomych, którzy nie uzyskali lepszych warunków przez pośredników niż przez osobiste zapytania. Jeśli, co oczywiście stanowi wyzwanie, przeczytasz trochę więcej niż tylko jeden fragment zdania, z pewnością zobaczysz, że tam jest napisane: ale może to zmniejszyć wysiłek.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
NEIN!!! Mówiąc o umiejętnościach, pośrednik musi, bez względu na powody, prowadzić do lepszych warunków! Ograniczasz swoje możliwości do mniejszej pracy, która z kolei zostałaby chętnie podjęta przez konsumenta z świadomością ogromnych oszczędności! MUSIMY TYLKO WIEDZIEĆ GDZIE. I JAK!!. Firmy pośrednictwa nie przejęły rynku dlatego, że ich pracownicy są jedynie wykonawcami, a banki oferowały swoim klientom najlepsze warunki, ale dlatego, że właśnie przez nich generowane są najlepsze warunki, nawet jeśli tylko po to, aby konsumenci przedstawili swojemu tak wspaniałemu bankowi warunki, które mogliby nawet mieć i udostępniać online przez portal Europace, ale wcześniej ich nie oferowali!! Swoim długoletnim klientom nie oferowali!! Wspaniały bank, wspaniała zaufana marka, wspaniała baza klientów!!

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Batman_BU
Nie!!! Gdy mówimy o umiejętnościach, pośrednik powinien, z jakiegoś powodu, prowadzić do lepszych warunków! Twoje gadanie reklamowe jest mi kompletnie obojętne. Wiele wykrzykników nie sprawia, że stwierdzenie staje się poprawne lub błędne, raczej sprawiają wrażenie... no cóż, jakby były potrzebne, ponieważ własna argumentacja jest zbyt słaba. Jak już wspomniałem, mówię o doświadczeniach subiektywnych. I one przeczą Twoim twierdzeniom. Ponieważ dane od innych osób to tylko informacje, mogę podzielić się tylko swoimi doświadczeniami. Osobiście zapytałem o warunki w dwóch biurach maklerskich, które okazały się faktycznie nie lepsze niż te, które sam zapytałem. Modele oferowane przez maklerów również nie były specjalnie porywające. Może to kwestia umiejętności. Ale zakładam mocno, że proste konstrukcje nie są tak niesamowicie trudne do wyceny. Twoje ""może"" ograniczasz do mniejszej ilości pracy, którą z kolei chciałby skorzystać konsument, wiedząc o ogromnych oszczędnościach! TYLKO TRZEBA WIEDZIEĆ GDZIE. I JAK!!. Nie potrafię zrozumieć, co chcesz przekazać. W innych miejscach ostatniego czasu zarzucasz komuś, że pisze coś chaotycznie. Proszę, przeanalizuj swoje własne konstrukcje tekstowe. Spółki brokerskie nie przejęły rynku dlatego, że ich pracownicy są pomocnikami, a banki oferują klientom najlepsze warunki, ale właśnie dlatego, że to dzięki nim generowane są najlepsze warunki, nawet jeśli służy to jedynie temu, by klienci prezentowali swojemu ach tak wspaniałemu bankowi warunki, które mogą mieć i które udostępniają również przez sklep internetowy Europace, ale wcześniej ich nie oferują!! Swoim stałym klientom nie oferują!! Wspaniały bank, wspaniałe zaufanie, wspaniała baza klientów!! Dla mnie to po prostu blah blah. Po prostu reklama. Pośrednicy są wykorzystywani jako tani kanał dystrybucji. To nie oznacza jakości w doradztwie. I najlepsze warunki otrzymasz tylko wtedy, gdy twój wspaniały pośrednik nie działa analogicznie do popularnych sieci sprzedaży i raczej sprzedaje produkty, które wypełniają mu portfel. Nie mówię, że zawsze tak jest (żebyś się znowu nie denerwował nadmiernie, przecież wiemy: jesteś Dobry). Ale czy możesz ręczyć za to, że mili pośrednicy tam na zewnątrz NAPRAWDĘ oferują klientowi najlepszą dla niego konstrukcję?

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Batman, mała lektura dla ciebie, ze względu na blablabla

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez 6Bankkaufmann
noelmaxim pisze: Batman, mała lektura dla ciebie, ze względu na blablabla
Czy to konstruktywny wkład?

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Oczywiście! To trochę obala tezę Batmana, że pośrednicy są potrzebni. Oczywiście mogę także handlować z moim bankiem, uzyskać doskonałe warunki, ale jak wygląda rzeczywistość i dlaczego liczba finansowań pośredniczonych przez pośredników rośnie, ponieważ mają oni lepszą obsługę? Tak, tylko dlatego? Kto ma czas na odwiedzenie 10 banków, gdy jedenasty ma lepsze rozwiązanie? Przez kogo oferty są porównywane i prezentowane w przejrzysty sposób? Między innymi właśnie tu, poprzez doświadczonych i niezależnych pośredników, którzy podejmują tę pracę transparentnie i stawiają ją do dyskusji. Bankierze, rozumiem - jeśli spojrzysz na przebieg wątku i przyjmiesz, że jesteś bankierem - twoje pytanie jest dla mnie niezrozumiałe! Zupełnie jasne jest dlaczego zamieszczam ten raport tutaj, skoro w końcu nie pochodzi on znikąd! Czy uważasz, że wszyscy ci konsumenci/osoby, które korzystają z tych usług, się mylą, a także dlatego wybierają je z powodu obsługi? Nie uważasz także, że wielu klienci swojego banku pokazują stworzone przez pośredników koncepcje, ale mimo to decydują się na pośrednika/maklera? Ponieważ tam obsługa jest lepsza??? Może Batmanowi udaje się uzyskać najlepsze warunki dla siebie, ale dla większości konsumentów z różnych powodów to nie jest możliwe, i musi być to jasne, jak bardzo moje podejście może być konstruktywne. Przy okazji wspaniale pokazuje on, jak shell (co zresztą już zrobił), może działać, jak postępować, w ten sposób częściowo odpowiada na zapytanie TE, lub odnosi się do niego!

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Batman_BU
noelmaxim pisze: Batman, mała lektura dla ciebie, ze względu na blablabla
Tak jak mówiłem, tani sposób dystrybucji. Nie widzę tutaj zbyt wielu nowych informacji... ale daje ci to możliwość ponownego wylania tysiąca stron tekstu.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Batman, zróbmy to inaczej, dla ciebie pośrednik to sortownik, który zmniejsza wysiłek, dla wielu innych pełni on zupełnie inne funkcje i najpierw tworzy indywidualną, a przede wszystkim niezależną koncepcję, dopiero potem jako wiadomo, na końcu koncepcji układa układ odsetkowy i dopełnia ją. No dobrze, teraz mam to za sobą, byłem w banku i teraz jestem wolny i niezależny na rynku, nie chcę już doradzać klientom zgodnie z wytycznymi i możliwościami mojego pracodawcy.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez 2utopus
noelmaxim pisze: Nie!!! Kiedy mówimy o zdolności, pośrednik musi, dlaczego by nie, negocjować lepsze warunki! Twoje może ograniczasz do mniejszej pracy, którą z kolei konsument chętnie podejmie, wiedząc o ogromnych oszczędnościach! TYLKO MUSISZ WIEDZIEĆ GDZIE. I JAK!!. Firmy pośrednictwa nie przejęły rynku dlatego, że ich pracownicy są wykonawcami i banki udzieliły klientom najlepszych warunków, ale dlatego, że poprzez nich generowane są najlepsze warunki, nawet jeśli tylko po to, aby konsumenci przedstawiali swojemu tak wspaniałemu bankowi warunki, które mogą mieć, i dostarczały ich także za pomocą handlu internetowego przez portal Europace, ale wcześniej tego nie oferowały!! Nie oferowały swoim stałym klientom!! Wspaniały bank, wspaniałe zaufanie, wspaniała baza klientów!!
Jak pośrednik ma ZAWSZE móc zapewnić lepszą ofertę, jeśli również musi zarabiać na życie? Jeśli już dostajesz bardzo dobrą ofertę od banku i nie musisz finansować żadnych dodatkowych prowizji - dlaczego to NIE MOŻE być najlepsza oferta?

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
To jednak nie o to chodzi, pomimo tego, że nikt nigdy o tym nie mówi, na przykład bank rodzimy może okazać się lepszy, doświadczenie i praktyka jednak pokazują co innego. Pozostaje pytanie, który bank ma najlepszą ofertę, oraz nie jest to nieistotne, w jakim banku jest klient. Pozostaje też pytanie, jak doradca banku może doradzać, co mu jest narzucane, co może zaoferować, jak swobodnie i elastycznie może doradzać, skoro nie może doradzać niezależnie? Oczywiście, takie osoby istnieją, na pewno, tylko gdzie się znajdują i czy jako konsument trafiłem na takiego doradcę? No cóż, duzi pośrednicy angażują się na tyle dużej skali za pośrednictwem firmy Europace, że banki muszą tam ustawić bardzo niskie ceny, ponieważ w innym przypadku nie zostaną w ogóle wybrani przez pośredników w procedurze zielonego światła. Istnieje tam pewna automatyzacja, która sprawia, że oferowana jest najlepsza oferta. Dodatkowo dochodzą promocje, gdzie banki rozdają karty, aby osiągnąć swoje cele. Bądź pewny, moi klienci (bez względu na to, jak się poznaliśmy) idą z moim konceptem i warunkami także do swojego banku i jeśli chcieliby zaoferować coś podobnego, lub dokonać transakcji na takich warunkach, musiałbym martwić się o swoje istnienie.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Bądź pewny, moi klienci (bez względu na to, jak się poznaliśmy) po zapoznaniu się z moją koncepcją i warunkami mogliby również zwrócić się do swojego banku i chcieć zawrzeć umowę na tych samych warunkach, musiałbym się martwić o swoje istnienie Panie Buhmann, jest Pan pośrednikiem, tak jak wielu innych pośredników. Jest Pan przedstawicielem firmy pośrednictwa, która z pewnością otrzymuje prowizję za udostępnienie oprogramowania. Pisz Pan tak, jakby jako pośrednik z firmy Geldplan zawsze proponował lepsze warunki niż klient w swoim banku. Pozwolę sobie złożyć zupełnie odmienną opinię na ten temat: Jeśli Pan Buhmann jest tak dobry, i tak pisze o tym światu, dlaczego jest Pan tylko przedstawicielem firmy i nie prowadzi własnej firmy z bezpośrednim dostępem do platform. Pewnie teraz otrzymam długą odpowiedź od Pana, ale to mnie nie obchodzi. Mimo to zaczyna mnie irytować to, że prawie codziennie trzeba czytać tutaj na forum Jestem najlepszy, wszyscy inni mają gorsze warunki. Pan jest na mojej liście ignorowanych i przez te dni zawsze czytałem to, co Pan pisze. Ale teraz wystarczy na długi czas. Nie muszę czytać Pańskich wpisów. Życzę Panu sukcesu w uzyskiwaniu najlepszych warunków.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
@Bankkaufmann Twój post pokazuje, że niestety nie masz pojęcia o rynku i jako samozwańczy ekspert w ogóle nie potrafisz antycypować. Gdybym miał pieniądze i plan, moje oferowane odsetki byłyby dokładnie takie same jak te, które oferuję jako tylko przedstawiciel. W ogóle nie rozumiem, co chciałeś przez to przekazać! Ponadto, zamknąłem mój ostatni post dwoma uśmiechniętymi emotikonami i wyraźnie opisałem, że oczywiste jest, iż banki będą mogły być lepsze, co czasami się zdarza, skąd więc wyczytałeś zawsze jestem lepszy... nie mam pojęcia. Powinieneś faktycznie wiedzieć, że rzeczywistość wygląda inaczej i wielu by Cię w tym potwierdziło! Wszyscy moi klienci mają swoje banki, nie mają jednak konta u mnie, ogólnie rzecz biorąc, wszystkie te banki mogłyby odebrać mi biznes, jednakże tak nie jest, a ten raport jest jednym z wielu, który potwierdza, co osiągają pośrednicy, jak wyglądają statystyki i który między innymi potwierdza, że nie jesteśmy tylko służącymi! Co masz na myśli mówiąc o overhead? Oczywiście, muszę opłacić pewne koszty z dochodu (z dochodu, drogi Bankkaufmann!!!), ale gdzie to ma znaczenie w kontekście - gdzie chciałem podkreślić, że nie jesteśmy tylko służącymi i brokerzy zyskują coraz większe uznanie - grają jaką rolę? Zastanawiam się naprawdę, dlaczego w takim razie nie zgadzasz się z tym, jeśli traktujesz swoją pracę poważnie? Czy masz inny status??? Nie rozumiem tego w ogóle i gdybyś miał trochę więcej wiedzy, wiedziałbyś, dlaczego brokerzy o wolumenie 20 milionów łączą się z innymi brokerami i co osiągają z większymi woluminami u banków, oraz dlaczego kwestie odpowiedzialności, a także możliwości kształtowania wyglądają bardziej zbiorczo. Musisz znać te wszystkie aspekty, co sprawia, że jestem zaskoczony twoim postem, zwłaszcza że często czytasz warunki (jeśli mam na to ochotę) ode mnie w opisanych sytuacjach i mógłbyś je ocenić lub ulepszyć, a teraz nagle taki bełkot. Oczywiście jestem pośrednikiem, nikt - także ja - nie twierdzi inaczej i właśnie to bronię, właśnie to stawiam na pierwszy plan w porównaniu do zatrudnienia w banku i staram się wyjaśnić, dlaczego to przynosi korzyści i dlaczego niezależny pośrednik/broker może reprezentować coś innego niż pracownik banku! Piszesz tak, jakbyś twierdził, że jako pośrednik finansowy zawsze oferujesz lepsze warunki niż klient swojego banku. W ogóle nie wiem, gdzie napisałem coś na ten temat (dotyczące zawsze), chociaż moje dążenie musi być takie a i często mi się udaje. Poza tym, inny pośrednik również może być lepszy, ale dlatego bank nie zyska przychylności, a gdyby nie istniały platformy brokerskie, banki oferowałyby jeszcze gorsze warunki, niż często robią, zwłaszcza że najczęściej najlepsze warunki są przedstawiane dopiero wtedy, gdy konsument macha logo brokera! Uważasz to za właściwe??? Ponadto towarzyszenie finansowaniu nie zawsze zależy od najlepszej stopy procentowej, także dostępność, niezawodność, pomysły, zaufanie i przede wszystkim najlepsza koncepcja (początek najlepszych warunków) muszą być obecne, by w końcu być o kawałek bliżej tortu!

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez 6Bankkaufmann
@Pracownik banku Twój post pokazuje, że niestety nie masz pojęcia o rynku Znowu trafiasz w sedno! I dlatego życzę Ci dalszego słonecznego dnia.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez finanzierung
Tak, zawsze wiedziałem, że bankowiec nie jest „doświadczonym” maklerem finansowym.... Czasami radzi nawet odradzać finansowanie przy najlepszych warunkach i rezygnuje z prowizji.... po prostu niefachowe podejście tego bankowca.... Prawdopodobnie nie ma zawsze najlepszych warunków jak inny (lub TEN inny) „doświadczony” makler finansowy.... Szkoda szkoda.....

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Fly
Bankkaufmann pisze: Na pewno teraz dostanę odpowiedź od Ciebie składającą się z 5-10 akapitów.
dobrze oszacowane ?

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez spassinnebacken
Być może wracając do pytania wyjściowego: Tak, coś się dzieje w bankach. Poproś pośrednika (dowolnego), aby przedstawił Ci oferty dostosowane do Twojej sytuacji. Następnie z tymi ofertami udaj się do swojego banku, połóż je na stół i powiedz: Proszę bardzo, to jest oferta rynku, co oferujecie Państwo? Nasz bank zdecydował się na nas, choć oprocentowanie było nawet nieco wyższe niż tzw. najlepsza oferta pośrednika. Dlaczego? Ponieważ mogliśmy przejąć istniejące obciążenie hipotekowe poprzedniego właściciela bez dodatkowych kosztów, nie było wymaganej wyceny ani żadnych dodatkowych formalności, a dla nas było to praktycznie zerowe obciążenie.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Spassinnebacke, dokładnie tak, to jest droga. Ewentualnie można najpierw pójść do banku, potem do pośrednika i dopiero potem zlecić wykonanie. Tutaj w forum pojawiają się pomysły, stopy procentowe, koncepcje, które są również wykorzystywane i mogą towarzyszyć planom. Shell ogólnie o coś pyta, zasadniczo odpowiedź sama się tłumaczy i jest w porządku, jeśli żądane są dodatkowe informacje, aby ewentualnie przedstawić koncepcję do dyskusji i/lub porównać z już uzyskanymi informacjami. Również w porządku jest, jeśli Shell nie spodziewa się nic więcej niż tylko konkretne pytanie i gdzie odpowiedź wydaje się oczywista. Shell otrzymał odpowiedź i tak samo ją przyjął w poście #6. Jeśli wtedy rozwija się inna dyskusja - tutaj zainicjowana przez Batmana na temat roli pośrednika - to według mnie również jest to w porządku, a chętnie wyjaśnię, jak wygląda to w przypadku pośrednika lub mnie. Należy zaakceptować decyzję konsumenta, który nie chce tu pytać o oferty lub poruszać tematu, ale, moim zdaniem, nie ma nic złego w przedstawieniu go do dyskusji i poddaniu pod wątpliwość. Jedni tak, inni inaczej, to także należy traktować indywidualnie, podobnie jak wszystko inne w temacie finansowania nieruchomości, że nie ma idealnego banku, pośrednika, finansowania i idealnego klienta!

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez 6Bankkaufmann
finanzierung pisze: (czyli TEN drugi)
Hallo Finanzierung, oczywiście najlepsze warunki zawsze są u NIEGO, ponieważ to JEST tamten :-)

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
To musi być roszczenie i nic innego! Pracowniku banku, pamiętaj o ignorowaniu, a nie tylko gadaniu!

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Batman_BU
noelmaxim pisze: Shell jego odpowiedź została udzielona i została to ogłoszona także w post #6. Jeśli rozwija się inna dyskusja - tutaj zapoczątkowana przez Batmana w formie tego, co robi pośrednik - to moim zdaniem też powinno być w porządku, i chętnie ogłaszam, jak zachowuje się pośrednik albo jak jest w moim przypadku. Należy zaakceptować, jeśli konsumenci nie chcą tu pytać o oferty ani ich dyskutować, ale z mojego punktu widzenia także nie ma nic złego w poddawaniu tego pod dyskusję i w poddawaniu w wątpliwość. Jeden tak, drugi inaczej, tak samo należy indywidualnie podchodzić do tego, jak do wszystkiego innego związanego z finansowaniem nieruchomością oraz że nie ma jednego BANKU, JEDNEGO pośrednika, JEDNEJ finansowania ani JEDNEGO klienta wzorcowego!
przecież to ty rozpocząłeś dyskusję. Ja po prostu mówiłem z własnego doświadczenia. To, że TE nie chciał odpowiadać na twoje pytania i na posty przeładowane interpunkcją było dość jasne już dość wcześnie. A propos, w 6 postawiono dodatkowe pytania...

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Pytanie z shell zostało już zadaszone i otrzymało odpowiedź, wszystko w porządku, wszystko dobrze, ale czy chcesz teraz powiedzieć, że źle jest pytać, kwestionować, zdobywać informacje? Batmanie, odpowiadam ci, tak powiesz, ponieważ uważasz to za okropne, gdy chodzi o mnie, gdy ktoś atakuje, poprawia potraktowanego z góry, oskarża go! Jak widziałeś, odpowiadałem kilka razy, ale kwestia została wyjaśniona, nie można było więcej zrobić - co chętnie bym zrobił, odpowiadając na moje pytania i dostarczając bliższych informacji!

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Batman_BU
Batman, odpowiadam ci, tak powiesz, ponieważ uważasz to za zabawne, gdy chodzi o mnie, gdy można uderzyć w kogoś, poprawić czarną owcę, oskarżyć ją! Przepraszam, ale to jest śmieszne. Ciągle zarzucasz innym, że nie odpowiadają na pytania TE. Sam jednak zachowujesz się tak, jak to bardzo wyraziście widać w tym wątku. Rób co chcesz. Znowu jest piłka nożna, wiemy, co to oznacza.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Batman, dla mnie jesteś - chociaż inteligentny - po prostu gadułą, podstępnym gadułą!! Podczas gdy niektórzy, gdy już nie wiedzą, jak dalej, niekwalifikowanie sięgają po argumenty finansowe, ty teraz podstępnie chwytasz za tematykę alkoholu i narkotyków, czy ty szalejesz?? Szczerze mówiąc, z jakiego prawa obrażasz anonimowo z takim sprzętem? Też już powoli wystarczy!! Przeczytaj jeszcze raz wątek, post po poście, i zastanów się przede wszystkim, czy pytanie o informacje nie byłoby bardziej pomocne w tej sytuacji niż częste ogólne potępienia konsumentów, a teraz nawet bez informacji potępienie mojej osoby w kontekście alkoholu i narkotyków!! Czternasty już bije, nie musisz tu mieć przyjaciół, ale to, co ty robisz, przekracza granice!! Nie do wiary, nie jesteś aż tak głupi, żebyś myślał, że to jest dobre i pomocne, przede wszystkim w interesie sprawy!! Przestań, to nikomu nie służy, tym bardziej, że nie uspokajasz mnie w ten sposób!

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Oto pytanie, które TE zadaje: czy oferty uzyskane od wymienionych firm są nadal negocjowalne? Zbieram informacje, aby móc to fachowo ocenić (nie mam pojęcia, jak można to inaczej ocenić), aby móc solidnie pomagać, zachowuję spokój, ponieważ TE nie chce podać tych informacji, a potem znów wraca ta bzdura na stół. Bez urazy, ale co powinienem odpowiedzieć, jeśli w ogóle nie wiem, o czym mowa, nie znam tego, co zostało otrzymane, a kiedy o to pytam, żeby uzyskać informacje, jest to odpowiedź na niezapytane???

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
noelmaxim pisze: Da fragt der TE an, ob eingeholte Angebote von benannten Gesellschaften noch verhandelbar sind, ich erfrage Informationen, um das als Profi einschätzen zu können (weiss gar nicht wie man das anders beurteilen kann) um damit fundiert zu helfen, gebe Ruhe, weil der TE diese Informationen nicht geben will und dann kommt hier wieder so ein Sch..... auf den Tisch. Mal ganz ehrlich, was soll man antworten, wenn man gar nicht weiss, wovon gesprochen wird, das Erhaltene gar nicht kennt und wenn man das erfragt, um Informationen zu erhalten, ist das anworten auf Ungefragtes???
Drogi Noelmaxim, dokładnie tutaj leży problem, TE nie chciał oceny oferty, chciał po prostu wiedzieć, czy w tych firmach oferta jest niezmienna czy nie. Nie chciał dostać oferty od Ciebie, a to co piszesz sugeruje, że bardzo chętnie złożyłbyś ofertę, aby ewentualnie przekonać TE do swojej strony. Nie chce wiedzieć, czy 1,8% eff na 10 lat w Sparkassie podlegają zasadzie do obniżenia, ale po prostu, czy może tam jeszcze negocjować, czy jest to bezcelowe. To co robisz wydaje się sugerować, że chcesz koniecznie pokazać, że możesz zaoferować lepsze warunki. Ale to nie interesuje TE. I to właśnie krytykujesz, gdy komentarze nie pasują do Twojego planu, w innych wątkach..... Tutaj, gdy to jest dla Ciebie korzystne, to już nie jest ważne.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Być może źle zrozumiałem pytanie, ale o co w nim chodzi? Dlaczego ma to być wyryte w kamieniu i kto ma ocenić, czy być może nie jest, gdy w ogóle nie wiadomo, co zostało zaproponowane? Niezależnie od tego, czy potraktowałem TE głupio, czy go zaczaiłem lub zmusiłem? Czy bronić oskarżeń o alkohol i narkotyki, dlatego że być może źle zinterpretowałem i zapytałem o dodatkowe informacje, aby móc lepiej to ocenić? Teraz spojrzyj na pierwszą odpowiedź Pomocy, w banku tak, u pośrednika nie, ten... jaki nonsens, który mam zostawić?? W odpowiedzi #7 odpowiadam jeszcze raz tak konkretnie, jak to możliwe (przeczytaj) i ponownie zwracam uwagę, dlaczego informacje byłyby pomocne, a wszyscy wiedzieli, o co mu chodziło?? W odpowiedzi #8 padło stwierdzenie od batmana, które muszę poprawić, ponieważ dla mnie jako pośrednika było po prostu błędne, a zwłaszcza ostatni akapit z nie trzeba pośrednika po prostu nie mógł pozostać, ponieważ coraz więcej transakcji w Niemczech jest realizowanych przez pośredników, co udokumentowałem raportem w załączniku! Nie mam pojęcia, dlaczego mam zostawić coś takiego błędnego i jeśli uzasadniam to i częściowo obalę, mam pić alkohol! Reszta to cyrk i spektakl, za które nie mam odpowiedzialności, a jeśli coś jest nie tak, nadal będę to obalać! Poza tym, moje wypowiedzi zwykle nie są obalane, lecz brudzone poprzez nieporozumienia i wyjęcie asa z rękawa w postaci prowizji i alkoholu. Nie dam sobie tak tego zrobić i odpowiednio zareaguję, uważam, że mam do tego prawo!

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
noelmaxim pisze: Czyli uzasadniasz alkohol i oskarżenia o narkotyki, ponieważ możliwe, że źle zinterpretowałem pytanie i poprosiłem o więcej informacji, aby móc to lepiej ocenić?
Co ma moja odpowiedź do oskarżeń o narkotyki? Tak często krytykujesz użytkowników, gdy wskazują na ryzyko w przypadku niepewnej transakcji, twierdząc, że nie o to pytano. Ty jednak, jak tutaj, chcesz koniecznie poznać szczegóły, które nie mają znaczenia dla odpowiedzi na pytanie, aby być zaangażowanym w grę. Pytanie OP było konkretne: czy można jeszcze negocjować warunki oferowane przez dostawców czy to stracony trud. Nie chodziło o to, jakie warunki dostanie. Aby podsumować twoje słowa: OP na pewno dokładnie się dowiedział i nie potrzebuje twojej rady. W przeciwnym razie zapytałby o warunki. Myślisz, że użytkownik nie ma pojęcia o tym, co robi?

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Okej, jeśli ktoś nie wie, czy prezentowane oferty można jeszcze poprawić, i nie potrzebuje mojej rady, to niech tak będzie. Nie zakładam niczego, bardziej oferuję moją pomoc w poprawie istniejącego już. Nie wiem, czy mi się to uda, ale ty i TE też nie wiecie, co w ogóle nie jest złe. Szczerze mówiąc, nadal nie do końca wiem, na co mamy odpowiedzieć, przepraszam. Naprawdę nie wiem, jak powinna wyglądać merytoryczna odpowiedź na to pytanie, naprawdę nie wiem, poza tym co już zrobiłem na początku, po prostu działaj. Ale mogę również zapytać, dlaczego nie mogę przyczynić się do stworzenia czegoś lepszego lub czegoś, co pozwoli mu poprawić warunki gdzie indziej. Na pewno jeszcze nie złożyłem oferty i nigdzie nie mogę przeczytać, że nie należy jej przyjmować! Dla siebie mogę odpowiedzieć tylko wtedy, gdy mam dostęp do żądanych informacji, a skoro to się nie zdarza i nie jest to pożądane, nie mogę udzielić merytorycznej odpowiedzi i to też powinno być w porządku. Warunki nie są znane i nie powinny być oczekiwane, ale pytanie brzmi, czy można je poprawić? Dosyć zdziwiony i zuchwały jestem twoim stwierdzeniem, że nie potrzebuje on mojej rady, skoro ma pytania! Dziwne.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
W międzyczasie, jedna sprawa nadal mi leży na sercu. Już w styczniu mogliśmy pomóc shellowi i był on bardzo chętny do udzielenia informacji w tym wątku dotyczącym oszczędności mieszkaniowych. Wtedy nie można było w ogóle przypuszczać, że nie będzie nim teraz, 2 miesiące później. Dlatego nie wiem, dlaczego nie mogłem zadawać tych pytań, ponieważ, drogi panie Müller, twoje ostatnie wypowiedzi nie wniosły nic nowego, bo nie mogłem przewidzieć, że nie będziesz potrzebował mojej rady, jak twierdzisz. Uważam, że tylko spekulujesz!

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
noelmaxim pisze: Ale można również zapytać, dlaczego nie mogę przyczynić się do stworzenia czegoś lepszego lub wygenerowania czegoś, co z kolei mógłby wykorzystać, aby jeszcze bardziej polepszyć swoje warunki gdzie indziej. Na pewno jeszcze nie złożyłem żadnej oferty i nigdzie nie widzę informacji, że nie można jej zaakceptować, ani że nie powinienem!
Tak samo użytkownicy w innych wątkach mogą przyczynić się do otwarcia oczu TE, jeśli ten wpadnie w coś, co niesie ze sobą istotne ryzyko, nawet jeśli TE nie pytają o to wyraźnie. Ale według Ciebie to najgorsze, co można zrobić, gdy TE tego nie chciał..... W tym konkretnym przypadku chodziło o to, że nie chciał poznać warunków, co oczywiście dla Ciebie oznacza - brak transakcji!! Więc rzucasz wędkę, aby zobaczyć, czy ryba nie ugryzie.... W innym przypadku, gdy użytkownicy omawiają ryzyka, zagraża Ci to, że TE wycofa się ze swojego zamiaru - brak transakcji!! Dlatego zaatakowałeś tych użytkowników i przeklinałeś ich częściowo, sugerując, że pozbawiają TE autonomii, przecież on sam doskonale wie, czego chce i co może... Zawsze to sobie tak dopasowujesz!

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
noelmaxim pisze: Przy okazji, mam jeszcze jedną rzecz na sercu. Już w styczniu mogliśmy pomóc shellowi i był bardzo chętny do udzielenia informacji w wątku dotyczącym oszczędności mieszkaniowej. Wtedy nie można było przypuszczać, że dwa miesiące później nie będzie już takim. Dlatego nie rozumiem, dlaczego nie miałbym móc zadawać tych pytań, jak sugerujesz, drogi Panie Müller. Twój ostatni wątek nie wnosi nic nowego, bo nie mogłem przewidzieć, że nie będziesz potrzebował mojej porady, tak jak to było w styczniu, jak twierdzisz, a także uważam, że tylko spekulujesz tutaj!
Po prostu nie chcesz zrozumieć, prawda? Chodzi tu nie o temat w tym wątku, ale o fakt, że właśnie robisz to samo, za co krytykujesz innych użytkowników i chciałbyś im zakazać, czyli wprowadzenie innych punktów widzenia, które nie zostały bezpośrednio zapytane. Dla Ciebie jest to w porządku tylko wtedy, gdy służy Twojemu interesowi.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Herrmueller pisze: Tak samo użytkownicy w innych tematach mogą pomóc TE otworzyć oczy, gdy zaplątuje się w coś, co niesie również istotne ryzyko, nawet jeśli TE nie pytał o to wyraźnie. Według Ciebie to jednak najgorsze, co można zrobić, jeśli TE w ogóle o to nie pytał..... W tym przypadku chodziło o to, że nie chciał znać warunków, co oczywiście dla Ciebie oznacza -> brak transakcji !! Więc wędkujesz, czy ryba nie ugryzie.... W innym przypadku, gdy użytkownicy omawiają ryzyka, ryzykujesz, że TE się wycofa z planu -> brak transakcji !! Więc agresywnie atakujesz tych użytkowników i często ich obelgasz, że próbują odebrać TE mocy decyzyjnej, że sam wie, czego chce i może.... Zawsze dopasowujesz to do siebie !
Tak, nie wyrażam anonimowo swojej opinii, oczywiście, i nie widzę powodu, dlaczego nie można byłoby tego wyjaśnić w uczciwy sposób, jednak należy zwracać uwagę na formę, która czasami bywa zaniedbywana! Krytykuję nie fakt odradzania czegoś konsumentowi ani zwracania uwagi na możliwe ryzyka, ale sposób, w jaki to często się dzieje, często schematycznie i bez indywidualnego podejścia i będę to zawsze podkreślał i krytykował, zawsze!

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Herrmueller pisze: Nie chcesz tego zrozumieć, prawda?
.................................................. .

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez NaTwoim13
Herrmueller pisze: Nie chcesz tego zrozumieć, prawda? Nie chodzi tutaj o temat w dyskusji, chodzi o to, że robisz dokładnie to samo, co krytykujesz u innych użytkowników i chciałbyś im najchętniej zabronić, czyli wprowadzanie innych punktów widzenia, które nie zostały bezpośrednio wymagane. Dla Ciebie jest to w porządku tylko wtedy, gdy służy Twojej sprawie.
Jeszcze raz, nie mogłem/mogę zauważyć, na jakiej podstawie można udzielić uzasadnionej odpowiedzi, dlatego poprosiłem o informacje! Gdzie tutaj wprowadzam inny punkt widzenia? Potrzebowałem jedynie dodatkowych informacji, które zapytałem (bez dyktowania, zniechęcania czy spekulacji), aby móc pomóc TE, udzielając mu konkretnej odpowiedzi.

Re: Stopa procentowa negocjowalna?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Herrmueller pisze: Nie chcesz tego zrozumieć, czyż nie?
..……………………………..

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata