To cały fragment ..... nie ma nic o spłacie kredyty budowlaneObecnie kupujący i inwestorzy budowlani mają wygodną sytuację jeśli chodzi o finansowanie budowy. Mogą być zmuszeni pożyczyć dużo pieniędzy na swoją nieruchomość, ale w zamian otrzymują kapitał w bardzo korzystnych warunkach. Kupujący nieruchomości i inwestorzy budowlani korzystają z tanich pieniędzy, jak pokazują statystyki. Na początku tego roku średnia kwota
kredytu wynosiła według Dr. Klein 239 000
euro. Dla porównania: w styczniu 2018 było to 209 000
euro. W szczególnie drogich miastach, takich jak Monachium, nowi właściciele potrzebują więcej pieniędzy, jak wynika z analizy zapytań kredytowych dokonanej przez platformę internetową Check24 z poprzedniego roku. Kredytobiorcy z Monachium mają średni
kredyt w wysokości 430 000
euro, we Frankfurcie nad Menem - 365 000
euro, a w Hamburgu - 333 000
euro.
W niektórych przypadkach instytucje oferują
kredyty na 10 lat bez nawet jednego procenta oprocentowania. W obliczu niskich stóp procentowych miesięczne obciążenie jest stosunkowo niskie, nawet przy wyższych kwotach
kredytu. Przykładem, który ilustruje ryzyka związane z tanimi pieniędzmi jest to, że jeśli rodzina kupuje
Dom za 450 000
euro, musi w obecnej chwili w wielu krajach zwiększyć o prawie 15 procent koszty dodatkowe (pośrednik, podatek od nabycia nieruchomości, notariusz, wpis do księgi wieczystej). Te koszty dodatkowe muszą być pokryte własnym kapitałem, tak samo jak część ceny zakupu.
Na koniec rodzina bierze
kredyt w wysokości 400 000
euro na 10 lat.
kredyt ten ma oprocentowanie 1,4 procenta, a rodzina spłaca 2 procent. Oznacza to: płaci 3,4 procenta za oprocentowanie i spłatę. **