Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez Danny87
Cześć, chcemy kupić MRH i mamy obecnie ofertę finansowania. Cena domu: Cena zakupu: 335.000,- € Modernizacja: 20.000,- € Meble (kuchnia): 10.000,- € Koszty nabycia gruntu (6,5 % / SH): 21.775,- € Koszty notarialne (2%): 6.700,- € Łącznie: 393.475,- € Kapitał własny: Środki w banku i oszczędności: 90.000,- € pożyczka publiczna IB.SH: 91.000,- € Praca własna: 10.000,- € Łącznie: 191.000,- € Od IB.SH otrzymaliśmy następujące dwa pakiety, które bank uwzględnił jako kapitał własny: IB.SH Immofix 41.000,- € Oprocentowanie: 1,28 % Efektywne oprocentowanie roczne: 1,32 % Spłata: 2,00 % Wiązanie oprocentowania: 5 lat Miesięczna rata: 112,07 € Pozostały kapitał: 36.768,29 € KfW 124 50.000,- € Oprocentowanie: 1,20 % Efektywne oprocentowanie roczne: 1,35 % Spłata: 3,60 % Wiązanie oprocentowania: 10 lat Miesięczna rata: 199,95 € Pozostały kapitał: 32.894,26 € Od Postbank otrzymaliśmy następującą ofertę finansowania: pożyczka terminowa w DSL Bank (spłata poprzez umowę oszczędnościową budowlaną) Kwota kredytu: 213.000,- € Oprocentowanie: 1,39 % Efektywne oprocentowanie roczne: 1,50 % Wiązanie oprocentowania: 15 lat Miesięczna rata: 246,73 € pożyczka: 150.373,57 € Oprocentowanie: 2,35 % Efektywne oprocentowanie: 2,53 % Faza spłaty: 13 lat Całkowity okres kredytowania: 28 lat Kwota 213.000,- € zostałaby spłacona w ciągu 28 lat bez dodatkowej spłaty. W przypadku pakietów od IB.SH staramy się dokonać dodatkowej spłaty w trakcie okresu kredytowania (KfW) lub spłaty podczas wygaśnięcia wiązania oprocentowania (IB.SH), aby minimalizować kwotę po wiązaniu oprocentowania. Pozostałą wartość zostanie według informacji od doradcy finansowego zaktualizowana zgodnie z obecnymi stopami procentowymi programów. Suma miesięcznego obciążenia: Początkowo: 913,75 € bez IB.SH: 801,68 € kredytu w banku + umowy oszczędnościowej BHW będziemy płacić w sumie: Znaczenie Zinsów DSL Bank (15 lat): 44.658,13 € Faza oszczędzania BHW: 64.610,00 € Faza spłaty BHW: 175.563,84 € Łącznie: 284.831,97 € Kwota kredytu: 231.000,00 € Koszty kredytu: 71.831,97 € Dotychczas próbowałem bezskutecznie stworzyć efektywną stopę procentową dla całego konstruktu z kredytem terminowym (DSL Bank) i umową oszczędnościową (BHW), aby móc bezpośrednio porównać to z klasycznym kredytem annuitetowym. Przy prostym porównaniu (213.000,- € / 30 lat / 2,5 % spłaty) za pośrednictwem Interhyp otrzymałem propozycje kredytów annuityarnych z oprocentowaniem 1,89 %. ----- Co sądzicie o ofercie? Dziękuję za wszelkie uwagi i sugestie. :-)

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Danny87, W którym mieście (z uwzględnieniem lokalnych banków) jest dokonywana transakcja? Dodatkowo, proszę podać datę rozpoczęcia umowy oszczędnościowej oraz datę zapłaty ostatniej raty. Na pierwszy rzut oka 15 lat terminowych wydają się być przynajmniej o 0,1% zbyt drogie.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
213.000,00 € / 14 lat stałych / nom. 1,26 % / oprocentowanie efektywne 1,37 % / Rata odsetkowa 223,65 € / Spłata 0% (wstrzymana) / Składka oszczędnościowa BSV 355 / Opcja wpłaty dodatkowej 5,00% / Okres karencji 6 miesięcy BSV dokładnie jak w oferowanej ofercie. Przydział już po 14 latach zamiast 15 lat, co skutkuje wcześniejszym rozpoczęciem spłaty rat kapitałowych (kredyt hipoteczny). Ostatnia rata w wysokości 578 euro zamiast 601 euro (jak w oferowanej ofercie) do 31.7.2047. Całkowita rata 578 euro, w oferowanej ofercie 601 euro. Dzięki dostosowaniu 578 euro do 601 euro, dalsze skrócenie okresu kredytu, zakończenie spłaty długu znacznie przed 31.7.2047.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
Porównywalna do zrealizowania pożyczka ratalna wygląda następująco. Zmniejszyłem kwotę pożyczki trochę, aby osiągnąć 60% wartości Bleihunsiego, co może być uzasadnione, ponieważ koszty notarialne i księgi wieczystej zostały oszacowane na 2%, ale ja raczej widzę je na poziomie 1,5%: 209.800,00 € / na 27 lat / nominalnie 1,72% / efektywnie 1,75% / oprocentowanie i rata kapitałowa 601,43 € / Odsetki kapitałowe 1,720% / Opcja dodatkowej spłaty 5,00% / Okres bezodsetkowy 12 miesięcy Wymagany czas trwania wynosi: 27,33 lat (lub 328 miesięcy) Pierwotna kwota spłaty kapitału wynosi: 1,72 % rocznie Łączny czas trwania: 27,33 lat (lub 328 miesięcy) Łączne odsetki i opłaty: 62.581,55 euro Całkowity koszt: 272.381,55 euro Roczna stopa oprocentowania: 1,734% rocznie (wewnętrzna stopa zwrotu, IRR) Przyjmuje się tutaj, że od 15. roku będzie dodatkowa spłata w kwocie 486 euro, co ostatecznie spowoduje spłatę pożyczki hipotecznej w wysokości 1.087 euro (rata kapitałowa), a oprocentowanie (246 euro) i kwotę oszczędnościową (355 euro) będące wcześniej odpowiednio 601 euro z łącznej kwoty 5.820 euro rocznie (486 euro razy 12). Jednak nawet tutaj nie ma mowy o 28 latach.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez Danny87
Cześć noelmaxim, Dziękuję za przykłady. Dom znajduje się w Tornesch, pod numerem 25436. W międzyczasie poprosiliśmy też doradcę o inne propozycje (kredytów anuitetowych), ponieważ nie zaproponował ich sam. Ale one nie wyglądają tak kusząco. Wszystkie oferty są od banku DSL. 213.000,- € / 15 lat / 1,52 % stopy nominalnej / 1,55 % stopy efektywnej / 624,80 € 213.000,- € / 20 lat / 1,85 % stopy nominalnej / 1,88 % stopy efektywnej / 683,38 € 213.000,- € / 30 lat / 2,25 % stopy nominalnej / 2,29 % stopy efektywnej / 754,38 € Pozdrowienia, Danny

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Danny87 pisze: 213.000,- € / 15 Jahre / 1,52 % nominalnie / 1,55 % efektywnie / 624,80 €213.000,- € / 20 lat / 1,85 % nominalnie / 1,88 % efektywnie / 683,38 €213.000,- € / 30 lat / 2,25 % nominalnie / 2,29 % efektywnie / 754,38 €
To wygląda skromnie obok wersji Noelmaxims z pełną spłatą.....

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13

Hallo noelmaxim,
vielen Dank für die Beispiele.
Das Haus steht in 25436 Tornesch.
Zwischenzeitlich haben wir von dem Berater auch noch Alternativen (Annuitätendarlehen) angefragt, da er diese ja nicht von sich aus angeboten hatte.
Diese sehen aber nicht so schmackhaft aus.
Die Angebote sind alle bei der DSL Bank.

213.000,- € / 15 Jahre / 1,52 % nom. / 1,55 % eff. / 624,80 € nom. 1,27 % / eff. 1,30 %213.000,- € / 20 Jahre / 1,85 % nom. / 1,88 % eff. / 683,38 € nom. 1,52 % / eff. 1,55 %213.000,- € / 30 Jahre / 2,25 % nom. / 2,29 % eff. / 754,38 € nom. 1,92 % / eff. 1,95 % / 25 Jahre / nom. 1,82 % / eff. 1,85 %
Gruß,
Danny

Bei der DSL Bank ist die Tilgungssatzänderungsoption nicht integriert, bei den o.a. Angeboten sehr wohl.
Die Rate wird bei gleichem Tilgungssatz (in ihrem Angebot sind 2 % berücksichtigt) immer geringer sein.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez Danny87
Dziękuję za Wasze komentarze do tej pory. Problemem z tym obiektem, o którym na razie świadomie nie wspomniałem, jest to, że w poniedziałek ma odbyć się sporządzenie aktu notarialnego, ponieważ obecni właściciele chcą kupić inny nieruchomość i skorzystać z programu rządowego Baukindergeld ze względu na trójkę dzieci. Oczywiście rozumiem i podzielam ich motywację. Ponieważ nowy Dom jest już zabezpieczony, prawdopodobnie pozostaje tylko czekać na sprzedaż, aby móc kupić nowy Dom. Niestety, odwiedziliśmy Dom dopiero w zeszłą sobotę, więc mieliśmy niewiele czasu na rozważenie licznych propozycji finansowania. Dom oferowany jest przez pośrednika w obrocie nieruchomościami Postbank, a nowy Dom właścicieli również jest tam kupowany. Dlatego jeśli zdecydujemy się również na finansowanie pod dachem Postbank, powinno to przebiegać bez zakłóceń. Ponieważ akt notarialny jest zaplanowany na poniedziałek, chciałbym po prostu, jeśli wszystko pójdzie normalnie, udać się do innego doradcy finansowego po tym wydarzeniu, którego dotychczas zawsze odwiedzaliśmy, i ponownie przeanalizować wszystko. To, co dotychczas mam, to tylko propozycje finansowania ze strony Postbank oraz potwierdzenie finansowania bez konkretnej decyzji co do modelu finansowania. Czy uważacie, że to wystarczy, czy powinniśmy mieć już całe finansowanie ustalone (umowa finansowa) przed podpisaniem aktu notarialnego? Pozdrowienia, Danny

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
Z jądra nie idziemy na spotkanie z notariuszem bez potwierdzonego finansowania. Zasadniczo jednak można ocenić, czy finansowanie zostanie zatwierdzone czy nie. Postbank nie może wydać ani nie wyda obietnicy dla banku DSL! Biorąc pod uwagę znacznie gorsze warunki, nie ma powodu, aby podpisywać tam. Jako pośrednik oceniam sprawę w banku DSL i natychmiast otrzymuję wydruk umów kredytowych. Podczas tego procesu system sprawdza zgodność z wnioskiem w banku DSL i porównuje zapytanie o warunki związane z Schufa (bez wpływu na wartość). Sprawa oznaczona zielonym scoringiem jest ostatecznie odrzucana tylko wtedy, gdy wartość nieruchomości nie pasuje, ale w Państwa przypadku jest to wykluczone, ponieważ bank DSL działa w zakresie 60% wartości nieruchomości. To zapewniłoby pewność w tym procederze.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez 6Bankkaufmann
Danny87, proszę, nigdy nie idź do notariusza bez ostatecznego potwierdzenia finansowania od banku. Nie od pośrednika, nie od doradcy z Postbanku. Liczy się tylko to, co potwierdza wam pisemnie bank finansujący. To, co jest powiedziane ustnie, nie ma znaczenia.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez hausbauwest
Niedawno tutaj była wygłaszana pochwała, że wszyscy obywatele to ludzie dorosli i że zakłada się pewną ogólną wiedzę, itd. itp...

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez Danny87
Odpowiedź w sprawie potwierdzenia finansowania. Oto, co mamy obecnie: Szanowna Rodzino ******, niniejszym potwierdzam, że zapewniamy Państwu niezbędne środki kredytowe na zakup nieruchomości MRH w Tornesch, *Ulica HN* we współpracy z IB.SH. Z poważaniem Michael ******** Dyrektor obszaru/specjalista ds. finansowania Postbank Finanzberatung AG Wcześniej mieliśmy ogólne potwierdzenie finansowania do kwoty zakupu w wysokości 350.000,- €, jednak po oględzinach okazało się, że nie możemy jej od razu dostarczyć, podczas gdy inni mieli wszystko przygotowane. Pozdrowienia, Danny

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez 2utopus
Jak wytłumaczyć różnicę w wysokości -30 tys. euro na rachunku bankowym?

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez Danny87
Chcemy wpłacić jedynie 90 000,- na finansowanie. Obecnie mamy prawie 140 000,- € na koncie. Jednakże ponieważ moja żona obecnie pracuje tylko na czas określony i jest również w ciąży, mieliśmy zamiar zachować trochę środków. Edith mówi: Zauważyłam, że powyższe jest więc źle wyrażone. Przepisałam te informacje ze wskazówki finansisty. Powiedziałam mu również, że mamy więcej zabezpieczeń (zdolności kredytowej).

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Danny87, pismo firmy nie jest obietnicą finansowania, nie nakłada również na firmę żadnych zobowiązań. Niestety nie znamy Państwa dochodów przed i w trakcie urlopu rodzicielskiego. Jeśli są one znane i uregulowane, można wyciągnąć wnioski dotyczące prawdopodobieństwa przyznania, co potwierdza Postbank, udzielając Państwu zobowiązania do udostępnienia środków finansowych. Decyzję o ewentualnym przeprowadzeniu transakcji notarialnej mogą podejmować tylko Państwo, mając świadomość istniejącego ryzyka (choć być może minimalnego).

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez peer
Danny87 pisze: Dziękuję za Wasze dotychczasowe komentarze. Pewnym problemem związany z tą nieruchomością, o którym na razie świadomie nie wspomniałem, jest to, że w poniedziałek planowane jest sporządzenie aktu notarialnego, ponieważ obecni właściciele chcą kupić inną nieruchomość i skorzystać z programu rządowego Baukindergeld z racji posiadania trójki dzieci. Rozumiem to oczywiście. Ponieważ nowy Dom jest już zabezpieczony, pozostaje czekać na sprzedaż, aby można było dokonać jego zakupu. Niestety odwiedziliśmy ten Dom dopiero w zeszłą sobotę, więc mieliśmy niewiele czasu na rozważenie licznych propozycji finansowania. Dom jest oferowany przez pośrednika w obrocie nieruchomościami Postbank, a nowy Dom właścicieli również będzie zakupiony za pośrednictwem tej agencji, więc jeśli także zdecydujemy się na finansowanie przez Postbank, wszystko powinno przebiegać sprawnie. Ponieważ akt notarialny ma zostać sporządzony w poniedziałek, chciałbym pójść do innego doradcy finansowego po tym, jak wszystko tam przebiegnie normalnie i jeszcze raz przeanalizować wszystko. Jednak na razie mam tylko propozycje finansowania ze strony Postbank oraz potwierdzenie finansowania bez określenia konkretnego modelu finansowania. Czy uważacie, że wystarczy ten etap, czy powinniśmy mieć już kompletnie ustalone finansowanie (umowę kredytową) zanim podpiszemy akt notarialny? Pozdrowienia, Danny
Inwestycja w niemal 400 000 euro w ciągu tygodnia (od pierwszego oglądania do aktu notarialnego) wydaje mi się niebezpieczna! Chodzi o używaną nieruchomość. Czy mieliście już przy sobie rzeczoznawcę budowlanego? Nie pozwólcie sobie narzucić takiego pośpiechu przy zakupie. Każdy zakup telefonu komórkowego czy samochodu jest przygotowywany znacznie dłużej i gruntowniej. Długie poszukiwania w internecie, porównania cen, negocjacje, jazdy próbne... Ale kupno domu w ciągu tygodnia? Oczywiście, musicie sami podjąć decyzję. Ale uważam, że to szaleństwo!

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez hausbauwest
Danny87 pisze: W sprawie potwierdzenia finansowania. Oto co mamy obecnie: Wcześniej mieliśmy zawsze ogólne potwierdzenie finansowania do kwoty 350 000,- €, po czym podczas oględzin przegraliśmy, ponieważ nie mogliśmy tego od razu udowodnić, a inni mieli już wszystko przy sobie. Pozdrowienia, Danny
Naprawdę fajne też, że to potwierdzenie ma już prawie rok. Całość jest zupełnie nieistotna, ponieważ bank finansujący musi najpierw poznać obiekt, aby móc go wycenić przynajmniej za pomocą ekspertyzy stołowej. Czy w ogóle będzie to miało wartość zastawu, to już inna sprawa. Ale przynajmniej będziesz mógł pokryć ewentualne odszkodowanie dla sprzedawcy z dostępnych środków finansowych.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez 6Bankkaufmann
Ta obietnica finansowania jest kompletnie nietrafiona. On nigdy nie może wydać takiej obietnicy finansowania. Oczywiście wszystko jest uzależnione od danych i tym podobnych. Ale czy będzie 2 czy 10 podpisów, to nic nie zmienia faktu, że ten dokument jest kompletnie bezwartościowy.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez 2utopus
Bankkaufmann pisze: Ale czy 2 podpisy czy 10, to nie zmienia faktu, że ten papier nie ma żadnej wartości.
Dokładnie - wszyscy wiedzą, że brakuje czerwonej lakierowanej pieczęci

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez vision
@hausbauwest @bankkaufmann Przed dodaniem komentarzy dokładnie czytam posty. Wy wyraźnie tego nie zrobiliście lub nie chcieliście! Ten przedstawiony list miał wcześniej, ale był niewystarczający. Dlatego też nowa deklaracja odnosząca się do tej nieruchomości - wyraźnie zaznaczona w niebieskim polu (post 12) Można dyskutować, jak solidne jest to zobowiązanie. Znowu kompletnie bez zrozumienia pytania wyjściowego. Ale ważne, by tu wyłącznie prowadzić polityczne ataki. @peer Zgadzam się z Tobą.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
Tutaj jasno przedstawiono jasne zobowiązanie Postbanku, a kpi się z niego i wyśmiewa, zwłaszcza ponieważ ponownie brakuje podejścia rozwiązania, bez chęci pomocy TE!

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Jak to w ogóle ma działać? Nikt nie przychodzi na pierwsze oględziny z ostatecznym potwierdzeniem zakupu nieruchomości, co najwyżej z potwierdzeniem banku, że na podstawie sytuacji finansowej może udzielić zainteresowanemu do xxx.xxx tys. EUR. W końcu to bank musi zweryfikować odpowiednie dane.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez tomy778
Herrmueller pisze: Jak to w ogóle ma działać? Nikt nie ma przecież jednoznacznej zgody na zakup nieruchomości podczas pierwszego oglądania, co najwyżej zgoda banku, że ze względu na sytuację finansową zainteresowany może otrzymać do xxx.xxx tysięcy euro. Ostatecznie to bank musi sprawdzić odpowiednie dane.
Błąd Jestem tego najlepszym przykładem. Tutaj, na przedmieściach Kolonii, trzeba po prostu działać szybko w przypadku dobrych obiektów. Jeszcze przed oglądaniem, mam zebrane wszystkie dokumenty, a mój doradca bankowy sprawdza i mówi mi tak lub nie. Następnie wystawia pismo, że bank xyz przewiduje środki finansowe do kwoty xx € na zakup mieszkania xx. Idę na oglądanie, jeśli wszystko pasuje, decyduję się. Dzięki temu dokumentowi udało mi się ostatnio zdobyć dobrą nieruchomość, ponieważ reszta chciała się dowiedzieć po oglądzie, ale musiała najpierw sprawdzić itp... Sprzedający nie chciał podjąć ryzyka, ponieważ nie interesuje go, kto kupuje, ale gdzie jest bezpiecznie. Właśnie dzięki temu kupiłem moje ostatnie dwie inwestycje kapitałowe... Bez tego dokumentu mógłbym je stracić...

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Czy w zasadzie drukujesz tę ofertę i przekazujesz ją swojemu doradcy bankowemu?

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez tomy778
Nie, z tym nie zajdziesz daleko. Większość sprzedawców, zarówno ci z pośrednikiem, jak i ci bez, ma wszystko razem, czyli deklarację podziału, plan kondygnacji, wypis z księgi wieczystej (który w razie potrzeby można wyciągnąć), protokoły itp. Do terminu wizyty na miejscu upływa trochę czasu. Do tego momentu spokojnie zdążysz zebrać wszystkie dokumenty...

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
Tomy778, tak wiele do rzeczywistości. Oczywiście nie jest to konieczne, mogę zrozumieć, jeśli konsumenci nie potrafią ocenić swojej sytuacji, nie ufają bankom, chcą działać ostrożnie, to - i tak jest codziennie praktykowane - muszą jednak zrozumieć, że mogą gonić za swoim wymarzonym nieruchomością. To też nie problem, tak po prostu jest, ale nie prowadzi to do celu, a jedynie sprawia, że trzeba ścigać się za marzeniem. Należy jednak wspomnieć, że do terminu notarialnego należy pisemne potwierdzenie finansowania i powinno się to jasno komunikować, podobnie jak to, że konsumenci powinni być w stanie ocenić swoją sytuację finansową i warunki ekonomiczne - być może przy współpracy z bankiem lub doświadczonym pośrednikiem finansowym - tak, że nie ma potrzeby wcześniejszego pisemnego potwierdzenia. Ponadto istnieją też uczciwi pośrednicy nieruchomości, którzy traktują swoje zlecenie pośrednictwa poważnie i skutecznie medlują między sprzedającym a kupującym, tak że jest wystarczająco czasu na uzyskanie potwierdzenia sprzedaży. Z drugiej strony, jeśli zachowuję się przy terminach oględzin jak hrabia Piłka lub zachowuję się bardziej z rezerwą, tu krytykuję, tam krytykuję, tu robię coś złego, tu coś innego, widzę wszystko negatywnie, być może nawet próbuję obniżyć cenę, po prostu jestem marudą (myślę o jednym czy drugim tutaj na forum), to nie powinienem się dziwić, gdy zostanę odesłany, złapię katar, a narzekanie, tamten sposób bycia i niemiła postawa ze strony sprzedających i/lub pośredników jest nie do zniesienia, nie chcę mu towarzyszyć w jego dniu! Przykładem może być sytuacja, w której konsument uzyskuje potwierdzenie, a obiekt zostaje sprzedany w tym samym momencie. Wtedy decyzje przy drugiej nieruchomości niekoniecznie będą inne, zwłaszcza że możemy ocenić nieruchomość i zminimalizować to ryzyko. Tutaj znowu, indywidualne podejście, każdy konsument podejmuje decyzje samodzielnie, samodzielnie i dorosle kieruje swoim własnym ryzykiem życiowym, swoim własnym indywidualnym sposobem postępowania. Jako pośrednik finansowy muszę jednak jasno powiedzieć konsumentom, że do terminu notarialnego należy pisemne potwierdzenie finansowania!!

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez 2tneub
Myślę, że to jest różnica między finansowaniem, gdzie trzeba sprawdzić, czy finansowanie w ogóle zostanie zrealizowane, a finansowaniem, gdzie chodzi już tylko o warunki i wkład własny.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
Ale są również ludzie, którym nie sprzedałbym nawet mojej zwiędłej śliwki, niezależnie od tego, co przynoszą ze sobą. W życiu wszystko jest takie proste, takie piękne, ale czasami nie dla wszystkich.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez 2tneub
noelmaxim pisze: Ale są też ludzie, którym nawet nie sprzedałbym mojej zwiędłej śliwki, bez względu na to, co przywieźli
Czy takie przypadki istnieją?

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
tneub pisze: Czy istnieją takie przypadki?
Tak, ale nie należysz do tej kategorii, temu pewnie sprzedałbym je za drogo, mimo że lekko je zwilżę.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez coyo012
muszę przyznać, że teraz nie studiowałem wszystkich komentarzy tutaj w szczegółach. W sprawie potwierdzenia finansowania: na wizytę powinno wystarczyć potwierdzenie jak opisane tutaj. Jednakże prawdziwe jest to, że oznacza to jedynie, że ktoś przyjrzał się planowi i ogólnie uważa go za wykonalny. To jednak nie jest ostateczne zobowiązanie. Szczególnie jeśli pochodzi od pośrednika (bez oceniania) i nie bezpośrednio od instytucji kredytowej. Inna sprawa to termin podpisania aktu notarialnego. Nigdy nie poszedłbym do notariusza bez wcześniejszego posiadania umowy kredytowej lub ostatecznego potwierdzenia finansowania od banku bez żadnych zastrzeżeń. Jednak tego ostatniego coraz trudniej zdobyć, ponieważ bank musi w rzeczywistości złożyć wniosek kredytowy i potwierdzić to jako zobowiązanie warunkowe, dlatego warto od razu złożyć wniosek o kredyt. Ważne jest także, że odwrotnie, umowa kredytowa powinna zostać podpisana najdalej 14 dni przed terminem notarialnym. Jeśli sprzedawca zrezygnuje wtedy z notariusza, możecie odstąpić od umowy kredytowej bez dodatkowych kosztów, w przeciwnym razie może to być problem. Co do pierwszego pytania: w kredytach mieszanycy musi być wykazana całościowa stopa procentowa. kredyty z ostateczną spłatą mogą pasować, ale zawsze należy je porównać z kredytem ratalnym. 15 lat rat i regularna spłata, sprawdźcie, na jakiej kwocie pozostanie kapitał po zakończeniu okresu obowiązywania oprocentowania i jak bardzo wzrosnąłby procent, aby osiągnąć takie same koszty ogólne jak w kredycie z ostateczną spłatą z oszczędnościami budżetowymi. Dobry doradca finansowy powinien Wam to wyjaśnić. Zapytajcie również, ile prowizji otrzyma za dany kredyt, musi Wam to udokumentować. Zapytajcie również w kilku bankach (np. Sparkasse, Volksbank...), chodzi o dużo pieniędzy. Nie są oni wszyscy źli. To wymaga czasu, tak. Ale jeśli planuję coś takiego, to przeprowadzam wystarczające badania dotyczące finansowania w spokoju, a następnie szukam obiektu w możliwym przedziale cenowym...

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
Do wypłaty prowizji należy dołączyć od lat udokumentowane europejskie standardowe wytyczne (ESM), nie trzeba ich specjalnie pytać, ponieważ są one uwzględnione w całkowitych kosztach - właśnie te należy porównać!

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez coyo012
noelmaxim pisze: Procenty do wypłacenia muszą być od lat zawarte w wydawanym europejskim standardowym arkuszu informacyjnym (ESIS), nie trzeba ich pytać, ponieważ są one uwzględnione w kosztach całkowitych - te należy porównać!
W ESIS muszą być wykazane prowizje, zgoda. Pytanie tylko, kiedy te prowizje są wypłacane i jak bardzo są omawiane z klientem. W kosztach całkowitych w planie finansowania są zawarte tylko opłaty manipulacyjne, ale nie prowizje, które otrzymuje pośrednik, chyba że klient płaci za nie dodatkowo (np. prowizja pośrednictwa). Zasadne jest zapytanie, co pośrednik otrzymuje za jaką formę finansowania i jakie korzyści ma klient oraz gdzie ewentualnie znajduje się próg rentowności. Nie jestem ani za, ani przeciw modelom oszczędności mieszkaniowych, zależy to od życzenia klienta. Również prowizja jest uzasadniona, ale wtedy klient musi otrzymać jakąś usługę, a nie tylko kredyt (najlepiej ten z najwyższą prowizją), który można sprzedać dobrze, bez porównań i faktów, i najlepiej po podpisaniu umowy nie mieć już kontaktu z klientem... Finansowanie powinno być również monitorowane i towarzyszyć klientowi w kolejnych latach. Wtedy prowizja jest uzasadniona... i

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
Załóżmy, że klient dodaje swoje koszty modelu/koncepcji, wtedy pośrednik jest opłacony, a jego zysk jest wliczony! Ponadto prowizje w ESM są jasno określone! Kiedy to zostanie przekazane, jest całkowicie nieistotne, nie decyduje prowizja dla pośrednika i/lub ESM, ale najlepsza koncepcja/najlepsze finansowanie to koncepcja z warunkami i zwłaszcza kosztami! Jeśli koszty w modelu są niższe i koncepcja pasuje, to nie ma znaczenia ile zarabia pośrednik! Czy pytasz swojego piekarza ile zarabia? Albo fryzjera? Tak czy inaczej, prowizje są wykazane w ESM, opłata za zamknięcie umowy o oszczędzania i kredytowania (która nie jest równa zyskowi doradcy) jest wymieniona w umowie o oszczędzaniu i kredytowaniu. Myślę, że to wszystko jest już bardzo przejrzyste.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
coyo012 pisze: ale nie prowizja, którą otrzymuje pośrednik, ............ To już jest zasadne pytanie, co pośrednik otrzymuje za jaką formę finansowania
Czy mógłbyś mi krótko wytłumaczyć, dlaczego to jest ważne?? Dla czego to jest interesujące?? Cytat od coyo012 jakie korzyści klient ma i gdzie ewentualnie znajduje się punkt rentowności. Również prowizja jest zasadna, ale wówczas klient powinien otrzymać usługę, a nie tylko finansowanie (najlepiej jeszcze to z najwyższą prowizją), które łatwo sprzedać, bez porównań i faktów, a najlepiej po zawarciu umowy nie mieć już kontaktu z klientem.... Finansowanie musi być utrzymywane i wspierane przez najbliższe lata. Wtedy prowizja jest uzasadniona... Jaki jest wskaźnik porównawczy, prowizja dla pośrednika czy koszty całkowite, najlepszy koncept, usługa?? Znając prowizje, czy to gwarantuje teraz, że pośrednik będzie nadal rozsądnie wykonywał swoją pracę po zakończeniu okresu odstąpienia od umowy i będzie nadal opiekował się klientem? Trochę tego nie rozumiem, z chęcią mówię każdemu ile zarabiam, nie mam z tym problemu, jeśli ktoś tego chce, ale skąd wynika wartość dodana dla konsumenta, a może szkoda, jeśli wie, ile zarabiam lub tego nie wie? Powód, dla którego to jest wymieniane i w umowie pośrednictwa kredytowego już prowizja musi być wymieniona podczas składania wniosku ma swoje uzasadnienie w tym, że staje się oczywiste, że pośrednik otrzymuje już wynagrodzenie ze strony banku i uniemożliwia to, aby pośrednik pobierał dodatkową opłatę, a jeśli tak robi, musi to jasno określić w umowie kredytowej wobec banku, ponieważ bank musi uwzględnić tę opłatę w rzeczywistej stopie oprocentowania, co zmusi ją do wzrostu! Zresztą, rzeczywista stopa oprocentowania jest miarą, a nie prowizja dla pośrednika

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez coyo012
przepraszam, nie powinno być żadnego nieporozumienia. Po przeczytaniu kilku Twoich postów tutaj na forum, doceniam (w przeciwieństwie do wielu innych postów tutaj) Twoją wiedzę fachową i zdanie! Absolutnie nic nie mam przeciwko prowizjom, sam byłem przedstawicielem handlowym przez wiele lat. I oczywiście to nie jest miarą. Zresztą tak samo jak RRSO. Ponieważ mogę to już sam zafałszować, podając po upływie okresu wiązania oprocentowania inne oprocentowanie zastępcze (prawny taki sam poziom oprocentowania jak obecnie, ale czy to jest właściwe dla konsumenta? W szczególności przy pożyczkach preferencyjnych? Jeśli jednak podam 3%, to otrzymam wyższe RRSO). Albo także, jak są rozdzielane koszty obciążeń hipotecznych lub czy koszt ubezpieczenia budynku jest podawany czy nie... tu zawodzi ochrona konsumenta. Kluczowe są koszty całkowite ponoszone przez klienta przy tych samych założeniach (i właśnie tutaj często brakuje w praktyce). Właśnie przez prowizje od BAusparprovision wiele osób się oburza, chociaż klient „tylko” płaci panującemu. A koszty są uwzględnione również w oprocentowaniu w przypadku Dr. Klein czy banków bezpośrednich, nikt, nawet bank, nie pracuje za darmo. Widzimy to podobnie. Ale często zdarza się, że klientowi (i tu wyróżnia się kilka organizacji przynajmniej w naszym regionie), proponowany jest model, który przynosi największą prowizję. A w modelu TA prowizja jest zwykle wyższa niż przy kredycie ratalnym. Lub na koniec roku pośrednik potrzebuje określonej produkcji BAuspar, aby otrzymać swoją docelową premię... Oczywiście są także bardzo dobrzy pośrednicy, nie ma wątpliwości!!! Ale jak klient ma ich rozpoznać? I dlatego właśnie oczekiwałbym od pośrednika, żeby zapytał, jakie korzyści przynosi dany model i gdzie leżą korzyści dla klienta oraz jaką opiekę posprzedażową otrzymuje. doradca musi więc dokładnie przedstawić korzyści TA pożyczki w porównaniu z kredytem ratalnym, a jeśli na tym zarabia więcej, musi jasno określić, dlaczego to jest właściwa decyzja także dla klienta. Jeśli ktoś proponuje klientowi kilka alternatyw, uwzględnia możliwości wsparcia finansowego, prezentuje koszty całkowite (całej finansowanie, a nie tylko jednego elementu), uwzględnia założenia klienta (czy płatności pochodzą z LV, czy należy uwzględnić spadki, planowanie rodzinne, opinie oprocentowania, jeśli klient ma jakąś preferencję tutaj...), uwzględnia przepływy finansowe (jeśli kredyt jest spłacany i rata zostanie uwolniona, czy rata może być zwiększona w innym kredycie dla szybszej spłaty...), nie zakłada z 0,75% przy pożyczkach preferencyjnych po 10 latach, ostrzega przed ewentualnie wyższą ratą przy ewentualnym koncie oszczędnościowym na kredyt hipoteczny lub w przypadku ewentualnej luki przy późniejszej alokacji itd., to zasługuje oczywiście na prowizję, wtedy chętnie nawet 2% zamiast 1%... ale niestety rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej i wielu klientów obecnie ma szczęście ze względu na poziom oprocentowania i nie mogą zbyt wiele zrobić źle, o ile rata i wysokość kredytu są już zgodne... Dodatkowa informacja: jedna społeczność wielokrotnie wspomniana tutaj regularnie proponuje klientom TA kredyty i uwzględnia dodatkowe płatności w kontraktach budowlanych, aby przyspieszyć alokację. Jednak te płatności nie są omawiane z klientem i są trudne do zrozumienia nawet dla laika z dostarczonych dokumentów. Powodują one korzystniejsze koszty całkowite, krótsze okresy spłaty przy pozornie niskich ratach i lepsze RRSO. Jednak klient doznaje szoku po zakończeniu oprocentowania zastępczego kredytu i musi przedłużyć pełne zadłużenie po ewentualnie wyższym oprocentowaniu. Albo po prostu finansuje się dodatkowo 50 tysięcy EUR i wpłaca je do kontraktu budowlanego. Niestety, to nie są przypadki jednostkowe. A to właśnie agencje te wydają potwierdzenia finansowania, gdzie nie jest jasne, czy na końcu będzie umowa kredytowa z instytucją finansową czy nie. I to nie są pojedyncze przypadki... jak już wspomniałem, życzę każdemu uczciwemu doradcy jego zarobków, czy zatrudnionemu czy niezależnemu, ale jak laik ma wiedzieć, kto naprawdę o niego dba? W kwestiach sprzedaży ci doradcy są często doskonale wyszkoleni, potrafiliby sprzedać łóżko małżeńskie papieżowi... dlatego mogę tylko zalecić wszystkim klientom, aby na początku konsultacji zapewnili przejrzystość i żądali od doradcy, tak samo jak od doradcy bankowego...

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
coyo012 pisze: przepraszam, niech nie będzie żadnego nieporozumienia. Wszystko dobrze Po przeczytaniu kilku Twoich postów na forum, doceniam (w przeciwieństwie do wielu innych postów tutaj) Twoją wiedzę fachową i Twoje zdanie! Dziękuję Absolutnie nie mam nic przeciwko prowizjom, sam byłem przez wiele lat przedstawicielem handlowym. I oczywiście nie jest to miernik. Zresztą tak samo nie jest nim oprocentowanie efektywne. Ale to mogę rozmyć sam tylko w jaki sposób wpiszę odsetki odnowieniowe po zakończeniu okresu oprocentowania To muszę jasno zaznaczyć, podobnie jak musi być porównanie jabłka do jabłka, a nie jabłka do gruszki, czyli żeby móc porównać, muszą być podstawione te same modele do porównania (prawnie takie same oprocentowanie jak obecnie, ale czy to jest właściwe dla konsumenta? Nie, ale nie ma to nic wspólnego z możliwością stwierdzenia, które z modeli jest lepsze podczas okresu obowiązywania oprocentowania lub biorąc pod uwagę odpowiednie zabezpieczenie oprocentowania Szczególnie w przypadku kredytów preferencyjnych? Gdy wpiszę 3%, otrzymam wyższe oprocentowanie efektywne) ?????????????? Albo jakie są koszty obciążenia hipotecznego, teraz muszą być wzięte pod uwagę, te koszty zawsze są takie same, lub są rozłożone równo dla wszystkich, albo czy należy podać koszty ubezpieczenia budynku, czy nie... to nie zmienia faktu, że prowizja coś znaczy, ponieważ jest uwzględniona w oprocentowaniu efektywnym W tym miejscu zawodzi ochrona konsumenta. Inna sprawa, inna dyskusja Decydujące są przy tych samych założeniach (a tutaj niestety często jest problem w praktyce) są łączne koszty ponoszone przez klienta. Dokładnie!! Zwłaszcza nad prowizjami za budowę domów narzekają tutaj wielu, mimo że klient płaci tylko AG, a nie również prowizję, którą pośrednik otrzymuje na przykład za kredyt. To jest zawarte w ESM, jest napisane w umowie pośrednictwa kredytowego, jest wymagane prawnie, musi być zawarte Nawet w przypadku Dr. Klein czy banków bezpośrednich, koszty są uwzględnione w oprocentowaniu, nikt, także żadne banki, nie pracują za darmo. Widzimy to podobnie. Ale często zdarza się, że klientowi (i tu wyróżniają się niektóre organizacje przynajmniej w naszym regionie) proponowany jest model, który przynoszi najwięcej prowizji. Czy konsument może zauważyć, gdy przeliczy, czy tego nie robi, czy zaznaczenie prowizji nie ma znaczenia i nie pomaga niezdecydowanemu i niewtajemniczonemu klientowi, lub nie chroni go przed czymkolwiek Natomiast w modelu TA prowizja jest zazwyczaj wyższa od... Oznaczenie prowizji - poza tym, że nie można sprzedać dodatkowej opłaty za pracę - nie chroni niczego, jeśli konsument jest nieświadomy, nieukierunkowany i niewtajemniczony, ponieważ może się zdarzyć, że model, który przynosi pośrednikowi 1000 euro, podczas gdy model, w którym pośrednik pobierał 3%, jest lepszy! Jeśli chcę oszukać, zrobię to również podając prowizje, wskaźnik czy to robię czy nie nie wynika ani z nazwania ich ani z ich wysokości - chyba że po to, aby uniknąć pobierania opłaty dwukrotnie (ale nawet wtedy mogę być tańszy, ale to jest zabronione przez prawo, jeśli tego nie oznaczę - wniosek!

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez coyo012
Dzięki moim uwagom na temat prowizji nie powinieneś czuć się zaatakowany, zakładam, że Twoja praca jest bardzo dobra i Twoje prowizje są uzasadnione. Niestety na rynku jest jednak zbyt wiele innych spraw. I po tym, co autor wątku pierwotnie podał, nie wiem naprawdę, gdzie się znalazł... Absolutnie nie mam nic przeciwko prowizjom, sam byłem lata temu przedstawicielem handlowym. I oczywiście nie jest to miara. Nawiasem mówiąc, tak samo jak nie jest miernikiem efektywny oprocentowanie. Ale nie, liczą się tylko koszty ogólne przy tych samych założeniach. Bo to mogę zniwelować samym tym, co wprowadzę dla oprocentowania po okresie wiązania. Muszę to wyraźnie oznaczyć, tak samo jabłko musi być zrównoważone z jabłkiem, nie gruszką, czyli aby móc porównać, oba modele do porównania muszą być domyślnie, zgadzam się z Tobą całkowicie, zakładasz jednak, że klient siedzi tylko u Ciebie i nie porównuje Twojego efektywnego oprocentowania z ofertą jakiegoś podejrzanego pośrednika wprowadzającego inne założenia... (pod względem prawnym jest to to samo oprocentowanie jak obecnie, ale czy to jest właściwe dla konsumenta? Nie, ale to nie ma nic wspólnego z umiejętnością rozpoznania, który model jest lepszy w czasie wiązania oprocentowania lub z uwzględnieniem odpowiedniego zabezpieczenia oprocentowania Tak, ponieważ, jak wspomniałem, nie każdy pośrednik informuje, na czym dalej pracuje, a nie zawsze jest to zaznaczone w każdym wydruku. Z łatwością można więc ładnie obliczyć efektywne oprocentowanie i wprowadzić klienta w błąd. Zwłaszcza przy kredytach z dofinansowaniem? Jeśli wprowadzę 3%, to otrzymuję wyższe efektywne oprocentowanie) ?????????????? --> pierwsze 10 lat na przykład 0,75%, najbliższe 10 lat z tą samą stopą procentową można dalej obliczać dla ustalenia efektywnego oprocentowania. Ale mogę również liczyć dalej z 3% i otrzymać wyższe EO. Jeśli występuje taki skok, to klient to odczuje, bardziej niż przechodząc z 1,9% na 3%... czy widzi on naprawdę, na czym polega każda oferta? Niestety nie... teraz muszą być wzięte pod uwagę, te koszty zawsze są takie same, albo muszą być równomiernie rozłożone dla wszystkich, czy należy podać koszty ubezpieczenia budynku czy nie... to nie zmienia faktu, że prowizja o czymsś świadczy, ponieważ jest uwzględniona w efektywnym oprocentowaniu Wiem, ale czy uważasz, że każdy na rynku to robi, czy tu wszystko jest odpowiednio wprowadzane? I w 80% przypadków informacje ESIS są udostępniane dopiero wraz z umowami kredytowymi, co jest błędem, ale kto to czyta? Koszty ubezpieczenia od pożaru budynku powinny być podawane tylko wtedy, jeśli są znane. Konieczne ubezpieczenie na życie powinno być wliczone, dlatego często jest zamykane dopiero po fakcie, oczywiście częściowo zgodnie z przepisami, a częściowo nie. Decyzje sądy w nadchodzących latach przyniosą jasność.... ale aktualnie dla klienta jest niebezpieczne porównywać tylko oprocentowanie efektywne, jeśli idzie do wielu dostawców... Nawet w Dr. Klein czy bezpośrednich bankach koszty są uwzględnione w oprocentowaniu, nikt, nawet bank nie pracuje za darmo. Widzimy to podobnie. Ale często zdarza się, że model, który oferuje najwięcej prowizji klientowi (i tutaj wyróżniają się niektóre organizacje przynajmniej w naszym regionie) robiony jest atrakcyjnie. Czy klient jest w stanie to zauważyć, jeśli przeliczy, to przeliczenie prowizji nie ma znaczenia ani nie pomaga nieporadnemu i niezorientowanemu konsumentowi, ani nie chroni go przed niczym --> i tu zaczyna się trudność dla klienta, wielu nie jest w stanie tego przeliczyć, zwłaszcza że często nie jest jasne, z jakimi założeniami są obliczane. I jeśli zobaczy, że pośrednik zarabia 3 tys. € na jednym modelu i tylko 1 tys. € na drugim, to pośrednik musi móc wyjaśnić, w czym tkwi zaleta jednego modelu, wątpię, czy klienci sami są w stanie tak przeliczyć lub porównać. Nie powinieneś tu opierać się na swojej pracy i doradztwie... A przy modelu TA zazwyczaj prowizja jest wyższa niż przy kredycie ratalnym. Rozpoznaj to po efektywnym oprocentowaniu, tutaj jest to wspaniale, ponieważ oprocentowanie jest ustalone na cały okres trwania (czego wielu niestety nie pokazuje, chociaż powinni, także dlatego, że w istocie nie są w stanie tego zrobić!!! --> tutaj dochodzimy do tego tematu, że wiele, szczególnie przedstawicieli budowlanych, nie podaje całościowego oprocentowania. Albo przy kredycie ratalnym z 8% oprocentowaniem zostaje przeliczone bez informowania klienta, a następnie porównane... Jeden sposób to nie jest poprzez wskazanie prowizji, że zostaną one wymienione --> nie, ale jeśli doradca zaczyna mieć problem z argumentacją, to klient powinien zacząć się zastanawiać. Dobry doradca może bez problemu ujawnić swoją prowizję na żądanie i uzasadnić, a mimo to doradzić klientowi neutralnie, słaby doradca w tym pytaniu może mieć problemy... I jeśli chodzi o wszystkie te pozostałe kwestie. Możesz być tu sumienny i wg mojego 20-letniego doświadczenia należysz do 20% dobrych doradców, ale co z resztą? Tak, podstawa to już dobry plan finansowania i właściwa rata, w czym już wielu zawodzi. Zgadzam się, wtedy to już nie ma znaczenia, jaki model finansowy jest w tym momencie istotny. I jeszcze raz: prowizja nie powinna być decydującym czynnikiem dla klienta przy wyborze modelu! Ale dobry doradca powinien być w stanie przynajmniej pokazać klientowi jeden model TA i jeden model rat annuitetowych, ujawnić swoje założenia, a następnie wyjaśnić klientowi ogólne koszty (a nie oprocentowanie efektywne, ale koszty w euro na cały okres kredytowania). A jako klient i zupełny laik, jest zrozumiałe, że można zahaczyć doradcę o dowody i zapytać, dlaczego powinienem zdecydować się na model, w którym zarabia najwięcej, i jakie są moje korzyści z tego, a więc niech zgarnie wyższą prowizję, o ile wszyscy zyskają. Jeśli doradcy brakuje argumentów, to sytuacja może się skomplikować. I klient na samym początku w zasadzie nie wie, który model daje doradcy więcej zarobić, w zasadzie obojętne, absolutnie. Ale jeśli nie zadaję pytań, i nie jestem teraz na Twojej konsultacji, doradca sprzedaje model TA z wszystkimi zaletami i oblicza model rat annuitetowych w sposób krytyczny, jednak nie podaje mi rzeczywistych korzyści, które mogą mi odpowiadać. Za moich czasów nie miałem problemu z ujawnieniem prowizji i pozostawieniem decyzji klientowi. Dla rzetelnej porady było mnóstwo rekomendacji. I rzeczywiście często klient decydował się na model TA, ale dokładnie wiedział dlaczego...

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez coyo012
phu, wygląda dość niejasnie, ale nie ogarniam tego technicznie z cytowaniem, przepraszam za to... W zasadzie pracujemy podobnie, chyba powinieneś być świadomy, że twoje podejście jest całkowitą rzadkością na rynku, niestety. Chciałem jedynie pokazać tutaj sposób, który może pomóc niektórym. Organizacje konsumenckie uwzględniają tylko stopę efektywną, a dokładnie mogę ją przedstawić w ten czy inny sposób i nadal poruszać się w obszarze zgodnym z prawem. Dopóki klient siedzi tylko u Ciebie i zawsze zakłada te same założenia dla wszystkich wariantów, to dobry miernik. Jednak gdy zwraca się do wielu pośredników i banków, stopa efektywna już mu nie pomoże, a tylko jasne komunikaty: > ta sama wysokość kredytu > ta sama rata > te same ustalone dodatkowe wpłaty zaliczkowe, jeśli są uwzględnione > ta sama stopa odniesienia przy wygaśnięciu odpowiedniego okresu zapadalności odsetek > wymienione w euro lub pokazane, jakie dodatkowe koszty zostały uwzględnione w kosztach ogólnych Dla nas obu oczywistość, ale niestety na rynku skrajnie nietypowe. Nawet jeśli w ESIS jest wszystko wyrażone, przeważnie klient już podjął decyzję..... Na marginesie: jest przyjemnością móc ponownie sprawnie wymieniać poglądy na fachowe tematy

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
Wszystko w porządku, nie czuję się zaatakowany. Nie widzę sensu w ujawnianiu prowizji, jeśli ktoś oszukuje!! Zawsze jest oszust i oszukany, i ten oszukany zostanie oszukany, nawet jeśli widnieje tam kwota 10 000 euro prowizji. Co zmieni ujawnienie kwoty 10 000 euro, jeśli najlepsza oferta jest o 20 000 euro tańsza? Umowa pośrednictwa kredytowego, minimalna dokumentacja do przedstawienia w banku, przed głosowaniem, ujawnia prowizję!! Czy to rozumiesz? Co wspólnego mają ubezpieczenie na życie (LV) i ubezpieczenie budynku mieszkalnego z prowizjami, zwłaszcza że nikt nie uwzględnia ich w obliczeniach oprocentowania efektywnego, czy to nie czyni porównania niemożliwym?? Stopa oprocentowania efektywnego pozostaje najbardziej wiarygodnym wskaźnikiem porównawczym, a jeśli jedna strona kontynuuje obliczenia z dawną stopą procentową, a druga z 8%, to prowizje ani ich wysokość nie mają znaczenia, ponieważ nie sprawiają, że oferta jest nieporównywalna, gdyż stopa efektywna jest zawsze obliczana na okres czasu ustalenia oprocentowania!! W przypadku modeli pełnego spłacenia kredytu, kredytów z BSV lub modeli ratalnych z spłatą pozostałej kwoty, stopa oprocentowania efektywnego może być obliczona na cały okres kredytowania i tutaj zgadzam się z Tobą, że dochodzi do oszustwa, ponieważ wiele modeli BSV podaje stopę oprocentowania efektywnego tylko na pierwszy okres, do czasu zakończenia ustalania oprocentowania, czyli tylko na pierwszy okres. Jeśli chcę jednak porównać modele BSV z pełną amortyzacją, muszę uwzględnić kredyt budowlany, czyli fazę ostatniego okresu spłaty (wtedy niektórzy się przerażają, jak wysoka staje się całkowita stopa oprocentowania) i to zdarza się rzadko, ponieważ wielu doradców nie potrafi tego zrobić, dla mnie to oczywiste, ponadto wszystko to ma niewiele wspólnego z ujawnianiem prowizji, zwłaszcza że to nie chroni przed oszustwami!! A jeśli nie mam w ogóle refinansowania, tylko krótką historię z ustalonym oprocentowaniem i pozostałą kwotą, nic nie jestem w stanie obliczyć, chyba że zakładam takie same stopy oprocentowania dla wszystkich ofert, i jeśli tego nie robię, a konsument tego nie zauważa, to ujawnienie prowizji również nie chroni przed oszustwem, a wtedy przedstawienie finansowania bez prowizji jest droższe (z oprocentowaniem 8%) niż z prowizją 6000 euro i takim samym oprocentowaniem po zakończeniu ustalania oprocentowania! .

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
Po pierwsze, klient mógłby zawsze się wycofać, jeśli prowizja wydaje się zbyt wysoka, po drugie, jest ona określona w umowie pośrednictwa kredytowego, po trzecie, finansowanie z prowizją w wysokości 10 000 euro może być tańsze niż dotychczas najlepsza oferta z prowizją w wysokości 3 000 euro. Oprocentowanie efektywne jest kluczowym wskaźnikiem, a czujność konsumentów polega na zrozumieniu modeli. Ujawnienie prowizji nie sprawi, że żadna czarna owca z rynku zniknie, ani że produkt stanie się transparentniejszy, a z pewnością nie zlikwiduje to głupoty niektórych konsumentów.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez coyo012
noelmaxim pisze: Nie czuję się zaatakowany, wszystko w porządku. Nie widzę, jak oznaczenie prowizji ma zmienić coś w sytuacji, gdy ktoś oszukuje! Moje doświadczenie pokazuje, że jest wielu, którzy chętnie oferują klientom tylko to, co przynosi największy zysk, ale jest niewielu, którzy rzeczywiście celowo kłamią lub oszukują klienta, zazwyczaj przedstawiając więcej danych liczbowych, gdy zostaną o nie poproszeni. Kręcimy się w kółko, w żadnym wypadku nie jestem przeciwny prowizji, przeciwnie. Ale powinna ona być transparentna dla klienta, a doradca powinien powiedzieć, co oferuje klientowi w zamian. Ty to robisz, ale niestety wielu innych nie. Zawsze znajdzie się oszust i ten, który zostanie oszukany, zostanie oszukany nawet wtedy, gdy widnieje napisane 10 000 euro prowizji. Jeśli najlepsza oferta jest o 20 000 euro tańsza, co zmienia to teraz przy 10 000 euro? O to przecież w ogóle nie chodzi, póki doradca nie zaprezentuje klientowi kilku modeli i ich nie omówi, pozwalając klientowi zdecydować, powtarzam: tego robi niestety niewielu. Zapomnij chwilę o prowizji, klient może po prostu pójść z wcześniej podanymi dokładnymi parametrami (ratą itp.) do wielu dostawców i poprosić o porównanie. Wielu dostawców nie spełni wymagań... i uważam (co może pomóc, ale nie musi), jeśli klient ma wrażenie, że chodzi doradcy tylko o prowizję, to powinien poprosić doradcę o przejrzystość, a ten powinien dokładniej niż zwykle wyjaśnić, dlaczego model TA może być tańszy pomimo wyższej prowizji. I wtedy założenia może zostaną przedstawione bardziej szczegółowo niż gdyby klient nie zadał takiego pytania. Konsument jako laik może łatwiej zadać takie pytania niż skupiać się na szczegółach z całym parametrami, które są dla Ciebie i mnie jasne, ale nie dla niego.... Umowa pośrednictwa kredytowego, minimalna dokumentacja do przedstawienia w banku, przed decyzją, ujawnia prowizję! Czy to rozumiesz? Po pierwsze, umowa pośrednictwa kredytowego nie jest obowiązkowa we wszystkich bankach, po drugie klient już podjął decyzję. Poza tym chodzi o prowizję za kredyt, prowizja za Bausparprov nie musi być uwzględniona. A przedstawiciel kasy oszczędnościowej (gdzie z całą pewnością są również bardzo dobrzy!) nie musi składać umowy pośrednictwa kredytowego w swoim instytucie. Moim celem nie jest to, że klient nie ma szans zobaczyć prowizji, ale że od razu w trakcie doradztwa otrzymuje sprawiedliwe oferty... Czy to rozumiesz? ubezpieczenie na życie i ubezpieczenie budynku mieszkalnego, co ma wspólnego z prowizjami, zwłaszcza że one nie są brane pod uwagę w obliczeniu oprocentowania efektywnego, czy to nie utrudnia porównań? Są one uwzględniane w ofertach i w oprocentowaniu efektywnym, ponieważ jest to konieczne, gdy koszty banku są znane. Nie ma to związku z prowizją, ale wpływa na oprocentowanie efektywne, które znowu nie jest porównywalne dla klienta. Może otrzymać dokładnie dwa takie same finansowania i mieć dwa różne oprocentowania efektywne, ponieważ jeden bank uwzględnia koszty, a drugi nie. Zawsze je uwzględniałem, mimo że oprocentowanie efektywne było wyższe niż w konkurencji, i mimo to prawie zawsze otrzymywałem akceptację, ponieważ mimo wyższego oprocentowania byłem tańszy... muszę to tylko wyjaśnić klientowi. Stopa oprocentowania efektywna pozostaje najbardziej wiarygodnym wskaźnikiem porównawczym, niestety nie. A jeśli jeden z banków nadal liczy na stare oprocentowanie, a drugi na 8%, to nie możesz nic zrobić z prowizjami ani ich wysokością, ponieważ one nie uczyniły oferty nieporównywalną, ponieważ stopa oprocentowania efektywna jest zawsze obliczana na okres związania oprocentowania!! oczywiście, zgadzam się z Tobą. Ale może zmusić bardziej zwykle wygodnego doradcę do bardziej szczegółowego objaśnienia i przejrzystego przedstawienia, gdyż skoro zmuszam go do tego, to może to pomóc, obok wielu innych oczywiście... nie chodzi mi o ogólne obowiązki ujawnienia ani o prowizje zbyt wysokie!!! Chodzi tylko o to, że wielu ludzi sprzedaje na miarę prowizji, a klient tego nie zauważa. Proszę myśleć o zwykłym konsumencie bez zrozumienia liczb... Przy modelach pełnej spłaty, kredytach z ostateczną spłatą z BSV lub modelach analitycznych z funduszem spłaty salda, stopę oprocentowania efektywną można obliczyć na cały okres trwania kredytu tak, ale z pewnym marginesem, tak więc ten sam kredyt może wykazywać różne oprocentowania efektywną, i tutaj, zgadzasz się z Tobą, jest oszukiwanie, lub doradcy nie mogą inaczej, ponieważ stopa oprocentowania efektywna w przypadku wielu modeli BSV jest obliczana tylko dla pierwszego okresu czasu, aż skończy się okres związania oprocentowania, czyli dla pierwszego okresu. I porównanie przepływów pieniężnych, gdy rata kredytu hipotecznego i rata kredytu analitycznego nie rosną, nie można porównać ani stóp procentowych, ani kosztów. Jeśli mam kilka elementów w koncepcie, będzie jeszcze trudniej dla klienta. Co się dzieje z wolnymi ratami itp., na koniec przyda się ogólny plan spłaty, w miarę jednakowej stopy (ponieważ w 80% przypadków się to nie udaje) i potem koszty końcowe po zakończeniu okresu spłaty, lub ogólne wydatki... Jeśli chcę porównać modele BSV z pełną spłatą, muszę uwzględnić kredyt budowlany, czyli fazę ostatniego okresu spłaty (niektórzy się przerażają, jak wysoki staje się całkowity oprocentowanie), co jest rzadkie, bo nie wszyscy doradcy potrafią to zrobić, dla mnie to oczywiste, dodatkowo, wszystko to ma niewiele wspólnego z ujawnieniem prowizji, zwłaszcza że to nie chroni przed niczym!! zgadza się. Wiele osób porównuje tylko stopy procentowe, zapominając, że ta pozornie tańsza stopa procentowa musi być płatna od pełnej kwoty kredytu, a ewentualnie wyższa stopa procentowa przy kredycie analitycznym może okazać się tańsza dzięki spłacie na końcu.... A jeśli nie mam żadnego finansowania, tylko jedną transzę z okresem związania oprocentowania i pozostałem zobowiązaniem, nie mogę niczego obliczyć, chyba że zakładam takie same stawki odsetek od konta dla wszystkich ofert i jeśli tego nie robię i konsument tego nie zauważa, to ujawnienie prowizji również nie chroni przed oszustami, wtedy otrzymasz finansowanie bez prowizji drożej (z oprocentowaniem 8%) niż to z prowizją 6 000 euro i tą samą stopą procentową po zakończeniu okresu związania oprocentowania! zgadzam się z Tobą. Ale ponieważ wielu zwykłych klientów tego nie zauważa lub nie potrafi zauważyć, pytanie o daną prowizję może być pomocne, aby wymusić na doradcy więcej wyjaśnień. Wtedy będzie zmuszony wyjaśnić klientowi, dlaczego rekomenduje ten model. To może zadziałać, ale nie musi. Mam doświadczenie, że w ten sposób wyjdzie na jaw ktoś, kto kieruje się tylko prowizją, bo nie jest w stanie tego wytłumaczyć, a klient ostatecznie się zorientuje. I tak, istnieją również klienci, którzy chcą być oszukani i absolutnie nie cenią uczciwej porady, chociaż mogliby zaoszczędzić 30 tysięcy euro. Wtedy to zależy od doradcy, czy chce obsługiwać takich klientów, czy nie. .
Mam nadzieję, że możemy zakończyć ten temat. Chodzi przecież o to, aby osoba, która zakłada temat i inni czytelnicy otrzymywali pomoc, nawet jeśli wątek jest już nieco zdezaktualizowany. Ale to, co zostało opisane na początku, pokazuje mi, że wtedy chodziło tylko o stopę procentową i model TA bez zwracania uwagi na punkty, o które wiele dyskutowaliśmy. Czy pytanie o jego prowizję pomogło wtedy? Nie wiem, ale być może klientowi musiałyby zostać wtedy wyjaśnione pewne kwestie, które teraz pytał tutaj, gdyby doradca z Postbanku nie chciał stracić twarzy... nie wiemy tego

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
Ok.

Jednakże bardziej uciążliwe dla mnie jest to - a odzwierciedla to również konsumentów i ich zachowania - że Danny przestała się już kontaktować.

Co więcej, nie tylko tutaj, w innym znanym forum również stworzyła dokładnie ten sam wątek, otrzymała dokładnie te same negatywne komentarze, niemniej jednak trzeba chyba założyć, że tak właśnie zostało to narysowane. Czasem po prostu nie można pomóc, a konsumentom należy pozwolić na korzystanie z czegoś złego, nie próbować ich przekonywać, a po prostu pozwolić im odejść!

Osobiście rzadko spotykam się z takimi intencjami na tym forum, tak czy inaczej, nie można mieć wszystkiego, a niektórzy po prostu wolą coś gorszego.

Przyczyną nie były prowizje, ponieważ w przypadku finansowania odroczonych są one atrakcyjne, co jest zrozumiałe, jeśli zachodzi ku temu potrzeba, w tym przypadku jednak nie były, zwłaszcza że nawet to konkretne rozwiązanie mogło zostać przedstawione w jeszcze lepszej formie !!!

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez coyo012
poprawne. Niektórzy klienci po prostu potrzebują tego. Moim zdaniem skupiono się tylko na oprocentowaniu. Ona wspomina o dodatkowej spłacie w przypadku KfW 124, to już interesujące. Te dwa kredyty rządowe prawdopodobnie będą nadal istnieć przez 10 lat. Czy miesięczna rata nadal będzie pasować. Gdyby wpłacała kwotę oszczędności na kredyt ratalny, na jakie oprocentowanie musiałby wzrosnąć za 15 lat? Jakie byłyby planowane (i niemożliwe w KfW) dodatkowe spłaty w kredycie ratalnym... itd. Jest to finansowanie, które można z pewnością uzyskać taniej i o którym klienci nie zostali poinformowani. Czy doradca zwróciłby uwagę na wszystkie te kwestie i przeliczyłby również alternatywy, gdyby zapytała go o prowizję? Nie wiem, ale w przypadkach, które mi są znane z ostatnich lat, często to działało. Jednakże w jakim stopniu klienci mogli wtedy zaufać swoim doradcom, to już inna sprawa. Ale nie chodzi tutaj o doradcę, lecz o to, jak klient może odkryć takie rzeczy... Dla nas te pytania (efektywna stopa oprocentowania, okres kredytowania, kredyt ratalny czy anuitetowy) są całkowicie normalne i codzienne. Niestety, dla konsumentów nie jest to norma, ale niestety również nie dla wielu doradców. Ale tak, niektórzy klienci dostają dokładnie takiego doradcę i finansowanie, jakie zasługują... prawdopodobnie tutaj nawet użyto dziesiątek arkuszy kalkulacyjnych Excela

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
Jeśli klient preferuje już gorszy produkt, nie trzeba już dyskutować o prowizji. Jeśli tego nie zauważono, to z prowizją także będzie trudno. Jestem absolutnie pewien, że OP nie zna całkowitej stopy rocznej w całym okresie kredytowania, czyli włącznie z okresem kredytowania przez oszczędnościowy, który jest kluczowy. OP zna tylko stopę roczną podczas okresu przedfinansowania i stopę roczną kredytu oszczędnościowego, ale nie zna stopy rocznej obu razem przez cały okres kredytowania do momentu spłaty ostatniego euro, a to jest właśnie porównawcza stopa procentowa (tutaj wszystkie opłaty i prowizje są uwzględnione) w porównaniu do innych modeli, np. kredytu pełnowartościowego. Na marginesie, jeśli chodzi o nieruchomości i ubezpieczenie na życie! Nie muszą one koniecznie być uwzględnione w stopie rocznej, aby dokonać porównania, ponieważ mogę indywidualnie porównać te ubezpieczenia do innych ofert ubezpieczeniowych pod względem ceny i jakości, ponieważ mają one niewiele wspólnego z finansowaniem. Jeśli po ustaleniu stopy rocznej mam najkorzystniejszą ofertę uwzględniającą moje cele i życzenia, a także jeśli mam najlepsze oferty ubezpieczeń, to wtedy jestem najtańszy i to wszystko w indywidualnym uwzględnieniu wynagrodzenia za moją pracę.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez coyo012
noelmaxim pisze: A propos, jeszcze krótko o ubezpieczeniach budynków mieszkalnych i ubezpieczeniach na życie! Nie muszą być one koniecznie uwzględnione w oprocentowaniu rzeczywistym do porównania, ponieważ te ubezpieczenia mogę porównać indywidualnie do innych ofert ubezpieczeniowych pod względem ceny i jakości, ponieważ mają one niewiele wspólnego z finansowaniem.
jeśli bank wymaga tych ubezpieczeń do udzielenia kredytu (co często ma miejsce), koszty muszą być uwzględnione w oprocentowaniu rzeczywistym, jeśli są one znane w momencie obliczeń. Tak nakazuje ustawa PAngV... niestety, praktycznie nigdy to nie jest realizowane

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
Większość banków nie stawia takiego warunku, nie praktykują go, co moim zdaniem jest właściwe, aby te koszty nie były uwzględniane w obliczaniu efektywnej stopy oprocentowania, ponieważ nie mają one nic wspólnego z kosztami finansowania i w końcu są porównywalne między sobą. Istnieje nawet możliwość, że ubezpieczenia są drogie, ponieważ konsument tego chce, co może całkowicie zafałszować wynik finansowania. Ponadto większość konsumentów w ogóle nie stawia takich warunków, przez co drogie kredyty łączone, na przykład oferowane przez banki spółdzielcze i skok, nie są już tak chętnie sprzedawane.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez coyo012
Właśnie przy 100% finansowaniu banki w naszym regionie wymagają ubezpieczenia na życie jako warunku. Tak samo ubezpieczenie od pożaru budynku. Czy to jest słuszne czy nie, pozostawmy teraz na boku. Ale jeśli to robią, muszą bezwzględnie uwzględnić koszty w rzeczywistej stopie procentowej. I skoro jedne to robią a inne nie, różnica w rzeczywistej stopie procentowej pomimo tego, że obie banki oferują takie same finansowanie... i obie wymagają ubezpieczenia na życie jako warunku. Od roku 2016 niestety regularnie tak obserwuję.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez NaTwoim13
Przepraszam, nie znam ani jednego banku, który wymagałby tego w ramach wnioskowania o finansowanie, w ogóle. Ani Sparda i PSD Banken, Sparkassen, Ing, Volksbanken, DSL Bank, Münchener Hypothekenbank, DKB, ani banki hipoteczne czy ubezpieczenia takie jak Ergo, Allianz, AXA, Universa i Hannoversche, żaden z tych banków nie stawia takiego warunku.

Re: Finansowanie z kredytem ratalnym + umową oszczędnościową na zakup mieszkania

Napisany przez coyo012
W przypadku 100% finansowania niemal wszystkie banki regionalne

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata