- sob maja 04, 2019 2:12 pm
Hej ludzie, aktualnie zastanawiam się, czy zainwestować w akcje wzrostowe (Google itp.), aby osiągnąć oczywiście zysk. Ponieważ jestem raczej laikiem jeśli chodzi o akcje, potrzebuję waszej pomocy. Poniżej opisuję mój plan działania i zadaję kilka pytań, które mnie w tej kwestii dręczą:
1. Sprawdzam kapitalizację rynkową różnych firm. Następnie przyglądam się, co robią i jakie mają plany na przyszłość, oraz sprawdzam, czy zgadzam się z ich wizjami.
2. Następnie planuję, ile chcę zainwestować. Obejrzę również historię cen ich akcji.
Przechodząc do mojego właściwego pytania:
Załóżmy, że znajduję firmę A, która ma obecnie kapitalizację 10 mld €, przy cenie akcji 100€. Jeśli teraz kupię 10 akcji, zainwestuję 1000€. Moje przypuszczenie dotyczące tej inwestycji jest takie, że firma A osiągnie przełom za 5 lat i wtedy nie będzie już warta 10 mld €, a 100 mld €. Oczekiwałbym więc jako laik, że cena akcji także wyniesie około 1000€ i w rezultacie po sprzedaży miałbym 10 000€.
Wiem jednak, że firma może rozcieńczać udziały (zawsze?). Czyli jeśli zyska wartość z 10 do 20 mld €, mogą teoretycznie wydać jeszcze tyle samo akcji, ile mają obecnie, co oznaczałoby, że cena akcji byłaby dokładnie taka sama, chociaż firma A ma teraz kapitalizację 20 mld €. Kontynuując ten myśl, może się więc zdarzyć, że po 5 latach nadal mam swoje 10 akcji, a firma A jest teraz warta 100 mld €, a ja z powodu efektów rozcieńczania nie uzyskałem żadnych zysków (wręcz przeciwnie, z powodu opłat itp. poniósłbym straty), ponieważ cena akcji nadal wynosi około 100€.
Byłbym bardzo wdzięczny, gdybyście mogli mi wytłumaczyć, czy i jeśli tak, co jest nie tak w moich powyższych rozważaniach.
Pozdrawiam,
FinanceDude