Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez Julian739
Cześć wszystkim,

Chciałbym kupić razem z moją dziewczyną mieszkanie w naszej okolicy. Cena zakupu 280 000 €, koszty dodatkowe około 31 000 €. W środę mam spotkanie z pośrednikiem i już zastanowiłem się trochę nad finansowaniem. Nasza sytuacja: 23 i 21 lat. Dochód domowy 3400 €.

Ponieważ oboje właśnie skończyliśmy naukę zawodu lub nadal uczęszczamy na studia dualne, nasz kapitał własny (około 15 000 €) jest bardzo niski i chcielibyśmy zachować go jako rezerwę na nieprzewidziane wydatki. Więc wychodzi na to, że będziemy musieli sfinansować około 112%. Ponieważ jest to nowe budownictwo, nie ma możliwości wniesienia wkładu własnego.

Nieruchomość jest budynkiem KFW 55. Myślałem o sfinansowaniu 150 000 € za pośrednictwem KFW (programy 153 i 124) i 130 000 € za pośrednictwem [url]kredytu[/url] ratalnego. Koszty dodatkowe chcielibyśmy sfinansować za pośrednictwem [url]kredytu[/url] wtórnego (obowiązkowo?).

Oboje nie mamy żadnych długów ani wpisów w biurze kredytowej. Brak nietypowych wydatków. Nowe mieszkanie ma prawie 92 m².

W tym tygodniu rozmawiałem już z dwoma niezależnymi pośrednikami finansowymi. Jeden zalecił mi finansowanie ceny zakupu poprzez [url]kredyt[/url] ratalny, a koszty dodatkowe poprzez Hanseatic Bank z oprocentowaniem 6%. Drugi pośrednik zaproponował mi wniesienie maksymalnie 20% wkładu własnego w KFW.

Dlaczego myślałem o wzięciu całej kwoty 150 000 € z KFW: dzięki latach bez spłaty moglibyśmy obniżyć ratę do czasu zakończenia programu studiów dualnych i zwiększenia naszego dochodu domowego o około 1200 €. Dlatego oferta KFW była dla mnie korzystna, zwłaszcza ze względu na wysoką stopę [url]kredytu[/url] wtórnego, który chcielibyśmy spłacić jak najszybciej.


Teraz moje pytanie: Czy mój sposób myślenia jest wykonalny, czy jak najlepiej powinniśmy skonfigurować finansowanie?

Dziękuję!

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Julian739, witaj serdecznie na forum. Przy dochodach gospodarstwa domowego w wysokości 3400 EUR nowa budowa powinna być finansowalna. Kapitał własny w wysokości 15 000 EUR należy po prostu trzymać z tyłu. Przy nowej budowie zawsze pojawiają się nieprzewidziane wydatki. Umowa o dalszym ciągu 6% z Hanseatic to klasyczna platforma pośrednictwa. Jeśli nie masz innych długów, lokalny bank może przeprowadzić finansowanie w wysokości 112%. Nowa budowa za te koszty wygląda bardzo korzystnie. Czy wszystkie koszty są już uwzględnione? Gdzie znajduje się nowa budowa w Niemczech?

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez sassa
Sprawdźcie również w swoim banku [url]kredyty[/url] o atrakcyjnych warunkach.

Dla mnie na przykład program Wohneigentum NRW Bank jest interesujący. Oprocentowanie zależy od dnia, obecnie wynosi 1,10% na 20 lat, ale było już również 1,40% i 0,94%.

Dzięki temu mogę pokryć 50% potrzeb kredytowych i otrzymam korzystne oprocentowanie pomimo niewielkich wkładów własnych.

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez vision
Bankkaufmann pisze:
Cześć Julian739, Serdecznie witamy Cię tutaj na forum.
Przy miesięcznych dochodach w wysokości 3.400 EUR, budowa nowego domu powinna być finansowalna.
Po prostu trzymaj te 15.000 EUR kapitału zapasowego. Przy budowie nowego domu zawsze mogą pojawić się nieprzewidziane wydatki.
Sprawa 6% długu subordynowanego z Hanseatic to klasyczna pośrednictwo platformowe.
Jeśli nie masz żadnych innych długów, lokalny bank może zdecydowanie przeprowadzić finansowanie na poziomie 112%. Koszt budowy w tej kwocie wygląda na bardzo przystępny. Czy wszystkie koszty są już uwzględnione?
Gdzie znajduje się ta nowa budowa w Niemczech?

Głupie pytanie: Co może się stać, żeby było nieprzewidziane podczas zakupu nowego mieszkania?

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Nieprzewidziane koszty, taki jak złoty kran... Jest tu wiele przykładów na podwyżki.
Ale na szczęście klient dysponuje 15 000 EUR gotówką, jeśli otrzyma finansowanie w wysokości 112%.

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez Malapascua
vision pisze:
Głupie pytanie: Co może się nieoczekiwanego wydarzyć podczas zakupu mieszkania w nowym budownictwie?

W waszym jeszcze bardzo młodym wieku przede wszystkim: Rozstanie.

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez hanes
Dokładnie. Obecnie jesteśmy w recesji gospodarczej, więc uważam, że zadłużanie się na taką skalę jest lekkomyślne. Poczekaj jeszcze kilka lat.....

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez vision
@ Bankkaufmann
Złoty kran, ręcznie wykonane firanki czy cokolwiek innego, naprawdę nie są nieprzewidzianymi kosztami.

------------


@ malapascua

Zgadzam się z tobą. Ale Bankkaufmann podał nieprzewidziane koszty podczas zakupu mieszkania w nowym budownictwie. A ja tego po prostu nie widzę.

Poza tym:
Tego rodzaju finansowanie w tym wieku, bez stabilnej sytuacji zawodowej, uważam również za bardzo ryzykowne. 2-3 lata intensywnej oszczędzania i zobaczymy, dokąd nas to zaprowadzi.

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez Nakaron
Kto wie, gdzie zawiedzie Was WasWasWasWas auch beruflich po studiach. Jakie są Wasze plany dotyczące założenia rodziny? Czy 92 metry kwadratowe będą dla Was wystarczające?

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez bruno68
@ Julian739,

Ale szczerze, jak naiwne jest pańskie planowanie w ogóle?

KFW, dobrze? Kto albo jak ma spłacić pozostały dług za 10, 15 lub 20 lat?

Jasne, mogą państwo kupić! Ale na ile długo! Do końca okresu wiązania oprocentowania? A potem znowu przeprowadzka do mieszkania wynajmowanego?

Istnieją zasady, które trzeba przestrzegać!

Istnieją reguły ogólne,

- jedna z nich mówi o 40% dochodu netto 3.400 €, z czego 40% to 1.360 € - więcej nie powinno kosztować zakup/budowa!
- kolejna znajduje się pod adresem Usługa Ministerstwa Sprawiedliwości i Ochrony Konsumentów oraz Urzędu Federalnego ds. Sprawiedliwości - www.gesetze-im-internet.de, Kwota podlegająca egzekucji przy zobowiązaniach alimentacyjnych dla ... osób; chociaż wierzyciele się nie trzymają tego!
z tej tabeli wynika, że dla dochodu 3.400 € dla 2 osób kwota podlegająca egzekucji wynosi jedynie (Strona 8, Wiersz 3.400 €) 888,92 €!

Różnica między tymi dwoma kwotami 1.360 €, minus zaokrąglając do 889 € = 471 €! Teraz pojawia się pytanie, jak wysoka jest obecna czynsz? Różnica to natychmiastowe dodatkowe wyrzeczenie konsumenckie! Przypuszczam, że około 300 do 400 € miesięcznie!
Nawet jeśli zarabiają państwo dodatkowe 1.200 €,

- wymienionych 40% dochodu netto 4.600 €, z czego 40% to 1.840 € - więcej nie powinno kosztować zakup/budowa!
- z tabeli wynika, że dla dochodu 4.600 € dla 2 osób kwota podlegająca egzekucji wynosi jedynie (Strona 8, Wiersz 3.610 €) 993,92 €! Dodatkowa kwota powyżej 3.613,08 [url]euro[/url] jest w całości podlegająca egzekucji. Dodatkowe 987 € razem 1.981 €!

W związku z tym mogliby państwo czuć się bezpiecznie do końca okresu zobowiązań kredytowych! Ale co dzieje się po zakończeniu pierwszej fazy odsetkowej [url]kredytu[/url]! Pozostawiam to waszej fantazji! Wyprowadzka?

Alternatywą w tym przypadku byłoby finansowanie na 30 lat!

Przy 120%

A) kosztuje tylko 1.085 €, po refinansowaniu 1.395 € w ciągu 15 lat! Odsetki 121.000 €. Czas trwania 14/10 + 14/03 = 29/01 lat
B) kosztuje 1.021 €, do refinansowania plus 400 € łącznie 1.430 € na 15 lat! Odsetki 106.500 €! Pozostały dług 205.000 na max. 215 miesięcy, miesięczna rata odsetek i spłaty kapitału 650 €!

Przy 100%

wszystkie odsetki o 25 do 30% mniej i o 30.000 € mniej [url]kredytu[/url]!

Wymagane jest minimalne [url]ubezpieczenie na życie[/url], [url]ubezpieczenie[/url] budynku. Zaleca się również [url]ubezpieczenie[/url] od następstw nieszczęśliwych wypadków, a nawet [url]ubezpieczenie[/url] zawodowe w wysokości 3.000 €.

Jak wielu tutaj napisało: Oszczędzaj - czy mogą państwo dzisiaj oszczędzić 1400 € miesięcznie, a później nie będziecie w stanie oszczędzać 2600 €! Nie uda im się kontynuować swojego dotychczasowego życia!

Masz jeszcze pytania?

bruno68

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez FloHH
Następujące min. [url]ubezpieczenie[/url] jest wymagane, ochrona na wypadek śmierci i budynku itp. także proporcjonalnie! Zalecane jest [url]ubezpieczenie[/url] od wypadków, ewentualnie również [url]ubezpieczenie[/url] niezdolności do pracy w wysokości 3.000 €.







Masz jeszcze pytania?

bruno68


Tak.

Dlaczego w każdym z Twoich postów próbujesz oprócz pseudo-prawnych wywodów sugerować wszystkim różne rodzaje ubezpieczeń?

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Julian739,

w którym mieście ma być zrealizowany ten projekt?

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez hanes
W żadnym.
Ci dwaj na pewno nie chcą zadłużyć się po uszy w młodym wieku.

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez NaTwoim13
Hanes, czy przeczytałeś inny wstępny post?

Twoja ocena i opinia są mile widziane, ale pytania powinny być traktowane poważnie i udzielane kompletne odpowiedzi.

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Cześć Julian,
zastanawianie się nad posiadaniem własnej nieruchomości tak wcześnie, jak to możliwe, jest bardzo dobrą decyzją.

Problemem w Waszej sytuacji jest to, że mimo że z numerów wynika, że jest to możliwe, będziecie musieli spłacać [url]kredyt[/url] przez długi czas, zanim wartość nieruchomości przewyższy długi.

W rezultacie nieruchomość może przez pewien czas sprawiać problemy, gdy skończycie studia, będziecie raczej związani z miejscem i nie będziecie mieli możliwości znalezienia lepiej płatnej pracy gdzie indziej.

Dlatego warto poważnie rozważyć, czy nie kontynuować oszczędzania (myślę, że już to robicie) i dopiero, gdy przepracujecie kilka lat, może pojawi się pierwsze dziecko, warto zacząć się rozglądać i kupować.

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez NaTwoim13
Ponieważ jest to mieszkanie własnościowe, a dodatkowo nowy budynek, obiekt ten - jeśli byłby konieczny lokalny przeprowadzka - mógłby być łatwo wynajęty.

Czy planowane jest przeprowadzenie się - zanim świetlistość tego argumentu przeciwko inwestycji w obecnym momencie zostanie podkreślona? Z tego co rozumiem, zatrudnienie zostało znalezione, niezależnie od studiów dualnych, czy tak jest?

Jeśli jest pewne, że dochód z pewnością wzrośnie, pomysł na początkowe lata bez spłat [url]kredytów[/url] KfW byłaby opcją, aby rozpocząć plan zminimalizowanym obciążeniem.

Brak wkładu własnego może zostać zrekompensowany poprzez [url]kredyt[/url] subordynowany - choć na poszczególne raty może to być drogie - ale pozwoli zaoszczędzić. W mieszanym oprocentowaniu to wydaje się być bardziej subtelne, a jednocześnie pozwala skonstruować całościowo doskonałe oprocentowanie [url]kredytów[/url].

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez Alex [CryptoMod]
pisze:
Czy rzeczywiście planujesz zmianę miejsca zamieszkania - zanim użyjesz tego jako ważnego argumentu przeciwko inwestycji w obecnej chwili? Z tego co rozumiem z tych wierszy, dzięki swoim kwalifikacjom potencjalnie pracodawcy są znalezieni niezależnie od studiów dualnych!?

W dzisiejszych czasach nie jest już tak, że po ukończeniu nauki w ramach praktyki zawodowej, pracuje się u jednego pracodawcy do emerytury.......

Nie chciałem tego teraz krytykować, tylko zwrócić uwagę, że w takim przypadku TE jest dość mocno związany z tym miejscem przez następne lata, nawet jeśli opcja najmu z pewnością istnieje. Ale najpierw trzeba to zechcieć z obecnym stanem prawa.

Gdyby TE sam mógł pokryć koszty eksploatacyjne i miałby przy sobie 20-30% wkładu własnego, nie widziałbym w tym problemu. Wtedy można również w każdej chwili sprzedać i nabyć nieruchomość gdzie indziej.

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez NaTwoim13
Herrmueller pisze:
W dzisiejszych czasach już nie jest tak, że po ukończeniu szkolenia zawodowego pracujesz u jednego pracodawcy do emerytury.......

Nie chciałem tego teraz krytykować, ale tylko zwrócić uwagę, że wtedy następne lata są dość mocno związane tutaj, nawet jeśli istnieje opcja wynajęcia. Ale na to także trzeba mieć ochotę z dzisiejszym stanem prawa.

Jeśli TE mógłby samodzielnie opłacić NK i miałby ze sobą 20-30% EK, nie widziałbym w tym problemu. Wtedy można również zawsze sprzedać i kupić nowe nieruchomości gdzie indziej.

Tak, dlatego zapytałem o to, abyśmy nie musieli odpowiadać spekulatywnie.

Zawsze lepiej (nawet lepiej więcej) przynosić ENK jako EK, jednak nie musi to być już przeszkodą - przy pewnych konfiguracjach i warunkach - aby pomimo tego braku zająć się takim zamiarem, taką inwestycją.

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez 2tneub
noelmaxim pisze:
Ja, dlatego zapytałem o to, abyśmy nie musieli odpowiadać spekulacyjnie.

Da firma nagle oferuje Ci podwójne wynagrodzenie, ale 80 km dalej. Początkowo możesz dojeżdżać, ale prędzej czy później, mając rodzinę, zastanawiasz się, czy chcesz poświęcić 2-3 godziny dziennie na dojazd do pracy. Wątpię, czy można oszacować to, co życie przyniesie, mając niewiele ponad 20 lat.
Pytanie jest zatem uzasadnione, ale moim zdaniem trudne do sensownej odpowiedzi.

Re: Finansowanie nieruchomości bez wkładu własnego / Co jest rozsądne? Z KfW czy bez?

Napisany przez NaTwoim13
pisze:
Oferuje ci AG nagle podwójne wynagrodzenie, ale 80 km dalej. Początkowo możesz jeździć tam pendolino, ale przynajmniej z rodziną zastanawiasz się, czy chcesz poświęcać codziennie 2-3 godziny swojego czasu na dojazd do pracy. Wątpię, czy można już w niedoświadczeniu wieku około 20 lat ocenić, co życie przyniesie.
Zatem pytanie to jest uzasadnione, ale moim zdaniem trudno je sensownie odpowiedzieć.

No cóż, w takim razie nikt nie powinien kupować nieruchomości, jeśli chce zachować mobilność.

Zawsze istnieją rozwiązania dla każdej sytuacji życiowej, i oczywiście należy brać pod uwagę kwestię mobilności, ale niekoniecznie musi to (co pokazuje doświadczenie) być argumentem przeciwko nabyciu nieruchomości.

Warto zadać to pytanie, a na podstawie odpowiedzi użytkownika (która pozwala na wnioskowanie o pewnych kwestiach, także poza tym pytaniem) tworzy się nowy obraz.

Tak więc na temat: Czy teraz powinniśmy odradzić plan, ponieważ ewentualnie może zmienić lokalizację, i aby odnieść się do wypowiedzi Herrmuellera, czy odnosi się to, przynajmniej w kontekście sprzedaży/wynajmu z powodu zmiany lokalizacji, coś w firmowym kapitale własnym?

Jeśli wiedziałbym, że za kilka lat zmienię lokalizację, to jeśli jestem lub byłbym przestraszony/a, to być może nie kupiłbym nieruchomości nawet z 100 000 euro kapitału własnego. Wierzę, że kwestia kapitału własnego zawsze zasługuje na dyskusję, ale nie w kontekście ewentualnego późniejszego przeniesienia się z powodu zmiany sytuacji zawodowej lub groźby takiej zmiany.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata