- pn paź 21, 2019 9:51 am
Jestem prokurentem w naszej firmie i w związku z tym prawą ręką szefa. Generalnie dobrze się rozumiemy (oprócz jego typowych manier szefa, ale są gorsze przełożeni!). Tylko czasami ma tak nierzeczywiste oczekiwania, których jakoś mam je zrealizować.. Na przykład teraz chce zatrudnić dodatkową siłę roboczą do obsługi ERP, na którą na pewno nas nie stać.. Czy on nie wie, ile kosztuje wykwalifikowany informatyk z dyplomem w rok?? Obawiam się, że nie da się go od tego pomysłu odwieść. Ale gdy staniesz w obliczu problemu finansowego, to ja będę winny. Na razie on tego nie rozumie. Co mogę zrobić?