Re: Opcje finansowania kupna nieruchomości używanej z 100 000€ wkładu własnego.
Napisany przez Doktor -
- ndz lis 17, 2019 11:15 am
Cześć wszystkim,
Ja (kobieta, zamężna, 32 lata) chciałabym zakupić używaną nieruchomość. Koszt tego będzie wynosił 150 000€. Z pośrednikiem, notariuszem, podatkiem będzie to około 170 000€.
Szacuję obecnie koszty remontu/renowacji na 80 000€. Razem będzie to więc około 250 000€.
Obecnie mam około 100 000€ własnych środków.
Jaką opcję finansowania budowy byście wybrali, stawiając się w mojej sytuacji? Osobiście obecnie skłaniam się raczej ku dłuższemu okresowi kredytowania z możliwie najwyższą kwotą pożyczki, ale przy korzystnych warunkach odsetkowych (co jest prawdopodobnie sprzeczne). Miesięcznie mogłabym spłacać maksymalnie około 1000€.
Opcja 1: Wziąć dużą kwotę pożyczki, na razie nie zwracając zbytniej uwagi na kapitał własny, czyli wziąć około 250 000€,
Zaleta: stosunkowo elastyczne, spokojne noce, gdyż mam kapitał własny z tyłu,
Wada: prawdopodobnie gorsze warunki odsetkowe
Opcja 2: Wykorzystać kapitał własny na remont wraz z kosztami dodatkowymi, wziąć od banku koszty zakupu w wysokości 150 000€ i koniec
Opcja 3: Wykorzystać kapitał własny na remont, wziąć od banku koszty zakupu w wysokości 170 000€ i koniec
Na koniec trzy pytania, na które obecnie nie znajduję satysfakcjonujących odpowiedzi:
Prawdopodobnie muszę udowodnić bankowi wykonane i opłacone prace remontowe. To prawda?
Biorąc pod uwagę, że jestem zamężna, czy muszę podać nazwisko męża jako współwnioskodawcy w banku. Dla mnie idealne byłoby samodzielne wzięcie pożyczki. Czy istnieją jakieś wady, które mogę przeoczyć. Drugie dziecko jest właśnie w drodze, jeśli to ma jakieś znaczenie.
Czy w ogóle, biorąc pod uwagę bardzo dobre warunki odsetkowe, wybralibyście raczej wysoką czy niską ratę, zakładając wzrost stóp procentowych w przyszłości? Czy 20 lat zabezpieczenia odsetek jest teraz najlepszym rozwiązaniem?
Dziękuję z góry, serdeczne pozdrowienia
Dr. Pilze
Ja (kobieta, zamężna, 32 lata) chciałabym zakupić używaną nieruchomość. Koszt tego będzie wynosił 150 000€. Z pośrednikiem, notariuszem, podatkiem będzie to około 170 000€.
Szacuję obecnie koszty remontu/renowacji na 80 000€. Razem będzie to więc około 250 000€.
Obecnie mam około 100 000€ własnych środków.
Jaką opcję finansowania budowy byście wybrali, stawiając się w mojej sytuacji? Osobiście obecnie skłaniam się raczej ku dłuższemu okresowi kredytowania z możliwie najwyższą kwotą pożyczki, ale przy korzystnych warunkach odsetkowych (co jest prawdopodobnie sprzeczne). Miesięcznie mogłabym spłacać maksymalnie około 1000€.
Opcja 1: Wziąć dużą kwotę pożyczki, na razie nie zwracając zbytniej uwagi na kapitał własny, czyli wziąć około 250 000€,
Zaleta: stosunkowo elastyczne, spokojne noce, gdyż mam kapitał własny z tyłu,
Wada: prawdopodobnie gorsze warunki odsetkowe
Opcja 2: Wykorzystać kapitał własny na remont wraz z kosztami dodatkowymi, wziąć od banku koszty zakupu w wysokości 150 000€ i koniec
Opcja 3: Wykorzystać kapitał własny na remont, wziąć od banku koszty zakupu w wysokości 170 000€ i koniec
Na koniec trzy pytania, na które obecnie nie znajduję satysfakcjonujących odpowiedzi:
Prawdopodobnie muszę udowodnić bankowi wykonane i opłacone prace remontowe. To prawda?
Biorąc pod uwagę, że jestem zamężna, czy muszę podać nazwisko męża jako współwnioskodawcy w banku. Dla mnie idealne byłoby samodzielne wzięcie pożyczki. Czy istnieją jakieś wady, które mogę przeoczyć. Drugie dziecko jest właśnie w drodze, jeśli to ma jakieś znaczenie.
Czy w ogóle, biorąc pod uwagę bardzo dobre warunki odsetkowe, wybralibyście raczej wysoką czy niską ratę, zakładając wzrost stóp procentowych w przyszłości? Czy 20 lat zabezpieczenia odsetek jest teraz najlepszym rozwiązaniem?
Dziękuję z góry, serdeczne pozdrowienia
Dr. Pilze